Krzysztof Król i jego błyskawiczny ślub

redakcja

Autor:redakcja

02 lipca 2010, 15:03 • 1 min czytania

Reklama
Krzysztof Król i jego błyskawiczny ślub

Może nie był to najpiękniejszy ślub, jaki w życiu widzieliśmy (pan młody nie miał nawet marynarki), ale pod jednym względem jest rekordowy. Krzysztof Król najwyraźniej uznał, że lepiej już mu się nie trafi i postanowił czym prędzej związać się z Patrycją Mikułą. Ich znajomość trwała całe siedem tygodni – w tym krótkim czasie Krzyś nie tylko zdołał zakochać się po uszy, ale jeszcze wytatuować sobie na ręce imię wybranki.
W USA Patrycja zasłynęła z tego, że spotykała się z zawodnikiem MMA Andriejem Arlovskim, a potem – jak głoszą plotki – przeniosła swoje uczucia na Tima Sylvię, konkurenta, który okazał się lepszy w ringu. Nie chcemy być złośliwi, ale Krzyś powinien uważać po przegranych meczach, żeby jego wybranka nie pomyliła szatni.

Image and video hosting by TinyPic

Najnowsze

Piłka nożna

Tylko Polakami doszli do półfinału Pucharu Polski. Pierwsi od dekady

AbsurDB
0
Tylko Polakami doszli do półfinału Pucharu Polski. Pierwsi od dekady

Weszło