Reklama

Maciej Iwański mówi Legii „tak”

redakcja

Autor:redakcja

12 czerwca 2008, 13:47 • 2 min czytania 0 komentarzy

Możliwe, że już dziś Maciej Iwański zostanie piłkarzem Legii! Warszawianie oferują za lidera Zagłębia pół miliona euro. – To dobra, godziwa kwota – mówią w Lubinie. I dodają, że do dogadania się pozostały tylko szczegóły. Sam piłkarz też nie ukrywa, że chciałby występować w klubie ze stolicy. – Po spadku Zagłębia mam zamiar zrobić wszystko, by powrócić do pierwszej ligi – tłumaczy.
– Kilka dni temu dostaliśmy bardzo konkretną propozycję z Legii. Jesteśmy w stanie przyjąć pieniądze, które oferują warszawianie – mówi dyrektor sportowy Zagłębia Jakub Jarosz.

Maciej Iwański mówi Legii „tak”

A Iwański tłumaczy: – Gdyby nie wisząca nad klubem degradacja, to pewnie związałbym się z Zagłębiem na dłużej. Muszę jednak myśleć o swojej rodzinie, a także o rozwoju. Zawsze marzyłem o występach w reprezentacji. A z Legii czy Wisły jest do niej zdecydowanie bliżej.

Iwański niewątpliwie byłby wzmocnieniem słabiutkiej drugiej lini legionistów. Maciek gra dwa razy szybciej i pięciokrotnie skuteczniej niż Piotr Giza. W poprzednim sezonie w rundzie wiosennej nie było meczu, w którym nie strzeliłby gola lub nie zaliczył asysty!

Dobrze radził sobie także w reprezentacji – w spotkaniach z Estonią i Emiratami Arabskimi miał dwie asysty i jedną bramkę. Wydaje się, że ktoś taki może znacząco podnieść jakość gry . I że z Legii będzie Iwańskiemu o wiele bliżej do kadry niż z Zagłębia…

Najnowsze

Polecane

Grają o mistrzostwo w szkolnej hali. ”Słyszę to od 10 lat. To musi się zmienić”

Jakub Radomski
0
Grają o mistrzostwo w szkolnej hali. ”Słyszę to od 10 lat. To musi się zmienić”
Piłka nożna

Rekord Ruchu na tle Europy – wynik nieosiągalny dla PSG, Bayeru czy Lipska

AbsurDB
3
Rekord Ruchu na tle Europy – wynik nieosiągalny dla PSG, Bayeru czy Lipska
Hiszpania

Od Pucharu Syrenki do… Złotej Piłki? Jak rozwijał się Jude Bellingham

Patryk Fabisiak
3
Od Pucharu Syrenki do… Złotej Piłki? Jak rozwijał się Jude Bellingham

Komentarze

0 komentarzy

Loading...