post Avatar

Opublikowane 18.07.2018 12:39 przez

Mariusz Bielski

Przejście Cristiano Ronaldo do Juventusu to zdecydowanie coś więcej niż zwykły transfer. Aspekt sportowy jest tu oczywiście najważniejszy, choć równie wielką rolę w tym wszystkich odgrywa także zaplecze wizerunkowe oraz PR-owe. Praktycznie każdy jest zgodny co do tego – obecność Portugalczyka w Serie A pomoże włoskiemu futbolowi na wielu płaszczyznach.

Calcio potrzebowało bowiem supergwiazdy takiego formatu, aby przyciągnąć do siebie już nie tylko wieloletnich pasjonatów, ale też ludzi, którzy oglądają piłkę nożną właśnie przez jej największe postaci. To znaczy śledzą te drużyny, gdzie akurat występują największe nazwiska i już z tej perspektywy przyjście Cristiano sprawi, iż zainteresowanie tamtejszą ligą wzrośnie. Ludzie zaczną przykuwać znacznie większą uwagę do spotkań na przykład Juventusu z Chievo, a nie tylko, gdy Stara Dama będzie mierzyć się z Napoli czy Interem.

CR7 bowiem to marka sama w sobie, gwiazda w pełnym tego słowa znaczeniu, jednak bez negatywnych konotacji tego określenia. Do Włoch już pociągnął za sobą ogromne zainteresowanie mediów, które w Turynie będą śledzić każdy jego krok. Tym samym to o stolicy Piemontu usłyszycie teraz równie często jak niegdyś o Madrycie i Realu. Zmienia się tutaj tylko miejsce, cała otoczka pozostaje równie wielka jak wcześniej. A może nawet nadal rośnie? W końcu zdobycia pięciu Złotych Piłek zaczyna nowy etap w swoim życiu. Każdy jest ciekawy jak sobie poradzi w nowych warunkach, w innym kraju, gdzie zwyczaje – zarówno futbolowe oraz te codzienne – są nieco odmienne niż w Hiszpanii.

Skala głupawki wokół Juve sięga teraz zenitu. Czegoś takiego ten klub nie przeżył… A niech będzie, zarykujmy – nigdy. Bo pomimo tego, iż prezentacja jednego z najlepszych zawodników w historii przebiegła przy pustych trybunach, tłum ludzi i tak zebrał się pod stadionem, wiwatując na cześć nowego bohatera. To też znamienne – Portugalczyk nie rozegrał jeszcze ani jednego meczu w barwach Bianconerich, a fani już stworzyli przyśpiewki na jego cześć!

Czekali też pod kliniką, gdzie gwiazdor przechodził badania. W całej prowincji zaś zawieszono bilboardy dziękczynne dla Cristiano w imieniu mieszkańców całego regionu. Jedna z najpopularniejszych lodziarni w mieście wprowadziła z kolei nowy smak o nazwie „CR7”. La Repubblica napisała zaś, iż na lotnisku zebrało się około 20 tysięcy kibiców, pragnących powitać piłkarza. No i najważniejsze – cała rzesza ruszyła również po koszulki Juventusu z jego nazwiskiem na plecach.

I jak niegdyś dżuma oraz cholera, tak dziś największa epidemią są bzdury o transferach, które spłacają się z samej sprzedaży trykotów. Wiadomo – im głośniejsze nazwisko, tym większy szum wokół tej kwestii. Tym razem jednak dezinformacja sięga zenitu. Sami zastanawiamy się czy chodzi tu o szerzenie pewnego rodzaju propagandy sukcesu, czy po prostu niektórzy dziennikarze podający info na ten temat piszą na zasadzie „nie wiem, to się wypowiem”? Albo po prostu byli słabi z matmy?

Ostatnio świat obiegła informacja pochodząca z Yahoo Italia, według której Stara Dama sprzedała już pół miliona koszulek Cristiano w trakcie jednego dnia, co miało pozwolić klubowi odzyskać połowę pieniędzy zainwestowanych w transfer. Brzmi imponująco, prawda? Szkoda tylko, że z prawdą nie ma to nic wspólnego, o czym na twitterze pisał Rafał Lebiedziński. Sam właściciel oficjalnych sieci sklepów Adidas wypowiadał się wczoraj na łamach La Gazzetta dello Sport, iż we wszystkich 10 lokalach w kraju miał na sprzedaż jedynie 900 trykotów! Więcej nie dało się stworzyć, ponieważ zabrakło mu sprowadzanych z Niemiec literek do naprasowania na plecach. Dodatkowo wyliczenia Yahoo Italia przeprowadzono w sposób wręcz idiotyczny, ponieważ 500 tys. zamówień oszacowano na podstawie… odsłon oficjalnej witryny internetowej Juventusu.

Potwierdzenie fałszywości danych krążących po internecie otrzymamy także w chwili, gdy te liczby zestawimy ze statystykami Realu Madryt. Królewscy owszem, sprzedali pół miliona koszule CR7, lecz w skali roku! A w tym kontekście trzeba jeszcze wziąć pod uwagę, iż na tle świata mają znacznie silniejszą markę, cieszą się większą popularnością, dzięki czemu ich zasięgi sprzedażowe są mniej więcej dwa razy większe niż te Starej Damy.

I niewiele w tym wszystkim pomaga nawet zmiana w umowie pomiędzy Juve oraz Adidasem. Rok temu obie strony dogadały deal, według którego klub będzie zgarniał 100% zysku ze sprzedaży swoich produktów. Uwaga jednak! Dotyczy to bowiem tylko klubowych kanałów, czyli ich autoryzowanych sklepów internetowych oraz stacjonarnych. Zakup koszulki Ronaldo w jakimkolwiek innym miejscu z sieci firmy Adidas łączy się natomiast z klasycznym rozliczeniem. W takim formacie do klubowych kas trafia – zależnie od przypadku – od 10 do 35% kwoty danego produktu.

Proponujemy zatem wszelakie informacje na ten temat traktować z dużym dystansem, bo naprawdę łatwo jest nadziać się w nim na bzdury, a potem powielać wśród niezorientowanych kibiców. Zwłaszcza, że tak naprawdę nie ma co spodziewać się oficjalnych wyliczeń Starej Damy co do sprzedaży samych koszulek. Owszem, kluby prowadzą wyliczenia, lecz dotyczą one dochodów z mechandisingu całościowego, czyli wszystkich produktów razem wziętych. Zawsze więc będziemy mogli co najwyżej szacować. I to dopiero w chwili, gdy Juventus ogłosi sprawozdanie finansowe. Czyli pod koniec sezonu.

Fot. NewsPix

Opublikowane 18.07.2018 12:39 przez

Mariusz Bielski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 25
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
LordInfamous
LordInfamous

Ehhhh co za czasy
Zmienili herb Juventusu na jakieś nowoczesne gówno a kibice zamiast to coś zbojkotować to jeszcze szerzej otworzyli ryja i czekają na dokładkę
Kiedyś to były czasy, teraz nie ma czasów, albo ten Real usuwający krzyż z herbu aby nie wkurwiać fanów na rynku arabskim, gdzie się podziały jakiekolwiek wartości?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

WojciechReiss
WojciechReiss

No właśnie jedynymi, którzy są jakimiś fobami, to Janko Buszewska czy Puszkin poniżej. To jest własna tradycja i wartość. Zmienianie wartości dlatego, że ktoś inny ma inne to bzdura i prowadzi do grobu 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

WojciechReiss
WojciechReiss

Do JB: no cóż, to nie ja tu jestem kobietą, ale to Ty tu jesteś imbecylem 😀 Jak wszyscy, którzy nie potrafią zrozumieć znaczenia wartości w życiu ludzi, narodów i państw 😉

PuszkinParowkin
PuszkinParowkin

Widocznie im się podoba, oni o tym decydują, nie Ty i Twoje chore, ksenofobiczne przekonania.

LordInfamous
LordInfamous

Drugi dzień z rzędu mnie lżysz
Ta nienawiść Cię zżera

PuszkinParowkin
PuszkinParowkin

Stwierdzam fakt, że jesteś ksenofobem, a każdy ksenofob z definicji jest idiotą. Tak, lżę i wyzywam ksenfobów.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

PuszkinParowkin
PuszkinParowkin

Morda.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

lubie mezo
lubie mezo

A jaką to niby wartością jest jakiś durny znaczek?

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Pieniążki kolego nie śmierdzą, a zwłaszcza głównym europejskim hegemonom marynującym się co roku w sosie własnym (LM).

Król Roastów
Król Roastów

Odnośnie zdjęcia do artykułu – nie wiedziałem, że Ćwiąkała kibicuje Juventusowi!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Komunista
Komunista

Typowy Polak z ciebie. Chuj tam ze mną, ważne żeby innemu się zjebało. Kupe chuja reszte chama.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

testkonto
testkonto

Po pierwszych słowach wiedziałem że to banalna odbębniona wierszówka

Pilip
Pilip

Rzeczywiście informacja ta brzmiała dość niewiarygodnie… ale nie było jeszcze takiej sytuacji, żeby zabrakło koszulek w oficjalnym sklepie Juventusu, a już na pewno nie w lipcu.
Obecnie został jedynie rozmiar S. Na adidas.pl brak rozmiarów M i L (najpopularniejszych).
Zatem jakby nie było i tak wygląda na to, że koszulki sprzedają się świetnie.

rrrado
rrrado

Z tego co ja wyczytałem z informacji upublicznionych przez sam Juventus to rzeczywiście w sklepach pierwszego dnia zabrakło literek, ale łączna ilość zamówień za pośrednictwem wszystkich kanałów sprzedaży (sklepy Adidasa, sklepy Juventusu i sklep internetowy) była właśnie zbliżona. Ilość zamówień była potężna ale sprzedanych było mniej bo trzeba było czekać nawet kilka dni. Co do pieniędzy, Juventus rzeczywiście zarabia 85% (bo kupuje materiał od Adidasa – czyste koszulki) na sprzedaży koszulek przez swoje sklepy i 35% przez sklepy Adidasa.

Weszło
01.06.2020

IV-ligowy absurd na Mazowszu. Zielony stolik nikomu nie służy

Ta historia z mazowieckiej IV ligi jest nieprawdopodobnie zagmatwana. Śledząc ją momentami można poczuć się, jak w filmie Stanisława Barei – absurd goni absurd, paradoks goni paradoks, niezrozumienie goni niezrozumienie. Ostatnimi miesiącami żyliśmy problemami rozstrzygnięć w niższych ligach i one już wydawały nam się kuriozalne, ale przynajmniej z czasem zaczynały się rozwiązywać. I kiedy już […]
01.06.2020
Weszło
01.06.2020

Nie zaprogramujemy meczu. Piłkarze nie będą robotami

– Algorytmy SI pozwalają na stworzenie takich modeli, które prosto z pliku video zbierają dane. To przyspieszenie pracy, ale i zakresu danych. Dziś w większości dane, które otrzymujemy, to „on ball tracking”. Wiemy co się dzieje z zawodnikiem, który ma piłkę. Natomiast jest o wiele mniej informacji o pozostałych. Sztuczna inteligencja może tu dokonać rewolucji, […]
01.06.2020
Weszło
01.06.2020

Arka skrzywdzona w derbach, błąd Marciniaka przy karnym

Tęskniliśmy za powrotem ligi, za tymi wszystkimi emocjami, też i za poczuciem, że oglądamy coś „naszego”. Nie tęskniliśmy jednak za sędziowskimi wtopami. Już podczas oglądania pierwszych kolejek Bundesligi po wznowieniu przeszła nam przez głowę myślę „cholera, przecież u nas też się będą mylić”. No i się pomylili. Na pierwszy ogień poszli – Szymon Marciniak w […]
01.06.2020
Weszło
01.06.2020

Komu lockdown zrobił dobrze, a komu niekoniecznie?

Wiadomym było, że zawieszenie ekstraklasy na ponad dwa miesiące odbije się na formie poszczególnych piłkarzy. Jedni zjeżdżali do bazy będąc w sztosie. Inni – w poszukiwaniu zaginionej formy jak Indiana Jones arki. No i faktycznie – kilku kozaków z lutego i marca zamiast dać koncert zafundowało nam w weekend kakofonię. A z kolei paru grajków […]
01.06.2020
Weszło
01.06.2020

27. kolejka – festiwal goli z czapy

Przed powrotem Ekstraklasy zastanawialiśmy się – jak to będzie? Jeszcze gorzej niż zwykle? Jeszcze więcej paździerzy niż dotychczas? I tak jak wnioski są raczej pozytywne, tak mamy nieodparte wrażenie, że nigdy wcześniej nie padło tyle goli z dupy, co teraz. Albo ładniejszymi słowy – prawdopodobnie nigdy wcześniej nie padło tyle bramek, przy których asystę może […]
01.06.2020
Weszło
01.06.2020

Spodziewaliśmy się ogórka, a przyjechał napakowany kabanos

Kiedy polskie kluby ściągają piłkarzy z tak egzotycznych kierunków jak druga liga w Brazylii, zawsze mamy wątpliwości. A bo może znajomy menadżer polecił, a może ktoś sprawdzał skrzynkę SPAM i trafił na fajną kompilacją, dzięki której wydawało mu się, że odkrył nieoszlifowany diament. I właściwie nie da się wykluczyć, że w przypadku Conrado z Lechii […]
01.06.2020
Bukmacherka
01.06.2020

RB Lipsk – wyjazdowa rewelacja Bundesligi

Lubicie poniedziałki? My tak, zwłaszcza kiedy możemy je świętować takimi meczami, jak starcie, które czeka nas dziś w Bundeslidze. FC Koeln podejmuje RB Lipsk, który próbuje dotrzymać kroku walczącej o utrzymanie Borussii Dortmund. Dlatego też zerkamy za Odrę i podpowiadamy wam, co warto postawić w BETFAN. 1. FC Koeln – RB Lipsk Ostatnie mecze bezpośrednie: […]
01.06.2020
Weszło
01.06.2020

Brak Białka szkodziłby Zagłębiu

Czy w trakcie przymusowej przerwy spowodowanej pandemią koronawirusa ligowi trenerzy zorientowali się, że mają w klubie jakoś talenciaka, którego warto czym prędzej pokazać światu? Cóż, wygląda na to, że nie. Co prawda jeden debiut młodego chłopaka mieliśmy. Po raz pierwszy w barwach Pogoni Szczecin zagrał 17-letni  Hubert Turski. Ale wydaje się, że to bardziej efekt […]
01.06.2020
Bukmacherka
01.06.2020

Złoty weekend z Weszło Bukmacherka – DZIEWIĘĆ trafionych typów!

Jeśli graliście w weekend z Weszło, wielce prawdopodobne, że dziś do pracy wchodziliście jak Wilk z Wallstreet. Powrót Ekstraklasy uczciliśmy naprawdę grubo – DZIEWIĘCIOMA trafionymi typami. Dlatego też nie mamy wątpliwości, że pochwalić się naszym sukcesem. Sprawdźcie, jak nam szło i korzystajcie z naszych kolejnych porad! Lech Poznań – Legia Warszawa Hit Ekstraklasy? Jak najbardziej. […]
01.06.2020
Weszło
01.06.2020

Stolarczyk: „W 2018 roku Świąt właściwie nie miałem”

W trakcie swojej kariery z niejednego pieca jadł chleb, który jak się okazało, potrafi nawet sam wypiekać. Zagrał 8 razy w reprezentacji Polski, trzykrotnie sięgał po mistrzostwo kraju, a jako trener był świadkiem największej futbolowej akcji ratunkowej ostatnich lat. Dlaczego Bogusław Baniak prosił piłkarzy, aby chowali w przerwie bidony w szatni? Co powiedział Grzegorz Lato […]
01.06.2020
Weszło
01.06.2020

Płyną Wisły, płyną. I popłynęły

Celem jest ósemka – powiedział każdy ekstraklasowy trener. Ale chyba nie o taką ósemkę chodziło Radosławowi Sobolewskiemu i Arturowi Skowronkowi, z jaką mieliśmy do czynienia w miniony weekend. Ekstraklasowe Wisły przyjęły bowiem osiem sztuk – po cztery na głowę. A z kolei ósemkę w tabeli, o czym przekonują wyliczenia Pawła Mogielnickiego, mogą już sobie chyba wybić […]
01.06.2020
Weszło
01.06.2020

Sancho i Thuram śladami Kaepernicka. Policja w USA znów na ustach całego świata

25 maja 2020 roku 44-letni policjant Derek Chauvin przez blisko dziewięć minut trzymał kolano na szyi skutego kajdankami 46-letniego George’a Floyda. Floyd miał posługiwać się 20-dolarowym fałszywym banknotem, a następnie odmawiać wejścia do radiowozu. Policjanci próbowali zaciągnąć go do środka siłą, a gdy to się nie udało, Chauvin przycisnął go do ziemi. Na tyle mocno, […]
01.06.2020
Weszło
01.06.2020

Korona Kielce bije, Wisła Kraków jest bita. Szykuje się zwrot w walce o utrzymanie?

Wydawało się, że w ten weekend Wisła Kraków nie doczeka się już niczego gorszego niż wczorajsze manto, jakie Białej Gwieździe spuścili zawodnicy Piasta Gliwice. Ale wczesne niedzielne popołudnie przyniosło krakowianom naprawdę fatalne wieści: Korona Kielce nie tylko wciąż wierzy w możliwość utrzymania się w lidze, ale zdaje się mieć również poważne piłkarskie argumenty na poparcie […]
01.06.2020
Weszło
01.06.2020

Legia Warszawa na autostradzie do mistrzostwa Polski?

– To siła zespołu Legii, któremu wystarczył jeden ligowy mecz po przerwie, a już wieszczy się mu mistrzostwo Polski. Dziś ma osiem punktów przewagi nad drugim w lidze Piastem, który także w sobotę ograł Wisłę Kraków aż 4:0, i aż 12 nad Lechem. – Legia ma już taką przewagę, że jej dogonienie na ten moment […]
01.06.2020
Kanał Sportowy
31.05.2020

Piłka nocna live od 22:00 – trener Andrzej Strejlau i Michał Pol

Piłka Nocna – trener Andrzej Strejlau i Michał Pol omawiają najważniejsze piłkarskie wydarzenia weekendu i odpowiadają na telefony od widzów Kanału Sportowego i słuchaczy WeszłoFM! 
31.05.2020
Niemcy
31.05.2020

No Haaland, no problem. Sancho godnie zastąpił Norwega

Borussia Dortmund i mecze z jej udziałem sprawiły, że powrót do nowej piłkarskiej rzeczywistości był dla nas zdecydowanie bardziej łagodny. Trener Lucien Favre swoimi roszadami sprawił, iż absencje Jadona Sancho, Axela Witsela czy Emre Cana przeszły bez większego echa. Ta dobra forma przełożyła się na mecz z Bayernem, jednak to niestety było za mało na […]
31.05.2020
Weszło
31.05.2020

Na drugą połówkę? Tylko do Gdańska!

W Gdańsku nie ma Disneylandu. Nie można spojrzeć na panoramę miasta z wieży Eiffela. Nie da się wjechać tam na ostatnie piętro najwyższego budynku świata ani rozpocząć stamtąd wspinaczki na Mount Everest. Ale dziś trudno być z tego powodu gdańszczaninem zawiedzionym. Bo w Gdańsku były dziś największe piłkarskie emocje na świecie. Wiemy, że to górnolotne, […]
31.05.2020
Weszło
31.05.2020

Śmierć, podatki, Paixao błyszczy w derbach. Kat Gdyni

Arka walczy, Arka gra, Arka strzela, Arka prowadzi. A potem wchodzi on. Flavio Paixao. Cały na biało-zielono. I przeciąga rezultat na stronę Lechii. Ile razy widzieliśmy już ten scenariusz? O wiele częściej, niż chcieliby kibice Arki. O wiele częściej, niż wskazywałby rachunek prawdopodobieństwa, bo choć Flavio jest kozakiem, jednym z najlepszych obcokrajowców w historii Ekstraklasy, […]
31.05.2020