Wisła nie zrobiła nic, by do Ligi Mistrzów awansować. Pozbyła się kilku piłkarzy, nie kupiła nikogo. Szukała nowego napastnika – nie znalazła. Rozpaczliwie rozglądała się za jakimś rozsądnym bramkarzem (choćby jako rywala dla Pawełka) – bez skutku. W dodatku nie pomógł jej bałagan organizacyjny w polskiej piłce. Co z tego, że organizowano ciekawe sparingi, skoro im bliżej meczów z Beitarem, tym bardziej nie było z kim grać – odwołano całą kolejkę ekstraklasy, tak jakby wiślacy nie mogli zagrać z Ruchem Chorzów. Co by się stało, gdyby ten mecz się odbył? Przecież wiadomo, że oba kluby zagrają w lidze bez względu na wszystko. Trener Maciej Skorża miał więc podwójnie pod górę – nie wsparli go ani działacze klubowi, ani związkowi. Ale może to wszystko dziś, w Jerozolimie, nie będzie miało znaczenia…
Wisła próbują się dobić do Ligi Mistrzów od lat. Miewała lepsze drużyny niż ta teraz, ale się nie udawało. Miewała losowania fatalne i takie sobie, ale nigdy nie dała rady przejść tego najważniejszego rywala. Teraz na dzień dobry trafiła na Beitar, czyli drużynę bardzo silną – mistrza Izraela. Może potem będzie z górki?

Wisła o Ligę Mistrzów, bez Majdana może być łatwiej

Dziś o 20.00 zacznie się mecz, po którym poznamy odpowiedź, jak daleko jesteśmy od Europy. Nie ma co się czarować – ostatnie lata pokazały, że w rozgrywkach klubowych jesteśmy trzecim światem. Ale czy ten dystans się powiększa czy zmniejsza? Bukmacherzy nieznacznie większe szanse na zwycięstwo dają Beitarowi (kurs ok. 2.10 do 1), ale głównie dlatego, że mecz odbędzie się w Izraelu.

Do tej pory polskie drużyny dwa razy grały w Lidze Mistrzów. Ostatnim zespołem był Widzew Łódź, który awans wywalczył w takich okolicznościach…

A rok wcześniej w LM (i to nawet w ćwierćfinale!) oglądaliśmy Legię. Mecz o wszystko odbył się w Goeteborgu…

Wisła najbliżej Champions League była, gdy walczyła z Panathinaikosem. Pamiętacie niesamowitego gola Radosława Sobolewskiego i kiepskie interwencje Majdana?

A rok temu całkiem niezły mecz w Bukareszcie zagrało Zagłębie, strzeliło nawet gola na 1:0 wyrównując straty z pierwszego spotkania…


O MECZU Z BEITAREM CZYTAJ TEŁ» NA BLOGU ANDRZEJA NIEDZIELANA – KLIKNIJ TUTAJ.