Jest szansa, że Dawid Janczyk stanie się niebawem podstawowym zawodnikiem CSKA Moskwa – cieszą się portale internetowe. Dlaczego? Bo Brazylijczyk Jo, który gra obecnie w podstawowej jedenastce, najpewniej odejdzie do Manchesteru City. Anglicy oferują za niego aż 24 miliony euro!
Dziennikarze naiwnie zakładają, że po odejściu Jo Janczyk zacznie grać w pierwszym składzie. Niestety, to wcale nie jest takie pewne. Trener zespołu Waleri Gazajew ma bowiem do dyspozycji poza Polakiem dwóch bardzo wartościowych napastników.

Pierwszym z nich jest Ricardo Jesus. Brazylijczyk wyrobił sobie w Rosji dobrą markę – grając w Spartaku Nalczik strzelił 7 goli w 30 meczach. Jego notowania nie stoją obecnie niżej niż akcje Janczyka.

Kolejnym konkurentem do składu jest dla Janczyka Dimitrij Ryżow. Rosjanin ma zaledwie 18 lat, mierzy 187cm wzrostu, fachowcy uznają go za następcę Pavla Pogrebniaka i Dimitrija Pawliuczenki. Gazajew zachwyca się, że to niesamowity talent.

W tej sytuacji ciężko wierzyć w to, że nawet po odejściu Jo Janczyk stanie się nagle podstawowym piłkarzem CSKA. Niestety, ale Jankes wcale nie cieszy się w Moskwie specjalnie wielkim uznaniem.