post Jan Mazurek

Opublikowane 14.09.2019 21:03 przez

Jan Mazurek

Nie ma na świecie drugiego równie odpowiedniego miejsca do urzeczywistnienia popularnego niegdyś w Polsce hasła reklamowego informującego, że „Red Bull doda ci skrzydeł” niż sponsorowany przez wielki koncern napojów energetycznych obiekt Red Bull Arena w Lipsku. Teoretycznie, według tego schematu, w każdym spotkaniu na swoim boisku piłkarze ze wschodu Niemiec powinni wzrastać ponad poziomy i szybować ponad rywalami. Tym większego zaskoczenia doznać musieli kibice trzeciego zespołu minionego sezonu Bundesligi, gdy w pierwszej połowie hitowego starcia z Bayernem Monachium, to gospodarze prezentowali się fenomenalnie i już wydawało się, że zgniotą mniej utytułowanego rywala, kiedy zdarzyło się coś całkowicie niezrozumiałego i losy meczu odwróciły się na dobre.

Przez premierowe czterdzieści pięć minut piłkarze z Bawarii wyglądali jak przybysze z innej planety. Jakby każdy, począwszy od Manuela Neuera przez Joshuę Kimmicha, Thiago po Kinglseya Comana i Roberta Lewandowskiego, wypił co najmniej jeden napój firmowany przez Red Bulla. Spokojnie można powiedzieć, że to było najlepszy kolektywny występ tego zespołu od najwybitniejszych występów z kadencji Juppa Heynckesa albo Pepa Guardioli. A właściwie połączanie stylów z czasów tych dwóch zasłużonych trenerów.

Mistrz Bundesligi absolutnie zgniótł swojego przeciwnika. Zmiażdżył. Rozjechał. Rozniósł. Zawodnicy w czerwono-białych barwach bezradnie biegali między wymieniającymi podania podopiecznymi Niko Kovaca i nie wiedzieli, gdzie mają ręce, a gdzie nogi. Bayern zakładał mądry wysoki pressing, a kiedy przejmował piłkę każdy wiedział, w jaki sposób ją rozegrać w ten sposób, żeby przekierować ją pod bramkę ostrzeliwanego Petera Gulacsiego. Nic dziwnego, że po trzech minutach było już 1:0, bo węgierski golkiper musiał skapitulować po bardzo pewnym uderzeniu Lewandowskiego, dla którego to już siódme trafienie w tym sezonie na najwyższym poziomie rozrywkowym w Niemczech.

Imponowała współpraca duetu Thiago-Kimmich w środku pola. Hiszpan swoją gracją i boiskową inteligencją przypominał swojego barcelońskiego mentora, Xaviego, a Niemiec wszystkimi swoimi zagraniami pokazał, dlaczego DFB podaje jego piłkarski profil jako wzór idealny defensywnego pomocnika dla wszystkich młodych adeptów swoich szkółek. We dwóch przyjęli obowiązek uspokojenia gry i optymalnego pokierowania jej, zaś za piekielnie groźne i zaskakujące przyspieszenia odpowiadali skrzydłowi Serge Gnabry i Kingsley Coman. Szczególnie Francuz, który przez całe spotkanie był najlepszy na boisku. Wygrywał wszystkie pojedynki. Powietrzne, biegowe, techniczne, z jednym rywalem, z dwoma, z trzema, podawał, dogrywał, dośrodkowywał, strzelał, nieustannie stwarzał zagrożenie i pokazał, że rozwija swój potencjał w taką stronę, że niedługo w Monachium wcale nie będą musieli martwić się o obsadę skrzydeł.

Nieprzypadkowo nie wspominamy o poczynaniach gospodarzy. Po prostu nie istnieli na tle ubranych w ciemne trykoty rywali. Wszystko zmieniła jedna sytuacja w ostatniej minucie pierwszej połowy hitu Bundesligi. Thiago pierwszy raz popełnił błąd, stracił piłkę nieopodal swojego pola karnego i zaraz sędzia wskazywał na jedenasty metr. Emil Forsberg pewnie wykorzystał daną mu szansę i do szatni obie ekipy schodziły przy wyniku remisowym.

Szok.

Tym bardziej, że po gwizdku arbitra, rozpoczynającym drugą część gry, sprawdziła się stara piłkarska maksyma, mówiąca, że nic tak nie podłamuje jak bramka stracona do szatni. Julian Naglesmann najwyraźniej w niej nie próżnował, wykorzystał fakt korzystniejszego wyniku, nastroił swoich podopiecznych, wlał w nich ducha walki i Lipsk wyglądał o niebo lepiej. Zachowując narrację, tak jakby jego piłkarze zaaplikowali sobie pewien specyfik i dodali sobie skrzydeł.

Pokazali wszystkie największe wyróżniki stylu młodego niemieckiego szkoleniowca. Odważnie ruszyli na faworyzowany Bayern, założyli szalony pressing, zmuszali niepewnego Jerome Boatenga do wyprowadzania piłki w trudnych dla siebie konfiguracjach, a kiedy wyłuskiwali futbolówkę, momentalnie kierowali ją do wypoczętego niewielkim wysiłkiem z minionych minut tercetu Werner-Poulsen-Sabtizer. Efekt takiej gry był taki, że w ostatecznym rozrachunku bliżej zwycięstwa byli gospodarze. Nawet mimo tego, że przyjezdni wcale nie prezentowali się dużo gorzej niż wcześniej. Może trochę bardziej nerwowo, może mniej przebojowo i błyskotliwie, ale swoim zaangażowaniem starali się wykastrować zapał Lipska.

Skończyło się zasłużonym remisem, który po raz kolejny pokazuje, że to właśnie powinien być sezon, w którym mistrzostwo Bayernu nie będzie zagrożone tylko przez jeden zespół, a przynajmniej dwa. I do tego poważnie, a nawet bardzo poważnie zagrożone.

RB Lipsk 1:1 Bayern Monachium

Forsberg 45′ z karnego – Lewandowski 3′

Foto. Fotopyk

Opublikowane 14.09.2019 21:03 przez

Jan Mazurek

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
08.07.2020

Milan znów był wielki. A przynajmniej przez sześć minut, w ciągu których sprał Juve

Rollercoaster, jaki zafundowali nam dzisiaj piłkarze Milanu i Juventusu, przypomniał najlepsze lata Serie A i klasyków między tymi ekipami. Po pierwszej połowie chcieliśmy pochwalić Rossonerich za skuteczne murowanie własnego pola karnego. Po ośmiu minutach drugiej części gry już wiedzieliśmy, że na pewno tego nie zrobimy, bo defensywa Milanu zawaliła dwa gole. A po nieco ponad […]
08.07.2020
Weszło
07.07.2020

20 wniosków po Cracovia – Legia

Cracovia awansowała do finału Pucharu Polski w sposób spektakularny. Jakie wnioski można wyciągnąć po meczu z Legią Warszawa?  1. Jak podaje Wojciech Frączek, tylko raz Legia doznała dotkliwszej porażki w Pucharze Polski – miało to miejsce w sezonie 2000/01, gdy Zagłębie Lubin wygrało z nią w ćwierćfinale aż 4:0. 2. Cracovia dała zdecydowanie więcej z […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Morderczy wysiłek Pawła Stolarskiego

Dla Pawła Stolarskiego to arcywyczerpujący sezon. Od października obrońca Legii zaliczył aż 277 minut. Suche minuty nie do końca oddają to, jak intensywne są to dla niego rozgrywki, najdobitniej oddaje je bilans z Transfermarkt: Aż sami zaczynamy odczuwać zakwasy. Istna orka. Obóz z niedźwiedziami u Czerczesowa przy tym, co przeżył w tym sezonie Stolarski, to […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Cracovia wybiła Legii dublet z głowy

Widać było, że w dzisiejszym półfinale Totolotek Pucharu Polski zmierzyły się ze sobą drużyny, dla których ewentualny awans do finału rozgrywek miał zupełnie inne znaczenie. Inny wymiar. Dla Cracovii zwycięstwo w pucharze to w tym momencie kwestia absolutnie kluczowa. Prawdopodobnie jedyna szansa na uratowanie rozczarowującego sezonu. Dla Legii? Miły, prestiżowy, ale tylko dodatek do ligi. […]
07.07.2020
Kanał Sportowy
07.07.2020

Hejt Park w Dobrym Składzie – Olaf Lubaszenko i Tomasz Smokowski

Hejt Park w Dobrym Składzie – Olaf Lubaszenko i Tomasz Smokowski odpowiadają na pytania od widzów Kanału Sportowego i słuchaczy Weszło FM. Sponsorem programu jest właściciel marki Okocim.
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Kto w Ekstraklasie odchodzi od archaicznej „szóstki”?

Na całym świecie od kilku dobrych lat trwa zwrot w budowaniu środka pola. Coraz mocniej odchodzi się od gry z klasycznym defensywnym pomocnikiem. Pod tym pojęciem rozumiemy typowego walczaka – ma doskoczyć do rywala, odebrać piłkę, oddać ją do najbliższego. I najlepiej, gdyby nie zapędzał się do przodu. Jak to wygląda w Ekstraklasie? Zasadniczo w […]
07.07.2020
Inne sporty
07.07.2020

Pół miliarda dla Pata. Fenomen gwiazdy NFL

Wyobraź sobie, że masz 24 lata na karku, niedawno opuściłeś uczelnię, a już jesteś ustawiony na całe życie. To może powiedzieć o sobie Patrick Mahomes, choć „ustawiony” nie oddaje w pełni fortuny, jaka wpadnie w jego ręce. W ciągu najbliższych dziesięciu lat ten chłopak może zarobić… ponad pół miliarda dolarów. Serio. I co najlepsze, w […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Trzy (!) weryfikacje wyników. Pokrzywdzeni piłkarze Legii, Jagiellonii i Śląska

O panie, takiej kolejki nie mieliśmy już dawno. Przez błędy sędziów musimy zweryfikować wyniki aż trzech meczów. I to nie starć o pietruszkę, a o puchary czy medale. W miniony weekend arbitrzy skrzywdzili piłkarzy Legii Warszawa, Jagiellonii Białystok i Śląska Wrocław. Do tego jeszcze pod górkę miała Cracovia, ale mimo pomyłki sędziego i tak ograła […]
07.07.2020
Weszło Extra
07.07.2020

„Pitbull” na Camp Nou. Jak Edgar Davids podźwignął Barcelonę z kolan

Charakterystyczne okulary, ekscentryczne stroje, nietypowa fryzura. Edgar Davids na przełomie wieków był jednym z najbardziej rozchwytywanych piłkarzy wśród wszelkiej maści marketingowców. Przede wszystkim jednak cieszył się reputacją doskonałego środkowego pomocnika. Louis van Gaal nazywał go „Pitbullem”, z kolei Marcello Lippi określił go „jednoosobowym silnikiem drużyny”. Davids faktycznie zasłynął przede wszystkim jako zawodnik Ajaksu oraz Juventusu. […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

„To wy, Polacy, robicie tu gnój!”. Jak zarządzana jest Olimpia Grudziądz?

23 czerwca. Krzysztof Stanowski podaje informację, że Jacek Trzeciak nie jest już trenerem Olimpii Grudziądz. Olimpia szybciutko zaprzecza i prosi o niepowielanie nieprawdziwych informacji. Zapewnia, że Trzeciak nigdzie się nie wybiera. 29 czerwca. Olimpia przekazuje informację, że kontrakt z trenerem został rozwiązany za porozumieniem stron. Czyżby kolejny przykład, że gdy klub zapewnia o zaufaniu do […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Arka mówi „do widzenia”, ale nie mówi „żegnajcie”

Jeszcze dwa miesiące temu nie byliśmy pewni, czy Arka Gdynia w ogóle będzie miała kim grać we wznowionych, post-pandemicznych rozgrywkach. 6 maja Michał Nalepa podzielił się z nami swoimi obawami dotyczącymi dalszego istnienia klubu. Pensji nie ma. Właściciele wycofani. Miasto wstrzymało środki. Kibice ruszyli na wojnę z zarządem. Wydawało się, że pod znakiem zapytania stoi […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Kozacy i badziewiacy. Boguski szuka gola. Od dwudziestu miesięcy…

Wisła Kraków zastanawia się nad przedłużeniem o kolejny rok kontraktu z Rafałem Boguskim (przynajmniej według TVP Sport). Z jednej strony trochę tego nie rozumiemy, bo naszym zdaniem 36-latek daje coś tej drużynie już naprawdę od wielkiego dzwonu – przykładem mecz z Górnikiem w przedostatniej kolejce, ale no właśnie, ostatni raz na podobnym poziomie chłop zagrał […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Dariusz Sztylka: Namawiam Waldka Sobotę na powrót do Śląska

Prawdopodobne odejście Przemysława Płachety, transfery Mateusza Praszelika i Rafała Makowskiego, zainteresowanie Waldemarem Sobotą, ocena Erika Exposito, trener Lavicka, budowanie zespołu, a nie zbioru indywidualności. Mniej więcej te tematy poruszyliśmy w rozmowie z Dariuszem Sztylką, dyrektorem sportowym Śląska Wrocław we wczorajszych Weszłopolskich. Zachęcamy do wysłuchania całej audycji i przeczytania zapisu rozmowy z człowiekiem, który odpowiada za […]
07.07.2020
Weszło Extra
07.07.2020

Mój wąs to panegiryk dla dziadka i lat siedemdziesiątych

Chińskie bajki. Muzeum Albertina w Wiedniu. Dziennikarstwo w erze Tony’ego Blaire’a. Podcast o Złotej Piłce w odniesieniu do Oscarów. Śpiew mew. Mickiewicz. Noszenie lamp na planie filmowym. Wyobrażenie Lubina po grze w Gorky 17. Wąs jako panegiryk. Numerologia. Efekt motyla. Sztuka. Poezja. Dziennikarstwo. Muzyka. Film. Jewgienij Baszkirow zdecydowanie nie jest banalnym rozmówcą. Prawdopodobnie żaden piłkarz […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Jóźwiak znów zrobił różnicę. Sobociński też, ale w drugą stronę

Runda wiosenna w Ekstraklasie miała należeć do Kamila Jóźwiaka. Żadną tajemnicą było to, że dla skrzydłowego Lecha będą to ostatnie miesiące w naszej lidze, więc pozostawało mu potwierdzić, że na wyjazd jego gotowy i oczywiście przekonać do swoich umiejętności jak najlepszy klub. Czy to się udało? Okoliczności rozgrywania tej rundy są tak wyjątkowe, że odpowiedź […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Czy Legii odbije się czkawką wystawienie podstawowego składu na Lecha?

Trzeba przyznać, że Aleksandar Vuković zaskoczył nas przy okazji starcia z Lechem, bo właściwie w ogóle nie rotował składem i kogo miał najlepszego pod ręką, rzucił do walki. I teraz, skoro wiemy, że poniósł porażkę, mecz z Cracovią w półfinale Pucharu Polski ma jeszcze większą wagę. Jeśli bowiem Legia nie wejdzie do finału, będzie się […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

„Można wziąć dobrych zawodników, z których nie złoży się dobrej drużyny”

Raków Częstochowa wzmacniał się w kończącym się sezonie mądrze. Byli gracze tacy jak Tudor, którzy z miejsca stawali się czołowymi postaciami ligi, było zaufanie do młodych graczy, jak Piątkowskiego czy Mikołajewskiego. Paweł Tomczyk w grudniu minionego roku objął stanowisko szefa skautów Rakowa, a przed nim pierwsze „autorskie” okienko. Jakie wyzwania stawia praca skauta? Na czym […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

„To były trudne tygodnie. Ale nie pękałem”

– To były trudne tygodnie. Wiedziałem, że może być ciężko o miejsce w składzie, ale nie wyobrażałem sobie, żebym się nie załapał do dwudziestki. Jednak trener Slaven Bilić w obu przypadkach, gdy nie zabrał mnie na mecz, rozmawiał ze mną i powiedział, że ma ciężki wybór i za jego decyzjami nie kryje się nic innego, […]
07.07.2020