Weszło 24: Do muru wystarczy Citek. Nawet nie musi stać. Może leżeć.

redakcja

Autor:redakcja

10 stycznia 2015, 01:47 • 1 min czytania

Weszło 24: Do muru wystarczy Citek. Nawet nie musi stać. Może leżeć.

Lechia Gdańsk, Pogoń Szczecin, Piast Gliwice, reprezentacja Fabryki Futbolu i drużyna Mariusza Piekarskiego. Do Słupska na początku roku w ramach Energa Cup zjechało się sporo poważnych osób z polskiej piłki. Byli uznani ligowcy (Mila, Murawski, Frączczak), były młode talenty (Rudol, Zwoliński), było wreszcie sporo postaci historycznych (Citko, Michalski). Byliśmy też my i drugiego dnia turnieju – gdy na boisko wybiegły gwiazdy – przygotowaliśmy dla was kolejne kulisy. 

Reklama

Najnowsze

Polecane

PZN przyznał się do błędu. Ale też znów się skompromitował [KOMENTARZ]

Jakub Radomski
0
PZN przyznał się do błędu. Ale też znów się skompromitował [KOMENTARZ]
Reklama

Weszło

Reklama
Reklama