post Avatar

Opublikowane 08.07.2015 16:52 przez

redakcja

Pięć długich lat szczelnie zapełnionych kolejnymi głośnymi protestami, próbami pogodzenia zwaśnionych grup, incydentami z udziałem to jednej, to drugiej strony. Pięć długich lat, podczas których legendarne trybuny stadionu Maksimir wyglądały jak klub kibica Termaliki Nieciecza wrzucony na Żyletę. Pięć długich lat od początku jednego z najgłośniejszych kibicowskich protestów, aż do wielkiego i hucznego powrotu na ukochany stadion.

Po pięciu latach wielkiego bojkotu Bad Blue Boys, słynnej grupy kibiców Dinama Zagrzeb, fanatycy wracają na trybuny.

Wracają nie bez przyczyny. W stolicy Chorwacji całość od dawna ma bowiem bardzo niewiele wspólnego z typowymi zatargami na linii właściciel-kibole. Tu nie chodzi o jakieś pojedyncze scysje, o zakazy stadionowe czy walkę z pirotechniką. Nie. Kibice Dinama – a wraz z nimi choćby ich derbowi rywale z Hajduka Split – od pięciu lat walczą o „elementarną uczciwość” i wyleczenie chorwackiego futbolu z raka, jakim jest według nich korupcja. Korupcja, której uosobieniem jest Zdravko Mamić.

Po kolei jednak, bo choć temat wracał na naszych łamach wiele razy, warto uporządkować fakty. Dlaczego kibice, którzy momentami byli chyba równie słynni jak piłkarze występujący w barwach ich ukochanego klubu nagle opuścili stadion?

W przeciwieństwie do wielu innych klubów tutaj ciężko wskazać konkretny moment. Bardzo łatwo za to wskazać konkretnego człowieka. Od początku cel był jeden: uwolnić Dinamo od postaci Zdravko Mamicia, formalnie pełniącego różne role, od wiceprezydenta przez dyrektora po właściciela. Niezależnie od aktualnie sprawowanego stanowiska- niezmienna była niepodzielna władza Mamicia w Zagrzebiu. I naprawdę chodzi o cały Zagrzeb, nie tylko obiekty klubowe Dinama.

POJEMNA KIESZEŃ MAMICIA

Według kibiców bowiem Zdravko Mamić trzymał w garści nie tylko klub, decydując o wszystkich transferach, kształcie kontraktów wyrastających niczym kolejne wieżowce w Warszawie utalentowanych juniorów. Nie tylko zespół, do którego prowadzenia aktywnie się włączał, ignorując autorytet trenerów. Nie tylko stadion, na który sam dobierał publikę. Według nich Zdravko był również „ustawiony” zarówno w związku piłkarskim przymykającym oko na jego kolejne występki, jak i wśród przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości oraz policji. Niektórzy zapędzali się nawet, sugerując że ekscentryczny właściciel trzyma w swojej pojemnej kieszeni cały chorwacki biznes, o politykach nie wspominając.

Choć ciężko uwierzyć w zapewnienia fanatyków, że Zdravko potrafi jednoosobowo wtrącać i wyciągać ludzi z zagrzebskich więzień – sporo faktów potwierdza ich domysły o nadnaturalnej władzy Mamicia. Zacytujmy fragment jednego z naszych starych tekstów o Dinamo:

1992. Ówczesny Prezydent Dinama Zagrzeb uciekał przed Mamiciem przez płot stadionu Maksimira.
1994. Mamić zaatakował delegatów Auxerre.
1995. Zaatakował policjanta w Zagrzebiu, gdy ten kazał mu przeparkować Jaguara. W dniu rozprawy funkcjonariusz już nie pamiętał nic o całym zajściu.
2002. Groził dziennikarzowi Dubravko Susecowi.
2002. Zaatakował dziennikarza Kristijana Toplaka, groził per „zabiję cię”.
2002. Dziennikarzom, którzy pisali o jego procesie, obiecywał śmierć, jeśli jeszcze coś o nim napiszą.
2003 Pobił kulami Mijenjo Mesicia, miejskiego architekta Zagrzebia. Był świeżo po operacji, chodził jeszcze o kulach, ale tak się wściekł, gdy Mesić nie wydał zgody na budowę wieżowca Mamicia, że zaczął go okładać. Po pewnym czasie dostał pozwolenie.
2006. Nazistowskie gesty po zwycięstwie Dinama nad Ekranasem.
2007. Zaatakował dwóch fanów Dinama na lotnisku, wykrzykując rasistowskie teksty. Potem rozebrał się i śpiewał do cygańskiej melodii.
2007. Obmacywał tancerkę w Azerbejdżanie.
2008. Zaatakował dziennikarza Romana Eibla.
2008. Zaatakował dziennikarza Iice Blazicia.
2008. Groził dziennikarzowi Borutowi Sipsowi, cytaty: „rozgniote cie jak kota!”, „rozbiję krzesło na twojej głowie, nieszczery chuju!”.
2010. Groził profesorowi Ivano Siberowi.
2010. Groźby pod adresem ministra Branko Vukelicia.
2011. Musiał być eskortowany przez policje z szatni dla sędziów.
2011. Noc w wiezieniu za incydenty w meczu Dinamo – Malmo (zamieszanie na trybunach).
2011. Rasistowskie teksty pod adresem Vahid Halilhodzicia.
2012. Rasistowskie teksty pod adresem Zelijko Jovanovicia, ministra sportu i edukacji.
2014. Po wygranym meczu z Hajdukiem, poszedł na miejsca zajmowane przez tamtejszych vipów i zaczął taniec radości. Od razu zamieszanie i bójka.

I tak dalej, i tak dalej. Ha, jest jeszcze jeden smaczny kawałek:

Wypadek samochodowy z jego winy? Policjant zeznał, że nie pamięta takiej sytuacji, proces trwał kilka lat i zakończył się uniewinnieniem. Zarzuty dotyczące match-fixingu? Póki UEFA prowadziła śledztwo, wszystko wskazywało na to, że Dinamo otrzyma gigantyczne kary, a sam Mamić zakończy burzliwą karierę na wakacjach w celi. Śledztwo przejął jednak Chorwacki Związek Piłki Nożnej i bezzwłocznie oczyścił wiceprezesa z wszelkich zarzutów. Bezkarny pozostawał po kolejnych bójkach, szarpaninach i pomniejszych skandalach.

Brnął w to dalej. Wypalił, że zna wszystkie kibicowskie przyśpiewki Crveny Zvezdy i Partizana, potem wyraził głęboki żal, że rozpadła się Jugosławia, wreszcie stwierdził, że gdyby zarządzał największym rywalem Dinama, Hajdukiem, podbiłby cały świat. Za hańbiącym klub zachowaniem szła zresztą również fatalna według kibiców, polityka transferowa. Chorwacki potentat skupował piłkarzy z niższych lig, ściągał też na potęgę tanich zawodników z Ameryki Południowej, a następnie sprzedawał ich za grube miliony, które bynajmniej nie były wydawane na wzmocnienia. Biorąc pod uwagę, że Dinamo i jego szkółka piłkarska zaopatrywała także w graczy pół ligi chorwackiej, kibice zaczęli zastanawiać się, gdzie jest 100 milionów dochodu ze sprzedanych zawodników. Czarę goryczy przelało zwolnienie legendy klubu, trenera Zeko przez telefon, podczas jego wizyty na Węgrzech, gdzie rozpracowywał kolejnego rywala. Sam Mamić był wówczas… na jachcie, czym nie omieszkał pochwalić się mediom i kibicom. Fanatycy zarządzili bojkot meczów Dinama, a Bad Blue Boys, które przez lata toczyło wewnętrzne spory, ponownie zjednoczyło się przeciwko Zdravko.

Usunięcie Mamicia stało się obsesją nie tylko w Zagrzebiu, ale w całej Chorwacji. Dzięki wojnie z właścicielem klubu, rzekomo korumpującym cały tamtejszy futbol, na trybunach ramię w ramię usiedli między innymi śmiertelni fani z Hajduka Split i Dinama Zagrzeb. We wspólnych protestach całe kibicowskie środowisko występowało razem. Manifestacje na ulicach, bojkot spotkań na stadionie Maksimir, wreszcie obrzucenie racami murawy podczas jednego z meczów Chorwacji, obliczone na „zafundowanie” federacji potężnych kar od UEFA. Wszystko w ramach „walki z systemem”.

PRZYSZŁA KRYSKA

Od pewnego czasu było wiadomo, że to nie kibice, ale ktoś inny ma spore szanse na wyrzucenie Mamicia za burtę chorwackiego futbolu. Choć przez długie miesiące wydawało się, że chorwacki bonzo jest nietykalny i niezatapialny – w jego otoczeniu robiło się coraz goręcej. Na derby Dinama z Hajdukiem nie wyszli zawodnicy ze Splitu, oficjalnie protestujący przeciw traktowaniu kibiców z Torcidy, nieoficjalnie – przeciw ligowemu porządkowi, w którym walka toczy się wyłącznie o miejsce za Dinamem Zagrzeb. Jedna z przyczyn frustracji? Choćby wyniki meczów Dinama z Lokomitivą, inną drużyną ze stolicy, w której strukturach właścicielskich znajduje się – tak, tak – Zdravko Mamić.

Gościa naprawdę nienawidzili wszyscy, skoro z kibolami zza bramki na Maksimirze solidaryzowali się nawet zdesperowani piłkarze ze Splitu.

Dlatego też aresztowania w HNF, chorwackim związku piłki nożnej przyjęto za „wind of change”, wiatr, zwiastujący zmiany także w kwestii traktowania Mamicia przez organy ścigania. Nie minęło pół roku i faktycznie, Zdravko ma duże szanse, by wreszcie zgubić swoją koronę władcy absolutnego Zagrzebia i okolic. Mamić, zresztą wraz ze swoim bratem, Zoranem, trenerem Dinama (mówiliśmy coś o nepotyzmie?) trafił właśnie do paki. Zarzutów jest mnóstwo, pośród których najpoważniejsze to oszustwa podatkowe i korupcja. Zatrzymanie obu panów to sprawa USKOK, czyli chorwackiego odpowiednika CBA. Jak podaje autonom.pl tłumaczący chorwackie źródła – Dinamo na działaniach Mamića miało stracić blisko 15,7 mln euro, natomiast skarb państwa około 1,6 mln euro. Chodzi głównie o niepłacenie podatków za transfery piłkarskie, a chorwackie media piszą w tym kontekście o sprzedaży Luki Modricia do angielskiej ligi.

O tym jak poważna jest to sprawa niech świadczy odmowa sądu, do którego bracia wnioskowali o możliwość opuszczenia aresztu za kaucją. Obawa sądu przed mataczeniem obu Mamiciów zdaje się potwierdzać to, o czym od lat krzyczą kibice z grupy Bad Blue Boys.

WIELKIE ŚWIĘTO

Ci ostatni zaś przeżywają właśnie swój wielki triumf. Skoro Mamić wylądował w areszcie – oni sami wreszcie postanowili wrócić na trybuny. Na zagrzebskim stadionie Maksimir w niedzielę o 19.00 rozpoczną się wielkie chorwackie derby. Dinamo przyjmie u siebie Hajduk i po raz pierwszy od lat będzie to starcie nie tylko dwóch wielkich klubów, ale i walka na doping oraz oprawy Torcidy i BBB. Choć jeszcze miesiąc temu wydawało się że spotkanie znów obejrzy ledwie garskta kibiców, aresztowanie braci Mamić zmieniło sytuację o 180 stopni.

BBB mają zapełnić całą trybunę północną, Torcida z kolei zapowiada jeden z najliczniejszych wyjazdów od lat. Jak żartobliwie ujął jeden z nas na Twitterze – powrót BBB na trybuny to najważniejszy transfer tego okienka. Drugi w kolejności zaś, to wypożyczenie, zresztą z opcją transferu definitywnego, Zdravko Mamicia do pierdla.

Uzdrawianie chorwackiego futbolu rozpocznie tamtejsze CBA? Wszystko na to wskazuje. W niedzielę zaś czeka nas prawdziwa uczta dla każdego miłośnika bałkańskiego fanatyzmu.

JO

Opublikowane 08.07.2015 16:52 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
02.06.2020

Najlepsze zostawili na koniec. Michał Żyro skradł show w hicie w Legnicy

Nie oszukujmy się, nie był to mecz, na który czekaliśmy przez całą kwarantannę. Jest wtorek, jest 20.40, deszcz nasuwa z takim impetem, że piłkarze mogą z miejsca wziąć udział w reklamie szamponu albo bollywoodzkim musicalu. A jednak, kiedy już po 15 minutach mieliśmy dwie bramki i jedną awarię systemu nawadniającego, który włączył się bez wyraźnego […]
02.06.2020
Bukmacherka
02.06.2020

Jastrzębie – Warta, czyli smakowita środowa przystawka

Ofensywna machina trenera Jarosława Skrobacza kontra konsekwentna do bólu Warta Poznań. Tak zapowiada nam się środowa przystawka przed daniem głównym w pierwszej lidze. Choć prawdę mówiąc równie dobrze daniem głównym można nazwać to spotkanie. Dwie drużyny z czołówki powalczą o cenne punkty, a my podpowiadamy, co warto obstawić w eWinner. GKS Jastrzębie – Warta Poznań […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Pierwsza liga odmrożona? Nie widać. Festiwal bryndzy na zapleczu Ekstraklasy

Cholernie czekaliśmy na powrót Ekstraklasy i choć zdawaliśmy sobie sprawę, że z poziomem może być różnie, zresztą – było różnie, to jednak nie możemy być po pierwszej kolejce specjalnie rozczarowani. Piłeczka wróciła, kilka meczów stało znośnie z jakością, no, bywało gorzej i przed pandemią. Dzisiaj natomiast wróciła pierwsza liga, na którą czekali jeszcze więksi zapaleńcy […]
02.06.2020
Bukmacherka
02.06.2020

Podbeskidzie po restarcie. Czy utrzyma formę strzelecką?

Wieczór z pierwszą ligą? Czemu nie! Zwłaszcza, gdy mamy okazję zobaczyć w akcji dwie drużyny walczące o awans. Podbeskidzie, lider rozgrywek, świetnie rozpoczęło wiosnę. Olimpia Grudziądz? Nieco gorzej. Dlatego restart będzie dla obydwu drużyn ważny. Jedni mogą udowodnić, że dobra forma nie była przypadkiem, drudzy, że stać ich na więcej niż pokazali do tej pory. […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Jak Hansi Flick odmienił Bayern?

Monachium zakochało się w Hansi Flicku. Dwadzieścia pięć meczów, dwadzieścia dwa zwycięstwa, jeden remis, dwie porażki. Żaden trener Bayernu od 1965 roku nie miał tak dobrego startu we wszystkich rozgrywkach. A przecież wcale nie musiało być kolorowo. Przejmował Bayern w trudnym momencie. Dostawał rozgoryczony, zmęczony i niewykorzystujący swojego potencjału zespół po odchodzącym w niesławie Niko […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

#AleNumer – konkurs z nagrodami – ile będzie rzutów karnych?

Aż pięć rzutów karnych zostało podyktowanych w ostatniej kolejce Ekstraklasy. Niektóre wynikające z błędów technicznych (ręka Zwolińskiego), inne powiedzmy, że z pewnej dozy nieroztropności (latający łokieć Petraska). Skoro jedenastki są na topie, to tym razem w konkursie #AleNumer pytamy was właśnie o to, ile razy piłkarze Ekstraklasy będą w tej kolejce strzelać z wapna. Już […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Cygan: Powrót Rakowa do Częstochowy jesienią jest realny

Dzisiejsza decyzja Komisji ds. Licencji to dla Rakowa Częstochowa słodko-gorzka pigułka. Z jednej strony licencja jest, można grać w Ekstraklasie, z drugiej – każdy mecz w Bełchatowie w 2021 roku będzie oznaczał 30 tysięcy złotych kary. Jak przyjęto te werdykty w Częstochowie? Dlaczego w Bełchatowie Raków będzie wpuszczał kibiców nawet, jeśli będzie to nieopłacalne? Czy […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

„Za wcześnie, Piotrek”. Kowal żegna Piotra Rockiego

Rok 2020 to jakiś pieprzony żart. Nieporozumienie. Chciałbym, żeby już się skończył, a to ledwie połowa. Wczoraj kolejny cios. Odszedł Piotr Rocki. Ostatni raz widziałem się z nim rok temu, bo Piotrek przeprowadził się na Śląsk, więc siłą rzeczy nasz kontakt nie był tak mocny, jak wcześniej. Natomiast gdy pojawił się w Warszawie, to oczywiście, […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Komu przerwa pomogła, komu zaszkodziła, czyli czego spodziewać się po I lidze?

Nie, nie odwołamy się po raz setny do cytatu „zęby swędzą…” na myśl o powrocie pierwszej ligi. Ale nie będziemy też ukrywać, że gdy myślimy o pierwszym gwizdku na zapleczu Ekstraklasy, na naszych twarzach gości uśmiech. Domyślamy się jednak, że nie wszyscy są tak szczęśliwi, jak my. Były kluby, którym przymusowa przerwa w rozgrywkach dostarczyła […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Deadline? To jakieś amerykańskie czasopismo?

Żyjemy w świecie nieustającej gonitwy. Nie ma żadnego przypadku w tym, że słówko „deadline” zrobiło karierę nie tylko w siedzibach wielkich korporacji, które uwielbiają zaśmiecać/wzbogacać (sami wybierzcie) nasz język tego typu terminami. Ci, którzy się wyłamują, potrafiąc przeciwstawić się tej „dyktaturze”, często zyskują status podziwianych buntowników. I właśnie dlatego musimy bardzo szczerze przyznać, że trochę […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Kara za korupcję dla Cracovii coraz bliżej

Gdy po raz pierwszy poruszyliśmy ten temat na naszych łamach, część komentujących była przekonana, że skończy się na naszym szczerym oburzeniu. Dziś już wiemy, że wręcz przeciwnie. Korupcja, której dopuściła się Cracovia w sezonie 2003/04, była bezkarna naprawdę długo, ale zdaje się, że PZPN ma zamiar wkrótce skorygować ten błąd. Związek poinformował, że jego rzecznik […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Marek Kozioł: „Mam nadzieję, że nasz występ to nie był jednorazowy wybryk”

– Wiadomo, że jak nie szło – na przykład w Mielcu, gdzie przesiadywałem podczas meczów na trybunach, nie łapiąc się nawet do meczowej osiemnastki – to człowiek się zaczynał zastanawiać, czy jest sens dalej to ciągnąć. Tym bardziej że to był taki okres, gdy do piłki trzeba było bardziej dokładać niż na niej zarabiać. Może […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Lublin zamiast Narodowego. Finał Pucharu Polski w wersji oszczędnościowej

Gdyby nie ta pieprzona pandemia, bylibyśmy już miesiąc po finale Pucharu Polski na Narodowym. Stadion jak zwykle byłby pełny, tętniłby życiem. Cóż, pewnie nie obyłoby się też bez jakiejś mniejszej czy większej aferki, natomiast w gruncie rzeczy mielibyśmy święto. Ale to za wcześniej za rok. Finał Pucharu trzeba było przenieść. Nowa arena? Arena Lublin. Wiadomo, […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Licencyjny odsiew w pierwszej lidze. Czołowe kluby bez zgody na grę w Ekstraklasie

Proces licencyjny w pierwszej lidze okazał się prawdziwym sitem, które na dziś eliminuje z walki o awans kilka czołowych drużyn. Komisja Licencyjna nie miała litości – gilotyna ścinała kolejne głowy. Czy nas to dziwi? Niespecjalnie. Czy nas to martwi? Tak, jak najbardziej. Dlatego, że w momencie, gdy do Ekstraklasy mogą wejść trzy drużyny, okazuje się, […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Komisja podjęła decyzję – wszystkie kluby Ekstraklasy z licencją na sezon 2020/21

No i wszystko jasne, jeżeli chodzi o decyzje Komisja ds. Licencji Klubowych PZPN. Jeżeli chodzi o licencje na występy w przyszłym sezonie PKO Bank Polski Ekstraklasy, otrzymały ją wszystkie kluby obecnie będące w najwyższej klasie rozgrywkowej. Choć trzeba zaznaczyć, że w niektórych przypadkach licencji towarzyszą dodatkowe obostrzenia. Zacznijmy najpierw od klubów, którym PZPN wyznaczył dodatkowe […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Chyba ostatni wywiad z Piotrem Rockim. Takim go zapamiętamy

Wciąż nie do końca dowierzamy w to, co się stało – przed północą zmarł Piotr Rocki, facet, który w naszym mniemaniu był nie do zdarcia. I nie do podrobienia, bo mówimy o jednym z barwniejszych ligowców ostatnich czasów. Postaramy się uczcić jego pamięć, ale na razie chcielibyśmy przypomnieć wywiad, który dwa miesiące temu przeprowadził z […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Ostatnia runda Mateusza Wieteski w Legii? Anglicy poważnie zainteresowani

We wtorkowej prasie echa pierwszej kolejki Ekstraklasy po odmrożeniu piłki, Mateusz Wieteska na celowniku Middlesbrough, Maciej Bartoszek wzniecający ogień w Koronie, rozmowy z Flavio Paixao i ministrem sportu.  PRZEGLĄD SPORTOWY Pierwsza ligowa kolejka w nowej rzeczywistości już za nami. Czy PKO BP Ekstraklasa zdała egzamin? – Zespoły nie musiały kombinować z rozdzielaniem piłkarzy po szatniach. […]
02.06.2020
Bukmacherka
02.06.2020

Chrobry wraca do gry, czy podtrzyma dobrą passę?

Kiedy na restarcie rozgrywek czeka nas mecz drużyn, które ligowe granie 2020 roku rozpoczęły z przytupem, nie możemy przejść obok niego obojętnie. Stomil Olsztyn i Chrobry Głogów wciąż nie mają pewnego utrzymania. W dodatku sąsiadują ze sobą w ligowej tabeli, więc wygrana w tym starciu jest szczególnie cenna. Dlatego też podpowiadamy, jak typować mecz olsztynian […]
02.06.2020