Oto dwumecze o być albo nie być. Ruch i Legia mają szanse wejść do fazy grupowej Ligi Europy lub jedyny puchar, jaki im zostanie w tym sezonie, to Puchar Polski. Różnica jest jednak między nimi taka, że mistrzowie Polski muszą, a chorzowianie – tylko mogą.

Legia musi, Ruch tylko może, ale… raczej nie da rady

Już nie tylko ze względu na to, jak różni się siła obu naszych zespołów, ale jak mocnych rywali wylosowali. Wiadomo, że kulki dla Ruchu nie były najlepsze… Bukmacherzy stawiają sprawę jasno: na polskiej ziemi faworytem jest Metalist, zaś Legia w Kazachstanie ma całkiem spore szanse na zwycięstwo.

Bukmacherzy za dzisiejszą wygraną piłkarzy Berga płacą dwukrotność stawki. Jeśli kogoś kusi zdecydowana wygrana Legii, tak różnicą dwóch goli, to kurs 3.75 przyciąga uwagę. Tak jak i zakład na prowadzenie gości do przerwy – 2.65. Ale przecież Kazachowie na własnym terenie są całkiem silni i wcale byśmy się nie zdziwili, gdyby potrafili wykorzystać właśnie takie warunki. A wszystko to, co co musisz wiedzieć o Aktobe, znajduje się TUTAJ

Szanse Ruchu w starciu z Metalistem ocenia się znacznie niżej niż Aktobe z Legią. Już za zwycięstwo piłkarzy Kociana u siebie płaci się 4.50, więc ciekawe, ile wyniesie kurs w rewanżu… Faworytem są Ukraińcy – jeśli chodzi o wynik końcowy, do przerwy, ale też niezbyt przekonani są bukmacherzy, że stracą oni dziś jakiegokolwiek gola. Z drugiej jednak strony, pisaliśmy wczoraj, że jeśli kiedyś ograć Metalist, to właśnie teraz (przeczytaj TUTAJ).

A w innych meczach Ligi Europy? No, szału nie ma. Jeśli mielibyśmy was zachęcić do jakiegokolwiek innego spotkania, to mielibyśmy spory zgryz. Co nie zmienia jednak faktu, że kilka solidnych marek zamelduje się dziś na murawie.

Liczba komentarzy: 2
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments