Sędzia skrzywdził Śląsk, Riera skrzywdził sędziego
Weszło

Sędzia skrzywdził Śląsk, Riera skrzywdził sędziego

Najgorętszy temat sędziowski ostatnich dni ani nie jest specjalną kontrowersją, ani nie miał bezpośredniego przełożenia na wynik spotkania. Ale oczywiście musimy od niego zacząć – chodzi o mecz Śląsk-Sandecja i zdarzenie pt. „Sito Riera sieknął z dyńki sędziemu Lasykowi”. Jako że zrobił to już po otrzymaniu czerwonej kartki, na poziomie boiska nie mógł już dostać większej kary. Jego sprawa trafi jednak przed Komisję Ligi, która – jeżeli tym razem zrobi, co do niej należy – zapewni mu szybszy urlop, czyli sprawi, że Hiszpana nie obejrzymy już w tym sezonie na naszych boiskach. I tylko się z tego można cieszyć.

Bo z sędziami można się nie zgadzać i można kwestionować podejmowane przez nich decyzje, ale na pewno nie w taki sposób:

Niezależnie od boiskowej sytuacji, takie zachowanie wobec arbitra zawsze jest naganne. Rierze dodatkowo nie pomaga też fakt, że Lasyk miał wcześniej pełne podstawy, by sięgnąć po drugą żółtą kartkę (tak jak i nie było żadnej dyskusji przy kartce numer jeden). Abstrahując już od burackiego zachowania Hiszpana, największym błędem arbitra w tym meczu było niepodyktowanie rzutu karnego dla gospodarzy po faulu Bengi na Chrapku. Jako że Śląsk i tak to spotkanie wygrał, nie mamy podstaw by ingerować w dorobek punktowy obu drużyn, a uzupełniamy jedynie kolumny „sędzia pomógł”, „sędzia zaszkodził”.

Problem z rzutem karnym dla gospodarzy – a nawet rzutami karnymi – mieliśmy także w Szczecinie, gdzie Pogoń mierzyła się z Bruk-Betem. Bartosz Frankowski był bardzo pobłażliwy dla przyjezdnych, bo nie gwizdnął ani po niedozwolonym bloku Grzelaka we własnym polu karnym, który został wykonany ręką, ani nie gwizdnął przy dość ewidentnym faulu Kupczaka na Dvalim, który także miał miejsce w szesnastce. Ogólnie więc szczecinianom należały się dwie jedenastki, ale szczęśliwie i bez nich udało im się pewnie zwyciężyć. A zatem w niewydrukowanej tabeli postępujemy podobnie, jak w przypadku meczu we Wrocławiu – wpisujemy szkodę gospodarzy i korzyść gości.

Mnóstwo kontrowersji wzbudziła też sytuacja z derbów Trójmiasta, w których Vitoria bardzo ostro wykosił Zarandię i obejrzał za to tylko żółtą kartkę. Wyglądało to następująco:

Ujmijmy to tak – życzylibyśmy sobie, by tego typu wejścia były karane czerwonymi kartkami. Rozumiemy jednak, że interpretacje UEFA oraz idące za nimi interpretacje PZPN przewidują za tego typu zagrania tylko żółtą kartkę. Nie będziemy nawet udawać, że to nam się podoba, ale też ciężko w tym kontekście interpretować decyzję Pawła Raczkowskiego jako błąd. Przeciwnie, w myśl przepisów podjął on dobrą decyzję, podobnie zresztą jak w przypadku rzutu karnego dla Arki po ręce Stolarskiego. W niewydrukowanej tabeli pozostawiamy więc ten mecz bez zmian.

Sporo działo się także w meczu Jagiellonii z Górnikiem, ale Tomasz Kwiatkowski oraz zespół VAR stanęli na wysokości zadania. Najpierw słusznie nie uznali gola dla gości (faul Żurkowskiego), później słusznie powstrzymali się przed pokazaniem drugiej żółtej kartki dla Romanczuka, który przerwał akcję, której trochę jednak zabrakło do określenia „korzystna”. Sporo kontrowersji wzbudziło też nadepnięcie Kwietnia na Żurkowskiego, ale – jako że nie potrafimy jednoznacznie ocenić, czy była tam rozmyślność – jesteśmy zmuszeni przychylić się do interpretacji arbitra, który nie zdecydował się sięgnąć do kieszonki.

Po 31. kolejkach ligi i rozbiciu na grupy niewydrukowana tabela prezentuje się następująco:

KOMENTARZE (20)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Carlitos
Wisła Kraków y Górnik Konin

A wczorajsza sytuacja Imaza?

Janko Buszewska
Jadwiżański KKS

Zwycięża furbol.
Zarandja juz sie nie będzie wygłupiał, popisywał
i zamiast robic te swoje rajdy, poda piłke do tyłu,
a sztoper wypieprzy ją na 70 metrow na afere!
Przy okazji: Riera nie skrzywdzil arbitra…. niestety.

baran

Brakuje jeszcze spóźnionego wślizgu zawodnika Wawrzyniaka. Gdyby trafił w Gruzina to pewnie byłby jego ostatni mecz w tym sezonie.

pejsbuk

Biedna ta legia

BigB
Czarni Dęblin

To tradycyjnie, jak na jesieni – zaczynamy kolejną analizę na podstawie Legii. Ku pamięci:
.
3 wymienione tutaj sytuacje (z Koroną, Piastem i Termalicą – 2, 4 i 5 kolejka)
brak czerwonej dla Angulo za kopniak w Malarza (Górnik – 1 kolejka)
brak karnego w tej kolejce za niby-rękę (bo niby jak miałby się obronić przed nią? Zmieniła ona cokolwiek – otóż nie, odbiłby piłkę biodrem i tyle. Zagłębie – 7 kolejka)
brak karnego za „nibydotknięcie” ręką Hlouska w „nibypolukarnym”, chociaż gwoli ścisłości, bramka Legii z małego spalonego (Śląsk – 8 kolejka)
brak karnego za dotknięcie piłki ręką w polu karnym przez Gutiego (Jaga – 10 kolejka)
brak czerwa dla Nielsena za bandycki łokieć, którym wybił zęba Kopczyńskiemu, brak faulu na Nagy’m oraz brak ręki Dilavera oraz potencjalnej drugiej żółtej za nią (Lech – 11 kolejka)
brak karnego (i jego odnotowania w Niewydrukowanej pod debilnym pretekstem braku faulu na Malarzu przy bramce, zresztą piłka wpadła po gwizdku, gdy już nikt nawet kiwnął palcem bo każdy widział faul) za rękę Augustyna w polu karnym (Lechia – 12 kolejka)
brak karnego za faul na Niezgodzie (Wisła – 13 kolejka), słusznie wymieniony w tabeli Weszło.
brak karnego dla Legii za rękę (Arka – 14 kolejka), ale za to Niewydrukowana dopatrzyła się faulu Pazdana, który będąc w lepszej pozycji w walce o piłkę, skutecznie zablokował Siemaszkę. Widocznie bilans 1-5 na niekorzyść Legii wyglądał źle (chociaż powinien wyglądać 1-10 po 14 kolejce )
brak spalonego przy bramce dla Korony na 3-2, możliwy (trudno ocenić) przy bramce na 2-2, ale i tak Legia powinna wygrać, bo Koroniarze bezkarnie kosili w sposób brutalny Gui i Hamę (z 3-4 kartki powinny być) – (Korona, 17 kolejka)
bzdurny karny za „pchnięcie klatką piersiową (jak to brzmi XD) przez Astiza”, brak karnego za zatrzymanie piłki ręką piłki lecącej w stronę bramki przez Recę po swoim kopnięciu – mnóstwo czasu na reakcje, brak przypadku – Weszło, nie ośmieszajcie się! (Wisła P, 21 kolejka)
brak czerwa za sanki na Szymańskim, karny dla Zagłębia po nibyręce Pazdana także mocno dyskusyjny (Zagłębie, 22 kolejka)
brak karnego za faul na Vesovicu, ewidentne kopnięcie od tyłu przy próbie strzału zakończone upadkiem piłkarza Legii (Cracovia, 24 kolejka)
Mecz na szczycie… i tutaj sprawa skomplikowana. Bo i faul Vesovica, i Antolica dawały podstawy do czerwonej kartki, bo były głupią bandyterką. Ale jak w tej samej kolejce piłkarz Lecha zrobił identyczny wjazd jak Antolić, dostając żółtą przy czerwonej piłkarza Legii… cóż, to jest niesmaczne. Jeśli żółtko dla piłkarza Lecha dało się obronić, to tutaj także – więc twórcy Niewydrukowanej znowu mocno polecieli. Poza tym smutne, że chamskie odkopnięcia piłki przez piłkarzy Jagi nie zakończyły się żółtkami i kartkowano tylko jedną drużynę. Wynik nie był wypaczony, ale obiektywizm – tak. (Jagiellonia, 25 kolejka)
Kolejny mecz na szczycie, i tym razem Weszło się pozamieniało na mózgi z Peszką. Karny oczywiście słuszny, ale jaka czerwona dla Jędzy? Za co niby? Za oscarową rolę Situma, który lekko draśnięty przy próbie zablokowania autu ręką (żółta ofc za coś takiego) padł jak po ciosie od Tysona? Faul Vujadinovica na Mączyńskim zupełnie pominięty przez Weszłaków to też taka pomarańczowa – pewnie gdyby nie to, że sędziował fanboy Trałki, niejaki Marciniak to Lech kończyłby w 10. Warto też wspomnieć o wolnym z 20 metrów od bramki Legii w ostatniej akcji meczu dla Lecha za nic. (Lech, 26 kolejka)
Wspomniane w NT niepodyktowanie karnego za trafienie nogą w głowę Radovica (Lechia, 27 kolejka)
Brak karnego dla Legii w 44 minucie (a podobno Canal+ taki prolegijny, a ledwo napomknęli) za zablokowanie strzału bodajże Szymańskiego ręką. Reszta bramek prawidłowa, Legia by nie wygrała, ale znów sędziowie pomogli. (Wisła, 28 kolejka)
.
W 19/31 kolejek sędziowie dymali Legię (a z Lechem to już kompletnie, wyznaczanie fanboya Trałki, niejakiego Marciniaka to jest śmiech) – a pozostałe 12/31 to:
brak „dyskusyjnego” karnego dla Wisły P. (co Weszło z radością odnotowało, no ale wciąż przypominam Legia-Jaga z 2015 i tamtą „weryfikację”), mecz z Sandecją, gdzie słusznie wywalono za brutalny wślizg Barana, mecz z Cracovią gdzie nie było żadnych wypaczeń oraz mecz z Górnikiem gdzie dwa razy słusznie zadziałał VAR (brak bramki dla Górnika i brak karnego dla Legii).
Poza tym Legia-Pogoń, gdzie PODYKTOWANO (WOW) dla Legii słusznego karnego za faul Kucharczyka, a sędzia Musiał nie wypaczył wyniku w żadną stronę oraz drugi mecz z Sandecją… gdzie Guilherme słusznie wyleciał z boiska (szkoda, że za gorsze akcje nikt nie wyrzucił Koroniarzy)
Idąc dalej – Legia vs TBB, na boisku 3:0 dla Legii i brak błędów sędziowskich (słuszny VAR na korzyść Legii przy bzdurnej próbie wklepania karnego), jednak Weszłacy znaleźli uzasadnienie dla zmiany tabeli przy ręce Pazdana po rykoszecie. Nawet jeśli będący obok piłkarze Termaliki niczego się nie domagali.
Legia vs Piast – słuszny karny podyktowany za faul na Kopczyńskim, poza małą karą za rzucenie przez kibiców petardą w Malarza nie można się niczego doczepić.
Legia vs Śląsk – Legia zjadła szybko przyjezdnych, sędzia nie miał nic do roboty.
Legia vs Arka – Arka zjadła szybko Legię, sędzia nie miał nic do roboty.
Legia vs Pogoń – Legia zjadła szybko przyjezdnych, sędzia nie miał nic do roboty. (ale Niewydrukowana się dopatrzyła nibyfaulu Hlouska na Piotrowskim – cooo? xD )
Legia vs Zagłębie – Zagłębie wygrało, sędzia nie nawalił poza jakimiś wątpliwymi spalonymi, ale już niech będzie że nie wypaczył przy obecnej formie Legii
.
Zapraszam do RZETELNEJ (taka jak np. z prof. Miodkiem pod 19 kolejką NT) dyskusji, a nie cichego minusowania i obelg.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

BigB
Czarni Dęblin

Skoro nie można podważyć słów, podważa się osobę. Stary stalinowski numer z inwektywami „ad personam”. Współczuje elokwencji :(

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

BigB
Czarni Dęblin

Najpierw poćwicz nad:
– stworzeniem kilku zdań bez obrażania rozmówcy i wulgaryzmów
– odnoszeniem się do meritum, a nie rzucaniem inwektyw
– stawianiem przecinków w odpowiednich miejscach
.
Zauważyłem, że potrafisz jedynie bluzgać i ujadać, nie potrafiąc się odnieść do sprawy i rzetelnie ją skrytykować (jeżeli się nie zgadzasz). Szkoda, że tak samo robi większość antyfanów Legii (którą wybrałem pod analizę ze względu na medialność).

gryf01

Nie chcę bronić chamstwa, tak powszechnego na tym forum, ale bardzo ciężko z tobą dyskutować. Twój potwornie długi post sugeruje osobę w stu procentach przekonaną do swoich racji. Czy cokolwiek mogłoby cię przekonać, na przykład, że Angulo kopnął Malarza w pierwszej kolejce zupełnie przypadkowo i jedyne co powinno się stać to powinien przeprosić po meczu gdyby miał trochę kultury?

BigB
Czarni Dęblin

Na początku szacunek za jakże odmienną formę zarzutu. Potwornie długi post był tworzony przez 31 kolejek, dodając co kolejkę jedną informację – stąd ta długość XD
.
Akurat o Angulo już była dyskusja, nomen omen bardzo ciekawa – doszliśmy z adwersarzem do wniosku, iż jednak kartka się należała (przy braku zgodności co do jej koloru). Zacytuję Ci tutaj jeden z moich postów na ten temat.
.
” – za http://sedzia.net/pliki/szkolenie/przepisy/Przepisy%20Gry%202017-18%20-%20v.1.pdf
.
„,Atak nogami lub atak w walce o piłkę, który naraża na niebezpieczeństwo zawodnika drużyny przeciwnej lub który wykonany został z użyciem nadmiernej siły lub brutalności, musi być traktowany jako poważny, rażący faul. Każdy zawodnik, który gwałtownie atakuje zawodnika drużyny przeciwnej, kiedy walcząc o piłkę, naskakuje z przodu, z boku lub z tyłu, używając jednej lub obu nóg – czyniąc to z użyciem nieproporcjonalnej siły i narażając tego zawodnika na niebezpieczeństwo – popełnia poważny, rażący faul”
.
Atak nogami lub atak w walce o piłkę – JEST, to chyba oczywiste
który naraża na niebezpieczeństwo zawodnika drużyny przeciwnej lub który wykonany został z użyciem nadmiernej siły lub brutalności – JEST, Malarz został zmuszony do zakończenia gry oraz był narażony na bardzo poważną kontuzję.
Drugi paragraf tu nie ma zastosowania, bo dotyczy przypadku naskoczenia na zawodnika – coś jak casus Wasilewskiego, na którego nogę naskoczył Witzel.
Co w związku z tym? Taki atak MUSI BYĆ TRAKTOWANY JAKO POWAŻNY, RAŻĄCY FAUL.
.
Mam nadzieję, że wyjaśniłem :)

chozjor_dadybicz

Nie stalinowski, tylko schopenhauerowski:)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

BigB
Czarni Dęblin

To także, jednak podważenie wiarygodności osoby lub grupy osób (kułacy, burżuje itd) to wymysł czasów stalinowskich. Do tego piłem w ww. wiadomości.

pejsbuk

Ty to musisz miec czarne podniebienie.

tencowie

Czyli Legia Mistrz i pozostałe kolejki nie są potrzebne. Nie miałem pojęcia, że mafia sędziowska tak się uwzięła na stołeczną drużynę. Mam jednak kilka uwag.
31 Kolejka Legia – Zagłębie – brak przerwania akcji, co skutkowało bramka dla Zagłębia. Starzyński w chamski sposób nie poczekał na Vesovicia i strzelił.
29 Kolejka Arka – Legia, Szwoch jako wypożyczony z Legii nie powinien w ogóle zagrać, Marcus mając żółtą kartkę spojrzał się nieładnie w stronę Malarza a strzelec bramki Bogdanow pokazał odwróconą L. Ewidentne kartki.
Dopisz do swojej listy, żeby była aktualna i bardziej wiarygodna.

mtc

„faulu Pazdana, który będąc w lepszej pozycji w walce o piłkę, skutecznie zablokował Siemaszkę”
Powyższe świetnie pokazuje Twoje bujanie w obłokach – przyjebał mu z łokcia gdy Siemaszko miał go wyprzedzić

BigB
Czarni Dęblin

https://streamable.com/v4n7d gdzie to uderzenie, bo jakoś nie widzę? Zablokował ręką będąc w lepszej pozycji, toż Siemaszko nie miał żadnej szansy nawet dojść do tej piłki + nie próbował protestować, co też o czymś świadczy.

mtc

Nie no, albo se robisz jaja, albo oglądasz z zamkniętymi oczami.
Wcale Siemaszko nie miał szans dojścia do piłki, wcale go Pazdan nie przerzucił przez biodro, w ogóle aż dziw, że było to na powtórce.
Czaruj dalej

BigB
Czarni Dęblin

to walnął łokciem czy przerzucił przez biodro? wybierz jedną wersję. I nie, nie miał szans dojścia do piłki, jeśli Pazdan po raz drugi nie zrobiłby megababola.

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY

30443566_1650621274992924_2995731623011418112_n
22 kwietnia, 14:48
18.05.2016 KRAKOW TAURON ARENA UL. LEMA 7 ( POLAND ) SIATKOWKA MEZCZYZN ( MEN'S VOLLEYBALL ) XIV MEMORIAL HUBERTA JERZEGO WAGNERA 

MECZ POLSKA - BELGIA ( GAME POLAND - BELGIUM )

NZ MARCIN MOZDZONEK SYLWETKA 

FOTO MICHAL STANCZYK / CYFRASPORT / NEWSPIX.PL
---
Newspix.pl *** Local Caption *** www.newspix.pl 
mail us: info@newspix.pl
call us: 0048 022 23 22 222
---
Polish Picture Agency by Ringier Axel Springer Poland
20 kwietnia, 17:48