Najbardziej żenujący mecz tego mundialu. Zmarnowane 90 minut życia
Weszło

Najbardziej żenujący mecz tego mundialu. Zmarnowane 90 minut życia

Były już na tych mistrzostwach mecze tak słabe, że oczy bolały (szczególnie, gdy grała pewna słaba reprezentacja złożona z piłkarzy Bayernu, Juventusu, Napoli, BVB, Southampton czy Sampdorii), ale takiej żenady jak Duńczycy i Francuzi jeszcze nikt nam nie zaserwował. O ile bowiem poprzednie żenady wynikały po prostu z nieudolności, o tyle teraz jedni i drudzy od początku byli nastawieni na to, żeby za bardzo nie zrobić sobie krzywdy. Szkoda tylko, że nikogo nie ostrzegli i musieliśmy to oglądać.

Nie sugerujemy wcale, że tutaj się jakoś perfidnie dogadano, że coś ustalano. Nawet nie musiano rozmawiać na ten temat. Obie strony wiedziały, co urządza drugą i wiedziały, że im też to pasuje. Podział łupów oznaczał, że Francja zajmie pierwsze miejsce, a Dania zapewni sobie awans bez oglądania się na wynik starcia Australijczyków z Peru. Tam zresztą wygrali ci drudzy, więc grupowi rywale Polaków z eliminacji osiągnęliby swój cel nawet w razie porażki.

Niby jakaś walka była, nie można powiedzieć. Thomas Delaney w samej tylko drugiej połowie dostał w twarz, uszkodził rękę i na koniec otrzymał „stempel” na udo. Nie zmienia to faktu, że jedni i drudzy nie atakowali zbyt zaciekle i gdy zbliżali się pod pole karne przeciwnika, nie widzieliśmy chęci, by za wszelką cenę coś wyczarować. Gdyby któraś z drużyn ewidentnie się wystawiła, popełniłaby jakiś niecodzienny błąd, wtedy może byśmy jakieś gole zobaczyli (co nie znaczy, że zaraz potem nie padłaby bramka wyrównująca), ale tak normalnie – zapomnijcie.

Do skrótów nadaje się tylko strzał Christiana Eriksena z rzutu wolnego, po którym niespodziewane problemy miał Steve Mandanda i uderzenie z końcówki rezerwowego Nabila Fekira, zmuszające do większego wysiłku Kaspera Schemeichela. Fekirowi najwyraźniej nikt nie wyjaśnił, jak ten mecz powinien przebiegać, chłop się rozpędził.

Straciliśmy 90 minut życia, oglądając poczynania boiskowych pacyfistów. Mecz ten zostanie zapamiętany nie dlatego, że to pierwszy bezbramkowy remis na rosyjskim mundialu, ale dlatego, że zawsze będzie trochę śmierdział. A Duńczykom i Francuzom jakoś szczególnie powodzenia w dalszych rundach nie życzymy…

Dania – Francja 0:0

KOMENTARZE (21)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Sportowy Maniak

Kunktatorstwo: 100%

Mecenas_Misiura

Kupiłem czipsy, warkę i tyskie kobita mi nalała do schłodzonego kufelka i cichutko zniknęła sprzed telewizora, bo przecież zawsze ostatnie mecze grupowe pomiędzy drużynami dla których remis to najlepszy wynik to były spektakle futbolowe rozpamiętywane latami niczym łemblej w tvp – a tu taki klops i szajs.
Jak to możliwe, ja się pytam, no jak???

Kcramsib

Pełnoprawna ustawka to może nie była (bo przecież wynik o niczym w sumie nie decydował), ale pokaz irytującego minimalizmu już owszem. Po ludzku trochę żal, że tak grające ekipy (w sumie przez cały turniej, bo co oni wcześniej pokazali…) przechodzą dalej, a walczący jak lew Iran jest już w drodze do domu…

nieobiektywny
Szczupak Złotoria. Baleja Starosielce

Niestety, to są uroki turnieju.

R4 K.O. 87
Manchester United

Dunczycy maja doswiadczenie.w ustawkach, szwecja dania 2:2 pamietamy!!!

Marek83

Ale że supermegafrancja brała udział w pierwszym 0:0? Jak to?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Fjardabyggd
Fjardabyggd

Dania najsłabszą drużyną w 1/8 finału. W każdym meczu była gorsza od przeciwnika. Z całego serca życzę Chorwatom by pokazali im jak się gra w piłkę i czym jest Mundial.

jankrzywosad

Otóż to. Najbardziej boli ten pierwszy mecz, gdzie Peru było zdecydowanie lepsze, a komentatorzy i „eksperci” zachwycali się dojrzałością i wyrachowaniem Duńczyków, bo strzelili fartowną bramkę po jednym z nielicznych ataków, a w obronie mieli więcej szczęścia niż rozumu.
Szkoda, bo mam wrażenie, że w mundialowej dyspozycji Peru z Danią wygrywa 6 na 10 meczów, 3 z nich remisuje, a tylko jeden przegrywa. Australia również mogła pokonać Eriksena i spółkę, ale im zabrakło też trochę odwagi i większego zdecydowania.
Cóż, taki urok mundialu, że czasami najsłabsza drużyna w grupie awansuje dalej. Oby Chorwaci wskazali im miejsce w szeregu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Fjardabyggd
Fjardabyggd

Francja nie wysiliła się w żadnym spotkaniu, a i tak nie wierzę, że zajdą dalej niż do Ćwierćfinału. Tam w ogóle nie ma drużyny, pomysłu na grę. Zlepek indywidualności, których największym atutem w dodatku jest przygotowanie fizyczne, z myśleniem na boisku są na bakier. Jazda będzie i tak – tym razem o to, że nie pokazali na boisku nic. Ani wyniku, ani ładnej dla oka gry.

LordInfamous
Armia Szatana-antyżydochrześcijaństwo

Brednie, brednie, brednie
Oczywiście, że jest druzyna, wystarczy pooglądać ich kanał FFF France, żadnych grupek, podziałów, świetna atmosfera, na boisku też jest monolit, złoto to pewnik na tym mundialu

Fjardabyggd
Fjardabyggd

Atmosfera, atmosferą. Ale żeby się fajnie zgrywać na boisku potrzeba czegoś więcej niż atmosfery – boiskowej inteligencji.

LordInfamous
Armia Szatana-antyżydochrześcijaństwo

Dokładnie. To jest turniej. Każdy z zawodników ma z tyłu głowy, że może go będą go czekać np. 3 dogrywki w dalszych fazach
Mi się tam gra Francuzów podobała, ładnie klepali, brakowało troszkę ruchu w ofensywie, ot co

AdamFaken

Francuzi jak zwykle od II Wojny światowej nic się nie zmieniło na układ pójdą zawsze

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

obwarzanek

Życzę Danii analnej penetracji w starciu z Chorwatami. To najgorsza drużyna jaka dostała się do 1/8. Jedno wielkie gówno, ale jestem wściekły.

Hans Adalbert Mazeppa - pokaz siły
Borki Apartments F.C.

Duńczycy mają wprawę w ustawkach – wystarczy wspomnieć słynne 2:2 ze Szwecją na Euro 2004. Na szczęście teraz Szwedzi wjebali z Niemcami, więc nie mogą ustawić sobie remisu z Meksykiem w ostatniej kolejce.

17-S-92

I potem dostali wjeb od Czechów 0:3. Tak samo liczę teraz na innych Słowian.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Viva la Libertad
(L)

Duńczycy nie pierwszy raz ustawiają się w trzecim meczu, dlatego życzę im jak najgorzej. Już kiedyś ustawili się ze Szwecją, aby wyeliminować Włochy.

wpDiscuz