Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama
Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama

Arruabarrena już daje w łapę

redakcja

Autor:redakcja

01 sierpnia 2008, 00:46 • 1 min czytania 0 komentarzy

Mikel Arruabarrena nieźle zaczął. Na dzień dobry nauczył się w Polsce dawać łapówki, co i w futbolu może się okazać cenną umiejętnością. Powinien jednak wiedzieć, że nie warto się chwalić czymś, co jest nielegalne…
Mianowicie rezerwowy napastnik Legii (i to nawet gdy grać nie mogą Chinyama i Grzelak!) beztrosko stwierdził na łamach “SE”: – Dwa razy zatrzymała mnie policja. Niby rutynowa kontrola, ale za pierwszym razem, żeby dali mi spokój, musiałem zapłacić 350 złotych. Chcieli więcej, ale powiedziałem, że mam przy sobie tylko tyle.

Cóż, drogi “Arru” – jak będziesz tak opowiadał o dawaniu łapówek, to na drugi raz nikt już nie będzie chciał wziąć i dostaniesz soczysty mandacik:)

Swoją drogą, cudzoziemcy mają naprawdę przewalone z polską policją.

Najnowsze

Komentarze

0 komentarzy

Loading...