Image and video hosting by TinyPic
Bez bramek w Szczecinie. Mamy ochotę przybić piątkę z każdym, kto wytrzymał do końca
Weszło

Bez bramek w Szczecinie. Mamy ochotę przybić piątkę z każdym, kto wytrzymał do końca

Nenad Bjelica sprawia wrażenie gościa, którego niełatwo przestraszyć. Asekuranctwo i kalkulacja raczej również nie odgrywają wielkiej roli w jego filozofii pracy. Ale Pogoni się udało. 0-3 w pucharowym meczu zapadło w pamięć, spowodowało, że respekt do rywala był tak wielki, że nawet nie trzeba było meldować się na stadionie, można go było wyczuć nawet z perspektywy Krakowa, Warszawy czy Białegostoku. Po pierwsze, nic nie stracić. Po drugie, nic nie stracić. Po trzecie, upewnić się, że dwa pierwsze założenia będą zrealizowane. Przynajmniej tak staramy się sobie tłumaczyć to, co zobaczyliśmy dziś w Szczecinie. 

Mecz zamknięty na cztery spusty. Spotkanie tak nudne, że można było przyciąć komara. Potrafilibyśmy nawet uwierzyć w to, że publiczność korzystając z niezłej pogody, urządziła sobie grillowanie na trybunach – połowa ludzi zniknęła pod pretekstem kupna kiełbasy i już nie wróciła.

No lipa. W przypadku Lecha mocno widoczny był brak duetu, który roboczo nazwaliśmy – mamy nadzieję, że docenicie kreatywność! – „MaMa”. Maciej Makuszewski, najlepszy piłkarz Kolejorza na początku sezonu, pewnie potrafiłby wykorzystać ofensywne zapędy Nunesa i kilka razy rozerwać obronę Portowców. Radosław Majewski, który na placu spędził dziś 10 minut, pewnie nie pozwoliłby zaliczyć tak bezbarwnego występu Gytkjaerowi, chłop dziś po prostu cierpiał. Ich zmiennicy zdecydowanie nie zachwycili. Barkroth miał jedną okazję na gola, ale nawet ciężko powiedzieć, że jakoś poważnie sprawdził Załuskę. Radut urwał się raz, nieźle zacentrował do Trałki, z czego bramki też niestety (dla wszystkich oglądających) nie było.

Najgorsze jest to, że na tym w zasadzie musimy zakończyć podsumowanie dokonań Lecha w ofensywie. Niby poznaniacy dysponują dość silną i wyrównaną kadrą, ale dziś kompletnie nie było tego widać.

Pogoń była zespołem trochę lepszym, ale z naciskiem „na trochę”, bo Portowcy też nie potrafili znaleźć sposobu na Lecha. Dość powiedzieć, że najaktywniejszym graczem w ofensywie był prawy obrońca Niepsuj. Po jego akcji bardzo dobrą okazję miał Drygas (dobijać jeszcze próbował Gyurcso). Uf, było co wrzucić do skrótu. W drugiej połowie chłopak nieźle dograł też Frączczaka, ale ten nie opanował piłki w polu karnym. To jak na standardy tego meczu naprawdę sporo. Do tego kilka prób z dystansu, choćby Korta czy Rapy, ze dwa ofensywne wejścia Nunesa. No i tyle. Łącznie Pogoń uderzała 11 razy, Lech tylko 3. To całkiem nieźle uwypukla przewagę Portowców.

Cóż, to chyba tyle, bo naprawdę ciężko coś więcej napisać po takim meczu. Umówmy się, że lepsi dwaj ranni niż jeden zabity, drużyny mogą być względnie zadowolone. Albo umówmy się inaczej – zapomnij, że to spotkanie się odbyło.

POGON_SZCZECIN

Pogoń Szczecin

10-09-2017
0
:
0
Lech_Poznań_-_logo

Lech Poznań

8. kolejka

10.09.2017

18:00

Szczecin

3.0 4.0
A. Frączczak
6.0 4.4
R. Nunes
3.0 2.5
A. Gyurcso
6.0 4.4
C. Rapa
4.0 2.6
K. Drygas
5.0 3.0
Ł. Załuska
5.0 3.6
D. Kort
7.0 5.0
D. Niepsuj
3.0 3.3
D. Formella
5.0 3.8
L. Dvali
5.0 4.3
J. Piotrowski
6.0 5.1
M. Putnocky
4.0 3.6
M. Radut
2.0 2.3
C. Gytkjaer
5.0 3.9
A. Tetteh
5.0 3.9
W. Kostewycz
3.0 3.0
N. Barkroth
3.0 2.4
M. Situm
5.0 4.0
L. Nielsen
6.0 3.3
Ł. Trałka
5.0 3.6
E. Dilaver
4.0 3.5
R. Gumny
6.0 3.8
Szymon Marciniak

Zmiany gospodarzy:

D. Formella

S. Delew

5.02.7

J. Piotrowski

Ł. Zwoliński

-4.0

A. Frączczak

M. Cincadze

-4.0

Zmiany gości:

W. Kostewycz

V. De Marco

5.04.8

C. Gytkjaer

N. Bille Nielsen

3.03.3

M. Situm

R. Majewski

-6.3
Temperatura I połowy
Aktywność Gytkjaera
Nuda
Wybieganie Niepsuja

Nagroda specjalna*

Odblaskowa kamizelka Gytkjaera
(by był bardziej widoczny)
* każdy wybrany piłkarz ma prawo skontaktować się z w/w firmą i umówić się na odbiór nagrody.

Legenda:

Gol
Asysta
Kluczowe podanie
Samobój
Gracz meczu
Na minus
Zółta kartka
Dwie żółte kartki
Czerwona kartka

Fot. 400mm.pl

KOMENTARZE (31)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Bojlero
Legia Warszawa

Ma ktoś może pomysł na czym tak konkretnie polega permanentnie głoszony w C+ i innych mediach wzrost poziomu i rozwój Ekstraklasy w stosunku do 10-15 lat wstecz? Oczywiście poza stadionami wybudowanymi za pieniądze samorządów

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

Odpowiedź jest oczywista: wzrost liczby kamer na stadionie, lepsza jakość technologii stosowanych przy transmisjach, nowe metody analizy gry w pomeczowym studio, wzrost poziomu cen biletów!
A czekaj, Tobie o poziom sportowy chodziło?

Kunta Kinte
Wybrzeże Klatki Schodowej

Akurat kamer od kilku lat jest mniej, odkąd transmisje zaczęła serwować nam ekstraklasa… Brak Slow motion jest najlepszym przykładem…!

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

Możliwe, że ostatnio się zmniejsza, ale pamiętam jeszcze czasy, gdy była jedna kamera, z której potem robili koszmarnej jakości skrót (a i czasem żadna nie dotarła). Ech czasy Magazynu Gol.

GRAND_CHAMP

Chyba jedynie taki że kiedyś występowaliśmy w Pucharze UEFA a teraz w prestiżowych eliminacjach do Ligi Europy

Juri

ta liga to gówno . opakowane jak czekolada Wedla, co nie zmienia faktu ze nadal pozostaje gównem. z wyjątkiem młodzieży z Górnika, którzy zasługują na pochwały za ambicję, cała reszta bandy huja, tj. tzw. czołówki jedyne na co zasługuje co najwyżej to na kopa w dupę

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

Z tym Górnikiem to pełna zgoda. Grają, że miło popatrzeć. A spójrzmy na Lecha dziś. Ok, czasem każdy ma chujowy mecz, ale rzut oka na skład. Lech, ten Lech, który tak wspaniale promuje młodzież, dziś w podstawowym składzie z dwoma Polakami.

technojezus
FC Sturmabteilung

Lepiej mieć gówno w opakowaniu wedla niż srake czy innego papieżaka.
Co nie zmienia faktu że poziom naszej ligi to dno i 3 metry mułu.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

Wyobraźcie sobie film o facecie w łódce, ale w wersji rozszerzonej o więcej scen płynięcia łódką. To przy tym meczu byłoby kino akcji.
Przyznaje się, że nie wytrzymałem do końca.

Pociung getra w góre
RTS Widzew

A ja się spieszyłem do domu ze spaceru z dziećmi, pomyślałem – L gra padlinę, to może kolejka chociaż coś pokaże. Pół godziny, i zająłem się mielonym.

pyra

Po meczu legii ze Śląskiem ( taka jest słaba) mówiłem kumplom że nie pokonanie jej w październiku powinno skutkować wyjebaniem Bjelicy, ale po dzisiejszym meczu to pozbylbym się go już dzisiaj. Dwa tygodnie treningu a kopacze grali jakby spotkali się pod sklepem na piwie i postanowili pokopac w piłkę. Żenada Nenada.

Lluc93

Pasjonujacy sezon się szykuje, skoro Legia z Lechem grając taką chujnie, że aż oczy krwawią są w czubie tabeli to co powiedzieć o reszcie? Masakrycznie słaba jest ta liga.

grnawuiopn

Najlepsze jest to że Legia będąc tak chujowa zapewne obroni mistrzostwo bo w tym syfie nie ma drużyny która potrafiła by wygrać kilka meczów z rzędu i odskoczyć. Jak widać na Lecha nie ma co liczyć, Zagłębie ze Stokowcem minimalistą znowu zadowoli miejsce w pierwszej ósemce, Górnik (fajnie jakby było inaczej) ale zapewne jak to beniaminek w pewnym momencie zacznie się kryzys i spadek w tabeli. Następna Jagiellonia która traci punkty z kim się da sama na farcie ratując w końcówce wyniki, a przed nią teoretycznie najtrudniejsze mecze.

Vinnie
Pogoń Szczecin

Nenad ewidentnie w pory najebał, pierwszy raz w tym sezonie w lidze wyszedł dwoma defensywnymi pomocnikami Trałką i Tettehem. Nie wiem czemu tak każdy muruje się przed Pogonią, skoro u nas nie ma nawet połowy napastnika, a Kort po podpisaniu nowego kontraktu przestał być piłkarzem podobnie do Zwolińskiego, Fojuta, czy Rudola. Smutna i marna ta nasza liga skoro trenerzy mają przerwy między nogami zamiast jaj.

roll

Mnie zastanawia co u Was jeszcze robi Zwolak? Przecież w poprzednim sezonie u nas, pokazał na co go stać. A raczej, na co go nie stać :-D. Facet miał papiery na bycie przynajmniej drugim Robakiem, a skończy pewnie jak Masłowski.

Vinnie
Pogoń Szczecin

Zwolak dzisiaj, to jest w poniedziałek 11.09, obchodzi okrągłą rocznicę bez gola w polskiej ekstraklasie. W Szczecinie będzie bal do rana, tort z jedną świeczką już przygotowany, Ma dwa lata kontraktu, niecałe, po jego wypełnieniu znajdzie sobie pracę w jakiejś podstawówce jako nauczyciel wf-u. To taki miś na miarę naszych możliwości.

Mario
Wisła Kraków

Mylisz się co do przyszłości Zwolińskiego. Za dwa lata znajdzie zatrudnienie w czołowym klubie 1. ligi lub w słabszym ekstraklasy. Dlaczego? Bo będzie już zawodnikiem doświadczonym, ale ciągle młodym ( młodym i perspetywicznym w naszej lidze jest się do trzydziestki). I do tego to 100 lat temu strzelił 10 goli w lidze. No a jeśli do tego dobrze gra tyłem do bramki. ..

FC Bazuka Bolencin

” Bo będzie już zawodnikiem doświadczonym, ale ciągle młodym ( młodym i perspetywicznym w naszej lidze jest się do trzydziestki). I do tego to 100 lat temu strzelił 10 goli w lidze. No a jeśli do tego dobrze gra tyłem do bramki. ..”

O to, to! Dlatego u nas jest tak jak jest, promujemy na co dzień bylejakość to potem mamy co mamy.

Kams63

Zaledwie dwóch polaków w jedenastce Lecha!Nice…

Marek Madej

Ja natomiast z innej beczki Jakos podejrzanie cicho zachowuje sie weszlo odnosnie naszego Misia Probierza i jego zajebistych wynikow Co kolejka to bez komentarza Obawiam sie ze jezeli Misio pojdzie jeszce raz lub co najwyzej dwa razy wytyczonym szlakiem to jaja mu utną nie w Poznaniu ale w Krakowie i to przy samej dupie Co na to pan redaktor Cisza z uwagi na kolezeńskosć uklady czy brak zainteresowania panem Michalem

13mistrz13

?

13mistrz13

To że Bielica nie ma jaj to wiadomo, ale że nawet trochę nie chciał zagrać o 3 pkt, nie rozumiem, znał wszystkie wyniki, jak on chce tego mistrza wygrać.
Widze że kibice Lecha mocno wkur…ni, prawie tak jak Legii, znowu podobne sezony, miejmy nadzieje że zakończenie będzie podobne.

Pociung getra w góre
RTS Widzew

Bo wie pan, panie, tego, nasza liga jest tak silna, że każdy może wygrać z każdym!

Pociung getra w góre
RTS Widzew

Niech Górnik rozjebie tę „ligę”. Panie! Daj nam tego doświadczyć.

Mecenas_Misiura

Jak na razie to pozytywnie naładowany, grający superfutbol Górnik ma 2 pkt przewagi nad grającą najgorszy od kilku lat piach Legią, w której atmosfera pachnie starą szmatą z dworcowego sracza.

Pociung getra w góre
RTS Widzew

Zgadza się, ale knujący odwieczni „miszczowie” są zmęczeni formułą wiecznej napierdalanki między sobą. Górnik zdobywa doświadczenia i jest nabity chceniem.

jeremy

30 minuta TBB-Górnik. Statystyka podań Górnika 76 sztuk, procent celności 56!! Cóż dodać?

Taiczo

Człowiek poświęca czas na tą gówno ligę aby zobaczyć od czasu do czasu coś innego, a tu jak zwykle uj dupa i kamieni kupa. Co kolejkę dno plus sędziowie, którzy nie sędziują tylko działają na instynkt.
Nasza liga jest tak wujowa, ze naprawdę dziwię ludziom, ze jak to tak ze nasze kluby odpadli z pasterzami,rybakami czy ludźmi ze stepów, a repra popadła w taki samozachwyt że za miesiąc zamiast na mundial to może obudzić się nawet bez baraży.

Ted
Barakowozy Klęskowo

W temacie tego gównianego meczu.
Po pierwsze może warto by wykorzystać ten VAR, aby sprawdzić dlaczego to to co się szwendało po murawie przy Twardowskiego było tak denne że aż żałosne 😛
Ciekawostka, taki jeden kopacz, z ciuchci poznańskiej po meczu wybełkotał – No mieliśmy w głowach przegrany mecz miesiąc temu.
Ożesz urwa mać dobrze że nie miał w deklu, przerypanego swojego meczu sprzed trzech czy czterech lat, bo by się pochlastał.

Aha, jednym których należy się szacun to kibice na Paprykanie.
Prawdopodobnie to rekord frekwencji.
Ale i oni od 85 minuty opuszczali trybuny.
No trudno, płacisz spory szmal za bilet a tu takie gówno z murawy się unosi!

ps. Bjelica gdzie te twoje gwiazdeczki?
Najszerszy skład w eklstraklapie, a wystarczy że wypadnie 2-3 i dupa, goła dupa w pokrzywach i kamieni kupa!
Co Nenadek dalej masz zamiar walić focha ?
Nenadek nieradek 😛

VAR.JPG
Arsonnn91

Trałka wyżej oceniony od Tetteha , bez jaj Panowie !? Rozumiem , żę można mieć awersję do gościa po paru brzydkich faulach ale trochę rzetelności.

macC

Poziom ligi leci na łeb i szyję od co najmniej kilku lat .Jak słucham komentatorów podniecających się „cudownym podaniem na 2 metry to zastanawiam się kogo oni chcą oszukać .atak pozycyjny w wykonaniu polskich drużyn jest tak wolny że czasami mam wrażenie że oglądam rozgrywki 50 latków na orliku.Co gorsza lepiej raczej nie będzie bo rządzący polską piłką wolą nie zauważać problemu wmawiając sobie i kibicom że poziom ligi rośnie.Teza ta jest brutalnie weryfikowana przez coroczne popisy polskich klubów w europejskich pucharach.Podobnie jest ze szkoleniem młodzieży ,wszędzie słyszymy o ciągłych postępach młodych polskich piłkarzy a tymczasem niemal wszystkie młodzieżowe reprezentacje osiągają kompromitujące wyniki a wyróżniający się polscy młodzieżowcy odbijają się od normalnej europejskie piłki

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY