post Avatar

Opublikowane 28.02.2020 23:26 przez

Po pierwszej połowie byliśmy o krok od rozpisania tu totalnej szyderki, której adresatem byłby Lech Poznań. Poznaniacy byli na dobrej drodze do tego, by zostać rozjechanym przez Jagiellonię Białystok, która po pierwszych trzech kolejkach była najbardziej żenującym zespołem wiosny, a ostatniego gola strzeliła jeszcze wtedy, gdy na listy przebojów wdzierała się Mandaryna. Po przerwie Lech włączył tryb berserker i miał flashbacki sprzed tygodnia. Sęk w tym, że w ataku miał Christiana Gytkjaera, który nie trafiłby resorakiem do bramy garażowej.

Czy mogliśmy spodziewać się czegoś innego? Lech napompowany po trzech udanych meczach przyjeżdża do Białegostoku, gdzie wrze, kipi i paruje. Jedna z najciekawiej grających drużyn pierwszych trzech kolejek kontra najgorzej grająca drużyna w tym roku. Efekty – do przerwy lechici oddali dwa niecelne strzały, ani razu nie trafili w bramkę, a białostoczanie nie dość, że prowadzili, to jeszcze byli bliscy podwyższenia tego prowadzenia.

Mało było do przerwy Ramireza, mało było Tiby, Jóźwiak z Puchaczem zniknęli nam gdzieś z radarów (Puchacz przypomniał się bombą z dystansu w poprzeczkę), na domiar złego z urazem boisko musiał opuścić Rogne. A gospodarze byli napakowani jak sklepowe siaty w sobotni wieczór. Makuszewskiego roznosiła energia, Romanczuk z Borysiukiem przeorali boisko wślizgami, Runje z Tiru wybili Gytkjaerowi ochotę do gry. To wszystko zmierzało ku temu, że Jaga po przerwie wrzuci Kolejorzowi drugą brameczkę i skończy się na tytułach „przełomowe zwycięstwo białostoczan!”.

Lech jednak powinien ten mecz wygrać. Jeśli nie oglądaliście meczu i po wstępnej narracji zaskoczyliśmy was takim stwierdzeniem, to wspomnijcie sobie drugą połowę meczu Kolejorza z Lechią. Tak to właśnie wyglądało – lechici mieli tyle sytuacji strzeleckich, że gdyby wykorzystali choćby połowę, to Węglarz rano obudziłby się z bólem lędźwi po piątkowych skłonach po piłkę leżącą w siatce. Problem w tym, że Christian Gytkjaer był dzisiaj w takiej formie, że nie trafiłby piłą tenisową w Bramę Brandenburską. Nie trafiłby ogryzkiem do kontenera na śmieci. Dziwimy się, że w ogóle trafił dziś na stadion. Bo wymieńmy: schrzanione sam na sam z Węglarzem, schrzaniona sytuacja z opcją podania do Jóźwiaka, no i grande pudło meczu:

To był prawdopodobnie najgorszy mecz Duńczyka w całej jego przygodzie w Polsce. Gdyby to było spotkanie na wagę – dajmy na to – kwalifikacji do europejskich pucharów, to na miejscu Dariusza Żurawia założylibyśmy Gytkjaerowi takiego nelsona, że odbiłoby mu się śledziem z pierwszej komunii. Ale i kapitalną sytuację miał Tiba, wcześniej Puchacz trafił w poprzeczkę, do siatki po minimalnym spalonym trafił Jóźwiak, sędzia odwołał też rzut karny po domniemanym faulu Arsenicia na Puchaczu (słusznie).

Na szczęście poznaniaków, lechici mają w składzie Jakuba Modera. Czasami komentatorzy drą się przy okazji strzałów oddawanych przez niektórych piłkarzy, wrzeszczą wniebogłosy o tym, że Iksiński potrafi uderzyć. Co z tego, że na ogół kopią w piętnasty rząd trybun – raz Iksińskiemu kiedyś siadło z dystansu, więc łatka przyklejona, w pamięci zostaje. A jeśli ktoś w tej lidze uderzyć potrafi, to tym kimś jest właśnie Moder. Z Rakowem przysmażył w okienko, z Lechią obił słupek i nabił w ten sposób Kuciaka, a dziś przykręcił z dystansu z taką rotację, że Węglarz dostał głupawki.

Na miejscu kibiców Lecha bylibyśmy źli za to, że dzisiaj nie udało się wygrać przy tej liczbie okazji bramkowych, natomiast spojrzelibyśmy też na to w szerszej perspektywie. Lech – podobnie jak w Krakowie – znów miał po przerwie niesamowitą łatwość w dochodzeniu do sytuacji strzeleckich. Jeśli dojdzie do tego skuteczność, to Lech będzie się jeszcze liczył w walce o puchary i to tak na poważnie.

Coś drgnęło też w postawie Jagi. Nie były to już takie bezpłciowe minuty jak w Warszawie tydzień temu. Kibice domagali się zaangażowani i walki, no i musimy przyznać, że akurat tego białostoczanom dziś odmówić nie można było. Symptomatyczne były obrazki po ostatnim gwizdku sędziego Jakubika, gdy zawodnicy gospodarzy padli jak muchy ze zmęczenia. Ale jednak dalecy jesteśmy od wniosku, że to był jakiś przełom, że Jagiellonia idzie już w dobrym kierunku. Gdyby Gytkjaer wstał dziś prawą nogą, to mówilibyśmy o kolejnych bęckach.

screencapture-207-154-235-120-mecz-662-2020-02-28-23_09_45

Fot. FotoPyK

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
28.03.2020

Piłka po stronie piłkarzy

Piątek był dość szalonym dniem w polskim futbolu. Najpierw zapowiedź pakietu pomocowego dla klubów ze strony PZPN-u – wśród propozycji między innymi 30 milionów złotych żywej gotówki do podzielenia pomiędzy kluby Ekstraklasy w sezonie 2020/21. Parę godzin później komunikat Ekstraklasy SA zachęcający (obligujący? usprawiedliwiający?) do obniżek kontraktów piłkarzy o 50%. Wieczorem gwóźdź jeszcze od I […]
28.03.2020
Weszło
28.03.2020

Niewdzięczni pikarze Jagi nie chcą iść na ugodę? Nie do końca…

Wczorajsza uchwała Rady Nadzorczej Ekstraklasy umożliwiająca ścięcie zarobków piłkarzy została przyjęta z dość powszechnym zrozumieniem. I słusznie, bo – choć wciąż nie wiemy, czy to realna furtka prawna, czy tylko pomocna „rekomendacja góry” – może uratować ona któryś z nie najlepiej zarządzanych klubów. W idealnym świecie widzimy to tak: dzięki tej uchwale kluby MOGĄ, ale nie […]
28.03.2020
Weszło
28.03.2020

BOXING TALK – Durda i Pindera o boksie

Kanał Sportowy zaprasza na pierwszy odcinek programu BoxingTalk – Edward Durda i Janusz Pindera rozmawiają o sytuacji w świecie boksu i odpowiadają na pytania widzów z czatu!
28.03.2020
Weszło
28.03.2020

Straty z rynku transferowego dla Rakowa wyceniam na 12 milionów złotych

– Nie uważam, że najmniej straciliśmy. Wszystkie wasze rozważania nie obejmują tego, jak zmienia się rynek transferowy. My jesteśmy wśród 3-4 polskich klubów, które są pokrzywdzone. Nie będziemy w stanie sprzedać swoich piłkarzy. Mieliśmy realne i konkretne oferty na Tomka Petraska i konkretne zapytania na Sebastiana Musiolika. Ja te straty wyceniam na około 12 milionów […]
28.03.2020
Bukmacherka
28.03.2020

Pojedynki na gole w Nikaragui? Wysokie kursy od eWinnera!

Nikaragua to jedno z ostatnich państw, w których wciąż grają w piłkę. W tamtejszej Ekstraklasie znajdziemy podrabiany Real Madryt czy lokalny Juventus, a także ekipę, która mimo straty zaledwie czterech goli w 11 meczach nie jest liderem ligi. Przekonaliśmy was, że warto się zainteresowań tamtejszymi rozgrywkami? To sprawdźcie, na co stawiamy w najbliższej kolejce! Pojedynek: […]
28.03.2020
Blogi i felietony
28.03.2020

Pożar w piłkarskich obozach dla najemników

ESA uchwaliła wczoraj, że obcina piłkarzom pensje o połowę. Moim zdaniem błąd – trzeba było od razu uchwalić, że od jutra Ekstraklasa zakazuje na świecie dalszych zarażeń koronawirusa. Nie jestem prawnikiem. Moja wiedza prawnicza kończy się na filmach „Lęk pierwotny”, „Sędzia”, „Adwokat diabła”, sprawie OJ Simpsona, książkach „Firma” i „Zabić drozda”, a także – a […]
28.03.2020
Bukmacherka
28.03.2020

Yunost pewnie zmierza po tytuł – postaw na hokej w Superbet!

Yunost Mińsk świetnie rozpoczął finałową potyczkę z Szachtarem Soligorsk. W pierwszym meczu o mistrzostwo Białorusi w hokeju gospodarze wygrali aż 5:1. Drugie spotkanie na własnym terenie będzie dla faworytów finału szansą na zwiększenie przewagi. Sprawdzamy, na co warto postawić w drugiej odsłonie tej rywalizacji! Yunost Mińsk – Szachtar Soligorsk Ostatnie mecze bezpośrednie: WRWWR Poprzednie mecze […]
28.03.2020
Weszło
28.03.2020

Kluby czekają na koniec pandemii. My nie wiemy, czy przystąpimy do rozgrywek…

– Najgorsze w tym wszystkim jest to, że wszystkie kluby czekają na koniec pandemii i wznowienie rozgrywek z większymi czy mniejszymi problemami. Raczej każdy przystąpi do rozgrywek. My tego pewni nie jesteśmy. Sytuacja z wirusem tylko tę sprawę pogłębiła i spowodowała, że nasze problemy z dużych stały się ogromne. Nie wiemy kompletnie, co nas czeka […]
28.03.2020
Bukmacherka
28.03.2020

Wysokie kursy na Szachciora – sprawdź ofertę Totolotka!

Szachcior Soligorsk zimą wzmocnił się po to, żeby w nowym sezonie włączyć się do gry o mistrzostwo kraju. Po słabym początku piłkarze z Soligorska mogą pokazać siłę na lubianym terenie. Haradzieja jeszcze nigdy nie postawiła się mocniejszemu rywalowi, a my możemy na tym nieźle zarobić. Sprawdźcie, co warto postawić w Totolotku! FK Haradzieja – Szachcior […]
28.03.2020
Weszło
28.03.2020

Świerczewski, Sawicki, Kowalczyk i Rokuszewski u Stanowskiego!

Wczoraj intensywny dzień – pakiet pomocowy PZPN-u jeszcze nie został dobrze przeanalizowany przez środowisko, a już rekomendację ścięcia pensji o połowę opublikowała Ekstraklasa SA. Krzysztof Stanowski zaprosił do omówienia wczorajszego dnia sekretarza generalnego PZPN-u, Macieja Sawickiego, oraz właściciela Rakowa Częstochowa, Michała Świerczewskiego. Ponadto w „Stanie Futbolu” stali goście, Wojciech Kowalczyk oraz Mateusz Rokuszewski. Zapraszamy! Program […]
28.03.2020
Weszło
28.03.2020

Kryzys sprawi, że kluby Ekstraklasy spojrzą wreszcie w stronę akademii?

– Dziś trudno przewidzieć jakikolwiek scenariusz, bo sytuacja zmienia się z godziny na godzinę. Ale kiedy wrócimy do normalnego życia, a kluby do grania, może się okazać, że trzeba będzie pewne rzeczy poukładać na nowo. Zaczynając od budżetów, a na kadrach zespołów kończąc. Szukanie oszczędności może doprowadzić do sytuacji, w której do tej pory niechętnie […]
28.03.2020
Bukmacherka
28.03.2020

BATE wraca na zwycięski szlak? Postaw na to w Milenium!

Wicemistrzowie Białorusi są na musiku. Po porażce w pierwszej kolejce znaleźli się nawet w… strefie spadkowej. Teraz czeka ich wyjazdowe starcie z sąsiadem w tabeli ligowej, więc wygrana jest ich koniecznością. Co warto postawić w sobotnich meczach ligi białoruskiej? Sławija Mozyrz – BATE Borysów Ostatnie mecze bezpośrednie: PPPPR Poprzednie spotkania Sławiji: PWWPW Ostatnie mecze BATE: […]
28.03.2020
Weszło
28.03.2020

Prezes Żelem nie lubi ludzi. Nigdy nie miał dla mnie czasu

– Spędziłem w tym klubie wiele lat. Najpierw jako piłkarz. Bywało ciężko, wiele lat nawet nie zarabiałem tutaj pieniędzy, a co więcej dokładałem. Zresztą nie tylko ja. Nie brakowało ludzi, którym bardzo zależało na istnieniu Piasta i pomagali wpłacając środki. Nie mówię nawet o sponsorach, ale też właśnie o piłkarzach. Na pewno nie było możliwości […]
28.03.2020
Weszło
27.03.2020

I liga wzorem Ekstraklasy – minus 50%, 4 tysiące kwoty minimalnej!

To było pewne jak sobota po piątku – po tym, jak komunikat na temat obniżenia kontraktów piłkarzy wydała Ekstraklasa, na podobny krok zdecydowały się władze zaplecza najwyższej klasy rozgrywkowej. Podobny, bo taki sam być rzecz jasna nie mógł, gdyż pierwsza liga operuje na trochę innych kwotach. I tak jak zgadzają się procenty – tu i […]
27.03.2020
Weszło
27.03.2020

Ranking najbarwniejszych postaci XXI wieku (61-70)

Kto ucieszył się, że może odebrać wypłatę w kafelkach? Kto do kogo w loży VIP krzyczał, że ma „spierdalać”, a potem zmienił zdanie, że jednak ma „wypierdalać”? Czyj podpis tatuowano na ręce? Kto chciał przekonać PZPN, że piętnaście minut przerwy to za mało, bo nie da się skorzystać z cateringu i wrócić na czas? Zapraszamy […]
27.03.2020
Blogi i felietony
27.03.2020

Gorąca prośba do prezesów – nie rozwalcie pieniędzy od PZPN-u

PZPN zrobił to, co właściwie musiał zrobić w tej sytuacji – zaproponował klubom pomoc, a kluby tę pomoc przyjmą, bo innego wyboru nie mają. Po to związek chomikował pieniądze na koncie, by właśnie w takim momencie móc nimi ulżyć reszcie: na nic przydałyby się te miliony pod materacem, gdyby liga padła. Natomiast mam gorącą prośbę […]
27.03.2020
Weszło
27.03.2020

„Cięcia u piłkarzy to najlepsze, co spotkało kanapowych hejterów”. Ligowcy o decyzji Ekstraklasy

Mamy dużo numerów w naszej redakcyjnej bazie. Chcemy porozmawiać na jakiś temat o konkretnym klubie? Nie ma problemu – lista jest bogata. Ale dzisiaj coś było chyba nie tak z siecią telekomunikacyjną, bo większość telefonów odbierał jeden człowiek. Miał być piłkarz X, był on. Miał być zawodnik Y, był on. Miał być działacz Z, był […]
27.03.2020
Kanał Sportowy
27.03.2020

Smokowski i Pol o programie pomocowym PZPN, Hejt Park ze „Smokiem” i Podolińskim

Tomasz Smokowski i Michał Pol zapraszają na specjalny program dotyczący pomocy od PZPN dla polskich klubów. A po jego zakończeniu – HejtPark. Gościem Robert Podoliński.
27.03.2020