post Avatar

Opublikowane 21.07.2018 14:31 przez

Michał Kołkowski

Sławomir Peszko to specyficzny gość. Roztacza wokół siebie przedziwną aurę niepozornego i wiecznie pijanego wesołka. Zdaje się, że jemu wszystkie kolejne ekscesy momentalnie uchodzą na sucho. Bo to przecież, hehe, Sławek – pół człowiek, pół litra. Tymczasem mamy tu do czynienia nie tylko z profesjonalnym sportowcem, reprezentantem Polski na mundialu (sic!), który kojarzy się z notorycznym spożywaniem alkoholu i kompromituje się każdym kolejnym wywiadem. Ale też z regularnym boiskowym bydlakiem. Kolekcjonerem żółtych i czerwonych kartek.

Oto mały mix wyczynów „człowieka od atmosfery”. Wszystkie jego wielkie batalie – zarówno te boiskowe, jak i pozostałe.

Peszko kontra Arvydas Novikovas

ZNALAZŁ PROSTY SPOSÓB NA PRZEDŁUŻENIE URLOPU, PRACODAWCY GO NIENAWIDZĄ [ZOBACZ JAK]

33 lata na karku. 44 mecze z Orłem na piersi. I facet z takim doświadczeniem, podobno w ramach jakiejś idiotycznej zemsty za wpisy na Instagramie, kopie przeciwnika z całej siły w nogi. O co chodziło? Wakacje po mistrzostwach świata potrwały zbyt krótko, nie było dość okazji na pójście w melanż? Jeżeli tak, to Peszko wykombinował idealny sposób, żeby wygospodarować sobie znacznie więcej wolnego czasu. Zresztą – nie pierwszy raz.

Srogie zawieszenie za ten chamski faul – to jedno. Ale, wnosząc z reakcji trenera Piotra Stokowca, nawet po powrocie z banicji Peszko z miejsca swojej pozycji w drużynie nie odbuduje.

To chyba pierwszy skrzydłowy w historii futbolu, który chce coś udowodnić przeciwnikowi, więc po bandycku go fauluje, zamiast, dajmy na to, założyć mu siatkę. Przedryblować. Albo strzelić piękną bramkę. No cóż – tak krawiec kraje, jak mu materii staje. Peszce faulowanie wychodzi znacznie skuteczniej niż strzelanie, to na pewno.

Peszko kontra dmuchana lala

Wielki triumf pozaboiskowy w wykonaniu wojowniczego Sławomira. Kopnął lalę z sex-shopu, ubraną w koszulkę Arki Gdynia, przy akompaniamencie kibiców. „Dobij tą kurwę” – ryczeli sympatycy gdańskiej Lechii. No to trzeba było dobić. Zabawa na poziomie. „W Anglii przeszłoby to niezauważone” – usprawiedliwiał się lechista, choć nikt jeszcze nie słyszał, żeby zawodnicy Premier League imali się tego rodzaju rozrywek, a brytyjskie tabloidy są znacznie bardziej dokuczliwe niż polskie.

Peszko zagrał wtedy naprawdę dobry mecz. Niewiele brakowało, a podreperowałby troszkę swoją reputację. Musiał temu zapobiec, interweniować. Nie po to przez lata pracował na aktualny wizerunek, żeby to wszystko zrujnować efektownym zwycięstwem w derbach.

Peszko kontra taksówkarz

To już niemalże prehistoria, 2012 rok. Skrzydłowy, nawalony jak stodoła, pożarł się z taksówkarzem i ostatecznie imprezę zakończył w izbie wytrzeźwień. Tak wiele się zmieniło w kadrze na lepsze, że aż dziw bierze, iż Peszko sześć lat później nadal jest jej częścią. – Byłem na komisariacie, na którym zatrzymano Peszkę. No i poinformowano mnie tam, że piłkarz 1. FC Köln nie był pijany, tylko wręcz nawalony! I jeszcze się awanturował! – nie mógł uwierzyć Franciszek Smuda.

Z dzisiejszej perspektywy to wręcz komiczne, że selekcjoner reprezentacji tułał się po jakichś komisariatach i podpytywał policjantów, czy polski piłkarz bardzo dokazywał po pijaku, czy raczej był grzeczny i przysypiał. Jakby minęło 60 lat, a nie sześć.

To oczywiście nie jedyny pijacki eksces Sławomira z dawnych lat. W 2010 roku został przez asystenta Smudy, Jacka Zielińskiego, przyłapany po pijaku na korytarzu podczas zgrupowania. Przywołamy jeszcze jego usprawiedliwienie, bo było urocze: – Nie przeczę, że wypiłem jakieś piwo, jednak po ciężkim meczu, do kolacji – cóż w tym złego? To był mój wielki błąd i myślę, że czegoś to mnie nauczyło.

Rzeczywiście, wiele go to nauczyło. Skrucha brzmi tym bardziej wiarygodnie, że sekundę wcześniej zawodnik sam oświadczył, iż w jego zachowaniu nie było nic złego. No i nie bez wątpienia nie odpuścił sobie nigdy „piwka do kolacji”.

Peszko kontra Tomasz Kędziora

Buractwo Peszki w najlepszym wydaniu. Jego specialite de la maison. Najpierw wytarmosił obrońcę Lecha Poznań za ucho, później przysolił mu złośliwie łokciem, a na koniec, w rozmowie z Piotrem Chołdrychem, nazwał sędziującego feralne spotkanie Szymona Marciniaka tajemniczym słowem na literę „p”, którego dziennikarz w całości nie zacytował. Później w ogóle usunął wpis.

Oczywiście jak wielkiej kompromitacji by Peszko nie zafundował na boisku, to w wywiadach zawsze jest w stanie jeszcze pogorszyć sytuację. – Wracając jednak do zdarzenia z 77. minuty, to liczyłem się z drugą żółtą kartką, ale nie z czerwoną – powiedział skrzydłowy. – Druga żółta oznaczałaby, że pauzowałbym w jednym spotkaniu, a tak grozi mi dłuższa kara. I dlatego chciałbym przeprosić drużynę.

Zatem wszystko było skalkulowane – przywalić przeciwnikowi, ale w taki sposób, żeby obejrzeć tylko drugie żółtko. I osłabić drużynę zaledwie (!) na końcówkę spotkania, plus jeden dodatkowy mecz. Szkoda, że arbiter pokrzyżował ten błyskotliwy plan.

Natomiast sam Kędziora musiał mieć niezły ubaw, że tak łatwo poszło mu wyprowadzenie starszego kolegi z równowagi. Peszko się skarżył, że obrońca Lecha nazwał go kilka razy „debilem”. Trudno powiedzieć, czy swoimi zagraniami skrzydłowy Lechii chciał tym słowom zaprzeczyć, czy je potwierdzić.

Peszko kontra umiejętność gry w piłkę nożną

Zwycięstwo Polski nad Niemcami za kadencji Adama Nawałki trochę wymazało ten mecz z pamięci. Ale biało-czerwoni już za kadencji Franciszka Smudy byli o krok od epokowego triumfu, choć tylko w grze sparingowej. Skończyło się trochę pechowym remisem 2:2.

Właściwie, to pojawiła się wręcz szansa żeby naszych zachodnich sąsiadów rozgromić. Jednak Peszkin miał inny pomysł na ten mecz. Spieprzyć trzy sytuacje sam na sam w jednym spotkaniu – to jest hattrick szyty akurat na jego miarę. I zdecydowanie najbardziej pamiętny występ Sławka w narodowych barwach.

Peszko kontra Vadis Odjidja-Ofoe

Ostatnia kolejka sezonu 2016/17. Bandyta Peszko prawie urwał nogę gwiazdorowi warszawskiej Legii. Ledwie kilka tygodni po tym, jak zaatakował Kędziorę. Widać, że na nim czerwone kartki i kary ze strony Komisji Ligi nie robią żadnego wrażenia. Jeżeli chce coś przeciwnikowi wyjaśnić, to go po prostu bestialsko atakuje. I tyle. Wielokrotny recydywista i jeden z najbardziej perfidnie faulujących piłkarzy w najnowszej historii polskiej ekstraklasy.

Chociaż piłkarz Lechii wciąż upiera się, że przeszło sto obejrzanych kartoników, z czego ponad dziesięć czerwonego koloru, to wcale nie jest przeraźliwie wyśrubowana statystyka. Ba, wręcz malutko i nie ma o czym gadać. W ogóle nie robi na nim wrażenia fakt, że kartkuje się z regularnością Portugalczyka Pepe, jednego z najsłynniejszych boiskowych brutali na świecie.

Peszko kontra prawda

O powołaniu do reprezentacji na mistrzostwa świata, skrzydłowy powiedział Przeglądowi Sportowemu tak:

– W statystykach czy w liczbie rozegranych minut nie odstaję w kadrze od innych piłkarzy na mojej pozycji.

Nawet nie ma sensu już tego dementować, bo przecież porównywanie dorobku Kurzawy do dorobku Peszki uwłacza temu pierwszemu. Ale jest zgoła niewiarygodne, że ten gość naprawdę udzielił wywiadu, w który zasugerował, iż Adam Nawałka zabrał go na mistrzostwa świata z powodów czysto sportowych. Z uwagi na jego oszałamiające wyczyny w Lechii.

– Jeśli chodzi o moją przyszłość w reprezentacji to nie podjąłem jeszcze ostatecznej decyzji – dodał przy innej okazji. A my mamy tylko nadzieję, że tę decyzję podejmie w jego imieniu Jerzy Brzęczek.

fot. 400mm.pl

Opublikowane 21.07.2018 14:31 przez

Michał Kołkowski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 67
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Urkides
Urkides

Weszło znowu znalazło „padlinę” i rozsmakowuje się w swoim zwyczaju, częstując tym przysmakiem wszystkich dookoła.
Napiszcie cos o stanie szkolenia w Polsce, jeśli leży wam na sercu dobro polskiej piłki.
Ale nie napiszą. Bo się na tym nie znają i nikogo to nie interesuje. O wiele bardziej interesuje ujeżdżać po drewnianych piłkarzach i rozpaczać nad poziomem ligi.

qdlaty81
qdlaty81

Slawus sobie zapracowal. Oj zapracowal. Jeszcze bardziej zgówniony powinien zostac jak na moj gust

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

qdlaty81
qdlaty81

W ogóle nie potrafię zrozumieć promowania morderców typu Hajto albo alkoholików którzy przepili swoje kariery typu Kowalczyk. Że on ekspert?! Taki z niego ekspert, że jak trzeba było podjąć decyzję co zrobić żeby wejść do składu Betisu, to zdecydował i zrobił…zero siedem l

DariusLG
DariusLG

Nic nie napisza bo maja to w dupie. Mentalność hien przebranych za dziennikarzy.

Hivth
Hivth

„Ale nie napiszą. Bo się na tym nie znają i nikogo to nie interesuje.”

Ja pierdole, no to skoro oni się nie znają, a temat nikogo nie interesuje, to na chuj mają to pisać? 😀 Bo jakiś piksel z neta tak sobie wymyślił?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Urkides
Urkides

Bo to jest ważne dla polskiej piłki. A to że zatrudniają ludzi na poziomie gimbazy i lansują taki poziom, to nie znaczy że sprawa przestaje być ważna.
Również fakt że większość cieszy się z „kopania garbatego po dupie” również nic nie znaczy.
Czy nie zastanowiło Cię że wieczne wyśmiewanie zawodników, trenerów i całej ligi, to jest wyśmiewanie Polaków? Podobno jesteśmy z siebie tacy dumni a tak łatwo akceptujemy fakt że Weszło eksploatuje nasze nieudacznictwo.
Człowiek który chce mieć do siebie szacunek powinien umieć dostrzec swoje słabości i je naprawiać a nie wyszukiwać tego ‚garbatego” i na nim odreagowywać swoje frustracje, bo to jest gówniarskie.

mareck1
mareck1

Trzeci, kurwa, trzeci artykuł w ciągu niecałych 24 godzin o jednej osobie i o jednym temacie. Żeby były to jeszcze jakieś świeże myśli i spostrzeżenia, ale nie to odtwórcze kopie napisanych niegdyś artykułów. Biorąc pod uwagę słowa Pana Krzysztofa Stanowskiego, że On nie patrzy na wyświetlenia, to po co piszecie tyle artykułów tylko po kliknięcia? Sprawia to, że albo Pan Stanowski jest niewiarygodny, bo sprawdza wyświetlenia, albo że piszący tu dziennikarze nie umieją napisać nic ponad przepisane z wcześniej artykuły o danej osobie. Z dwojga złego nie wiem, które wyjście gorsze.

Gdynianin88_
Gdynianin88_

Ale Peszko to i tak skończony kretyn, więc po nim można cisnąc.

tristan
tristan

Szkoda, że nie powstają artykuły o kompromitacjach Bońka na Twitterze,

Urkides
Urkides

Boniek może się odwinąć albo poszczuć Kołtoniem.

Jak co sobotnie przedpołudnie - Wiesław "Agent 711" Machniewicz
Jak co sobotnie przedpołudnie - Wiesław "Agent 711" Machniewicz

Żeby podskoczyć do silniejszego trzeba mieć choć trochę odwagi cywilnej.

LordInfamous
LordInfamous

Do tego Peszko i wpierdolenie się w Oezila w końcówce z Niemcami

Cześć i chwała Szatanowi

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

LordInfamous
LordInfamous

antyhamouma założyłeś tutaj konto tylko po to, zeby minusować moje komcie?
co za spierdolina z wykopu, no nie moge XD

KazimierzZdzislaw
KazimierzZdzislaw

„założyłeś tutaj konto tylko po to, zeby minusować moje komcie?”
.

Myślę, że nikt nie jest na tyle zdesperowany, żeby założyć specjalne konto, byle dawać ci same minusy.
Ponieważ ty, tak jak i ja, piszesz tutaj jakieś komentarze, które nikogo – poza komentującymi na Weszło! – nie interesują.
Ja wiem, że czujesz potrzebę być jednostką wybitną na jakimkolwiek portalu, no ale – wybacz- jesteś tylko ciemną mamotą internetu. Czyli nikim.

LordInfamous
LordInfamous

Dodatkowo napisał na tym portalu tylko dwa komcie z czego jeden był o treści
„Oj Hamouma, Hamouma… Z wykopu Cię pogonili to teraz tutaj trollujesz?”

KazimierzZdzislaw
KazimierzZdzislaw

Stary, nie obraź się, ale wygląda na to, że masz wczesne objawy schizofrenii.
ZROZUM, że twoje komentarze (czy tutaj, czy na Wykopie) praktycznie nikogo nie interesują!
A jeżeli ja, czy tam kto inny, ci coś odpisze, to tak statystycznie jest to normalne, ponieważ jesteś bardzo aktywny i pod każdym artykułem coś tam piszesz – czasem mądrze, ale w większości głupio.
I naprawdę nie ma tutaj żadnego spisku przeciwko tobie. Bynajmniej ja takowego nie zauważyłem.

LordInfamous
LordInfamous

To nie ma nic wspólnego ze spiskiem
Miałem sobie konto na wykopie o nicku Hamouma a na Weszlo pojawia się gość, który ma nick antyhamouma, minusuje moje komcie a w jednym z pierwszych swoich wpisów na tym portalu wita się
„Oj Hamouma, Hamouma… Z wykopu Cię pogonili to teraz tutaj trollujesz?”

Jak co sobotnie przedpołudnie - Wiesław "Agent 711" Machniewicz
Jak co sobotnie przedpołudnie - Wiesław "Agent 711" Machniewicz

Dlaczego najbardziej hejterskie artykuły na tym portalu nigdy nie są podpisane? Olkiewicz, rozumiem, że jako redaktor naczelny podpisujesz się pod każdą obelgą napisaną pod adresem Peszki?

LordInfamous
LordInfamous

Chodzi o to, żeby potem żaden z obsmarowywanych piłkarzy przy udzielaniu wywiadu sobie nie przypomniał, że ten chłystek przy mikrofonie to ten sam co wpisuje bzdury na weszlo

Jak co sobotnie przedpołudnie - Wiesław "Agent 711" Machniewicz
Jak co sobotnie przedpołudnie - Wiesław "Agent 711" Machniewicz

No i tym sposobem cała odpowiedzialność musi spadać na Olkiewicza.

Szczepek
Szczepek

Jest takie powiedzenie: „Kozak w necie, pizda w świecie”.

malrej
malrej

Pepe | 486 występów | 122 żółte | 5 czerwonych | 5 żółtych podwójnych -> czerwonych |
Peszko | 415 występów | 104 żółte | 4 czerwone | 7 żółtych podwójnych -> czerwonych |

qdlaty81
qdlaty81

To może jeszcze sukcesy.
Peszko: brak.
Pepe: LM, SPE, ME, KMŚ.
Prawie robi wielka roznice

Macmon
Macmon

Ale jest coś czego Pepe nie ma i mieć nie będzie, a Sławek ma, mianowicie 1MP, 2PP 1SPP.

qdlaty81
qdlaty81

A to przepraszam pana Sławka…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

KazimierzZdzislaw
KazimierzZdzislaw

.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

KazimierzZdzislaw
KazimierzZdzislaw

.
🙂

bastion79
bastion79

Sławek nie przejmuj się, nie martw. Te gimbusy chuja widziały i chuja wiedzą. Rób swoje. Nie każdy bohater musi mieć pelerynę. Kibolkiewicz to mógłby Ci buty czyścić. Jebać lamusów. I biedę też.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

KazimierzZdzislaw
KazimierzZdzislaw

.

patrz-synu-jaki-kurwa-debil.jpg
Murphy
Murphy

Brakuje mi jeszcze kompletnie kretyńskiego zachowania Peszki, z meczu Lech Poznań Sparta Praga. W którym to po faulu na Bosackim, podbiegł do czeskiego zawodnika, i potraktował go po boksersku. Za co swoją drogą – ślepy sędzia – z boiska wyleciał Bosacki, a nie Peszko.

fronda
fronda

Kędziora wysmiał Peszke, bo ten nie wiedział czy jest wolny pośredni czy bezpośredni nazywając go co to za reprezentant, który tego nie wie.

estebaneiro
estebaneiro

A to ciekawe, bo nigdy o tym nie czytałem. Skąd takie info?

emperor
emperor

Dzezu jakim młody Szczęsny był freakiem. On teraz powinien być wielkim bramkarzem z 80 spotkaniami w kadrze, a nie przegrywać i to jak najbardziej słusznie, rywalizację z Fabiańskim nie tylko w uważaniu kibiców, ale i po sportowemu.

LeedsUtd
LeedsUtd

Nie jedźcie tak po nim, bo chłop sobie coś w końcu zrobi. On to wszystko czyta! Później żali się innym mediom i pewnie płacze po nocach. A jak wrzuci sobie taki felieton na Weszło zaraz po zapodaniu kilkuset gram napoju, który uwielbia? Wiecie jakie myśli mogą się wtedy zrodzić w mózgu? Lewy to się może przytulić w takiej sytuacji do Lewej i zrobić wzruszającą fotę z rodziną na plaży. A Peszkin? Zadzwoni do Hajty? Uważajcie!

Vinnie
Vinnie

O, przy tej okazji moglibyście poszperać w swoich przepastnych, radiowych archiwach i wrzucić całą rozmowę Samuela Szczygielskiego z Peszką. Pasuje do tego artykułu jak mało co i była przeprowadzona niedługo przed tegorocznym mundialem. Na pewno jest ciekawsza od materiałów przytoczonych wyżej, które każdy zna, a mało kto słyszał tamtą CAŁĄ rozmowę na Weszło FM.

Marta
Marta

A jest gdzieś do odsłuchania chociażby fragment? Przyznam że nie było mi dane usłyszeć ani sekundki tej sławnej rozmówki…

Vinnie
Vinnie

Nie wierzę, że jest osoba interesująca się polską piłką, która tego nie słyszała:) Tutaj, na przykład:

Marta
Marta

A jednak 😉 dzięki!

nieobiektywny
nieobiektywny

Zapomnieliście o nocnych, telefonicznych Polaków rozmowach.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Marta
Marta

Tak sobie myślę… jest coś w tym, że to, z kim się zadajemy, świadczy o nas samych. Co taki Lewy, którego mimo wszystko uważam za inteligentnego, robi z takim Sławkiem? Nie przeszkadza mu, że trzyma się tak blisko z kompletnym imbecylem?

KazimierzZdzislaw
KazimierzZdzislaw

„Co taki Lewy, którego mimo wszystko uważam za inteligentnego, robi z takim Sławkiem?”
.
Widocznie przeceniasz inteligencję Lewandowskiego.
Ja nie postawiłbym orzechów przeciw dolarom, że Lewandowski jest jakoś bardziej inteligentny, niż reszta (w tym Peszko).
Kuba Błaszczykowski jest w miarę inteligentnym piłkarzem, stąd jemu daleko do porozumienia z Lewandowskim.

Pre
Pre

Blaszczykowski eksplodowal inteligencja gdy zebral o bilety!!!

KazimierzZdzislaw
KazimierzZdzislaw

„Blaszczykowski eksplodowal inteligencja gdy zebral o bilety!!!”.
.
Napisałem, że jest w miarę inteligentnym PIŁKARZEM.
Do MENSY wciąż mu daleko, tak samo jak Lewandowskiemu i żonie Krychowiaka.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

KazimierzZdzislaw
KazimierzZdzislaw

Ważne, że Ty, Janko, jesteś inteligentny inaczej 😉

Marta
Marta

Nie dużo bardziej, tylko po prostu bardziej. Przy Sławku to raczej nietrudne.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

michalszostak
michalszostak

To niech wyłączy internet. Ktoś mu karze to czytać?
REPREZENTANT kraju… nosz kurwa!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

panie.co.pan
panie.co.pan

Dobrze, że Ronaldo nie umie w internety – on to by się dopiero musiał załamać…

obwarzanek
obwarzanek

Jak Glik się kompromitował wypowiedziami po mundialu i niejasnymi aluzjami do „młodych” to była cisza na weszlo bo to zawodnik kumpla Kołakowskiego. Lewego czy Peszke można objeżdżać bo za nimi nie stoją ziomale Stanowskiego. Wlasnie tak to tutaj wygląda xD

MichaelLamey
MichaelLamey

,,Z dzisiejszej perspektywy to wręcz komiczne, że selekcjoner reprezentacji tułał się po jakichś komisariatach i podpytywał policjantów, czy polski piłkarz bardzo dokazywał po pijaku, czy raczej był grzeczny i przysypiał.” Może i komiczne, może i Smuda dobrym trenerem nie był, ale tu trzeba mu jednak oddać, że w przeciwieństwie do Nawałki wnioski (późno, bo późno, ale jednak!) wyciągnąć potrafił…Ale tego raczej na Weszło nie ujrzymy…

Prejuce Nakoulma
Prejuce Nakoulma

Przecież sami pisaliście artykuł o Roy Keanie, w którym jakiś redaktorek zachwycał się gdy ten przeciwnikowi nogę specjalnie połamał za jakiś komentarz po poprzednim meczu, podobno to była oznaka twardego irlandzkiego charakteru!

Deeeny
Deeeny

Rozważania nt. stanu psychicznego p. Peszki powinny ustąpić mniej więcej 2 lata temu. Chciałbym się tylko dowiedzieć jednej rzeczy od panów „redaktorów”: Co macie na celu krytykując tego skądinąd niezłego jak na polską ligę piłkarza? Skoro sami sugerujecie,że p.Peszko ma problemy z głową to jakim prawem wymagacie,że się zreflektuje? To zwykłe chamstwo z waszej strony, bo nie rozni sie to niczym od wyzywania sąsiada ze schizofrenią.Więcej logiki w tekstach proszę, nawet pomimo nędznej jakości waszego „elektoratu”

CIETAROZA
CIETAROZA

Ten „piłkarz” jest odzwierciedleniem stanu polskiej piłki, szkolenia, trenerów, całej myśli trenerskiej. To jest niepojęte, jak taka miernota znajduje się w kadrze na mistrzostwa świata (!), jak w tak dużym kraju nie ma ani jednego lepszego piłkarza od niego, wyraźnie lepszego, który mógłby zająć jego miejsce. Niepojęte, jak po jego ekscesach, wyskokach, zachowaniu na boisku wciąż dostaje powołania i to pozostaje bez jakiejkolwiek reakcji ze strony związku, otoczenia trenera. I śmieszne, i straszne to, to jak ustawiczne plucie w mordę każdemu z kibiców, serwowanie wszystkim wokół popisów takich „piłkarzy”. Kurwa, teraz pieniądze od PKO zostaną przejebane na kolejne pokraki, zaraz przyjdą/wrócą kolejne odrzuty z zagranicznych lig, ten cudak Sławek skończy karierę, w jego miejsce pojawi się kolejny.
I tak sezon w sezon, ja pierdolę że tu nie ma i raczej nie będzie poważnej dyskusji na temat stanu tego sportu, tylko wieczne i ciągłe lizanie się po fiutach, doraźne rozwiązania i nastawienie na szybki zysk. JA PIERDOLĘ

Nie chcę się czepiać, ale...
Nie chcę się czepiać, ale...

„Peszko kontra dmuchana lala” – to jest dobre, zrobiliście z siebie głupków rozdmuchując sprawę o pierdołę, skompromitowaliście się i jeszcze się tego trzymacie. Pomijam to, że najwidoczniej nie dociera do was prosty fakt, o którym wszyscy piszą, że na tym filmie dźwięk był zmontowany do obrazu a „dobij…” kibice skandowali w zupełnie innym momencie meczu.

Kanał Sportowy
10.07.2020

STANOWISKO #16 – KTO ZNISZCZYŁ KORONĘ KIELCE?

W swoim najnowszym „Stanowisku” Krzysztof Stanowski bierze na tapet działalność Krzysztofa Zająca. Człowieka, który rozmontował Koronę Kielce i – co gorsza – nie ma zamiaru kończyć swojej destrukcyjnej działalności. „Tam nie ma nic. Tam jest gruzowisko, tam jest ściernisko. Żal mi kibiców Korony. Panie Krzysztofie Zającu – jedyne, co pan ma w miarę fajne to […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Ścieżka po Ligę Mistrzów znana. Lewandowski w ćwierćfinale z Barcą lub Napoli

Robert Lewandowski zakończył Bundesligę mistrzostwem, nastrzelał przez cały sezon pół setki bramek, ale czeka go jeszcze granie kluczowe: Liga Mistrzów. Trzeba powiedzieć szczerze: jeśli Bayernowi powiodłoby się w tych rozgrywkach, Lewy byłby faworytem w grze o Złotą Piłkę. Dziś poznaliśmy dalszą ścieżkę Champions League – Lewandowski, po spodziewanym domknięciu dwumeczu z Chelsea, wpadnie na zwycięzcę […]
10.07.2020
Bukmacherka
10.07.2020

Combo Dnia w eWinner – wygrane faworytów w sobotę po kursie 4.75!

Kapitalną, weekendową promocję przygotował nam legalny polski bukmacher eWinner! W ramach jednego zakładu możemy postawić to, co zwykle wpadłoby na „taśmę”. Wygrane faworytów w trzech topowych ligach – angielskiej, hiszpańskiej oraz włoskiej, mogą dać nam solidny zastrzyk gotówki. Dlatego też wybieramy „Combo Dnia” na nasz sobotni typ na czołowego europejskie rozgrywki. Combo Dnia w eWinner […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Górnik Zabrze – pierwszy polski klub, dla którego Grecy są wzmocnieniami

W ostatnich latach nie brakowało greckich zawodników na polskiej ziemi. Kolejne kluby decydowały się na piłkarzy z tego kraju, mimo że ci konsekwentnie się nie sprawdzali, każdy był mniejszym lub większym niewypałem. Mogło się wydawać, że latem tę klątwę zdjęła wreszcie Pogoń Szczecin, bo dobry początek miał Kostas Triantafyllopoulos. Szybko jednak zaczął ujawniać swoje gorsze […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Czy Legia i Lech powinny rzucić bańkę za Bohara?

– Jeśli na stole pojawi się kwota w granicach miliona euro netto, to wtedy Damjan będzie mógł kontynuować karierę gdzie indziej. Choć w zasadzie powinienem powiedzieć „co najmniej” milion euro – powiedział ostatnio „Super Expressowi” Artur Jankowski, prezes Zagłębia Lubin. Jak na polskie warunki to oczywiście duża suma, ale jeśli kiedykolwiek chcemy gonić poważniejszą piłkę, […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Szlakiem Podstawskiego. Pogoń ściąga kapitana rezerw Porto

Tomas Podstawski przed transferem do Pogoni Szczecin: bimbalion meczów w juniorskich kadrach Portugalii, wieloletnia podpora rezerw Porto, ale nie przebił się w jedynce. Teraz z tego samego klucza w Szczecinie pojawia się Luis Mata, 23-letni lewy obrońca, który rozegrał ponad pięćdziesiąt meczów w kadrach Portugalii od U15 do U21, a w Porto B po paru […]
10.07.2020
Weszło Extra
10.07.2020

Nawet fus może coś pokazać

W Zagłębiu przebił się dopiero w wieku 22 lat. U Mariusza Lewandowskiego zaczynał jako czwarty bramkarz. Dominik Hładun długo się przebijał. Ale gdy już się przebił, został w bramce Zagłębia na dłużej. Dziś budzi zainteresowanie innych klubów, mówi się o możliwych przenosinach do Legii. Czy bramkarz może być spokojny? Czego uczy Grzegorz Szamotulski? Ile daje […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Osiem lat od nominacji. Dlaczego Fornalikowi nie wyszło w kadrze?

10 lipca 2012 roku. Dokładnie osiem lat temu Waldemar Fornalik objął stery w reprezentacji Polski. Miał ogarnąć kadrę po nieudanym Euro, tchnąć w nią nowego ducha, awansować na mistrzostwa świata. Wydawało się, że skoro potrafił zrobić wynik z biednym Ruchem, gdzie dysponował kilkadziesiąt razy mniejszym potencjałem ludzkim, będzie umieć to zrobić z nie takim najgorszym […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Jobczyk: Mecz z ZSRR? Umówiliśmy się, żeby jak najniżej przegrać

„Jest Wiesław Jobczyk, jeden na jeden, jest ostry strzał i gol! No to już tego meczu nie przegramy…”. Słowa relacjonującego to spotkanie Stefana Rzeszota dźwięczą do dziś w uszach nie tylko hokejowych kibiców. 8 kwietnia 1976 doszło cudu większego niż piłkarskie mistrzostwo Europy dla Grecji w 2004 roku. Reprezentacja Polski pokonała naszpikowaną gwiazdami ekipę Związku […]
10.07.2020
Włochy
10.07.2020

Benevento wraca, by zaczarować Serie A. Gdzie może trafić Glik?

– Bez ambicji przegrywają tu jak Benevento – rapował Quebonafide w kawałku „Benevento” na płycie z Taco Hemingwayem. W Polsce nazwa tego klubu dziś zapewne bardziej kojarzy się z muzyką niż z piłką nożną. Bo Stregoni, czyli „Czarownice” to wciąż ciekawostka. Klub, który niczym meteor przemknął przez Serie A, zaznaczając się w zasadzie tylko tym, że po […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

„Mama mi wpoiła: wracasz, musisz to dokończyć. Tamten mecz był dla niej”

W piątkowej prasie sporo ciekawego: dłuższe rozmowy z Jakubem Kamińskim i Michałem Kołakowskim, sylwetka Martina Konczkowskiego, oczekiwanie na losowanie w Lidze Mistrzów i Lidze Europy  oraz… tatuaże Jakuba Wójcickiego, o których mówi sam zainteresowany.  PRZEGLĄD SPORTOWY Żaden inny piłkarz ekstraklasy nie rozegrał w tym sezonie więcej meczów niż gruziński pomocnik Legii Walerian Gwilia. Opuścił tylko […]
10.07.2020
Weszło
09.07.2020

Gdzie diabeł nie może, Bruno z pewnością będzie przydatny

Nawet najbardziej wypasiony rower nie ruszy, dopóki nie zamontuje się w nim łańcucha. Nawet najdoskonalsze danie można schrzanić, jeśli pominie się jeden składnik. Nie wspominając o tym, że najdoskonalszy zespół może stać w miejscu, o ile brakuje w nim lidera. Aż trudno uwierzyć w to, jak nagłą i jak spektakularną odmianę przyniósł Manchesterowi United Bruno […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Hejt Park w dobrym składzie. Dziś z Cezarym Pazurą!

Filmowego tygodnia w Kanale Sportowym ciąg dalszy. We wtorek gościem Tomasz Smokowskiego był Olaf Lubaszenko, dziś do studia wpada Cezary Pazura. Przemagluje go Monika Wądołowska, oczywiście z waszą pomocą, bo taka jest idea Hejt Parku. Start 21, obecność w zasadzie obowiązkowa!  
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Czas na teleturniej! Czy redakcja zna wzór na pole prostokąta?

Takich emocji nie znajdziecie po odpaleniu telewizora. No dobra – znajdziecie. Ale nie na każdym kanale. Tak czy siak zapraszamy na kolejny odcinek naszego teleturnieju, w którym odpowiadamy na pytania luźno związane z Ekstraklasą. Dziś o nagrodę główną, którą było nic, powalczą: Kowal, Roki, Wojtek Piela i Przemek, który wygrał naszą donejtową licytację.  Start 20!
09.07.2020
Włochy
09.07.2020

Żurkowski zaczął łapać minuty. Są powody do optymizmu?

10 minut gry w lidze – tyle czasu otrzymał Szymon Żurkowski od trenera Fiorentiny przed wypożyczeniem do Empoli. Wydawało się, że gorzej być nie może, zwłaszcza po przejściu do klubu występującego w Serie B. A jednak. Przed przerwą w rozgrywkach środkowy pomocnik nie rozegrał w barwach drugoligowca ani jednego ligowego spotkania. Na szczęście ostatnio sytuacja […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Quiz piłkarski. Liga ponad stu reprezentantów. Wymienisz wszystkich?

Jeśli wiesz, który piłkarz Ekstraklasy ponad 20 razy zagrał w reprezentacji Zambii, jeśli kojarzysz biegających po naszych boiskach byłych reprezentantów USA i Portugalii, lub jeśli po prostu od lat śledzisz reprezentację Polski, ten quiz jest dla ciebie. Zdecydowanie! Z tęsknoty za reprezentacyjnym futbolem wynotowaliśmy sobie nazwiska wszystkich piłkarzy Ekstraklasy, którzy mieli okazje zagrać dla narodowych […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Trudna walka Sandecji o ligowy byt. „Trenera Kafarskiego wyeksploatowaliśmy maksymalnie”

Nie musimy wam chyba po raz kolejny powtarzać, jak płaska jest tabela pierwszej ligi. Ale jeśli ktoś się w tym nie orientuje, to powiemy, że nawet niemieckie autostrady nie są tak równe, jak środek ligowej stawki na zapleczu Ekstraklasy. Niesie to za sobą pewne konsekwencje. Na przykład takie, że nie wygrywając pięciu kolejnych spotkań, musisz […]
09.07.2020
Anglia
09.07.2020

Filozof może wreszcie wygrać coś poza nagrodą fair-play

Odkąd istnieje taka dziedzina jak filozofia, jej wybrani przedstawiciele są skazani na mieszkanie w beczkach. To drastyczne uproszczenie, ale pełnienie roli filozofa w dowolnej gałęzi życia to bardzo ciężki kawałek chleba. Szykany, wyśmiewanie, zarzucanie naiwności to tylko te najbardziej popularne spośród kłód pod nogami prawdziwego przedstawiciela tej nauki. Nie inaczej jest z bodaj najbardziej bezkompromisowym […]
09.07.2020