Od eliminacji nic się nie zmieniło – wciąż najlepsi w naszym zespole są Artur Boruc, Euzebiusz Smolarek i Jacek Krzynówek. Cała reszta zespołu to raczej dla nich tylko tło. Z Danią zremisowaliśmy 1:1, ale nie był to mecz, który specjalnie napawa optymizmem. Po trzech ostatnich sparingach (wcześniejsze spotkania z Macedonią i Albanią) trzeba powiedzieć sobie jedno – jesteśmy w bardzo średniej formie.Gola dla Polski strzelił Jacek Krzynówek (po akcji Ł»urawskiego i Smolarka). Wcześniej rzutu karnego nie wykorzystał Maciej Ł»urawski. Uderzył mizernie, podobnie jak na mistrzostwach świata w 2002 przeciwko USA. Czy to aby najlepszy pomysł, by to on był egzekutorem jedenastek w czasie Euro?

Forma średnia, nastroje też. Weszło! ocenia Polaków


A tak oceniliśmy naszych reprezentantów:

Artur Boruc – 8. Najlepszy w zespole. Znakomicie czytał grę, w porę interweniował. Świetny i przy obronie strzałów (sytacja sam na sam w drugiej połowie), i przy dośrodkowaniach. Wydaje się, że polski bramkarz jest w optymalnej formie.

Marcin Wasilewski – 7. Najlepszy z obrońców. Lokomotywa, którą trudno zatrzymać i z którą nie jest przyjemnie się zderzyć. Sprawia wrażenie trochę zbyt ciężkiego, zwalistego, ale jakimś cudem tę swoją masę potrafi rozruszać.

Jacek Bąk – 4. Taki sobie mecz coraz bardziej „takiego sobie” obrońcy.

Mariusz Jop – 5. Może być. Silny, waleczny i nie robiący rażących błędów.

Jakub Wawrzyniak – 4. Gol padł z jego strony. Lepszy w ofensywie niż defensywie, a przecież nie o to chodzi. Czekamy na Ł»ewłakowa!

Tomasz Zahorski – 3. Nie przekonał. Ani z niego wielki napastnik, ani wybitny skrzydłowy. Na pewno zasłużył na grę w kadrze?

Dariusz Dudka – 6. Fajna akcja w pierwszej połowie, solidny, ale trochę za mało błysku w grze. Chociaż w drugiej połowie zagrał kilka niezłych, długich piłek.

Mariusz Lewandowski – 5. W ostatnich meczach grał lepiej, tym razem jakby trochę zszarzał. Mniej kreatywny niż ostatnio.

Jacek Krzynówek – 6. Gol, ładny strzał w drugiej połowie, ze dwie akcje i sporo człapania. Jest niebezpieczny, ale jakoś mamy wrażenie, że coraz rzadziej. Kiedyś nękał rywali raz na 10 minut, teraz raz na 30.

Maciej Ł»urawski – 5. Sporo myślał na boisku, nieźle rozgrywał, ale jakby zatracił instynkt snajpera. Rzut karny był tylko tego potwierdzeniem.

Euzebiusz Smolarek – 7. Dużo biegał, cały czas szukał gry, pokazywał się. Taka pchełka, którą trudno upilnować. Niewątpliwie to on będzie naszym najgroźniejszym zawodnikiem w czasie Euro. Szkoda, że sam nie strzelał karnego, którego wywalczył.

Wojciech Łobodziński – 7. Kilka niezłych akcji na skrzydle zakończonych mocno średnimi dośrodkowaniami. Do tego niezły strzał w drugiej połowie. Jeśli zaskoczył to in plus.

Paweł Golański – 6. Niczego nie popsuł, co jak na obrońcę jest niezłym wynikiem.

Roger Guerreiro – 6. Na początku oceniliśmy go nisko, ale Czesław Michniewicz nam wyłuszczył, dlaczego trzeba go pochwalić. To chwalimy, zwłaszcza, że w komentarzach też jesteście za nim. Czyli to pewnie z nami coś nie tak.

Marek Saganowski, Łukasz Garguła – za krótko grali, co tu oceniać? A dla nich to lepiej, bo musielibyśmy krytykować.


A tak na koniec – czy ktoś umie wytłumaczyć, dlaczego graliśmy o 16.00, w afrykańskim upale, skoro wszystkie mecze na Euro 2008 rozegramy o 20.45?