Oprawa Legii rozchodzi się po świecie. Cała Polska powinna podziękować warszawskim kibicom…
Weszło

Oprawa Legii rozchodzi się po świecie. Cała Polska powinna podziękować warszawskim kibicom…

Takich opraw na stadionach nie widuje się często. Albo nawet – takiej oprawy nie widziano dotąd nigdy. Mocna, kurewsko mocna. Ktoś powie: aż za mocna jak na wydarzenie sportowe.

Ale ktoś inny powie, że w sam raz.

Czy stadion jest miejscem do tego rodzaju drastycznych treści? Niekoniecznie. Nie zawsze. Nie co tydzień. Nawet nie co miesiąc. Ale czasami, jak przy okazji obchodów wybuchu Powstania Warszawskiego? Tak, czasami tak. I nie dlatego, by Powstanie upamiętnić, ale dlatego, by dać odpór permanentnej propagandzie, polegającej na zakłamywaniu roli Polski w II Wojnie Światowej i rozmywaniu odpowiedzialności Niemiec.

Na zachodzie naziści i polskie obozy. To reguła, z którą od jakiegoś czasu Polska próbuje walczyć, ale nie jest walka łatwa. Mierzymy się – jako naród – z przerzucaniem odpowiedzialności za organizację obozów śmierci, mierzymy się też z przerzucaniem odpowiedzialności za Holocaust, podczas gdy to my byliśmy „sprawiedliwymi wśród narodów świata”. Pojedyncze i incydentalne w skali wojny zdarzenia jak Jedwabne podnoszone są do rangi symboli, a ogrom wyrządzonego przez Polaków dobra przestaje mieć znaczenie. Ofiary mieszają się ze sprawcami, kaci przebierają się za pokrzywdzonych. Takie czasy ohydne.

I nagle na scenie pojawiają się kibice. Mówią: to Niemcy, zabijali niewinnych ludzi, zabijali dzieci. Powielają to media z Brazylii, Anglii, Chorwacji, Włoch, USA… Za moment pewnie i z Australii, to kwestia czasu. Zdjęcia rozchodzą się na cały świat. I przekaz też się rozchodzi. Takiego efektu, takich zasięgów nie dałoby się wygenerować żadnymi pieniędzmi.

Screen Shot 08-03-17 at 07.58 AM

Pewnie byłoby to niepotrzebne i wręcz niesmaczne, gdyby ludzie na całym świecie czytali rzetelne podręczniki historii, a nie nierzetelne artykuły w gazetach pisane przez nierzetelnych dziennikarzy. Byłoby to zupełnie odrażające, gdyby nie to, że nikt nigdy nie naprawił Polsce jej wojennych krzywd i nikt się do tego nie poczuwa, a wręcz wszelkie sugestie, że ktoś jednak powinien przyjmowane są z szyderczym uśmiechem. W tej akurat sprawie Polska wiele nie może. Ale może chociaż nie być niemym świadkiem procesu przeprogramowywania mózgów ludzi na całym świecie. Może domagać się szacunku dla prawdy i dla samej siebie.

Zaroiło się od protestów. Tomasz Lis i inni tacy, którzy najchętniej przepraszaliby, że żyją, gdy ktoś odezwie się w obcym języku. Smutne postaci o smutnej mentalności, specjaliści od obrzydzania patriotyzmu. Tacy zawsze będą, na szczęście doczekaliśmy czasów, gdy są marginalizowani…

Kibice Legii dali mocny opór światowemu zakłamaniu. To była drastyczna, ale świetna lekcja historii. I potrzebna. Za to dziękujemy i kłaniamy się nisko. Nie prosimy o więcej. Było akurat. We właściwym miejscu i właściwym czasie.

Sports Illustrated:

Screen Shot 08-03-17 at 07.59 AM

Brazylia:

Screen Shot 08-03-17 at 08.00 AM

Włochy (w tym La Gazetta):

Screen Shot 08-03-17 at 11.02 AM

Screen Shot 08-03-17 at 08.01 AM

Screen Shot 08-03-17 at 08.03 AM

Anglia:

Screen Shot 08-03-17 at 08.01 AM 001

I wiele, wiele innych…

Fot. FotoPyK

KOMENTARZE (249)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Bonzai
KS Wesoła twitch.tv/bonzaiyou

Zazwyczaj jak się sieje propagandę i upolitycznia artykol, wtedy się autor nie podpisuje :)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

DEde

zdajesz sobie sprawę, że POLSKIE obozy koncentracyjne również istniały? obóz „Zgoda” w Świętochłowicach
szkoda, że polacy traktują historię bardzo wybiórczo…
możecie minusować, ale historii nie zmienicie

Kowiak

Specjalnie się zarejestrowalem, bo wlasnie takie debilizmy trzeba tepic w zarodku. Oboz ten zostal zalozony przez MBP pod kontrola NKWD. Sadzali tam WSZYSTKICH przeciwnikow stalinizmu. Niemcow, Polakow itd.

lion
Stomil Olsztyn

Aha, czyli jak polscy komuniści założyli obóz, to to już nie jest polski obóz, tylko komunistyczny, a jak założyli go niemieccy naziści, to już jest niemiecki a nie nazistowski? A do DEde: ogarnij się gościu, nikt nie ma na myśli obozu Zgoda jak piszą „polski obóz”. Oni piszą tak o Auschwitz, kretynie.

Kowiak

WitekZdjęcie profilowe ... Tobie sie kompletnie pojecia pomylily. Chyba, ze nalezysz do idiotow, ktorzy wierza w to, ze Niemcy byly okupowane przez nazistow. Wszystko pomieszales.

lion
Stomil Olsztyn

No tak, pewnie powiesz, że Niemcy z własnej woli wybrali sobie nazistów do rządzenia, a my nie mieliśmy wyjścia. Owszem, nie mieliśmy, ale podam ci kilka ciekawych liczb. Wiesz ile głosów dostała NSDAP w 1932? 37 %. Od tej pory w zasadzie przejęli zupełnie władzę. Tzn w kolejnych wyborach w 1933 otrzymali aż 44% głosów, ale pod wpływem terroru nie mogły wziąć udziału w wyborach niektóre konkurencyjne partie. Tak na marginesie – wiesz ile głosów uzyskał PiS w 2015? 37% :) Hitler wcale nie miał większego poparcia niż teraz Jarek! A w roku 1933, gdy Hitler przejął władzę zupełnie, wiesz ile osób należało do NSDAP? 2,5 miliona. Wiesz ile osób należało do PZPR w 1980? 3,2 miliona (w o wiele mniejszej Polsce). Więc nie pierdol takich głupot, że rządy nazistów to tak a wola narodu niemieckiego, za to rządy komunistów nie miały w PRL żadnego poparcia.

Kowiak

Umieszczasz te sama teze w dwoch innych swiatach. Nie chce mi sie nawet tlumaczyc na czym polega roznica bo to podstawy historii. Poza tym polecam zapoznać się z genezą obozu Zgoda bo to w koncu do niego skierowales te nietrafione porownanie.

np jlw

Gorąco Cie proszę Dede żebyś swoje kretynizmy zachował wyłącznie dla siebie albo zebys sie douczył. Takimi bzdurami tylko szkodzisz

martinezr

Nie wiem, czy to ma być trolling czy na serio jesteś pojebany?
1. kogo kierowano do obozu w Świętochłowicach
2. dlaczego?
3. kto był komendantem?
Gdy odpowiesz na te pytania, to może przestaniesz pierdolić 3po3

dlouhy

Obóz ten najpierw był NIEMIECKI, potem został wyzwolony przez Armię Czerwoną i podlegał komunistycznemu Ministerstwu Bezpieczeństwa Publicznego. Dość powiedzieć, że komendantem był Żyd Salomon Morel – oskarżony o zbrodnie przeciw ludzkości. To był komunistyczny obóz, a nie polski.

lion
Stomil Olsztyn

Podlegał polskiemu Ministerstwu Bezpieczeństwa Publicznego.

MaLk

Zdjęcie profilowe DEde
Wybiórczość polega właśnie na tym, aby wyciągać zdarzenia incydentalne i używać ich jako argumentu dla całości.

To właśnie wyciąganie obozu „Zgoda” czy innego Jedwabnego jest przykładem cholernej nieuczciwości i wybiórczego traktowania historii, bo zakłamuje obraz całości. Zarówno całości po stronie polskiej, jak i niemieckiej.

W polskiej historii nie ma NICZEGO, co byłoby porównywalne z tym, co robili Niemcy w latach 1939-45. I tej historii, faktycznie, nie zmienimy.

lion
Stomil Olsztyn

Oczywiście masz rację, porównywać jakiś tam obóz Zgoda do niemieckich obozów, to jak gówno porównywać do twarogu. To jest w ogóle jakiś mało śmieszny żart. Natomiast jak ktoś się zapluwa, że obóz zgoda nie był polski, a w Jedwabnem Żydów nie zabili Polacy, no to sorry, ale musi być kretynem.

Janusz Kibol

Ta oprawa jak najbardziej na plus. Jednak mierzi mnie pewnego rodzaju hipokryzja środowiska kibolskiego, które z jednej strony upamiętnia Powstańców, z drugiej lubuje się w symbolice i hasłach neonazistowskich. Jeszcze niedawno śpiewali „waszym domem Auschwitz jest” itd. A już nie wspomnę, że zanim PZPN i UEFA wzięły się za walkę z czymś takim, na Żylecie wisiały swastyki… Tak więc proponuję być ostrożnym w ocenach działań kibolstwa, bo co z tego że raz na jakiś czas zrobią coś dobrego, skoro zrobili też wiele złego, jeżeli idzie o wizerunek Polski i pamięć historyczną? W świat poszło mnóstwo obrazków polskich kiboli flirtujących z neonazizmem. To raczej nie pomogło w odkłamywaniu stereotypów utrwalonych na zachodzie. Jak ludzie zagranicą widzą polskiego kibola z wytatuowanymi runami na klacie, otoczonego rasistowskimi hasłami, to niewątpliwie łatwiej przechodzą im przez gardła sformułowania typu: „polskie obozy”.

Oczywiście kumaci będą wykorzystywać wieloznaczność i palić głupa, że swastyka to na przykład azjatycki symbol szczęścia i będą tłumaczyć w ten sposób całą pozostałą symbolikę. Jednak moim zdaniem mamy tu do czynienia co najmniej z brakiem taktu i wyczucia. kibole powinni zdawać sobie sprawę z tego, że w kraju zniszczonym przez nazistowskie Niemcy literki s w kształcie błyskawic kojarzą się jednoznacznie z SS! Wychwalając bohaterstwo Powstańców Warszawskich, nie wypada jednocześnie używać znaków, które nosili na mundurach oprawcy. Mieszkańcy stolicy powinni być na to szczególnie wyczuleni! I co z tego, że pewne symbole mają wiele znaczeń? Nie mieszkamy w Azji ani nie jesteśmy WIkingami i mitologia nordycka nie jest tu rozpowszechniona. Tu jest Polska! I ja wiem, że ponad 1000 lat temu dawni Słowianie też rysowali swastyki. Ale po drodze była II Wojna Światowa. Mamy 2017 rok i wciąż żyją jeszcze ludzie, dla których takie symbole jednoznacznie kojarzą się ze zbrodniami na Narodzie Polskim. Należy to uszanować. Skoro kibole nie są neonazistami, to po co im te wszystkie kontrowersyjne znaki? Dlaczego tak ciężko im z tego zrezygnować? To wygląda jakby runy, krzyże celtyckie itd. były dla pewnych osób ważniejsze od uczuć kombatantów, którzy walczyli z Niemcami wykorzystującymi podobną symbolikę. Niepojęte… Za patriotyczne oprawy -szacun! Za flirtowanie z neonazizmem -karny kutas!

Jeszcze jedna rzecz: ze swastyk, run czy też wilczych haków można próbować się jakoś wybronić, że to nie chodzi o ideologię neonazistowską, tyko coś tam coś tam. Jednak gdy połączymy to z rasistowskimi hasłami, wszystko zaczyna się układać w ohydną całość i pozostawia coraz mniej wątpliwości co do kontekstu. Wątpliwości nie można mieć na pewno, patrząc na jednoznacznie hitlerowskie swastyki na czerwonym tle. To Adolf wymyślił takie połączenie. I takie szmaty wisiały kiedyś na Żylecie. Później próbowano się kamuflować i swastyka została zastąpiona krzyżem celtyckim. Nadal jednak kolorystyka nawiązywała do flagi Hitlera. Oczywiście większość kibiców gorąco dopingujących swój zespół, to normalni ludzie, którzy nie mają nic wspólnego z tym debilizmem. Jednak pomiędzy nimi przewija się wąska grupka neonazistowskich pojebów, którzy od czasu do czasu dają o sobie znać. I tak jest nie tylko na Legii ale w większości dużych klubów.

Żeby nie być gołosłownym, chciałem załączyć tu kilka zdjęć, bo pewnie niektórzy kumaci są tak kumaci, że nie uwierzą. Niestety swastyki na stadionie Legii przeszły przez ochronę, nie chcą natomiast przejść przez moderację na weszlo. Poszukajcie sobie więc sami w google. Jest tego pełno. Oczywiście zawsze można powiedzieć, że to fotomontaż pochodzący z żydowsko-niemieckiej gazety… Pozdro dla kumatych! 😉

Urkides
Legia Warszawa

Ja słyszałem że najbardziej radykalni nacjonaliści zaczynają czcić bóstwa słowiańskie i jednocześnie odrzucają wiarę chrześcijańską z takiego powodu że Chrystus był Żydem a więc nie będą czcić Żyda.

Janusz Kibol

Urkides Niech sobie czczą co chcą. Ale czarny krzyż celtycki w białym kole na czerwonym tle, kojarzy się jednoznacznie z flagą wymyśloną przez Hitlera! Tylko żeby było mniej siary, ordynarną swastykę zastąpiono innym neonazistowskim symbolem. I niech to teraz jakiś kumaty łeb spróbuje wybronić! Krzyż celtycki? Ok! Można ściemnić, że idzie o jakąś religię, kult słońca, bla, bla, bla… Ale dlaczego kurwa akurat w formie bliźniaczo przypominającej hitlerowską szmatę? DLACZEGO!? Najgorsze jest to, że ta akurat flaga nie była wywieszana w jakichś zamierzchłych czasach, lecz już na nowym stadionie. Gdyby nie kary od UEFA, prawdopodobnie to gówno wisiałoby obok tej pięknej oprawy nawiązującej do Powstania Warszawskiego. I takiego właśnie rozdwojenia jaźni kibolstwa nie mogę pojąć…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Janusz Kibol

jelonek666 Myślę, że wytłumaczyłem dość jasno o co chodzi, tak aby ściemniacze nie mieli pola do popisu. Niestety znalazł się jeleń, który nie umie czytać ze zrozumieniem, albo pali głupa… Ech… Napisałem wyraźnie, że nie chodzi o sam krzyż celtycki, czy też swastykę, ale połączenie tego z flagą, jaką wymyślił Hitler! To pan z wąsikiem wpadł na pomysł umieszczenia czarnej swastyki w białym kole na czerwonym tle! I dlatego się kurwa dziwię tym łbom, które powielają jego dzieło w różnych wariacjach. Kiedyś wywieszali nazistowską szmatę w wersji oryginalnej, później zastąpili dla ściemy swastykę krzyżem celtyckim. Tło pozostało jednak to samo. Gdyby nie chcieli żeby się to kojarzyło z Hitlerem, to nie używaliby wymyślonej przez niego kompozycji. No chyba że są debilami i nie mają pojęcia co robią… Trudno jednak podejrzewać ludzi,którzy podobno pasjonują się historią, że są aż takimi dyletantami. Jak nie rozumiesz słowa pisanego, to poszukaj sobie obrazków w googlach. Zamieściłbym je tu., Ale swastyki nie przechodzą przez moderację.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Janusz Kibol

jelonek666 Ja nie przypisuję kibolom złych intencji w tej konkretnej sprawie. Napisałem, że ta oprawa jest jak najbardziej w porządku. Podzieliłem się jednak refleksją natury ogólnej, że środowisko kibolskie cierpi na pewnego rodzaju rozdwojenie jaźni.

Piszesz, że zdjęcia mają swój kontekst i wyjęte z niego mogą być źle zrozumiane. Jednak z całym szacunkiem, jaki kontekst może mieć ordynarna bandera wojenna III Rzeszy ze swastyką i czarnym krzyżem na czerwonym tle? Co? Może kręcono jakiś film Historyczny na stadionie? Są jednak pewne granice palenia głupa…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

MaLk

Zasadniczo się zgadzam, ale…
…akurat krzyża im kurde nie oddam, bez przesady.

Swastyki , błyskawice itp. należy zaorać.

Ale krzyż celtycki z całą pewnością należy odzyskać i przywrócić mu właściwe, jedynie słuszne, chrześcijańskie znaczenie.

Janusz Kibol

MaLk Ale nie czarny krzyż celtycki w białym kole na czerwonym tle! To jednoznacznie kojarzy się z hitlerowską flagą i nie ma dla tego żadnego usprawiedliwienia! Ja od siebie dodam, że nawet jak kibole używają krzyża celtyckiego bez udziwnień, to jestem sceptyczny bo pamiętam, że jeszcze niedawno był prezentowany w skandalicznej formie, a wcześniej była zamiast niego swastyka. Ja po prostu nie ufam w czyste intencje ludzi, którzy flirtują od dawna z neonazizmem i skandują rasistowskie hasła. Nie wierzę w ich zapewnienia, że używane przez nich symbole nie mają mieć kontekstu związanego z nazizmem i nienawiścią rasową. Zresztą, wystarczy popatrzeć na załączone do tych znaków teksty typu „white power” itd. A jak ktoś ma jeszcze wątpliwości, to na Żylecie na nowym stadionie wisiała też flaga z przekreślonym wizerunkiem murzyna, przekreśloną gwiazdą dawida i wizerunkiem gościa z Ku Klux Klanu. Tak jak wcześniej pisałem, to wszystko łączy się w pewną ohydną całość, która nie pozostawia raczej wątpliwości w jakim kontekście używane są pewne symbole…

Dziwię się normalnym kibicom, że nie wstydzą się siedzieć/stać obok takich szmat. Przecież Powstańcy w grobach by się przewrócili gdyby widzieli, że na stadionie w stolicy na trybunach prezentowane są rzeczy mocno kojarzące się z hitlerowskimi oprawcami. Pewien Prezes stołecznego klubu palił kiedyś głupa, że literka s w kształcie błyskawicy to nic takiego, zwykła czcionka. OK! Ale zbrodniarze z takimi właśnie literkami na mundurach zrównali Warszawę z ziemią. I ludzie związani z Legią powinni być na to szczególnie wyczuleni.

lion
Stomil Olsztyn

Krzyż celtycki nie jest chrześcijański. Jak Celtowie stawiali takie krzyże, to nie mieli nawet jeszcze pojęcia o istnieniu chrześcijaństwa. Oczywiście złodziejskie chrześcijaństwo przejęło sobie ten symbol, zresztą jak wszystko.

Urkides
Legia Warszawa

Dochodzę do wniosku że historia nie jest nauką bo nie spełnia podstawowych kryteriów nauki.
Dowody naukowe to są takie dowody które potwierdzają postawioną tezę w każdym miejscu na Ziemi pod warunkiem że eksperyment został przeprowadzony przy identycznych parametrach.
Natomiast historia która badana jest podobno na podstawie tych samych dokumentów daje rózne wyniki różnym badaczom. Dlaczego? Bo podlega manipulacji w celach politycznych.
Najrzetelniej swoją historię z okresu II WŚ poznali Niemcy bo przez pokolenia byli ZMUSZENI do konfrontowania się w szkołach i na uczelniach ze zbrodniami które popełnili.
Japończycy też zostali ZMUSZENI do zapoznania się z faktami zbrodni które ich żołnierze popełnili na terenach okupowanych.
Natomiast „państw zwycięzców” II WŚ nikt nie mógł ZMUSIĆ do zapoznania sie ze swoimi zbrodniami.
Chyba nikt nie ma wątpliwości że na wojnie nie ma wyłącznie złych i wyłącznie dobrych.
W mojej rodzinie był paradoksalny przypadek kiedy niemieccy żołnierze ratowali moich krewnych przed POLSKIMI bandytami którzy chcieli ich obrabować i spalić w domu.
Paradoks? Tak paradoks!!!! Komiksowe porywy niedouczonego autora artykułu nie mogą być źródłem prawdy.
Drugi mój dziadek był dowódcą oddziału kontrwywiadu AK. Oddziały kontrwywiadu pełniły również funkcje policyjne do których należało wykonywanie wyroków sądów podziemnych. opowiedział mi ile gówna moralnego wylewa się z ludzi w czasie wojny. Polacy nie są tu wyjątkiem.
Ludzie do tej pory zastanawiają się dlaczego mogło dojść do takich zbrodni, co się stało ze zwykłymi ludźmi że nagle wielu z nich stało się zbrodniarzami.
Wnioski są wszędzie podobne a więc rozbudzanie szowinizmy i agresywnego nacjonalizmu musi prowadzić do konfliktów a te łatwo mogą przerodzić się we wzajemne zbrodnie.
Mnie ta oprawa zasmuciła bo niczego nie wyjaśnia i nie wiadomo czemu ma służyć.
Ktoś powie że propagowaniu wiedzy na temat dramatu który rozegrał się w Warszawie. A czym ten dramat mierzyć i jak go porównywać do innych dramatów? Czy chcemy przystapić do wyścigu „dramatów”. Jakie rzezie koledzy z Weszło znają jeszcze. Czy ktoś w Polsce przejmuje się rzezią Ormian? Czy myśli co rano o Somalii? Czy zastanawia się nad cierpieniami ludzi umierających z głodu w Leningradzie (od 700tys do 1mln ofiar blokady)? Czy ktoś zastanawia się nad jatką w Stalingradzie?
Dlaczego więc myslicie że ktoś na świecie się przejmie Powstaniem Warszawskim?
Ta oprawa była skierowana do środka czyli do Polaków i służyć miała dalszemu zawłaszczaniu symboliki przez określone środowiska.
Teraz skrajni narodowcy, ci sami którzy w różnych krajach są odpowiedzialni za większość rzezi, chcą nosić na swoich głowach laur jedynych sprawiedliwych cierpiętników za sprawy polskie.
A przecież ci młodzi ludzie którzy tak heroicznie walczyli w Powstaniu to nie byli pokurcze z ONR tylko młodzież z domów inteligenckich, których dzisiaj by nazwano lemingami.
Myślę że dzielni chłopcy z ONR chcą nam zabrać historię a nas sklasyfikować jako podludzi.
Czy to nie jest chichot tej całej propagandy antyfaszystowskiej?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Urkides
Legia Warszawa

Kłucenie się o symbolikę nie ma najmniejszego sensu bo symbole są graficzne są tylko działaniem marketingowym majacym spowodować określone skojarzenia.
To tak jak w reklamie papierosów były wykorzystywane skojarzenia z uprawianiem seksu na przykład.
Chyba nikt nie zdejmuje odpowiedzialności z Niemiec za rozpetanie II WŚ ale nie tylko oni byli za to odpowiedzialni. Stalin zawarł z nimi sojusz co pozwoliło Niemcom podjąć decyzje o rozpoczęciu wojny. Ale w Rosji nikt nie czuje się odpowiedzialny za to. Mało tego Wielka Wojna Ojczyźniana jest dzisiaj rdzeniem ideologi państwowej w której opowiada się o bohaterstwie narodu, poświęceniu ludzi bezprzykładnych ofiarach.
Nie ma tam ani słowa o tym że tej wojny mogło nie być (mało prawdopodobne) albo że skończyła by się o wiele szybciej jeśli ZSRR był w sojuszu z Aliantami.
Wbrew wszystkim dowodom dokumentalnym Rosjanie wypierają się zbrodni popełnionych na innych narodach (w tym największej na swoim) bo NIE CHCĄ O TYM WIEDZIEĆ!!!!!
W Katyniu do tej pory przewodnik opowiada o zbrodni popełnionej na Polskich oficerach PRZEZ NIEMCÓW.
Nie inaczej inaczej jest wśród innych narodów. Włosi, Węgrzy, Rumuni, Chorwaci, Słowacy, Ukraińcy też wolą milczeć o swoim udziale w zbrodniach wojennych dokonanych wspólnie z Niemcami.
To wszystko jest gra propagandowa i mało wspólnego z prawdziwą historią.
My też nie jesteśmy od tego zjawiska wolni. Za rzadne skarby nie chcemy przyznać że też mieliśmy ciemne karty w swojej historii.
Dlatego ta oprawa wzbudziła mój niesmak bo chociaż dotyczyła bezspornego faktu historycznego i nie kłamała w treści to jest kolejnym krokiem w kierunku konfliktowania ludzi którzy dzisiaj żyją już innym życiem i z innymi problemami muszą się zmagać. Są grupy polityczne które chcą nas cofnąć do XIXw żeby rozgrywać tamte konflikty przy których chcą upiec swoją pieczeń polityczną. I jest to zatruta pieczeń.
Chcą nas cofnąć do poziomu Kargula i Pawlaka którzy będą się dźgać kosą za 3 palce miedzy, podczas gdy Hans z Żakiem, Gino i Pedro już w ogóle zaorali miedzę i mają „spółkę” dzieki której żyją dostatnio i w pokoju.
To nie fakt ani treść tej oprawy mnie zmartwiła ale jej kontekst polityczny i społeczny.
Żeby już nas nie zniewolili w przyszłości musimy się mentalnie (jako naród) uwolnić od przeszłości i patrzeć w przyszłość. Inaczej będziemy europejskim „strachem na wróble” pokrzykującym dziarsko dopóki ktoś na znowu nie da kopa w dupę i wtedy wpadniemy w kolejny lament.
W Polsce historia powtarza się po raz kolejny a ja nie widzę żebyśmy potrafili wyciągnąć wnioski z naszych poprzednich dramatów.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Janusz Kibol

jelonek666 Co do wielu rzeczy masz rację. Jednak świat jest brutalny i płakanie nic nie da. Oburzasz się, że nas straszą sankcjami. Ale do kurwy nędzy to my sami żeśmy do tej Unii weszli, bierzemy dopłaty od Niemców i zgodziliśmy się na przyjęcie pewnych zasad. Jak chcemy być niezależni to z tej unii wyjdźmy, nie ciągle płaczemy. Tylko wiedz. że niezależność kosztuje. Nie ma nic za darmo. I teraz pytanie czy nas na nią stać?. Jak widzisz, obecny rząd mający na ustach pełno frazesów o suwerenności, jakoś nie garnie się do wyjścia ze wspólnoty. W dodatku pcha się w objęcia USA, prowadzi wobec jankesów politykę na kolanach. Widocznie zdaje sobie sprawę, że sami gówno możemy. Oficjalnie rząd jedzie po Niemcach. A w praktyce bierze od nich kolejne wielomiliardowe pożyczki. Takie są fakty. I teraz powiedz mi jak my mamy skutecznie forsować swoją politykę, skoro siedzimy w czyjejś kieszeni? Możemy sobie pokrzyczeć i to wszystko. Taka jest brutalna prawda. Nikt nie zacznie nas szanować tylko dlatego że będziemy się pienić. Wprost przeciwnie. Idąc na wojnę w dziurawych portkach narazimy się na śmieszność. Najpierw trzeba ciężko zapierdalać aby stać się silnym krajem. Fikać można wtedy gdy jest szansa, że da to pozytywny efekt. Musimy działać mądrze. Nie dawać się gnoić, pokazać że mamy coś do powiedzenia, jednak walka z całym światem i robienie z siebie Winkelrieda narodów, to czysta głupota.

Urkides
Legia Warszawa

Ja to rozumiem w ten sposób.
Świat nie jest oazą mądrości i sprawiedliwości a mąciciele są wszędzie nie tylko w Polsce i oni też chcą o nas rozpowszechniać kłamstwa żeby je wykorzystać w swoich politycznych celach.
Ale po II WŚ przywódcy kilku państw europejskich w obliczu tej hekatomby zbrodni i ruiny które przewalcowały świat w czasie 2 wojen doszli do wniosku że trzeba zrobić wszystko żeby się to nie powtórzyło i postanowili że współpraca jest lepsza niż wojny.
Żeby ograniczyć możliwości mącicielom którzy będą chcieli powtórki postanowiono oprzeć się na pewnych uniwersalnych wartościach które mają stanowić tamę dla podżegaczy. Taką tamą ma być ustanowione prawo które ma byc przestrzegane przez wszystkich członków „klubu”. Czy to rozwiązuje wszystkie problemy? nie rozwiązuje ale umówiono się że spory będą rozstrzygały instytucje które maja działać zgodnie z tym prawem.
Mała wycieczka w przeszłość.
Prawdziwym początkiem nazizmu była zmiana w filozofii prawa. Pewien niemiecki filozof prawa (nazwisko wyleciało mi z głowy) udowadniał że prawo nie może się opierać na wartościach uniwersalnych bo wtedy może ograniczać interesy narodu.
Tak więc źródłem prawa miało być DOBRO NARODU. Ale kto definiował to DOBRO? Oczywiście politycy którzy działali w myśl ideologi nazistowskiej i to oni określali co jest DLA NARODU DOBRE.
Tak zaczęły się wykluczenia i prześladowania części tego narodu ktorych naziści określili jako wrogów (wewnętrznych). I te zbrodnie odbywały się zgodnie z OBOWIĄZUJĄCYM PRAWEM.
Potem określono że NARÓD ma prawo dominować nad innymi narodami bo jest lepszy. A więc powstało przyzwolenie na zbrodnie w imię DOBRA NARODU.
Z drugiej strony, inna ideologia podzieliła ludzi ze względu na status społeczny. Bogaci i inteligenci zostali wyznaczeni na WROGÓW NARODU i zgodnie z obowiązującym prawem prześladowani i mordowani.
Dlatego w koncepcji tworzenia pokojowego współistnienia w Europie tak ważne jest żeby prawo opierało się na wartościach uniwersalnych, żeby wszyscy byli równi wobec prawa i żeby to prawo było bezwzględnie przestrzegane.
Dzisiaj w Polsce widać jak na dłoni że sposób formułowania i egzekwowania go jest analogiczny do tego jak to sie odbyło w nazistowskich Niemczech. To wola polityczna wyrażana w imieniu suwerena ma być źródłem prawa. Do czego to doprowadziło to wiadomo. Tak więc jeśli Polska chce być w „rodzinie europejskiej” musi przestrzegać ich zasad, na co się zresztą zgodziliśmy w referendum akcesyjnym.
To oczywiście narzuca pewne ograniczenia ale daje też przywileje. Jednym z tych przywilejów jest pomoc w rozwoju ekonomicznym i bezpieczeństwo militarne w postaci członkostwa w NATO. Są pewne bazowe zasady a tymi jest respektowanie opinii instytucji powołanych do kontroli stanu prawnego. Jeśli nie chcemy tego przestrzegać to nam podziękują i wystawią za drzwi. Może i Ziobro uzyska wtedy możliwości dowolnego wskazywania WROGÓW NARODU POLSKIEGO ale cywilizacyjnie Polska przegra.
Pewien pastor niemiecki tak powiedział po wojnie o okresie nazizmu i postawie „zwykłych Niemców” wobec niego.
Kiedy przyszli po komunistów, nie protestowałem bo nie byłem komunistą.
Kiedy przyszli po Żydów, nie protestowałem bo nie jestem Żydem.
Kiedy przyszli po socjalistów, nie protestowałem bo nie jestem socjalistą.
Kiedy przyszli po mnie, nie było już nikogo kto by mógł protestować.
Chodzi o przestrzeganie pewnych zasad bo ich brak prowadzi do skutków ktore jedni znają a innym nie mieszczą się w głowie.
Nie ma prawa idealnie sprawiedliwego ale są systemy prawne ktore zawsze prowadzą do degeneracji spraiwdliwości i do tego że jedni arbitralnie mogą stwierdzić czy jesteś obywatelem pierwszej czy drugiej kategorii i jeśli padło że drugiej to będziesz pozbawiony pewnych praw.
O to według mnie (i nie tylko) w tym chodzi. Żeby się zabezpieczyć przed możliwymi rządami psychopatów jak Hitler czy Stalin.

Urkides
Legia Warszawa

I tylko jeszcze dodam że Hitler i Stalin tak ZADBALI O DOBRO NARODU że w II WŚ zgineło 18mln Niemców i 42mln Rosjan.
Więc chyba lepiej nie wycinać tych drzew niż tworzyć prawo w IMIENIU SUWERENA bo od tego wszystko sie zaczyna.

Janusz Kibol

Urkides Wszystkie tyranie jako usprawiedliwienie swoich rządów stosowały wymówkę, że „Naród tak chce”, albo „Bóg tak chce”. Problem w tym, że o tym co chce w danej chwili Naród czy Bóg, rozstrzygał zazwyczaj jeden człowiek, lub wąska grupa ludzi. Dlatego ja wolę jak decydenci nie przypisują sobie legitymizacji większej niż mają w rzeczywistości. Odnosząc to do obecnej sytuacji w Polsce, wygrana w wyborach daje prawo do rządzenia, ale tylko w ramach Konstytucji. Tymczasem próbuje się ją omijać, bo rzekomo „Naród tak chce”. Skoro tak, to co stoi na przeszkodzie do zmiany konstytucji na taką jak chce Naród i robienia dobrej zmiany na pełnym legalu? Po co dawać paliwo opozycji i KOD-owi, skoro można zrobić referendum i zamknąć wszystkim japy? Czyżby jednak władza nie była taka pewna czy Polacy zgodzą się na proponowane zmiany? Po ostatnich wetach wiernego do tej pory Prezydenta, wątpliwości zapewne przybyło…

Urkides
Legia Warszawa

Trochę cierpliwości. Najpierw trzeba „zdobyć” wszystkie instytucje które określają co jest zgodne z prawem. Zaprowadzić „porządek” w komisji wyborczej. Zrobić „repolonizację” mediów żeby ludziom „tłumaczyły” jednym głosem co jest ich wolą i co jest dla nich dobre a jak już wytłumaczą to wtedy można wskazać wrogów (wewnętrznego i zewnętrznego) i przystąpić do obrony „zwykłego Polaka” przed tymi wrogami przyznając sobie konstytucyjne prawo do decydowania „czego pragnie naród”. Wtedy się zrobi „referendum”
I wtedy zapanuje „porządek” czyli nieusuwalność polityków i nowo powstałej oligarchii bo przecież trzeba „bronić” polskiego majątku i żeby był w polskich rękach, oczywiście tych właściwych rekach, polskich patriotów (wyznaczonych przez innych patriotów).
I wtedy będzie komplet. Patriotyczne wojsko i policja oraz sędziowie którzy przy pilnowaniu DOBRA NARODU dorobią się majatków które na wszelki wypadek będą trzymać u „wrogów” czyli gdzieś w Londynie albo Szwajcarii.
To zawsze tak wygląda i w każdym miejscu na świecie. Ja nie wiem dlaczego tak mało ludzi to rozumie.
A tych „patriotów” z łysymi pałami powsadzają do więzień jak przestaną być przydatni, chociaż część z nich też zostanie „największymi patriotami” i będą dopuszczeni do „jagódek”.

Marek_Ramoniak

Zdjęcie profilowe Urkides Nie dość, że to co piszesz jest przerażająco smutne, to jeszcze jest kurewsko prawdziwe.

Urkides
Legia Warszawa

To jest kurewsko smutne, bo tak niewielu ludzi w Polsce rozumie bardziej złozone związki przyczynowo-skutkowe. Świadomość jest na prymitywnym poziomie że jak ktoś daje 500+ to jest dobry. Tak tanio kosztuje Polak. W czasie rozbiorów też Polacy nie kosztowali drogo i też nie widzieli (albo nie chcieli widzieć) konsekwencji swojej sprzedajności.
Przypomne tylko że obce mocarstwa płaciły wielu posłom na sejm (w tamtym czasie) żeby torpedowali zmiany korzystne dla Polski.
Jak widać nie potrafimy wyciągać wniosków z lekcji które dała nam historia. Jedyne czego się nauczyliśmy to patetycznie opłakiwać ofiary swojej własnej głupoty.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Sofronow
(L)

Mała poprawka. IIWŚ była sfinansowana przez żydowskich bankierów z USA. To oni dali Hitlerowi kredyty na rozbudowę przemysłu zbrojeniowego i aparatu politycznego.

lion
Stomil Olsztyn

Niby dobrze gadasz, jednak dziwne, że nie dostrzegasz różnicy między Warszawą a Turcją czy Somalią. Już spieszę ci z pomocą – Warszawa jest w Polsce, a mordowani w niej byli Polacy. A mordowały nie jakieś koczownicze ludy tureckie czy afrykańskie, tylko NIEMCY (tak, ci od Goethego i Bacha).

Raducioiu

Szkoda,że odpadli ,bo mogliby zafundować światu prawdziwą edukację historyczną w formie komiksu w odcinkach.
W kolejnym np. niemieckie obozy śmierci.
Efekt rozgłosu w dzisiejszych czasach piorunujacy.
Pozostaje Liga Europy wiec w sumie nic straconego .
Wydaje się, ze teraz to najlepszy czas do tego ,o Legii głośno ,nawet ewentualną karę myślę ,ze zgodzilibysmy się z naszych podatków (nieoficjalnie)zapłacić za takie „german not polish” z odpowiednią grafiką w tle ( kapo na tle więźniów czy coś takiego).
Albo samo german bez polish ,po co cokolwiek sugerować.
To już zreszta kwestia do dyskusji, jak dokładnie miałoby to wyglądać.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Blizbor

> Wydaje się, ze teraz to najlepszy czas do tego ,o Legii głośno ,nawet ewentualną karę myślę ,ze zgodzilibysmy się z naszych podatków (nieoficjalnie)zapłacić za takie „german not polish” z odpowiednią grafiką w tle ( kapo na tle więźniów czy coś takiego).

Chyba cię pojebało. Ja chcą robić oprawy, niech robią, ale konsekwencje niech na siebie wezmą, łącznie z tymi finansowymi.

Wypierdalać z tym socjalizmem i robieniem polityki na trybunach. Szczególnie, gdy te same środowiska nie chcą porozmawiać na poważnie na temat przyczyn polskich tamtych wydarzeń, tj. nepotyzmu sanacyjnego i dyletanctwa dowództwa.

Swoją drogą pięknie politycy rozgrywają nikczemnie te wydarzenia. Historycy apelują po debatę narodową na temat tego wydarzenia, ale politycy jak ognia się boją rozliczania nawet symbolicznego dowódców powstania i przedwojennych rządów.

Dla nich to zły precedens.

Miecho

Zgadzam się z tobą, że trzeba dyskutować, sam zaliczam się do krytyków decyzji o Powstaniu (co nie umniejsza ofiar i czci dla nich). Jednak skoro nasi politycy nie potrafią obronić godności Polski przed kłamstwami, zmienianiem i zakłamywaniem historii (która ma ogromny wpływ na kształt i majętność obecnej europy i jej poszczególnych krajów) to dobrze, że ktoś chce podjąć rękawice i o dobre imię Polski walczyć. Tylko tyle i aż tyle.

Raducioiu

Po prostu uznałem, ze kwestia obozów jest na tyle ważna , iż warto taka oprawę zrobić nawet za cenę kary finansowej ,która- nie obrazilbym się -mogłaby być zaplacona nawet z pieniędzy podatników. I tak byłaby to niewspolmierna kwota do uzyskanego efektu i rozgłosu.
Analogicznie do tej powstańczej oprawy ,ta również przewyzszylaby 20 lat wysiłków rządowych.
Jeśli tak bardzo boli Cię przeznaczenie na taki cel publicznych pieniędzy to ok ,to tylko moja luźna opinia ten temat , a nie żaden warunek powodzenia .
Kibice i tak zrobią co będą chcieć.
Nie ulega natomiast wątpliwości iż na uzupełnienie braku kultury, potrzebujesz wiele czasu.
Nie łam się jednak ,nie od razu Rzym…

martinezr

To nie polityka, tylko lekcja historii. Ale jak widać nie ogarniasz…
Co do rozmowy na tematy dotyczące przyczyny tamtych wydarzeń – proszę bardzo, zrób odpowiednią oprawę, ale popartą niepodważalnymi faktami.

Arkoholik

czy to ci sami kibole, ktorze tylko trzodza i nic dobrego nie potrafia zrobic?

AVOCADO

Kibole nie potrafią, kibice już tak.

Fat ASSS

To ci od torebek na biodrach, tzw nerek, i kopania po głowach

AVOCADO

Zazwyczaj noszą kołczany prawilności firmy NIKE.

IMG_4914.JPG
Fat ASSS

Hehe, jedyni i prawdziwi Polacy. Warszawiacy. Sprawiedli wśród narodów świata. Część i chwała…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kulturalny Komentator

Naprawdę? I obowiązkowe seanse dla dzieciaków co dwa tygodnie? Samobiczowanie? Polska martyrologia, to umiłowanie klęsk, jest strasznie smutne. Głowy zwieszone, oczy wkurwione… za winy z lat trzydziestych ubiegłego wieku. Szanujmy to co umarło ale może by tak stawiać tabliczki o sukcesach każdej z miejscowości?

dlouhy

„To co umarło”- KULTURALNY Komentator. KULTURALNY…

Kulturalny Komentator

Czego nie rozumiesz? Oprócz ludzkich istnień podczas obu wojen umierały (były unicestwiane) miasta, tradycje, lokalne społeczności, ogromne zakłady… To wszystko umarło i zamiast stać głodnymi nad grobami czy ubierać „patriotyczną” odzież może lepiej spróbować zaangażowanego społecznie patriotyzmu? Bo świat nie stoi w miejscu, czekając na cudowne poprawienie jakości życia w Polsce.

dlouhy

Aha, chodziło ci o coś jeszcze w zwrocie „To co umarło” niż tylko o ludzi. Rozumiem, ale w moim świecie miasta są niszczone i burzone a zakłady zamykane, a nie, że umierają…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Sofronow
(L)

Jak to nie apelują? GWno 2-3 lata temu wypuściła paszkwil jakiegoś frajera z cycami od LGBT – która przekonywała, że Rudy i Zośka to była para gejów i że walczyli o prawa homoseksualistów.
Ale tu pełna zgoda – Szechter nie dał rady zohydzić żołnierzy Powstania [Michał Cichy: Powstańcy mordowali Żydów, którzy przeżyli eksterminację getta], tak postanowił się podkleić[Gramsci – tak właśnie instruował] pod temat i przekierować wydźwięk z walki o niepodległość na walkę o prawa homoseksualistów.
Jednocześnie były politruk z Trybuny Ludu, niejaki Szubartowicz uruchomił akcję: „Tylko Powstańcy mogą nosić Kotwicę PW a kibolstwo przez nadruk na koszulkach hańbi ich bohaterstwo”. Walka z symbolami bohaterów w przestrzeni publicznej trwa. Cieszy jednak, że lewatywa już nie tak ochoczo śmiga po ulicach z Che – wszystko idzie w dobrym kierunku.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Sofronow
(L)

Janeczko:
Poniekąd – studiowałem dziennikarstwo, więc mechanizm powstawania tekstu musiałem przyswoić. Do tego książki czytane od dziecka – co rozwija paletę słownictwa. Staram się też trzymać dyscyplinę gram.-ort. z szacunku do osób biorących udział w dyskusjach, nawet tych gorących. Do tego okropny ze mnie detalista – staram się nie używać takich samych zwrotów w dwóch kolejnych zdaniach.

A teraz odrobina cukru – myślę, że masz ciekawe przemyślenia i cięty dowcip. Na gruncie neutralnych tematów [takich jak ten np.] dajesz radę. Jedyny mankament jaki Ci mogę zarzucić, to niechlujna forma tekstu, aczkolwiek kładę to karb szybkiego pisania z telefonu. No i przydałoby się ogarnąć trochę to zacietrzewienie. Wierz mi [lub nie] zjadliwa szpila, podana w sposób kulturalny i estetyczny boli bardziej.

Reasumując:
Cieszy mnie, że mimo wrogości międzyklubowej są klimaty, w których idziemy ramię w ramię.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Sofronow
(L)

Zmartwię Cię lub poprawię humor – dziennikarzem nie zostałem, z różnych powodów. Czy mi żal? Może odrobinę. Ale w dobie elektronicznych mediów, ciężko się połapać kto dziennikarz, kto publicysta, kto propagandysta a kto bloger. 3m się i mniej złych emocji [nawet jak piszesz o Azji] a więcej humoru.

Kulturalny Komentator

Drogi dlouhy: największa w Europie huta metali nieżelaznych zostaje splądrowana i zniszczona. Wiekowe budynki zrównane z ziemią, wszystko co da się unieść wyniesione przez czerwoną hołotę. Rosną jedynie chwasty na gruzie. Dla mnie to nie jest zamknięcie zakładu ale śmierć wielu aspektów danego miejsca i okolic. Nie kłóćmy się jednak o terminologię – bylebyśmy zgodzili się co do ogółu.

Drogi jelonku666: Piękna maksyma, z którą się zgadzam. Kto Ci zdradził jednak jedyną i niezakłamaną wersję historii? Chętnie ją poznam. Jaki kanał puścić w tv albo na yt? Nie ma prawd objawionych i dlatego TRZEBA walczyć o pamięć ofiar, upominać się gdy powszechne fakty są zakłamywane lecz gloryfikowanie przegranych powstań i absolutny brak krytyki co do dowódców to głupota. Podobnie jak ślepa nienawiść i zawiść do Niemców przy wypominaniu im pruskiego zaboru. Podobnie jak wycieranie sobie gęby symbolami Polski Walczącej etc.

Bardziej w mojej wypowiedzi chodziło o to, że ja albo turysta z Europy bardziej ucieszylibyśmy się widząc tablice z sukcesami danego miejsca oraz opisem jego historii a nie spis ofiar wojen, spis ofiar represji, spis kartotek kryminalnych itp. Polacy sami napędzają te smutne jęki nad kieliszkiem i potem się dziwią, że na świecie nas nie rozumieją. Tu chodzi o szerszą perspektywę. Mówmy nie o zemście ale o sprawiedliwości w pamięci. Przemyśl to proszę.

Miłego dnia.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kulturalny Komentator

No i taki komentarz warto czytać. Zauważ, że komentowałem absurdalny według mnie pomysł podkreślania ran wojennych w każdym możliwym miejscu. Ani przez moment nie krytykowałem oprawy. Jeżeli choć tuzin ludzi spoza Polski sprawdzi czym było to powstanie, dlaczego bolszewicy nas zdradzili, co za bestie pacyfikowały Wolę to warto było taką flagę wywiesić. Czy był to czas i miejsce na to – wielu się nie zgodzi, zwłaszcza skarbnik klubu. 😉

MaLk: Nie rozumiem Twojej wypowiedzi. Hedonizm? Chodzi o zasadę by cieszyć się z tego, że jesteśmy zdrowi a nie rozpamiętywać złamaną dziesięć lat temu rękę i niewygodny gips. Upraszczam, ale mam nadzieje, że jest to zrozumiałe.

MaLk

„Chodzi o zasadę by cieszyć się z tego, że jesteśmy zdrowi a nie rozpamiętywać złamaną dziesięć lat temu rękę i niewygodny gips. ”

I to jest dokładnie to, o czym piszę. Unikanie przykrych zdarzeń, żeby sobie przypadkiem szczęścia nie zaburzyć.

Tymczasem pamiętać należy o wszystkim i to w proporcji do WAGI danego zdarzenia, a nie do tego, czy nam się będzie je fajnie wspominało i czy nam przypadkiem nie zepsuje humoru.

Historia jest nauką życia, zwłaszcza w kategorii nauki na błędach.

Kulturalny Komentator

„I to jest dokładnie to, o czym piszę. Unikanie przykrych zdarzeń, żeby sobie przypadkiem szczęścia nie zaburzyć.

Tymczasem pamiętać należy o wszystkim i to w proporcji do WAGI danego zdarzenia, a nie do tego, czy nam się będzie je fajnie wspominało i czy nam przypadkiem nie zepsuje humoru.”

No to się nie porozumiemy. Ja wolę wypić zimnego pszeniczniaka wieczorem, patrzeć jak uśmiecha się mój dzieciak, cieszyć się z drobnych sukcesików. Nie wspominać zatrucie pokarmowe, rozstanie z eks albo jak mnie wkur** poprzednia robota. I nie chodzi o jakieś psucie humoru i hedonizm, lecz o podejście do życia. Hedonizm to przedłożenie przyjemności ponad wszystko – ja na piwko, dziecko i sukcesiki muszę zapracować i daleko mi do hedonisty. Mam co jakiś czas przytrzasnąć sobie palec bo nie wolno unikać przykrych zdarzeń? Przykrych zdarzeń się unika a z przeżytych wyciąga wnioski. Nie rozpamiętuje.

Miłego dnia.

MaLk

„Bardziej w mojej wypowiedzi chodziło o to, że ja albo turysta z Europy bardziej ucieszylibyśmy się widząc tablice z sukcesami danego miejsca oraz opisem jego historii a nie spis ofiar wojen, spis ofiar represji, spis kartotek kryminalnych itp. ”

No. Ale to akurat jest problem, a nie powód do oczekiwania, żeby się wszyscy dostosowali. Wyraz swojego rodzaju hedonizmu…

DrMabuse
Wisła Kraków

A w podpisie włoskim – nazizm. Coś jednak opornie postępuje to uświadamianie…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

AVOCADO

Po II WŚ Niemcom i Włochom kręgosłupy zrosły się jakoś tak dość krzywo. Coś nie mogą znaleźć złotego środka biedaki. Aktualnie są tak tęczowi i miłosierni, że ludzie zaczynają tęsknić za Hitlerem. Kto by pomyślał, że nadmiar miłości i otwartości może doprowadzić do obudzenia najgorszych instynktów. No, ale innej drogi już nie ma. Pozostaje wybór: Germanistan albo przywrócenie Hitlera do żywych.

PhoenixLk
Legia Warszawa

krok po kroku… nie od razu Kraków zbudowano…

YanuszYoyko
Drużyna-A

Niestety, w masowych mediach tvnach i wybiórczych które w PL mają duży zasięg cały czas będzie przedstawiony obraz kibica/kibola w patriotycznej koszulce który który jest napakowanym półgłówkiem i nie ma pojęcia o historii i wszystko robi na pokaz. Wielka brawa dla kibiców Legii za świetną oprawę, może pomoże ona również w walce z jakimiś stereotypami na temat środowiska

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Filip Piotr Skóra

@Amber Mozart – w samo sedno.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

pat2804