Reklama

Kosowski na Cyprze. I co w tym śmiesznego?

redakcja

Autor:redakcja

02 lipca 2008, 17:07 • 1 min czytania 0 komentarzy

Jedna z najczęściej powtarzanych plotek – liga cypryjska to kompletne dno. Ale czy na pewno jest gorsza od polskiej? Wkrótce piłkarzem APOEL-u Nikozja będzie Kamil Kosowski, a kontrakty z tym klubem podpisali już Marcin Ł»ewłakow i Jean Paulista.Wicemistrz Cypru zrobił więc znacznie lepsze transfery niż mistrz Polski. Choć wstyd przyznać, cypryjskie kluby notują też lepsze wyniki w europejskich pucharów – w przeciwieństwie do nas raz na jakiś czas sprawią jakąś niespodziankę.

W ogóle wystarczy kilka minut poszperać po składach Cypryjczyków, by zobaczyć, że gra tam wielu zawodników, którzy mają ponad sto meczów w ligach portugalskiej, greckiej czy holenderskiej. Tam były piłkarz FC Porto, gdzie indziej wieloletni zawodnik Panathinaikosu, jeszcze gdzie indziej ktoś z Bordeaux. Byli reprezentanci Polski spotykają się z reprezentantami np. Rumunii.

Cypr stał się więc wymarzonym miejscem, by miło spędzić czas. Tamtejsze kluby płacą lepiej niż polskie, a i klimat jest znośniejszy…

Najnowsze

1 liga

Motor w wielkim finale barażu o Ekstraklasę. „Oni już byli. Teraz pora na nas!” [REPORTAŻ]

Jakub Radomski
8
Motor w wielkim finale barażu o Ekstraklasę. „Oni już byli. Teraz pora na nas!” [REPORTAŻ]

Komentarze

0 komentarzy

Loading...