Cztery pytania o bezdomną Wisłę Kraków
Weszło

Cztery pytania o bezdomną Wisłę Kraków

Najczarniejszy scenariusz zdaje się powoli wcielać w życie – Wisła Kraków nie dogadała się z miastem i pozostała na lodzie. Bez stadionu, wyproszona przez urzędników z obiektu przy ulicy Reymonta. 21 lipca Biała Gwiazda ma podjąć u siebie Arkę Gdynia, ale w tej chwili nie ma takiego stadionu na piłkarskiej mapie świata, który wiślacy mogą nazwać własnym. We wniosku licencyjny, zaakceptowanym przez Komisję Ligi, klub nie wskazał żadnego innego obiektu, na którym ma rozgrywać domowe mecze. Robi się naprawdę gorąco. Zegar tyka.

Z czego wynika ta, z jednej strony kuriozalna, z drugiej zaś przerażająca sytuacja? Wydaje się niemal pewne, że Biała Gwiazda będzie musiała wynieść się z Krakowa, co oznacza dla klubu katastrofę finansową. Ale podobnie przecież dla miasta, któremu powinno zależeć na tym, by na obiekcie rozgrywały się jednak mecze ekstraklasy.

Jak zaczął się cały ambaras?

Pisaliśmy o tym TUTAJ.

„Komunikat gminy Kraków głosi jak byk – klub jest zadłużony wobec miasta na kwotę grubo przekraczającą 6 milionów złotych. To spowodowało, że umowa dzierżawy Stadionu Miejskiego, która wygasła z końcem czerwca, nie została przedłużona. (…)

Ostatecznie klub zawarł z miastem w 2016 roku umowę porozumienie w sprawie spłaty zobowiązań, ale przestał się z niej wywiązywać i sprawa wylądowała w sądzie. Trudno w takich okolicznościach oczekiwać przychylności ze strony miasta. Inna sprawa, że miasto też ma swoje za uszami. Nie od dziś wiadomo, że obiekt przy Reymonta jest niezbyt funkcjonalny, piekielnie drogi w utrzymaniu i w ogóle wybudowany za horrendalne pieniądze, niewspółmierne do jego wartości.”

Dlaczego strony się nie dogadały?

Zgodnie z tłumaczeniami prezes klubu, Marzeny Sarapaty, Wisła oparła swój wniosek licencyjny o promesę zawarcia umowy dzierżawy, podpisaną przez Krzysztofa Kowala, dyrektora Zarządu Infrastruktury Sportowej w gminie Kraków. Kowal zarzekał się podczas wczorajszej sesji miejskiej komisji budżetowej, że sygnowany przez niego dokument zawierał jasny warunek: promesa traci ważność, jeżeli klub nie ureguluje swoich długów.

Wcześniej pisaliśmy o 6 milionach zadłużenia. Teraz, biorąc pod uwagę wszelkie odsetki, przedstawiciele miasta mówią wręcz o kwocie zbliżonej do 8 milionów.

Tutaj bieg wydarzeń jest mniej więcej znany – Wisła za bezcen sprzedała Carlitosa do Legii, po czym w geście dobrej woli oddała miastu milion złotych. Zgodnie ze słowami przedstawicieli klubu, kasa za hiszpańskiego napastnika rozeszła się już w całości.

Klub oddał jednak niemal cztery miliony mniej, niż żądali urzędnicy, żeby powrócić do rozmów. – Nasze stanowisko jest niezmienne – powiedziała wiceprezydent miasta, Katarzyna Król. – Wisła musi spłacić zobowiązania wobec Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu [3,9 miliona złotych – przy. red.]. Jej zdaniem, klub nie wywiązał się już z trzech ugód zawartych z ZIKiT, więc nie jest godnym zaufania partnerem w rozmowach. – Być może Wisła ma jakiś pomysł na rozwiązanie problemu. Byłoby świetnie, gdyby to była prawda. Na razie jednak nic nie wiemy o innej propozycji. Rozmowy się toczą, ale nie jestem w stanie powiedzieć, czy do czegoś zmierzają – powiedziała rzecznik prasowy prezydenta, Monika Chylaszek, w rozmowie z LoveKrakow.pl

– Pierwsza wpłata nic nie zmienia, ponieważ musi być spłacone całe zadłużenie względem ZIKiT, aby miasto mogło przystąpić do podpisania nowej umowy na dzierżawę stadionu – zapewnia rzecznik.

Tymczasem pogląd klubu na wspomnianą wyżej promesę jego zgoła inny. Według oficjalnego oświadczenia Białej Gwiazdy, w dokumencie nie zawarto żadnych warunków odnośnie uregulowania długów. „W dokumencie tym deklarowano bezwarunkowo wolę zawarcia umowy dzierżawy, która miała obowiązywać od 1 lipca 2018 roku” – głosi klub.

Krótko mówiąc – jedna ze stron kręci.

Na spotkani komisji, radny Rafał Komarewicz pytał: – W związku z tym, że nie realizowaliście porozumienia, nie mamy pewności, że za pół roku sytuacja nie będzie jeszcze gorsza. Jak mamy podpisać umowę? (…) Może trzeba się zastanowić nad ogłoszeniem upadłości spółki?

Daniel Gołda, dyrektor wykonawczy Wisły, na komisji budżetowej, replikował: – Dwa lata temu właścicielem Wisły był człowiek z zarzutami. TS Wisła stara się mimo wszystko wyprowadzić sytuację finansową na prostą. To długotrwały proces, który nie wynika z naszej złej woli.

W zamieszczonych powyżej dokumentach rzeczywiście nie ma wzmianki na temat „warunkowości”. A już tym bardziej informacji, jakoby klub miał nagle oddać miastu pięć baniek, bo przecież wiadomo, że to kwota dla Wisły absolutnie zaporowa. – W tym tygodniu nie ma szans na spłatę długu. W kasie klubu nie ma takich pieniędzy – oświadczył jasno Gołda. – Robimy wszystko, by spłacić zadłużenie i wywiązać się z bieżących zobowiązań. Jeżeli będziemy musieli przenieść się na inny stadion, zostanie podcięta gałąź, na której siedzimy.

Czy aby na pewno niegospodarność?

Ostatnie zdanie powyżej wypowiedzi dyrektora Wisły, jest dość rozpaczliwe, ale trafione w punkt. Jeśli Biała Gwiazda zostanie zmuszona, żeby rozgrywać mecze gdzieś w Sosnowcu czy Tychach, będzie to cios, który prawdopodobnie znokautuje klub na amen. To sytuacja mimo wszystko w polskich warunkach dość niespotykana, żeby taki cios wyprowadziło miasto, której przecież z grającej w ekstraklasie Wisły czerpie istotne korzyści. Choćby wizerunkowe.

Jednak przede wszystkim – stadion przy Reymonta 22 nie stoi odłogiem. Nie od dziś wiadomo, że jest to architektoniczny bubel, na którym nie sposób zorganizować nawet koncertu. Na dodatek wybudowany za gigantyczne pieniądze, zatem czynsz, jakiego miasto domaga się od Wisły, także jest olbrzymi. Dlatego klub stara się o przejęcie funkcji operatora obiektu (na tej zasadzie działa Cracovia), ale no to również nie ma w tej chwili szans.

Zaś mecze piłkarskie to w zasadzie jedyne dochodowe imprezy masowe, które mogą się przy Reymonta 22 odbywać. Trudno podejrzewać, że kibice Wisły zaczną nagle tłumnie chodzić na mecze Garbarni. Beniaminek pierwszej ligi za korzystanie z obiektu zapłaci niespełna 17 tysięcy złotych plus VAT. Stawka za jeden mecz.

Co ciekawe, działacze Garbarni byli jednak znacznie bardziej zapobiegliwi niż ci z Wisły i zgłosili do PZPN-u obiekt zapasowy, stadion Puszczy Niepołomice. W tym przypadku nie było jednak potrzeby, aby korzystać z obiektu położonego aż tak daleko od Wawelu. Strony dogadały się bez szemrania.

Niestety – podczas spotkania komisji budżetowej, dyrektor Gołda nie przedstawił konkretnych planów na rozwiązanie patowej sytuacji. Widać, że Wisła cały czas nie wyszła jeszcze z szoku, spowodowanego ciosem w plecy od miasta. Ostatecznie pod koniec czerwca obie strony były już praktycznie dogadane. Sprawa miała utknąć dopiero na najwyższym szczeblu – w domyśle chodzi o gabinet prezydenta Jacka Majchrowskiego. To jemu prawnicy mieli wyłożyć, że przedłużenie Wiśle dzierżawy będzie błędem.

Na ten moment, klub z wiadomych przyczyn odrzucił propozycję spłaty niespełna pięciu milionów zadłużenia. To fragment oficjalnego stanowiska prezes Sarapaty.

„Zgodnie z obowiązującym prawem brak jest przepisów zakazujących podpisania umowy dzierżawy, zwłaszcza w sytuacji, w której wierzytelność jest przedmiotem sporu sądowego. Miasto, powołując się na regulację niegospodarności, bazuje wyłącznie na swojej opinii, gdyż, jak zostało napisane wcześniej, tylko właściwy sąd może podjąć decyzję o jej ewentualnym zajściu. Zdaniem Wisły Kraków SA, za przejaw ewentualnej niegospodarności można uznać niepodpisanie umowy z klubem. 

Równolegle prowadzone są rozmowy z operatorami innych stadionów, które mogłyby pełnić rolę obiektu domowego Wisły Kraków SA. O miejscu rozgrywania spotkań poinformujemy wyłącznie po podpisaniu stosownych dokumentów między stronami. Jednocześnie zapewniamy, iż naszym nieustającym priorytetem jest rozgrywanie domowych meczów w sezonie 2018/2019 na Stadionie Miejskim im. Henryka Reymana w Krakowie. Znaleźliśmy się w sytuacji trudnej, ale wierzymy, że nie jest ona nie do rozwiązania. To właśnie przy Reymonta od lat bije serce Białej Gwiazdy i mamy nadzieję, że tak będzie nadal!”

Sarapata porusza kwestię niegospodarności. To właśnie argument, którym szermowała wiceprezydent Król, tłumacząc powody zaistniałego kryzysu. – Do końca czerwca nie została wpłacona należność bezsporna. Wisła nie płaciła na czas podatku od nieruchomości i opłat za gospodarowanie odpadami. – mówi Król. – Nie pozwoliłam na podpisanie umowy ze względu na możliwą niegospodarność. Wisła jest spółką akcyjną, która wykazuje przychody na poziomie 25 milionów złotych. Stąd moja decyzja, którą konsultowałam między innymi z prawnikami. (…) PZPN wie od nas, jaki jest stan zadłużenia. Nie ma możliwości, by w środę była podpisana umowa.

Niby są to rozsądne argumenty, ale z drugiej strony, patrząc na chłopski rozum – nie ma chyba większej niegospodarności, niż wypchnięcie dzisiaj Wisły poza Kraków. Miasto w ogóle na tym nie zyska. Ten temat poruszył radny Andrzej Hawranek, przewodniczącym obradom komisji budżetowej. Okazało się, że miasto nie ma jeszcze planów zagospodarowania stadionu w inny sposób, a do tego tematu prezydent Majchrowski przysiądzie dopiero w sierpniu.

Uczestnicy obrad komisji wypominali także z lubością obfite wypłaty, jakie zagwarantowali sobie ludzie z TS. Sugerując, że ich pensje wystarczyłby na pokrycie części zobowiązań.

Tymczasem władze klubu zagwarantowały związkowi, że w środę będą już wiedziały, gdzie przyjdzie im rozgrywać mecze domowe w rozpoczynającym się lada chwila sezonie. Ostatecznie jednak PZPN przedłużył Białej Gwieździe czas do końca tego tygodnia. Bądźmy szczerzy – nikomu, kto dba o dobre imię polskiej piłki, nie jest na rękę, żeby krakowska Wisła tułała się gdzieś poza swoim matecznikiem. Prestiż rozgrywek ekstraklasy i tak jest wątpliwy, a tego rodzaju afery tylko go dodatkowo podminowują.

Co dalej z Wisłą?

Bałagan informacyjny jest w tej chwili wręcz nie do opisania. Daniel Gołda nie chciał podawać żadnych konkretnych informacji na temat dalszych kroków klubu, chowając się za „tajemnicą biznesowych negocjacji”. Krótko mówiąc – Wisła po totalnym fiasku w rozmowach z miastem, nie ma jeszcze przygotowanego planu B. Na dziesięć dni przed kolejnym sezonem i w dniu pierwszego deadline’u, ustalonego ze związkiem. Gołda migał się także od odpowiadania na niemal wszystkie celne pytania Michał Knury z LoveKrakow.pl. Zadeklarował jednak, że nieprzystąpienie Wisły do rozgrywek ligowych nie wchodzi w grę. Cóż, dobre i to.

Jednakże pytań i zarzutów wciąż jest od cholery. Przede wszystkim:

Dlaczego TS pakowało się co i rusz w tak drogie zabawy, jak żonglerka trenerami, zamiast sumiennie płacić swoje długi? Czy naprawdę wymiana jednego hiszpańskiego szkoleniowca na innego była klubowi niezbędnie potrzebna?

Dlaczego klub nie zapisał we wniosku licencyjnym zapasowego obiektu?

Najważniejsze zaś – czy istnieje w ogóle szansa, że Wisła przeżyje poza Krakowem?

– Mamy budżet, który oparty był o grę na stadionie miejskim – cierpko oświadczył Gołda. I to chyba wystarcza za więcej, niż tysiąc słów. Biała Gwiazda poza stadionem przy Reymonta nie ma szans przetrwać.

Pozostało kilka dni, w sprawę angażują się byli piłkarze Wisły i jej kibice. Pod listem otwartym do prezydenta Majchrowskiego podpisali się Marek Kusto, Kazimierz Kmiecik, Marek Motyka, Dariusz Marzec, Arkadiusz Głowacki, Radosław Sobolewski, Paweł Brożek, Maciej Stolarczyk, Bogdan Zając i Marcin Kuźba.

O swojej dawnej drużynie nie zapomniał też Marcelo, dziś jeden z najlepszych obrońców Ligue 1.

Kibice organizują akcję sprzedaży plakatów-cegiełek z autografami, po dwie stówy za sztukę. Namawiają do zakupu karnetów. Mimo tego pospolitego ruszenia, trudno jednak uwierzyć, że do końca tygodnia uda się zebrać brakującą kwotę, czyli niecałe cztery miliony złotych. A przecież nie mówimy o spłacie całego zadłużenia, no i w tym całym ambarasie związanym ze stadionem zapominamy o tłustych zobowiązaniach wobec piłkarzy i trenerów.

Poza tym – nie licząc naprawdę zagorzałych kibiców, trudno oczekiwać od bardziej niedzielnych sympatyków Wisły, że wezmą udział w takiej akcji. Ten bałagan prędzej ich odstraszy i jeszcze dodatkowo podkopie pozycję finansową klubu. Kwota, której domaga się „na już” miasto to równowartość kilkunastu tysięcy sprzedanych karnetów.

Trzynastokrotny mistrz Polski jedną nogą stoi nad przepaścią, drugą nadepnął na mydło. Patrząc na wszystko, co działo się tam w ostatnich latach – może miasto swoją upartą postawą tylko przyspiesza coś, co było i tak nieuniknione?

fot. 400mm.pl

KOMENTARZE (77)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Irasiad72

gównoburza z gównoprawdą. idą wybory, Majcher wraca dzisiaj lub jutro z urlopu i WSPANIAŁOMYŚLNIE pozwoli Wiśle na grę przy Reymonta :) AMEN

WhiteStarPower

Tez tak mysle ale warto sie pojawić w piatek o 12 na Placu Wszytskich Świętych by mu o tym przypomnieć, tak na wszelki wypadek..
.
Pamietajmy ze to miasto nam zafundowało takie gowno jako stadion z mysla o sobie (Euro12) a teraz my to szambo spijamy bo ten chory czynsz to % kosztów stadionu, a do tego nie możemy nim operować a miasto tam sobie umieściło pare swoich urzędów i reszta stoi pusta. Brawo kurwa. Szkoda ze żaden z wielu artykułów sie nam tym nie pochylił….

śal pelacór
Legia Gdańsk

Przypomnijcie prezydentowi o komuniźmie, że trzeba dać, bo czy się stoi czy się leży, to się należy :)

Pawel_Jumper

Co nie zmienia faktu, że Wisła od 2 lat bezceremonialnie osrywała obowiązek zapłaty umownej kwoty miastu za wynajem stadionu. To nie jest chory czynsz.

Wisła ma środki na 17 zawodników przychodzących i 2 zmiany trenera w sezon (gdy utrzymuje jeszcze Wdowczyka), a nie ma na stadion.
Bierzesz 17 kredytów konsumpcyjnych na samochody, imprezy i ciuchy, jak nie masz za co zapłacić raty za mieszkanie, z którego Cię mogą wyjebać?
To wolisz narzekać, że rata za mieszkanie za wysoka? Wiśle nikt nie trzymał pistoletu przy głowie podczas negocjacji stawki.


Może pora wrócić do dyskusji o przepłacaniu szrotu w Ekstraklasie.

chozjor_dadybicz

Ale dobry jest ten fragment o niegospodarności w przypadku niewydzierżawieniu stadionu klubowi – jak uzasadni pani prezes stanowisko, że niedochodzenie roszczeń i wydzierżawianie stadionu podmiotowi, który nie płaci czynszu, jest gospodarne, a zerwanie współpracy z takim podmiotem nie? Troszkę to poplątane. Ciekawe czy podobną zasadą kieruje się prowadząc klub? Może dlatego właśnie Wisła nie ma kasy?

Król Roastów
FC Taciewo

To se kurwa zbudujcie sami stadion, jak ten się nie podoba. Nikt wam nie broni. Dalej, czekamy!

chozjor_dadybicz

Cholera jasna, jaki ten Kraków jest dla Wisły niedobry – stadion jej wybudował.

areq
Kolejorz

Ale chcą za to pieniądze za wynajem.Be miasto be…:)

TotoRiina

Śmieszy mnie ten płacz ” chcieliśmy stadion na 20 tys. , a miasto wybudowało na ponad 30 tys. bez naszej wiedzy…
UWAGA CYTAT:
„Jak wspominaliśmy, nowy wiceprezes Wisły Kraków SSA Andrzej Pawelec na bieżąco śledzi postępy formalne związane z budową stadionu „Białej Gwiazdy”. To między innymi dzięki jego pracy jest spora szansa na pomyślne zakończenie robót.
(…)
Nowy wiceprezes zapewnił także, że zrobi wszystko, by obiekt Wisły mógł ostatecznie pomieścić 30, a nie 20 czy 25 tysięcy fanów Wisły. Z architektonicznego punktu widzenia jest to możliwe – wystarczy wybudować dwupiętrową trybunę zamiast obecnego sektora C.”

„-Wiem, że operowano hasłem, że budowa stadionu będzie kosztować 42 mln zł, ale to była mrzonka. Tak naprawdę inwestycja pochłonie ok. 92-100 mln zł, przecież musimy iść z duchem czasu i stworzyć 30-tysięczną arenę. Tak, to będzie piękna arena – zapewnia prezes Wisły SSA.

Michał Białoński: W pierwszych tygodniach pracy w Wiśle miał Pan nadzieję, że już w sierpniu ruszy budowa stadionu. Tymczasem nie zanosi się na to.

Tadeusz Czerwiński: Najważniejsze jednak, że już trwa procedura przetargowa, która ma wyłonić wykonawcę budowy zaplecza z trybuną za bramką od strony Błoń. Chciałem pochwalić służby prezydenckie – zwłaszcza Zarząd Dróg i Komunikacji, które dopieściły szczegóły przetargu. Z tego, co widzę, to najpóźniej w październiku rozpoczną się prace. Przy współczesnej technologii budowlanej nie trzeba się obawiać nadejścia zimy.”

W internecie nic nie ginie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

ulame21

Piszesz jakby kolejka chętnych się ustawiała codziennie z rana jak do piekarni po świeże bułeczki.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Murphy
KTS Weszło

@RB9
Najpierw to go będzie chyba trzeba znaleźć. Czy coś się w tej kwestii zmieniło?

gogal1204

Rzadko to spotykane w polskich samorządach ale samorząd powinien promować i kierować się odpowiedzialnością. Nie można podpisać nowej umowy z kimś kto już od dawna zalega ci dużą kwotę. Gdyby chodziło o jakikolwiek inny podmiot niż klub piłkarski to samorząd już dawno byłby zjebany za swoje poczynania. Ale „klubowi trzeba pomóc”. Gówno prawda, nie stać ich to niech spadają.

śal pelacór
Legia Gdańsk

Problem jest też taki że Wisła nie jest już jakimś towarzystwem sportowym o bliżej nieokreślonym kształcie tylko Wisłą Kraków i magiczne dwie literki „S.A”, czyli spółką akcyjną.
Jeżeli samorząd musi przestrzegać prawa z przetargami to dlaczego ma rozdawać pieniądze spółkom akcyjnym?

gogal1204

Niech nie rozdaje. A Wisła niech szuka sposobu na spłatę zobowiązań i wtedy będzie mogła podpisać nową umowę.

Murphy
KTS Weszło

Zdjęcie profilowe gogal1204
Najlepszym sposobem na spłatę, będzie zatrudnienia eksperta od spłaty. W sam raz będzie pasował do opłacanych już trzech czy czterech trenerów.

Lelumpolelum

Takie pytanie nie na temat: kto w Krakowie kibicuje Garbarni i ile to jest dusz? Klub nie został wystrugany w ostatnich latach przez jakiegoś króla betonu czy tam armatury łazienkowej, to stara firma z sukcesami odnoszonymi lata temu, ale w Krakowie przy Wiśle, Cracovii i Hutnikowi chyba trudno zagospodarować kogokolwiek? Jakieś dzielnice tradycyjnie są za Garbarnią, jacyś hipsterzy, dziwacy miłośnicy piłki zniesmaczeni nienawiścią pomiędzy Wisłą a Cracovią? Jak odnoszą się do Garbarni kibice dwóch największych krakowskich firm? Pytania mnożą się jak króliki.

Krzycho

Na barażu o 1 ligę Garbarnia-pogoń siedlce było ok 1,5tys ludzi, więc w sumie pewnie są jakies szanse że w przybliżeniu taka liczba widzów kupi bilet na Garbarnię w 1 lidze.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

MarioG

Sam jesteś patol

mdxkrk
Wisła Kraków

Sympatię do Garbarni ma sporo ludzi z Podgórza. Niezależnie od głównego klubu któremu kibicują. Ja jestem za Wisłą, a na pewno wybiorę się pare razy na pierwszą ligę 😉

gibon050505

Wisła w sumię lubi Cracovie,ale nie wie jak zagadać

Laki Luk
Nigdy Nie Byłem Na Meczu

Jak się odnoszą do Garbarni? A nijak.
Nie ma Garbani w Krakowie, trawestując znaną warszawską przyśpiewkę :-)

Lubielatac

Mówiąc najprosciej jak sie da – Garbarnia to taki lokalny, krakowski klub, ktoremu nikt nigdy nie wrozyl sukcesow, jest w Krakowie kilka takich miejsc, ktore mozna odwiedzic w poszukiwaniu folkloru pilki noznej, jednym z nich byla Garbarnia. Napewno i kibice Wisly beda przychodzic na Garbarnie, zeby po prostu sobie poogladac piłkę – a byc moze i z sentymentu do stadionu

Lelumpolelum

Ok, dzięki za odzew. Ja im tam dobrze życzę, mają oryginalną nazwę i herb też ma swój urok.

JanKowalski1982

To chyba pisał pewien dziennikarz fan Wisły z weszłofm (tego słuchaj Wiślaku) ? Tyle jest o tym co było na komisji budżetowej ale poinformować czytelników że zarząd Wisły to olał to już nie? Ja tylko po tym zachowaniu na miejscu miasta bym się nie ugiął…

JanKowalski1982

To chyba pisał pewien dziennikarz fan Wisły z weszłofm (tego słuchaj Wiślaku) ? Tyle jest o tym co było na komisji budżetowej ale poinformować czytelników że zarząd Wisły to olał to już nie? Ja tylko po tym zachowaniu na miejscu miasta bym się nie ugiął… bo im się należy…

Urkides
Legia Warszawa

„Krótko mówiąc – jedna ze stron kręci.”
No ciekawe która? Miasto wybudowało stadion i dzierżawi go klubowi który za to nie płaci od 3 lat i nie potrafi wykazać że kiedykolwiek zapłaci.

Pawel_Jumper

czekaj aż przyjdzie ten z Mączyńskim w avatarze to tu coś wymyśli niezłego

Wróżka Weszława

Wybacz, ale już co miałem to napisałem.

TotoRiina

No ale w promesie nie napisali, że mają spłacić dług… strasznie bezczelne ze strony miasta, że w ogóle tego wymagają.
Zastanawiam się jak jakikolwiek dorosły człowiek, uważający się za w miarę poważną osobę, może używać tego argumentu…
Nie płacą od dwóch, czy trzech lat, miasto poszło im na rękę podpisując ugodę i rozkładając na raty zadłużenie ( już widzę jak idą na takie ustępstwo jakiejkolwiek innej instytucji), a Ci ich olewają, nie płacą, nie odpowiadają na wezwania…
A teraz O boże ! ale jak to?! Zabieracie nam stadion?! Skandal! Oszuści!

Wisła przez ostatnie lata stała się karykaturą klubu, począwszy od amatorów w zarządzie, skończywszy na kibicach, którzy odjebali najbardziej żenujący zwrot zgodowy w historii polskiej sceny kibicowskiej.

Ubeccy ojcowie użytkownika Juri nokautują i rozdziewiczają go w jego brzydkie, owłosione dupsko

Bez pomocy milicji i Ciupałka skisełka powoli zdycha xDDDDDDDDDDDDD

Tralalala

Jak mozna nie miec kasy na czynsz a wydawac miesiecznie 70.000 na czlonkow zarzadu?

JanKowalski1982

Bardziej bulwersujące jest to że nie przyszli na posiedzenie komisji. Pokazali tym zachowaniem gdzie mają wszystkich!

Murphy
KTS Weszło

Zdjęcie profilowe jankowalski
Kumaci nie chodzą na posiedzenia, kumacie mają racje, a jak Ci się nie podoba. To w ryj.

Pele77

Aż tu nagle bach. Cupial robi przelew miastu czy komu tam trzeba i po sprawie.

Murphy
KTS Weszło

Zdjęcie profilowe Pele77
A później się obudziłeś 😀

Pele77

Jeszcze mi się nawet to nie śniło, ale kto wie może dziś się przyśni. Tak luźno sobie to napisałem, ale gdyby się tak stało to by bezsprzecznie oznaczało, że nie było lepszego właściciela klubu w Polsce. Z jednej strony można by to uznać za głupotę z jego strony żeby ratować dupe tym golodupcom którzy są teraz w klubie, a z drugiej strony pokazalby że jednak kochał i kocha tę swoją dawna zabawkę.

Murphy
KTS Weszło

Zdjęcie profilowe Pele77
Z tym najlepszym właścicielem, to bym nie przesadzał Ciupiał doprowadził po części do tej sytuacji.

Pele77

To prawda, ale miał też dużo pecha, że historia się tak potoczyla. Wystarczyłby jeden awans do LM ( dwa były na wyciągnięcie ręki) i być może do dziś byłby w Wiśle. Przykład Lesnodorskiego, który podobnie jak Cupial ryzykowal z transferami ( on akurat nie ze swoich), ale na szczęście dla niego udało się awansowac do tej LM. Legia zapracowala na to szczęście w losowaniu, ale trzeba też powiedzieć, że w dwumeczach poprzedzających LM strasznie męczyła bule i już w dwumeczu z Trenczynem jakby przegrała to nikt nie mógłby mieć pretensji. Także jednemu się poszczescilo, drugiemu nie. Gdyby nie ten awans to chyba nawet sami wlasciciele Legii mówili że byłoby biednie albo duże długi, które w dłuższej perspektywie moglbyby doprowadzić do tego samego.

Murphy
KTS Weszło

Zdjęcie profilowe Pele77
Bez przesady. Legia miała jednak inny model biznesowy niż Wisła. Brak awansu do LM, tylko raczej najpierw inny system kwalifikacji, który praktycznie zamykał drogę naszym klubom do awansu.
A później to już nie wiem jak to nazwać. Ale nie nazwę tego pechem. Tylko frajerstwem bardziej. Szczególnie mecz z Panathinaikosem. Bo ten z APOELem to fart że nie było tam łomotu. Bo różnicę klas było widać aż nadto.

Wiesz może dałoby się jeszcze tego uniknąć gdyby nie to że Wisła prowadzi strasznie głupią politykę. Która prowadzi do tego o czym pisano przecież. Na przykład muszą płacić trzem trenerom na raz.
Sami niestety stawiają się pod ścianą.

Król Roastów
FC Taciewo

„Miasto z grającej w ekstraklasie Wisły czerpie istotne korzyści. Choćby wizerunkowe.”

Yyy, co?!

Poznań też czerpie wizerunkowe korzyści z Lecha? Po ostatnim meczu z Legią to już w ogóle. To była wspaniała reklama – PRZYJEŻDŻAJCIE DO POZNANIA!

Taką samą reklamą Krakowa są oprawy Wiślaków w czasie derbów, czy może niedawny pożar na trybunie?

rav22wawa

To samo miałem napisać. Trzeba mieć zdrowo najebane w głowie, żeby napisać że miasto Kraków czerpie korzyści wizerunkowe z napierdalanek między Wisłą i Craxa. Niemal nie ma kwartału żeby w ruch nie poszły maczety, noże itp. a ostatnio nawet dragi na tym stadionie były szukane

jeremy

A jak myślisz ilu komentatorów powiedziało wczoraj „kibice Francji robią Poznań”?

Grandal
Legia Warszawa

Jeden?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Bartek BAchorski

Jakim cudem komisja licencyjna przyznała Wiśle licencje skoro ta nie miała podpisanego stadionu tylko promesę? Jakim cudem, skoro Wisła nie spłaca zobowiązań wobec miasta i podpisuje jakieś ugody z których tez się nie wywiązuje, dostała licencję
Jak ta liga ma być normalna skoro kluby grają w niej na gębę?

rav22wawa

Grają? Wegetują w większości ku uciesze garstki obławiającej się na tym cyrku (managerowie, „działacze”, kumaci handlujący dragami)

PhoenixLk
Legia Warszawa

umowa była do końca czerwca – jeśli mieli w ręku pismo, że umowa zostanie przedłużona, to niby czemu mieliby nie dostać licencji?

Bartek BAchorski

bo nie była przedłużona. Klub powinien być w 100% gotowy na grę w lidze w momencie składania wniosku licencyjnego. Ewentualnie powinien dostać odroczony termin na złożenie wniosku jeśli KL miałaby być łaskawa. A tak przyznała licencję klubowi bez stadionu.

Baton

Miasto wielokrotnie dogadało się z Wisłą(pamiętajmy, że mówimy o podmiocie, który ucieka od płacenia za stadion). Najpierw było wszystko rozłożone na raty. Wisła nie spłacała ich. Potem zawarto ugodę, ale ludzie z zarządu nie mieli zamiaru jej respektować i do 30 czerwca nie wpłynęła kwota na którą obie strony się umówiły. Jak takich ludzi traktować poważnie? Nie płacili za stadion i nie zamierzali zapłacić. Miasto ma podpisać nową umowę(przy tak olbrzymich długach) i dalej dopłacać do interesu(bo sytuacja by się nie zmieniła)? Sarapata i Dukat to jacyś amatorzy, dodatkowo działający w złej woli. Rozśmiesza mnie też naskakiwanie na rządzących, skoro ludzie w mieście i ogólnie aglomeracji krakowskiej, to mają w dupie Wisłę i Cracovię. Są ważniejsze wydatki. Jakieś protesty(popierające to, że Wisła nie płaci zobowiązań?) doprowadzą tylko do ośmieszenia się. Trzeba było zatrudnić ludzi znających się na biznesie, a nie takich, którzy weszli, żeby zarabiać.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

A skad ten moloch w Krakowie, na ktorym nawet porzadnego koncertu zespolow ludowych zrobic nie mozna?
Niech stoi i 500 czy 600 mln pln idzie w pizdu. Taki to gospodarny Zarzad Miasta w Krakowue maja.

Kierowniku
Za swoje się huśtam!

Głupi argument, przepadnie 600 baniek, wydanych co glosno krzyczą kibice Wisly na wałach. Postawić przed sadem i część pieniedzy sie odzyska, a teren sprzedać jakiemus developerowi i miasto wyjdzie na zero.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Czyli rozumiem, ze tem miliony wpompowane w Gornik Zabrze, to miasto odzyska do konca roku?
Przeciez w Polsce wszystkie kluby bez wyjatku w ten czy inny sposob zyja dzieki miastu. Jaki ma pomysl PZPN i Ekstraklasa SA na uzdrowienie tego chorego systemu? Bo dotychczas na pierdoleniu i zamiataniu pod dywan sie konczylo.

Murphy
KTS Weszło

Miasto jest udziałowcem Górnika Zabrze.

Detektor
Legia

Wez sie czlowieku. LEGIA nie dosc ze placi koszt utrzymania obiektu na ktorym gra to jeszcze placi za wynajem. Jedyne co miasto zrobilo to postawilo ten obiekt. Muzeum zydow za grube cebuliony tez postawili i jakos zydzi sie nie dokladaja do utrzymania tego przybytku.

Pawel_Jumper

@Detektor
No bo przecież Powstańcy i Kopernik to się dokładają do muzeów.

Legia to jedyny przykład normalności w Polsce i nie wiem czym tu się szczycić. Należy ganić innych, a nie chwalić Legię.

Miasta mogą mieć różne polityki wobec sportu zawodowego, ale fundowanie Koseckim itp. nowych Panamer to nie jest jedna z ról miasta. Klubów nie stać na stadiony, ale utrzymywać się powinny potrafić.

Urkides
Legia Warszawa

Ogród Saski też utrzymuje miasto a Sasi ani grosza nie dopłacają.

PhoenixLk
Legia Warszawa

słyszałem, że babcie klozetowe dokładają się do utrzymania Łazienek

Demolka50

Drodzy sasiedzi.Pamietacie, w jaki sposob,spalil,sie stadion Cracovii, i kto to zorganizowal?.Nastepnie,bylo,pozwolenie,na wyburzenie,budynku klubowego Cracovii,chociaz wszyscy wiedzieli,ze inwestor to sciema.Troche,lat bylismy,przez to,klubem kontenerowym.Pozniej,byla proba,zabrania,stadionu lekkoatletycznego,bez rekompensaty,bo wam sie wszystko nalezy.Dopiero,po tym,jak kibice Cracovii, zglosili protest, laskawie byla zamiana, za objekty ks.Kabel.Sorry,ale nie poleci mi ani jedna lza, jesli bedziecie grali poza Krakowem,albo spadniecie,do nizszej ligi .

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Murphy
KTS Weszło

@18-88
W jaki sposób Wisła istnieje przy pomocy miasta?
Wisła jedynie od miasta stadion wynajmuje.

MarioG

Brawo, Wisła nic nie dostaje od miasta, nie tak jak ulubiony klubik Majchrowskiego lub Zagłębie Lubin które nie powinno być sponsorowane przez spółkę skarbu państwa.

lubie mezo

Tyle hajsu straconena jakąś piłkę nożną przez miasto. A można było z tego użytek zrobić.

hds

Nie masz kasy? zadluzasz miasto, zeby pokopac gale? Splacaj dlugi, albo wyjazd. Czyzby w koncu zagoscila normalnosc?

wkolski

Do wszystkich krzyczacych „nie płacą i mają pretensje” chciałbym zauważyć że Wisła za czasów TSu płaci czynsz, zazwyczaj na czas. Długi są z czasów Cupialowych. To jednak trochę zmienia postać rzeczy według mnie.

Kierowniku
Za swoje się huśtam!

To jest istotny głos w dyskusji. Czemu przydupasy TSu nie wspomnieli o tym na wtorkowej sesji rady miasta?

Murphy
KTS Weszło

Zdjęcie profilowe wkolski
Jeśli przejmowali klub i nie zrobili wcześniej przed przejęciem inwentaryzacji aktywów i pasywów. To tym bardziej są sobie winni.

mcz
Bałtyk Międzywodzie

Bzdura. Nie płaci. Obecni właściciele dogadali się z miastem na spłatę długu w 24 ratach i spłacili tylko 3 raty.

xavy1234

Yebac milicjantow z GTSu

Szczepek
Legia Warszawa

Może warto się zastanowić czy nie zmienić zasad przyznawania licencji?

B123

Brawo dla miasta banda oszustów chciała naciągnąć miasto na kasę pod presją kibiców jeszcze ciągle się słyszy ile gangusy mają do powiedzenia w Wiśle pora z tym skończyć pisze to jako kibic Wisły przykre ale trzeba w końcu spojrzeć prawdzie w oczy

MarioG

chozjor_dadybicz geniuszu obsrany miasto spierdolilo ten stadion
, rozjebalo tyle kasy że ja pierdole. Prezydencik Żydek pozwolił za ponad 550mln zł wykonać architektoniczny bubel. Oni każą płacić gruby hajs za taki bubel a sraczka dostała za marny grosz. Nie wypowiadaj się jej się kurwa nie znasz.

mcz
Bałtyk Międzywodzie

I to jest poziom kultury kibica Wisły 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Cidebur

Ciekawy jestem jak zakończy się cała ta brazylijska telenowela?
Czy zwycięży zdrowy rozsądek, rachunek ekonomiczny i przepisy prawa, czy też jak zwykle, w imię zasady „wicie, rozumicie” powoływanie się na tradycje i zasługi oraz strach przed podejmowaniem trudnych decyzji Obawiam się, że zwycięży opcja druga, a fakty mówiące o tym, że towarzystwo wzajemnej adoracji w sposób bezczelny drwiło sobie z miasta (w imię zasady nam się należy), trwoniło kasę i oszukiwało, w obliczu powszechnego skowytu, nie będą mieć znaczenia.
Kończ waść wstydu oszczędź -najwyższa pora zająć się własnym podwórkiem!
I na koniec jeszcze jedna uwaga ogólna. Nie byłoby całego tego burdelu, gdyby PZPN , a w szczególności jego komisja ds. licencji podchodziła poważnie do tematu. Jeżeli zadłużone po uszy kluby w procesie licencyjnym dostarczają promesy, ugody, porozumienia i inne „wyprodukowane” na kolanie kwity tylko po to żeby przedłużać swoją agonię i wszyscy o tym wiedzą i udają, że jest cacy, to mamy takie kwiatki jakie mamy. Oczywiście w imię pomocy zasłużonym. I dopiero, jak w takim Ruchu brakło kasy na papier do tworzenia kwitów, cały ten domek z kart runął z wielkim hukiem. I co? I nic! Życie toczy się dalej!

wpDiscuz