Reklama

Oj, bolesna lekcja futbolu, Wisła w Pucharze UEFA

redakcja

Autor:redakcja

13 sierpnia 2008, 23:43 • 2 min czytania 0 komentarzy

Wisła nie zdołała oddać ANI JEDNEGO celnego strzału na Camp Nou. To jest najbardziej brutalna prawda o meczu z Barceloną. Gdyby musiało być 8:0, to by było. Całe szczęście, że Katalończycy zaprezentowali taki wakacyjno-oficjalny futbol – przecież gołym okiem widać było, że nie walczyli na sto procent, tylko bawili się na boisku. Rozpaczliwe podania do Pawła Brożka były jedynym pomysłem na grę mistrzów Polski, ale to nie miało prawa się udać. Zresztą, nic nie miało prawa się udać – taka prawda, futbol z innej planety. Patrzeć, podziwiać, bić brawo.
Moglibyśmy tu rozjechać wiślaków, trochę się powyzłośliwiać, tylko nie za bardzo widzimy powód – z góry było wiadomo, że nie mają żadnych szans. Owszem, przez całą środę sprzedawaliśmy na stronie jakieś kawałki ku pokrzepieniu serc, ale z góry zastrzegaliśmy, że to tak w ramach nie zabijania marzeń.

Oj, bolesna lekcja futbolu, Wisła w Pucharze UEFA

Wisła została na Camp Nou zdeklasowana. Wbita w ziemię. Odarta ze złudzeń. Do śmieci można wyrzucić teksty, że Barcelona ma słabego bramkarza – najpierw trzeba choć raz uderzyć na bramkę. Jak Valdes miał popełnić błąd? Strzelić sobie z piątki? Nie można, przepisy nie pozwalają.

W Krakowie pewnie obejrzymy spacerujących po murawie piłkarzy Barcelony – oni zrobili swoje, zapewnili sobie awans już w pierwszym spotkaniu, a w rewanżu – na trzy dni przed startem Primera Division – nie będą dawali z siebie wszystkiego. Przy odrobinie szczęścia jest więc szansa na wydarcie jakiegoś 0:0. Ale czy to kogoś pociesza?

Od 1997 roku żadna polska drużyna nie może awansować do Ligi Mistrzów. Już nawet nie chodzi o ten rok i nieszczęsne losowania. Generalnie świat nam ucieka w zastraszającym tempie.

Najnowsze

Grupa D

Kowalczyk: Nasi biegali? Jak chcecie rozmawiać o bieganiu, to zaproście mnie na program o maratonie

Paweł Wojciechowski
3
Kowalczyk: Nasi biegali? Jak chcecie rozmawiać o bieganiu, to zaproście mnie na program o maratonie

Komentarze

0 komentarzy

Loading...