Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI
Blogi i felietony

Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI

Mniej więcej rok temu jechałem samochodem z Girony do Barcelony w czasie meczu Real Madryt – Bayern Monachium. Kiedy goście zdobyli gola, myślałem, że głośniki w samochodzie eksplodują. Komentator darł się, wciskał jakieś guziki, uderzał w biurko, kopał kosz, robił hałas w każdy możliwy sposób. Lecz kiedy Real wyrównał, usłyszałem tylko cichutkie „gol de Cristiano”. Aż sprawdziłem w telefonie, czy naprawdę była bramka.

Katalońskie rozgłośnie nie bawią się w obiektywizm, uznając – jak wszystkie media w Hiszpanii – że piłka to tylko zabawa i trzeba swoim słuchaczom/czytelnikom dostarczać takich emocji, jakich oczekują. Jeśli więc oni się smucą, komentator smuci się wraz z nimi. Jeśli skaczą z radości, komentator skacze najwyżej.

Wtedy – w samochodzie – utwierdziłem się w przekonaniu, że hiszpańskie rozgłośnie sportowe w fenomenalny sposób wychodzą naprzeciw oczekiwaniom.

*

W wakacje zadzwonił kolega: – Słyszałeś te podcasty Olka Wandzela? Dobrze mu idzie, co?

Przyznałem, że miło się ich słucha.

Ale jednocześnie mam taki charakter, że lubię zadać pytanie: po co? Po co mam gdzieś jechać? Po co mam coś zrobić? Po co mam się w coś zaangażować? Jaki jest plan docelowy? Nie jestem zajawkowiczem, który będzie przez dziesięć lat sklejał model samolotu z papieru.

Uznałem wtedy, że podcasty są fajne, ale w takiej formie nie mają wielkiego potencjału zarobkowego. A ja jednak jestem pragmatyczny – za darmo wolę układać klocki Lego z synem. Co więc zrobić?

Stworzyć całą sieć podcastów, audycji i relacji, czyli mówiąc w skrócie – założyć radio.

*

Zrzut ekranu 2018-01-09 o 17.49.29

W ciągu kilku najbliższych dni Weszło po wielu latach wróci w moje ręce, a ja przestanę być cowtorkowym felietonistą. Odczuwam lekki stres, bo nigdy wcześniej nie porwałem się na tak wielkie przedsięwzięcie. Portal założyłem na kanapie i urósł sam. W zasadzie wszystko zawsze przychodziło mi samo. Ale teraz trzeba zrobić krok następny. Oczywiście jest szansa, że nie podałam i to spieprzę, ale jest też szansa, że jednak podołam.

Trzeba było – jak to niektórzy mówią – wyjść ze strefy komfortu. Dziś stoję (stoimy) przed największymi zmianami w krótkiej historii Weszło.

Po pierwsze – wzmacniamy sam portal weszlo.com.
Po drugie – uruchamiamy radio sportowe.
Po trzecie – budujemy ultra-profesjonalne studio telewizyjne.
Po czwarte – zakładamy portal e-sportowy.
Po piąte – założyliśmy klub piłkarski.

I to się dzieje naprawdę, na poważnie, w każdej minucie. Leżę w 300-metrowym biurze na narożniku i piszę tekst, a nieopodal fachowcy od akustyki wytłumiają nasze studia i mówią, że zaraz przyjedzie sprzęt (ale im nie wierzę). Przez lata Weszło bazowało na prowizorce i to było fajne, naturalne, natomiast na wszystko w życiu jest czas. Teraz w moim – na stworzenie czegoś dużego. A mam na myśli ni mniej ni więcej to, że przy załodze liczącej nawet 40-45 osób będziemy największym dostawcą treści sportowych w Polsce. Aż się zastanawiam, jak te treści – nawet najlepszej jakości – zacząć wam dawkować, byście nie poczuli przesytu. I to jest chyba największe wyzwanie na rok 2018.

*

Przyjechał sprzęt.

26828378_1813624662003992_1940915864_o

26829654_1813624665337325_2012236012_o

*

To nie jest tak, że się chwalę. Raczej obiecuję i samemu sobie publicznie wysoko zawieszam poprzeczkę. Mam świadomość, że przez lata padło kilka niezrealizowanych obietnic, ale teraz trzeba złapać byka za rogi. Gdybym wam mówił, że robię radio, a miał telefon, kabelek i mikrofalówkę, to słusznie moglibyście popukać się w głowę. Ale tutaj wszystko dopinamy. Sprzęt – od minuty – jest, chociaż jeszcze nie cały. Telewizory są i to nie dwa, tylko osiem. Za moment ma być osprzęt do studia TV.

Jeśli nie zdarzy się nic nieprzewidzianego i jeśli uznamy, że jesteśmy naprawdę gotowi, to wystartujemy 9 lutego. A jeśli zdarzy się coś nieprzewidzianego – to niewiele później. Jakie to będzie radio, dowiecie się, gdy zaczniecie go słuchać, ale myślę, że nie będziecie zawiedzeni. Rządzić będzie piłka nożna, to jasne, ale będzie też miejsce na bardzo wiele audycji tematycznych prowadzonych przez ekspertów z różnych branż. Nadawać będziemy siedem dni w tygodniu, 24 godziny na dobę. Chociaż późną nocą pewnie puścimy muzykę i powtórki.

*

26540740_1806599546039837_874803241_o

26734950_1813654192001039_642560828_o

26827688_1813657062000752_1569994255_o

W zasadzie to miałem jechać do domu i tam skończyć ten wtorkowy odcinek. Ale korki były tak wielkie, że uznałem, iż lepiej skręcić do redakcji. Tak sobie myślę o was, facetach stojących w korkach, że słuchacie teraz Bajmu albo innej Anny Wyszkoni, a chętnie posłuchalibyście dobrego magazynu o sporcie albo jakiegoś meczu.

Będziecie mogli do nas dzwonić, będą poranki z radiem i wieczory z radiem. Będą produkcje radiowo-telewizyjne, jak np. „Stan Futbolu”, który będzie szedł równocześnie w formie wideo, jak i audio. Będzie masa interesujących osób, które zadeklarowały współpracę. Niektóre nazwiska w najbliższych dniach będziemy ujawniać na naszych mediach społecznościowych.

Czuję się trochę jak 14-latek idący pierwszy raz do redakcji „Przeglądu Sportowego”. Trema. Nie mam wątpliwości, że uda nam się stworzyć fajne audycje, ale nie mam zielonego pojęcia, ilu z was będzie chciało ich słuchać. Mogę tylko zdać się na instynkt, że grono odbiorców będzie wystarczające.

*

Nie wszystko zostanie przeprowadzone od razu. Najpierw radio. Potem telewizja. Potem – w marcu? – e-sport. Latem zaczniemy grać pod marką Weszło w B-klasie, a wcześniej przeprowadzimy nabór. To będzie szalony projekt, z czterema trenerami w rotacji, permanentnie zwalnianymi z byle powodu. Zabawa.

Zachęcam – zaglądajcie tutaj, wcale nie musicie być wyrozumiali, bo skórę mamy twardą. W zasadzie nasi najwięksi krytycy są naszą siłą – wytrącają z poczucia samozadowolenia. To ożywcze. Ale mimo wszystko, musimy sobie coś szczerze wyznać – zawsze kieruję się instynktem. Jeśli coś robię, to w taki sposób, jakbym chciał, aby zrobiono dla mnie. Dlatego na przykład mogę napisać beznadziejny tekst, bo po prostu dobry mi nie wyszedł, ale nie bawię się clickbaity, wyłudzanie uwagi, nie ścigam się z innymi w tych gówno-sztuczkach, byle mieć dziesięć procent odsłon więcej. Może nie zawsze mieliście tego świadomość, ale ja w sumie was – czytelników – to nawet szanuję:)

I w tym duchu robione będzie wszystko inne. Być może za rok o tej porze dzisiejszy tekst będziemy wspominać jako największą wtopę mediowo-biznesową. Ale co ja mam wam napisać… Może napiszę, że… nie sądzę!

Do usłyszenia, do zobaczenia, do poczytania!
KRZYSZTOF STANOWSKI

PS To jest ten moment, gdy osoby od maili w ramach #ProjektStano powinny zacząć sprawdzać swoje skrzynki.

KOMENTARZE (222)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
krawiczek.cwelusiu

ten sprzęt to pewnie kupiony za 10 zł z Totolotka?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Rudy z UE

Oj kurwa mam spore obawy … jak to będzie ruszać tak jak kiedyś przejście ze starej www na nową to … wtedy chyba prawie miesiąc nie ogarnialiście bałaganu graficznego na stronie.

Druga sprawa co to za rozgrywki były, że Real grał z Bayernem w styczniu? Chyba literówka hm?

Na koniec dodam, że 90 minut jest jakie jest od zawsze, gdyby ktokolwiek zaczął tam coś zmieniać, to już by było po nim. Wy raz zmieniliście weszło i nastała chujnia, potem było jeszcze kilka zmian i było coraz gorzej i coraz gorzej. Kombinacje zaczęły się od wtykania nosa w komentarze … to był koniec weszło jeszcze przed tą mega pseudo rewolucją co nic nie dała.

Dobrze, że nie piszesz o ekspertach.
Pewnie będą nimi:
Szamo,
Leśniodorski,
ten co prowadził z Tobą te relacje (ten ze sportklubu)
pan 711ście
RaduMatu jestem czysty.

niech inni wymienią reszte …

Zawsze lubiłem Twoją twórczość i ten portal, ale Krzychu … wg mnie jest coraz gorzej, bo ładne opakowanie nie zastąpi środka, a to od kilka lat idzie w tą stronę …

AndrzejeK
Orzeł Parzeczew

Powiem Ci Rudy ze duzo chetniej poslucham ekspertow, ktorych wymieniles, niz Ciebie

Jajecznik

A można się spodziewać w tym radiu Smoka i Twaro? :)

DrPlama

Założę się, że tak. Przewidywalne było, że będą chcieli robić coś swojego, choć trudno było przypuszczać, że do spółki z Krzysztofem Stanowskim. Pewnie teraz mają zakaz konkurencji i będą działać na wiosnę.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Sebastian Ro(L)ewski
kup pan cegłę

Smokowski zdementował plotkę o komentowaniu spotkań w ich własnym radio internetowym. Według mnie jakiś dziennikarzyna wiedział, że gdzieś dzwonią tylko nie wiedział w którym kościele. Pewnie wyglądało to tak, że ten news był w połowie prawdziwy mianowicie miało powstać radio sportowe tylko nie założone przez smoka i twaro tylko przez stanowskiego.

B123

Smokowski i Twarowski są za drodzy zejdźcie na ziemie

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kaligula

Dlaczego od razu POD Stanowskim i czemu za drodzy? Jeśli mieliby wejść w to razem ze Stanem to w formie % (procentowy udział) + jakieś zewnętrzne finansowanie. I też bankowo nie na zasadzie 10h każdego dnia tylko raczej działalność zarządczą, bycie twarzą i czas dla nich na prime timie + inna działalność. A że pod szyldem weszło to co z tego? Opcja win-win.

Pytanie tylko czy są już na tyle dorobieni aby wchodzić w jednak mocno ryzykowny biznes no ale wszak przez te X lat w Canal+ jakieś grosze powinni uciułać 😛

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Baton

Co to są te podcasty? Radio w XXI wieku ;)? Troszkę za późno ;). Ciekawe co z tym studiem tv… jakieś prawa do lig nabyte :P?

Pavlo Kravchuk
Pierwyj Ukrainskij FK "Legja" Manevichi

dobre radio zawsze na propsie, w sumie z niego najbardziej się ucieszyłem

Swiety
AC Milan
Mister_Y

Podcast, czyli po prostu audycja, pogadanka, program radiowy. Ludzie sobie nazwą po angielsku, to nie czują się jak w XIX wieku, tylko nowocześnie.

Sebastian Ro(L)ewski
kup pan cegłę

>Ludzie sobie nazwą po angielsku, to nie czują się jak w XIX wieku, tylko nowocześnie.

Nie jest tak do końca. Podcast jest tworzony z myślą o odcinkach które ściągasz z internetu i słuchasz na komórce/pececie/innym technikalium. Więc teoretycznie jest to audycja radiowa, a z drugiej strony dosyć wyraźnie łamie definicję encyklopedyczną audycji radiowej. Podcastem można by było nazwać dawne słuchowiska radiowe jak w jezioranach jeżeli można było by je ściągać na swoje dyski.

Mister_Y

Czyli jak słucham czegoś w radiu, to jest to audycja, a jak słucham na komórce to podcast? Nie kupuję tego. A jak mam radio w komórce? :) Słuchowisko to słuchowisko, rozmowa to rozmowa.

Sebastian Ro(L)ewski
kup pan cegłę

To trochę tak jakbyś upierał się nazywać czytnik ebooków książką bo przecież to i to czytasz.

Mister_Y

Jak przeczytam Krzyżaków w formie ebooku, to znaczy, że tak naprawdę nie przeczytałem książki Krzyżacy, tylko ebook Krzyżacy? Ebook jest formą książki, tak jak podcast formą audycji. Czyli – przeczytałem książkę Krzyżacy, ale czytałem ją sobie na czytniku ebooków – nie zmienia faktu, że to była ta sama książka, co papierowa. Słuchałem rozmowy kogoś tam – a czy na komórce, czy tablecie, czy w radiu – nie ma znaczenia.

Sebastian Ro(L)ewski
kup pan cegłę

mylisz czynność czyli w tym przypadku czytanie z pojęciem nazwijmy to nośnika danych. w oby przypadkach przeczytałeś powieść krzyżacy tylko w jednym przypadku w formie książki, a w drugim na czytniku elektronicznym. audycja radiowa jest składową ramówki radia, a podcast jest zapisem rozmowy albo monologu na dany temat wrzucony w sieć w formie pliku audio. news o transferze lewandowskiego w papierowym przeglądzie sportowym i na portalu przeglądu to niby to samo, ale jednak różni się szybkością dostępu, miejscem publikacji, możliwością skomentowania itd. nie bez przyczyny jedno nazywamy dziennikiem, a drugie portalem. można dla spokoju nazywać kamienne tablice z kodeksem hamurabiego książką, ale jednak człowiek na całym świecie odróżnia te rzeczy i nazywa je inaczej.

Mister_Y

A jak Stanisław Michalkiewicz robi swoje pogadanki na youtube, to to są podcasty? :) Twój tok rozumowania jest dla mnie jasny i logiczny, ale jakoś nie kupuję słowa „podcast”. Użyłbym słowa rozmowa, wypowiedź, pogadanka, program, audycja (chociaż to mniej) – ale nie podcast.

AndrzejeK
Orzeł Parzeczew

Dyskusja przeciekawa….

Tralalala

Radio… Odważnie. Ale życzę powodzenia!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

JJHarrison

Powodzenia, jestem zainteresowany bardzo tym radiem – lubię w pracy włączyć sobie w tle coś mało absorbującego, co niekoniecznie jest muzyką.

dzrtr-cbr

Musisz odpowiedzieć na jedno zajebiście ważne pytanie – jaka częstotliwość?

LucaZ

711 FM

egzekutor_77
Pogoń Szczecin

CM chyba … 😀

Fidel

Gites. Trzymam kciuki żeby wyszło fajnie a nie żeby wyszło „Wyszło” 😉 Nie dajcie ciała. Liczę na cotygodniowe obszerne relacje i analizy prosto z kartoflisk (w Warszawie to chyba gruzowisk?) Serie B.

Mucha
tyski GKS

Może skład drużyny weszło na mecz będzie można wybierać przez internet? Czekam na porządną audycje radiową o lidze polskiej. I dobrą muzę grajcie co by w pracy szło słuchać.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Adam777

nie pisze się „zyczer” tylko życzę, nie wiem skąd ten slang, co się stało z tą młodzieżą

deejayscream

„Grzywka” pewnie nie raz będzie zapraszany,tak więc na pewno będziemy mieli namiastkę studia z Podgoricy.

Transilvanian Nosferatoo
Odlew Poznań

Weszlo FM… ….FM? To znaczy ze to bedzie radio na falach UKFu, czy internetowe?

szesc
Klub Kokosa

Podłączam się do pytania. Od tego będzie zależeć czy w korku będę słuchał weszło czy Ani Wyszkoni

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

badpandzia

Nie zawsze się zgadzamy, czasami mam wrażenie że Weszło zeszło na psy…ale jednak codziennie tu wchodzę od lat. POWODZENIA !

walgierz

Szczere życzenia powodzenia, Panie Krzysztofie. Choć Weszło często mnie wkurwia, to i tak Was czytam, bo lepszego portalu o piłce w Polsce nie ma. Teraz też posłucham i pooglądam od czasu do czasu.

Jose Maria Brovario

Ło matko!
Czekałem na kolejny poza-sportowy ochłap, który zblazowany Stano rzuci, żeby rozkręcić gównoburzę w komentarzach, a tu… Epokowe oświadczenie! Weszlo znów uruchamia Pawełki!

M.S.

O Matkie Boskie, ale się porobiło. Piłka nożna w Polsce i na świecie nie będzie już taka sama. Najlepsze jest to, że prawdopodobnie te szalone pomysły zrodziły się na trasie Girona – Barcelona.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Świroos

Jako facet, który zaczynał przygodę z portalem od felietonów Mr. X’a jestem autentycznie zaskoczony ale czekam z niecierpliwością. Powodzenia.

Broncur Rynek
przecież nie podam prawdziwej drużyny

Podbijam, pamiętam jak dziś te rozkminy kto jest tym Mr. X. Kmiecik? Zbyt pojeb. Zarzeczny? Przecież pisze też swoje na portalu. Stanowski? Eee, za świeży.

kuras

Pomysl niezly i mysle ze wiekszosc z nas chetnie tego poslucha…tak od siebie jeszcze dodam ze szkoda ze dopiero teraz. Krzysztof i cala reszta, wlacznie ze Smokiem i Twaro nie rusza zadnego tematu niewygodnego dla Prezesa i calego PZPN. A tematow jest bardzo duzo. Zycze odwagi bo to jest gwarancja tego ze ludzie Wam zaudaja i biznes powinien sie udac, Glaskania sie po glowach nikt raczej nie kupi. Powodzenia….

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Stan Levy
Dawajcie, zbanujcie mnie jeszcze raz!

Ale na wszystkich ekranach będzie grała Barcelona. 24 godziny na dobę. A obok nich stoi flaga Kutalonii na maszcie.

Hivth

Jak tak Cię to męczy i przeszkadza to zawsze możesz, jak to elegancko mówią, spierdalać.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
<