post Avatar

Opublikowane 21.08.2019 22:45 przez

Norbert Skorzewski

Pamiętacie Mateusza Cichockiego? Jasne, że pamiętacie. Miał być obrońcą Legii na lata, który wrośnie w krajobraz stadionu przy Łazienkowskiej tak mocno, jak charakterystyczny głos wieloletniego spikera tego klubu, a skończyło się sporym rozczarowaniem. Gdzie nie próbował swoich sił – czy to w Ruchu, czy to w Zagłębiu Sosnowiec – tam zawodził i pozostawiał po sobie spaloną ziemię. Teraz na jego usługi nabrał się Radomiak i – no nie zgadniecie! – Cichocki zawalił „Zielonym” mecz.

Podał rękę rywalom, gdy ci znajdowali się na deskach, albo byli tych desek bardzo bliscy. Nim przejdziemy do tego, co pokazał w 55. minucie, skupmy się na wcześniejszej postawie GKS-u Jastrzębie.

A właściwie na jej braku.

Rzadkiej urody występ tego zespołu oglądaliśmy do tego momentu w Radomiu, bo też rzadko zdarza się, żeby nawet na poziomie pierwszej ligi trafił się taki paździerz w wykonaniu jednej ekipy. Paździerz, dodajmy, wypruty z jakichkolwiek ciekawych akcji i dobrych sytuacji przyjezdnych. Można mówić, że przecież próbowali, że mieli kilka rzutów rożnych, że jakimś tam mocnym uderzeniem popisał się Wróbel, jednak wolelibyśmy, żeby uderzenie było słabsze, ale niekoniecznie wylądowało w Warszawie. Generalnie nic nie powie nam o postawie tej drużyny więcej niż słowa komentatorów z końcówki pierwszej połowy: „Nie ukrywamy, że spodziewaliśmy się troszeczkę więcej. Albo nawet dużo więcej”.

Żebyśmy nie byli gołosłowni. Wymieńmy sobie wszystkie groźniejsze (no dobra, po prostu wszystkie) sytuacje gości do 55. minuty.

– Strzał Wróbla głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Nawet przez chwilę nie było większego zagrożenia.

I cyk, już. Koniec. Naprawdę – oglądając GKS, zastanawialiśmy się, czy jest tam coś, co dziś funkcjonuje sprawnie. Trener Jarosław Skrobacz zaznaczał przed meczem, że problemem jego zespołu były przede wszystkim wrzutki, a dokładniej – niewykorzystywanie dośrodkowań. Tutaj nie było ich w ogóle. Pojawiały się zagrania w boczne strefy, jasne, ale kończyły się na defensywie rywali.

Rywali, którzy – trzeba przyznać – zdominowali przebieg pierwszej połowy. Przycisnęli od samego początku, z każdą kolejną minutą zarysowując swoją przewagę, która przekładała się na stwarzane sytuacje. Dwa razy, w tym raz groźnie, próbował Makowski. Z pięć prób podjął Leandro, my zapamiętamy mu przede wszystkim nawinięcie obrońcy i groźny strzał z linii bocznej pola karnego. W końcu – a mówimy o końcówce pierwszej odsłony – Radomiak swoją przewagę, po koronkowej akcji w granicach pola karnego, potwierdził trafieniem. Trzy-cztery szybkie zagrania, wprowadzenie piłki w szesnastkę i wykończenie Nowaka, który wyskoczył zza pleców obrońców i huknął pod ladę.

Gol z przebiegu gry był jak najbardziej zasłużony.

Ale później do akcji wkroczył Cichocki.

Jeszcze raz – 55. minuta. Punkt zwrotny. Kilkukrotnie przydarzyło się w tym sezonie drużynie Dariusza Banasika tracić głupie bramki, ale ta? Podanie z koła środkowego przeszyło pół drużyny Radomiaka, na czele z całą czwórką defensorów i gościem, który odegrał w tym wszystkim najważniejszą rolę. Cichocki postanowił wykonać wślizg, ale oczywiście nie trafił w piłkę, którą przyjął Adamek i z zimną krwią wykorzystał swoją sytuację.

Defensywny kabaret, który obudził zawodników GKS-u. Ci szybko stworzyli sobie jeszcze dwie dobre sytuacje, a w końcu nawet objęli prowadzenie, gdy precyzyjnym strzałem z okolic linii pola karnego popisał się Tront. I gdyby nie głupi błąd obrońcy gości – zagranie ręką w polu karnym i jedenastka dla Radomiaka – jastrzębianie wywieźliby z Radomia trzy punkty.

A tak? Pozostaje niedosyt, choć – będąc uczciwym – remis wydaje się wynikiem jak najbardziej sprawiedliwym. Choć pewnie gdyby nie Cichocki, Radomiak cieszyłby się z przełamania po dwóch porażkach z rzędu.

Radomiak – GKS Jastrzębie 2:2

1:0 Nowak 37′

1:1 Adamek 55′

1:2 Tront 72′

2:2 Mikita 75′

***

Zafrasowana, mocno zaniepokojona mina Tomasza Kafarskiego w idealny sposób komponowała z dzisiejszą postawą Sandecji Nowy Sącz. Z drużyną, która – szczególnie w pierwszej połowie – nie radziła sobie z rozgrywaniem piłki, gdy Stomil cofał się do głębokiej defensywy, co robił zresztą regularnie. Grała topornie, nudno, schematycznie. Bez jakiegokolwiek elementu zaskoczenia i ze sporą nieporadnością przy rozgrywaniu piłki. A Stomil? Stomil, cóż, cofnął się do głębokiej defensywy, umiejętnie przejmował piłki i skupiał się na kontrach. I właśnie jednak z nich – na samym początku spotkania – przyniosła skutek, gdy świetną, mocną wrzutką popisał się Siemaszko, a akcję głową wykończył Sobczak.

Olsztynianie koniec końców dowieźli prowadzenie do końca, mieli jeszcze nawet jedną świetną sytuację – Siemaszko! – ale i rywale zaczęli dochodzić do głosu. Więcej: wykreowali sobie wyśmienitą sytuację. Tak, wyśmienitą. Po strzale z dystansu Skiba wybił piłkę przed siebie, ta trafiła na trzeci czy czwarty metr do byłego gracza Stomilu, Dominika Kuna, który miał przed sobą pustą bramkę.

No tak. I spektakularnie spudłował.

Próbowali jeszcze Danek czy Flis, ale wszystko na nic. Tym samym Stomil wygrał trzeci mecz z rzędu, udowadniając, że wszystko w tym klubie – jeszcze niedawno trapionym przecież tak ogromnymi problemami organizacyjnymi – zmierza we właściwym kierunku. Duma Warmii złapała stabilizację, poprawiła sytuację finansową i krok po kroku stara się realizować postawiony przez Michała Brańskiego cel. A ten brzmi – próba ataku na Ekstraklasę w ciągu trzech-czterech lat.

Stomil – Sandecja 1:0

1:0 Sobczak 7′

***

Co tam jeszcze ciekawego? Piątką porażkę z rzędu zaliczył z Chrobrym Głogów Ivana Djurdjevicia, który – jak tak dalej pójdzie – nie dotrwa do pucharowego meczu z poznańskim Lechem. Głogowianie dostali dziś pięć bramek, zresztą już drugi raz w tym sezonie. Nie lepiej radzi sobie inny były trener poznaniaków, Mariusz Rumak. Bilans jego Odry Opole? Pięć meczów, jeden punkt.

WSZYSTKIE WYNIKI:

Radomiak – GKS Jastrzębie 2:2

Stomil – Sandecja 1:0

 Warta – Podbeskidzie 2:1

GKS Bełchatów – Odra 1:0

Olimpia – Wigry 1:2

Puszcza – Zagłębie 0:2

GKS Tychy – Chrobry 5:1

Chojniczanka – Miedź 0:3

Termalika – Stal 1:2

Fot. Newspix.pl

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
06.04.2020

Ranking: TOP 10 meczów Premier League (2010-2020)

Precyzyjne podania Kevina De Bruyne, atomowe strzały Marcusa Rashforda, zimna krew Jamiego Vardy’ego, a nawet chaotyczne dryblingi Mohameda Salaha. Za tym wszystkim kibice Premier League tęsknią niczym księżniczka uwięziona w zamkowej wieży wypatrująca w oknie swojego wybawcy. Okres kwarantanny ma jednak również swoje plusy. Można choćby dowiedzieć się, co znajduje się pod warstwą kurzu za […]
06.04.2020
Weszło
06.04.2020

Facet czyta 365 dni, odcinek 5: Lipińska odkryła jeden prosty trik, by zmienić Wasze życie seksualne (klik)

W końcu! Nareszcie! Zrobił to! Na 190 stronie powieści don Massimo Toriccelli spenetrował Laurę Biel! Prawdę powiedziawszy, penetrował ją nawet dłużej, bo opis polsko-włoskiego seksu trwał prawie jedenaście stron. Po tej lekturze marzę tylko o jednym: o tym srebrnym wibratorze z filmu „Men in Black”, którym Tommy Lee Jones i Will Smith kasowali ludziom pamięć. […]
06.04.2020
Anglia
06.04.2020

Nietęga mina angielskiego futbolu

Wyobraźcie sobie duże miasto, stolicę, może być Londyn. Miejsce akcji nie jest tu najważniejsze, bo wszystko dzieje się przede wszystkim za kulisami. A co się dzieje? Spory gabinetowe, dyskusje prezesów z prezesami, oburzenie zamierzchłych autorytetów, silne głosy władzy i związków zawodowych. Brzmi jak opis dokumentalnego filmu politycznego, prawda? No, brzmi, ale w rzeczywistości to opis […]
06.04.2020
Weszło
06.04.2020

FIFA po jednej stronie z UEFA. Celem dogranie sezonu

W czwartek, gdy tylko Belgia ogłosiła, że zamierza kończyć sezon, UEFA zareagowała listem do wszystkich federacji i lig: nie róbcie tego. Powalczmy o to, by sezon 19/20 dokończyć na boisku, nawet jeśli będzie to wymagało gry za zamkniętymi drzwiami. Europejska federacja pogroziła nawet palcem: kto skończy przedwcześnie sezon, może mieć grę w pucharach z głowy. […]
06.04.2020
Bukmacherka
06.04.2020

Szybki powrót do gry w Bundeslidze? Szanse są spore

Niemcy przez lata służyli za stereotypowy przykład dobrej organizacji. Bundesliga wcale od tego nie odbiegała. Niemieckie stadiony były wypełniona po brzegi, a kluby dzięki stabilnemu zarządzaniu były przykładnymi korporacjami. Niewykluczone jednak, że zmieni się to, jeśli nie uda się szybko dograć obecnego sezonu. Dlatego nasi zachodni sąsiedzi chcą wrócić na murawę nawet wtedy, kiedy oznaczać […]
06.04.2020
Weszło
06.04.2020

Marx, trójka z Florencji, Hubers – świat sportu wygrywa z koronawirusem

„Z radością informujemy, że Patrick Cutrone, German Pezzella i Dusan Vlahović uporali się z koronawirusem” – oznajmiła oficjalna strona Fiorentiny. Dobre wieści w dobie pandemii to coś, czego nam wszystkim trzeba. Tercet z Florencji zaliczył negatywny rezultat testów, więc każdego z zawodników można uznać za wyleczonego. Fiorentina swój komunikat wykorzystała nie tylko do przekazania dobrej […]
06.04.2020
Anglia
06.04.2020

Geneza spadku formy Manchesteru City

Bycie kibicem Manchesteru City w roku 2019 było sielanką. W Anglii zebrali bardzo obfite żniwa, wygrali wszystko, co tylko mogli, włączając mistrzostwo po historycznej walce z Liverpoolem. Nawet nie można było specjalnie przyczepić się do odpadnięcia w Lidze Mistrzów, albowiem przegrany dwumecz z Tottenhamem okraszony został licznymi kontrowersjami. Jedynie Vincent Kompany, z zawodników tych bardziej […]
06.04.2020
Weszło
06.04.2020

QUIZ: Czy pamiętasz z kim odpadały w pucharach polskie kluby?

Wszyscy pamiętamy eurowpierdole, wszyscy pamiętamy heroiczne porażki z potęgami europejskiej piłki. Ale od sezonu 90/91 polskie kluby łącznie ponad 130 razy odpadały z europejskich pucharów. Czy jesteś w stanie wymienić większość z nich? Zadanie jest pozornie łatwe – przecież boje pucharowiczów śledzi się uważnie. Ale część meczów przykryła patyna czasu, a inne – cóż – […]
06.04.2020
Weszło
06.04.2020

Szczepionka i rekordowy transfer Karbownika do końca roku

– W sprawie Macieja Rybusa byłem na spotkaniu w jednym klubie europejskim, bardzo dobrym klubie europejskim. Byliśmy nawet wstępnie dogadani, ale wsadziliśmy na razie ten temat do zamrażarki z wiadomych powodów – zadeklarował w rozmowie z prowadzącymi Misję Futbol na antenie Kanału Sportowego agent piłkarski, Mariusz Piekarski, który opowiadał też o swoim optymizmie w kwestii […]
06.04.2020
Bukmacherka
06.04.2020

Counter Strike z eWinnerem? Sprawdź ofertę specjalną!

Legalny polski bukmacher eWinner serwuje nam dziś ciekawe propozycje dla fanów e-sportu! U tego buka znajdziemy zakłady specjalne na Counter Strike’a Global Offensive. Gracze mogą typować CS’a w pojedynkach dniach czy też w ofercie Combo Dnia. Na co postawić? Sprawdźcie sami! Combo Dnia eWinner Znacie już ofertę Combo Dnia w eWinnerze? Dzięki niej możemy obstawić dwa […]
06.04.2020
Weszło
06.04.2020

Własne piwo, korupcja i objawienie Serie A. Pokrętna historia Francesco Caputo

„Wszystko będzie dobrze. Zostańcie w domach” – to napis, który zaprezentował światu Francesco Caputo po bramce strzelonej w meczu Sassuolo z Brescią. 32-latek trafił do siatki dwukrotnie i wielce prawdopodobne, że były to jedne z ostatnich goli, jakie w tym sezonie obejrzeli włoscy kibice. Cieszynka z wyjątkowym przekazem rozsławiła „Ciccio” na cały świat, ale we […]
06.04.2020
Weszło
06.04.2020

Janczyk: Niedawno miałem oferty z Kataru. Psychicznie jestem dziś niziutko

– Od klubu dostaję też obiady. Albo odbieram sam, albo przywożą do mieszkania. No i praca. Zaczynam o 7, kończę o 15, normalny etat. Nie chcę zdradzać, co robię. Ale jest fajnie, trochę posiedzę przy biurku, trochę polatam po mieście. Nie ma nudy. A jak trzeba będzie iść na budowę, to pójdę i na budowę. […]
06.04.2020
Weszło
05.04.2020

Facet czyta 365 dni Lipińskiej, odcinek 4: mam dość tych cholernych pustaków!

Kiedy biegnę maraton, kryzys przychodzi mniej więcej na 35 kilometrze. Tu pojawił się wcześniej – nie jestem jeszcze w połowie drogi, a już mam powoli dość Laury i Massima. Dlaczego? Bo to cholerne pustaki. Ja naprawdę nie wymagam, żeby dwoje poznających się ludzi rozmawiało tylko o impresjonistach, europejskim kinie czy jazzie. Żądam natomiast, aby tematem […]
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

Piłkarz miesiąca. 1/3 miesiąca…

Na początku zeszłego miesiąca żyliśmy w innej rzeczywistości. Jeszcze nie spodziewaliśmy się, że piłkarza marca trzeba będzie wybierać po zaledwie kilku spotkaniach, po zaledwie kilku dniach grania. Koronawirus wszystkim pokrzyżował szyki i wypada tylko życzyć sobie i wam, by znów można było w kandydatach przebierać jak w ulęgałkach. Bo to by oznaczało powrót do znanej […]
05.04.2020

Awantura o starych Słowaków! Tylko w Lidze Minus!

Co tu się będzie działo! Załoga Ligi Minus ostatnio mierzyła się w formie niezobowiązujących quizów z nagrodami. Tym razem nadajemy tej rozgrywce określony format: Liga Minus dziś zamienia się w… AWANTURĘ O STARYCH SŁOWAKÓW! Roki. Białek. Paczul. Piela. Kowal. Starzy Słowacy. To znaczy: ta piątka to nie starzy Słowacy, ale uczestnicy awantury. Co my wam […]
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

Ranking najbarwniejszych postaci XXI wieku (21-30)

Artur Boruc broniący po jointach. Czesław Michniewicz sikający przy ławce rezerwowych. Zbigniew Drzymała i ustawione mecze w tenisa. Roast Franciszka Smudy w wykonaniu Michała Żewłakowa. Marcin Wasilewski robiący wślizg we wrocławskim pubie. Oj, wchodzimy już na naprawdę wysokie pułapy w rankingu najbarwniejszych postaci polskiej piłki XXI wieku. MIEJSCA 91-100 – KLIK! MIEJSCA 81-90 – KLIK! […]
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

Zebranie odpowiedniej liczby drużyn na kolejny sezon może być wyzwaniem

– To zabrzmi pesymistycznie i w ciemnych barwach, ale nawet jeśli zachowamy limity drużyn w rozgrywkach, ich miejsca, jeśli podejdziemy do nich z dużym sitem licencyjnym, to zebranie odpowiedniej liczby zespołów będzie wyzwaniem. Trzeba przecież wziąć pod uwagę kluby, które jeszcze przed połową marca miały problem z regulowaniem płatności. Gdzie mamy szukać pocieszenia, jeżeli 20-30% […]
05.04.2020
Bukmacherka
05.04.2020

Limity bukmacherskie

Limity bukmacherskie dla jednych są niepotrzebną barierą, dla innych pożyteczną sprawą. Na czym polegają? Za co możemy je otrzymać? Czy da się je ominąć? W naszym poradniku dokładnie przyglądamy się tej tematyce i wyjaśniamy wątpliwości. Czym jest limit bukmacherski? Zacznijmy od podstaw, bo nie da się grać w piłkę, nie potrafiąc biegać. Czym więc jest […]
05.04.2020