Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama
Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama

Oświadczenie piłkarzy? Napisane nie przez piłkarzy!

redakcja

Autor:redakcja

24 sierpnia 2008, 20:41 • 1 min czytania 0 komentarzy

Rzecznik reprezentacji Polski Marta Alf rozsyła oświadczenie, w którym przeprasza za zachowanie Artura Boruca, Dariusza Dudki i Radosława Majewskiego. Oczywiście przeprasza w ich imieniu.
Treść oświadczenia jest taka: “W związku z naszym zachowaniem po meczu towarzyskim z Ukrainą, będąc świadomym swojego nieprofesjonalnego i nieodpowiedzialnego zachowania, chcemy przeprosić Sztab szkoleniowy, kolegów z drużyny oraz wszystkie osoby związane z Reprezentacją Polski”.

A poprzednie oświadczenie było takie: “Rzecznik prasowy Reprezentacji Polski, Marta Alf, informuje, że Selekcjoner, Leo Beenhakker, w konsekwencji niedopuszczalnego i nieodpowiedzialnego zachowania po meczu towarzyskim Ukraina – Polska we Lwowie, podjął decyzję o zawieszeniu na czas nieokreślony zawodników Artura Boruca, Dariusza Dudki i Radosława Majewskiego”.

Przecież gołym okiem widać, że pisała to ta sama osoba – nie trzeba być biegłym sądowym, by to zauważyć. Czekamy więc na jakiś wywiad, w którym Boruc rzeczywiście przeprosi. Bo coś nam się zdaje, że on powiedział: – A, róbcie co chcecie, mam to gdzieś… No i robią.

Swoją drogą, dziś na trybunie honorowej na Legii był i Beenhakker, i Majewski. Chyba trzeźwi.

Najnowsze

Komentarze

0 komentarzy

Loading...