W oczekiwaniu na wodzisławską bombę (cz. 4)

redakcja

Autor:redakcja

21 stycznia 2011, 15:45 • 1 min czytania

Reklama

Zarząd Odry Wodzisław milczy już od ponad trzech godzin. Oczekiwanie na kolejne perełki niech umili wam ostatni wpis:
Czeska Policja wydała zakaz rozgrywania przez Odrę meczów na terenie Republiki Czeskiej.

Zakaz został wydany ze względu na obawy o bezpieczeństwo obywateli czeskich. Jak się okazało polscy chuligani którzy, w środę przerwali mecz sparingowy, odpalali także środki pirotechniczne w okolicach supermarketu Kaufland wśród obecnych tam klientów tegoż marketu.

Reklama

Decyzja nie jest jeszcze ostateczna, wciąż trwają negocjacje. Ale jednym z warunków cofnięcia zakazu jest zapewnienie przez Odrę bezpieczeństwa w czasie rozgrywania meczu. Niestety, z oczywistych względów, takiego zapewnienia nie jesteśmy w tej chwili w stanie wydać.


Nasuwają się pytania dotyczące tego idiotycznego oświadczenia:

– Od kiedy to policja wydaje komuś zakaz wjazdu do kraju w celu gry w piłkę?
– Czy zakaz gry w piłkę nie powinien obowiązywać piłkarzy Odry na terenie całej Europy?
– Czy minister zdrowia nie powinien zakazać działaczom Odry pisania oświadczeń?

No i najważniejsze (uwaga, będzie brzydkie słowo):
PO CHUJ ODRA MA GRAĆ W CZECHACH?

Najnowsze

Reklama

Weszło

Reklama
Reklama