post Avatar

Opublikowane 03.11.2019 15:34 przez

redakcja

Gdyby ktoś nam powiedział przed spotkaniem Jagi z ŁKS-em, że do przerwy będzie 0:0, a w drugiej połowie, owszem, obejrzymy dwie bramki, ale jedną po stałym fragmencie, a drugą po wielbłądzie obrońcy, dostalibyśmy białej gorączki. Naprawdę – to, co przeżyliśmy wczoraj z Ekstraklasą, to było za dużo dla każdego, bo i Bear Grylls, i fani kina Vegi, i kibice polskiej piłki mają swoje granice wytrzymałości. Kolejna dawka tego samego syfu mogłaby nas doprowadzić do szaleństwa i kolacji z Krzysztofem Pieczyńskim. Na szczęście suche fakty z meczu to jedno, a jego całokształt, to drugie. Tak więc nie mamy wątpliwości: obejrzeliśmy dzisiaj super starcie, które w jakimś stopniu wynagrodziło nam cierpienia z soboty.

Nic nam na ten temat nie wiadomo, ale można by sprawdzić, czy pierwszej połowy nie objął patronatem Watykan, bo to naprawdę prawdziwy cud, że wówczas nie padł żaden gol. Gdyby piłkarze schodzili do szatni po parę męskich słów przy stanie 2:2 albo 3:3, nikt nie mógłby mieć pretensji. Słuchajcie, zastanawialiśmy się dzisiaj w redakcji, ile czystego grania było wczoraj w meczu Cracovii z Lechią. Hiperbolizując, wyszło nam od pięciu do dziesięciu minut, natomiast w Białymstoku tylko przez pierwszą połowę dostaliśmy spokojnie 35 minut dobrego futbolu.

Piłeczka chodziła, chłopaki grali, z kolei dzieci od podawania futbolówek mogły przeglądać komiksy albo pykać w Tetrisa, czy co tam teraz robi młodzież, bo nie miały zbyt wiele do roboty. No, ewentualnie mogły jeszcze oglądać mecz i cóż: to byłby najlepszy wybór.

Ramirez wiąże szybkim zwodem dwóch rywali i uderza pod poprzeczkę, ale broni Węglarz. Kwiecień próbuje strzału po wrzutce z rzutu różnego, natomiast świetnie do parady składa się Malarz. Klimala wychodzi na sam, jednak jego uderzenie minimalne mija lewy słupek. Klimala uderza głową, ale znów brakuje centymetrów. Kapitalna klepka ŁKS-u i Trąbka uderza w słupek. Pyrdoł nad poprzeczką. Imaza w ostatniej chwili uprzedza Malarz.

Raaany, ktoś powie, że tylko baby z brodą tam brakowało, ale nie, bo było przecież wskazanie na wapno przez Gila po faulu Rozwandowicza na Pospisilu. Chwila oczekiwania i… nic z tego, jedenastki nie ma, gdyż wcześniej Klimala o pół rozmiaru buta był na spalonym.

Takie 0:0 to możecie nam puszczać w Wigilię zamiast Kevina. No dobra, po Kevinie.

Gdy sędzia pozwolił odetchnąć piłkarzom (i widzom), zastanawialiśmy się, kto pierwszy pęknie, nie wytrzyma tempa, pozwoli sobie na głupi błąd. Trudno było przez ten kwadrans postawić na jakąkolwiek odpowiedź większą sumkę pieniędzy, ponieważ naprawdę trwało przeciąganie liny i niejeden mędrzec powiedziałby: cholera wie.

Jednak ostatecznie nie dał rady ŁKS.

Z co najmniej trzech powodów. Po pierwsze najzwyczajniej w świecie zabrakło mu centymetrów w polu karnym. Było widać, że Kwiecień wchodzi w szesnastkę na rzuty rożne jak do siebie i raz nie trafił, drugi raz nie trafił, ale przy trzeciej próbie w końcu zmieścił piłkę w bramce. Cóż, to akurat można było przewidzieć. Po drugie: fatalną skutecznością wykazał się Sekulski, który dwa razy dochodził do bardzo, ale to bardzo przyzwoitych okazji, ale zamiast uderzać, proponował jakieś zamachy nad piłką, które kończyły się stratą.

I wreszcie po trzecie. Beckenbauer po ciężkiej nocy i grający w klapkach, a więc Jan Sobociński. Miał tyle czasu, że mógł zaplanować zakupy na przyszły tydzień, ale i tak zdołał dopuścić do pressingu Imaza. Wówczas mógł walnąć choćby na aut, natomiast chciał w jakiś pokrętny sposób rozegrać. No i nabił Hiszpana, ten wpadł w pole karne, podał do Klimali i 2:0, do widzenia. Jeśli dorzucicie do tej kompromitującej interwencji Sobocińskiego (czy co to tam było) czerwoną kartkę Rozwandowicza, wyjdzie wam, że ŁKS w środku obrony nie jest najmocniejszy. Ale to wiemy od dawna, plus minus od lipca.

Tak czy tak: kłaniamy się w pas za to widowisko. Jaga dostaje jeszcze trzy punkty, ŁKS musi pozostać na paru ciepłych słowach, bo parę klepek z przodu czy gra Ramireza to były sztosy. Natomiast czy na ciepłych słowach można się utrzymać? Tu już mamy wątpliwości.

jagalks

Opublikowane 03.11.2019 15:34 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
18.09.2020

Macieju Sadloku, nie, nie potrafisz uderzyć

Stały element każdego meczu Wisły Kraków – Maciej Sadlok próbuje uderzyć z dystansu. Czasem ta pozycja jest lepiej przygotowana, czasem gorzej. Ale uderzenie jest wystarczająco kąśliwe, aby ukuło się mówić klasyczne „SADLOK, POTRAFI UDERZYĆ”. Otóż, nie, nie potrafi. Mieć siłę w nodze, a trafiać z daleka do siatki, to dwie zupełnie inne sprawy. Dzisiaj Sadlok […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Wisła Kraków uprawia piłkę nożną tylko teoretycznie

Bez stylu. Jakiejkolwiek płynności w grze. Z klopsami w obronie. Bez większego zagrożenia pod bramką rywali. Biała Gwiazda była dzisiaj całkowicie bezradna, a przecież do Krakowa nie przyjechał Bayern, tylko Wisła Płock. A jednak zdołała w jednym meczu przegrać dwa razy: raz z Nafciarzami, raz ze sobą. To, co pokazała Wisła Kraków w pierwszej połowie, […]
18.09.2020
Niemcy
18.09.2020

Ta maszyna dopiero się rozpędza

Piękna monachijska historia trwa. Nie skończyła się wraz z końcem minionego sezonu, który był w wykonaniu Bayernu wprost perfekcyjny. Na inaugurację sezonu Bundesligi zobaczyliśmy święto bawarskiego futbolu. Piłkarze Hansiego Flicka skonsumowali, przemielili, przetrawili Schalke, nie pozostawiając rywalom nawet cienia szansy na wyjście z tej rywalizacji bez wielobramkowej kompromitacji. To była miazga, to był nokaut.  Śmiech […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Sobota w WeszłoFM: Michał Helik, Stan Futbolu i trzy hitowe mecze

Weekend na antenie radia WeszłoFM rozpoczniemy w sobotę o godzinie ósmej. Monika Wądołowska i Wojciech Piela przywitają Was w poranku, który będzie pełny atrakcji. W programie echa losowania potencjalnych rywali dla polskich zespołów w eliminacjach Ligi Europy, ale także zapowiedź sobotnich emocji w Ekstraklasie. O swoim transferze do Barnsley i pierwszych dniach w nowym klubie […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Szok. Ustawienie Polacek-2-3-1 znów nie zdało egzaminu

Lubimy oglądać mecze Podbeskidzia Bielsko-Biała w Ekstraklasie, ale mamy wrażenie, że jeszcze bardziej lubią grać je rywale Górali. A to już niepokojące, gdy mówimy o chęci zadomowienia się na ligowym poziomie, co potwierdzić mogą i w Sosnowcu, i w Łodzi. Podopieczni Krzysztofa Brede znów odstawili w obronie kabarecik i stracili cztery bramki, przez co ich […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Pojedynek gołej dupy z batem. Arka bije Miedź i tylko patrzy, czy równo puchnie

Słuchajcie, ale akcja. Polsat dzisiaj nieco zamieszał i transmitował mecz profesjonalnych piłkarzy Arki z zawodnikami wymagającymi zajęć wyrównawczych. Jak to się śmiesznie oglądało! Jedni z piłką obchodzili się bardzo sprawnie, drudzy sprawiali wrażenie, jakby pierwszy raz ją widzieli i zastanawiali się, do czego w ogóle ten przedmiot służy. Co? Ta druga drużyna też chce awansować […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Wydawało mi się, że jestem najlepszym trenerem świata

W Wiśle Kraków wydawało mu się, że jest najlepszym trenerem świata. W Legii zresztą też. Pogoń zabrała mu kilka lat życia. Czy szuka pracy na polskim rynku? Dlaczego obserwował w Opalenicy Niko Kovaca? Dlaczego atmosfera w Wiśle Kraków była szczególna? Jaką lekcją była Levadia? Dlaczego po mistrzostwie w Lechu jego zespół był na ostatnim miejscu […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Kiedy ekstraklasowi piłkarze nauczą się grać co trzy dni i dlaczego nigdy?

Udało się! Po latach oczekiwań już wiemy, że przynajmniej dwa polskie zespoły nie skompromitują się w tym sezonie europejskich pucharów. Czyhali groźni Łotysze, skradali się podstępni Białorusini, ale nie tym razem, nie z nami te numery. A potem jeszcze udało się ograć i Szwedów, i Austriaków. Rok 2020 rzeczywiście jest niesamowity! W ogóle to dość […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

#GramyDlaBiałorusi – osiem zespołów z całej Europy weźmie udział w esportowym turnieju charytatywnym!

Już w najbliższy poniedziałek, 21 września, w Międzynarodowy Dzień Pokoju na Świecie, odbędzie się turniej w Counter-Strike: Global Offensive, w którym weźmie udział 8 drużyn europejskich. Uczestnicy powalczą o pulę nagród w wysokości 100 000 złotych. Rozgrywkom będzie towarzyszyć zbiórka pieniężna na rzecz Fundacji Białoruski Dom. Partnerem Głównym akcji jest należąca do Totalizatora Sportowego marka LOTTO. […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

9 milionów czekolad dla piłkarzy Lecha i Piasta czy 1/3 Thiago?

Przed tygodniem jeden z Polaków z powiatu pruszkowskiego stanął przed trudnym, ale przyjemnym dylematem: co zrobić z 96 milionami złotych? Tak, tak, drugi raz w historii zdarzyło się, że jeden z naszych rodaków rozbił bank w loterii Eurojackpot organizowanej przez Totalizator Sportowy. Wydatnie pomogliśmy temu szczęśliwcowi, proponując trzy sposoby na wydanie tej sporej kasy. Jeśli […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Kości zostały rzucone. Legia, Piast i Lech ruszają w stronę Ligi Europy

Wszystko już jasne. Legia Warszawa, Piast Gliwice i Lech Poznań poznały swoją drogę w stronę fazy grupowej Ligi Europy. W szwajcarskim Nyonie rozlosowano pary IV rundy kwalifikacji do drugich najbardziej prestiżowych klubowych rozgrywek organizowanych przez UEFA. Jak trafiły polskie kluby? Absolutnie nie najgorzej. W przypadku Legii awans powinien być obowiązkiem, Lech ma na to realną […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Czy Bayern będzie jeszcze mocniejszy?

Najlepszy na świecie Lewandowski. Wybuch gwiazdy Daviesa. Ponowny prime Neuera i Mullera. Przypakowany Groetzka. Mądry Kimmich. Trenerski geniusz Flicka. Rozsądna tożsamość i brak nerwowych zachowań ze strony władz klubu. Serie zwycięstw. Epickie mecze. Mistrzostwo Niemiec. Puchar Niemiec. Liga Mistrzów. Miniony sezon był dla Bayernu Monachium idealny. Czy kolejny może być lepszy, czy coś lepszego niż […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Koszalin, beton, polityka. Czego CBA mogło szukać w PZPN-ie?

W ubiegłym tygodniu Centralne Biuro Antykorupcyjne weszło do siedziby Polskiego Związku Piłki Nożnej oraz 16 okręgowych związków. Jak tłumaczył Zbigniew Boniek m.in. w programie Liga+ Extra, służby zabezpieczyły mnóstwo dokumentów, ale nie do końca wiadomo, co właściwie było głównym przedmiotem ich zainteresowania. Ze strzępków informacji, które ujawnili m.in. dziennikarze Przeglądu Sportowego i Super Expressu wyłania […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Która Wisła wreszcie mocniej popłynie?

Już kilka razy podkreślano, jak trudne wejście do Ekstraklasy zaliczają tegoroczni beniaminkowie. Po trzech kolejkach Podbeskidzie, Stal Mielec i Warta Poznań nie mają na koncie ani jednego zwycięstwa, łącznie zdobywając pięć punktów na 27 możliwych. Najbliższa szczęścia była Stal, która tydzień temu dopiero w doliczonym czasie straciła prowadzenie z Cracovią. Warto jednak zauważyć, że równie […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Lewandowski rozpocznie strzelanie, Neuer na zero z tyłu? Schalke leży Bayernowi

Leroy Sane, Robert Lewandowski, Serge Gnabry, Ozan Kabak, Suat Serdar i Amine Harit na jednym boisku? Całkiem przyjemny ten powrót Bundesligi. Fani niemieckiego futbolu nie mogli sobie wyobrazić lepszego spotkania na otwarcie sezonu. Ci, którzy zerkają za zachodnią granicę tylko po to, żeby dowiedzieć się, co słychać u Roberta Lewandowskiego, także. Bo Schalke to jeden […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Górnik Wałbrzych. Martwy oddech wielkiego futbolu

– Wałbrzych był jedynym zespołem, dla którego warto było przejechać trochę kilometrów, zmarznąć lub zmoknąć. Inne drużyny I ligi i reprezentacje na to nie zasłużyły – listopad 1983 roku, śp. Jerzy Zmarzlik. 37 lat. Z perspektywy nowych pokoleń okres raczej niewarty uwagi, bo nieokraszony w bitwy na szable, muszkiety czy bronie maszynowe. Szkoda, bo akurat […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Która Wisła odbije sobie słaby start sezonu? Atrakcyjne Combo Dnia w eWinner!

Derby w Ekstraklasie? No tak, Lech – Warta, Wisła – Cracovia. Ale rzecz jasna są też „derby” z przymrużeniem oka. Np. takie, jak mecz Wisły z Wisłą. Tej z Krakowa z tą płocką. I tak się akurat składa, że będzie to mecz arcyciekawy, bo obydwa zespoły nie są w najlepszej dyspozycji. Po dwa punkty, średnia […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Łukasz Sierpina 2020, wersja zaktualizowana i spatchowana

Łukasz Sierpina po 49 meczach w Ekstraklasie miał oszałamiający bilans: zero bramek, zero asyst. Stanowił synonim ligowego wiatraka, który w sumie trochę chaosu potrafi stworzyć, czasem szarpnie, ale nie przekłada się to na żadne liczby, żadne konkrety. W tym sezonie jednak obserwujemy wersję zaktualizowaną, spatchowaną, słowem: Sierpina 2.0. Raptem trzy mecze, cztery asysty. Z króla […]
18.09.2020