Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama
Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama

Lato rozbawia do łez. Nie przedstawi programu, bo będą z nim jechać:)

redakcja

Autor:redakcja

11 lipca 2008, 01:32 • 1 min czytania 0 komentarzy

Do łez rozbawił nas fragment wywiadu z Grzegorzem Lato zamieszczony w “Polsce”. Uwaga, uwaga – przyszły prezes przemawia…
Kiedy przedstawi Pan swój program wyborczy? – zapytał dziennikarz.
– Mam gotowy, zapewniam, ale co nagle to po diable. Przedstawię go w swoim czasie. Gdybym zrobił to teraz, dałbym pożywkę gazetom – odparł Lato.

Lato rozbawia do łez. Nie przedstawi programu, bo będą z nim jechać:)

Co nagle to po diable! Niezłe! I na razie nie przedstawi, bo… dziennikarze by go krytykowali. No to super, program zapowiada się na naprawdę zajebisty:)

Będzie informować o kolejnych złotych myślach szybkiego Grzegorza. A takie będą, bo jak zapowiada: – Przygotowałem kilka innych fajerwerków. Trochę się jeszcze ludzie zdziwią.

Najnowsze

Ekstraklasa

Gikiewicz o Śląsku: Jak przyjdzie odpowiedni czas, to będę mógł kilka osób “pogrzebać”

Bartek Wylęgała
6
Gikiewicz o Śląsku: Jak przyjdzie odpowiedni czas, to będę mógł kilka osób “pogrzebać”

Komentarze

0 komentarzy

Loading...