Reklama

Zdaniem dziennikarzy „Polski” sponsorem ekstraklasy będzie Tyskie

redakcja

Autor:redakcja

08 lipca 2008, 11:36 • 3 min czytania 0 komentarzy

Tyskie jest najpoważniejszym kandydatem do zostania sponsorem tytularnym piłkarskiej Ekstraklasy. Udało nam się dowiedzieć, że w przypadku niedogadania się z PTK Centertelem (właścicielem Orange) Ekstraklasa przez najbliższe trzy lata będzie mieć w nazwie Tyskie. Takie rewelacje przynosi dzisiejsza lektura „Polski”.
To najpilniej strzeżona tajemnica zarówno w spółce Ekstraklasa, jak i w Kompanii Piwowarskiej, która jest właścicielem marki jednego z najpopularniejszych piw w Polsce.

Od paru miesięcy toczą się negocjacje Orange z Ekstraklasą w sprawie podpisania nowej umowy na sponsorowanie ligi. Poprzedni trzyletni kontrakt opiewał na 35 mln zł. Orange dzięki tej kwocie znakomicie wypromowała się przy ligowej piłce, mimo iż w tym okresie mówiono głównie o jej czarnej stronie, czyli korupcji toczącej rodzimy futbol.

Orange, chcąc wykorzystać czarny PR wokół polskiej piłki, zaproponowała nową umowę na identycznych z poprzednimi warunkach, co nie spotkało się z aprobatą klubów.

Ekstraklasa żądała więcej, wiedząc, że produkt, jakim jest ligowa piłka, z czasem będzie zyskiwał na wartości. PTK Centertel najpierw szantażował zerwaniem negocjacji (po sławetnym oblaniu winem pani prezes Orange przez prezesa Ekstraklasy SA Andrzeja Ruskę), by w końcu zaproponować 45 mln za trzyletni kontrakt.

Ta kwota również nie zadowoliła klubów, albowiem uzyskanie jej obwarowane jest spełnieniem pewnych warunków (m.in. wykorzystaniem części środków na poprawę bezpieczeństwa na stadionach).

Reklama

– Zarząd Ekstraklasy przedstawił Orange kontrofertę i do końca tego tygodnia czeka na jej akceptację. W przeciwnym wypadku podejmie wiążące rozmowy z nowym kontrahentem. A przyznam, że poważny koncern jest zainteresowany tym pakietem – mówi „Polsce” rzecznik Ekstraklasy Adrian Skubis.

Tym koncernem – co udało nam się ustalić – jest właśnie Tyskie, które gwarantuje wyższą kwotę, czyli 50 mln zł za trzyletni kontrakt, ale bez obwarowań Orange.

– Nie mogę powiedzieć, czy prowadzimy rozmowy w sprawie sponsorowania Ekstraklasy. To tajemnica handlowa – twierdzi menedżer ds. sponsoringu sportowego Tys-kiego Bartosz Dobrzyński.
Nie jest jednak tajemnicą, że marka Tyskie dzięki sponsorowaniu reprezentacji Polski i selekcjonera Leo Beenhakkera, a także akcji flagowej wśród kibiców wiele zyskała, co bardzo korzystnie wpłynęło na wyniki sprzedaży piwa choćby podczas Euro 2008.

Tyskie niegdyś sponsorowało Wisłę Kraków, przeznaczając na to 1 mln euro rocznie. Teraz Kompania Piwowarska ze swoją sprawdzoną marką chce wrócić na ligowe stadiony.

Nie wszystkim jednak ten pomysł odpowiada. Chociażby Lechowi i Legii, związanymi z Grupą Ł»ywiec (Warka i Królewskie), które nie zamierzają reklamować piwnej konkurencji. Stąd chyba pomysł podjęcia przez Legięrozmów indywidualnych z Orange.

Pikanterii dodaje fakt, że sponsorem technicznym ligowych rozgrywek przez najbliższe trzy sezony ma właśnie zostać konkurencyjny dla Tyskiego – Ł»ywiec, który już dogadał się z Ekstraklasą SA. Ciekawe tylko, kto wypije piwo, którego nawarzą te dwa koncerny.

Reklama

Ł¹ródło: Polska

Najnowsze

Boks

Najlepszy na lata lub na… chwilę. Historie niekwestionowanych mistrzów w boksie

redakcja
0
Najlepszy na lata lub na… chwilę. Historie niekwestionowanych mistrzów w boksie

Komentarze

0 komentarzy

Loading...