post Avatar

Opublikowane 24.07.2017 18:33 przez

redakcja

,,Tak, chciałbym być prezydentem Barçy, ponieważ nie widzę się w roli trenera, nie cieszyłbym się tym aż tak bardzo. Z kolei myślę, że w roli prezydenta mógłbym działać dla dobra klubu, ponieważ to mnie pasjonuje. Widzę też, że kariera piłkarska dobiega końca i następnym krokiem jest prezydentura” – powiedział rok temu Gerard Pique na antenie hiszpańskiej telewizji TV3. Od tamtego czasu, wcielając się w skórę prezydenta-piłkarza, zrobił dla klubu dużo więcej niż prezydent Bartomeu. Trzeba sobie jasno powiedzieć, że to już nie są tylko chęci i pragnienia, a zdecydowany i pewny marsz po prezesurę, gdyż wczorajszą manifestacją w mediach społecznościowych w palącej kwestii Neymara i PSG postawił kropkę nad i.

Jeśli Paolo Maldini był skazany na bycie wielkim piłkarzem, to Gerard Pique mógł nim zostać, ale skazany był na coś innego – na sympatyzowanie z Barceloną. Ale nie takie zwykłe chodzenie na mecze i sprawdzanie wyników wyjazdowych, bo to byłoby zbyt mało dla jego dziadka, który w przeszłości pełnił funkcję dyrektora Barcy w zarządzie Josepa Lluisa Núñeza. Natomiast za kadencji Gasparta został już wiceprezydentem. Ludzie z otoczenia Amadora Bernabeu zawsze określali go jako miłą i sympatyczną osobę, ale tylko, gdy w grę nie wchodziła sprawa ukochanego klubu. Dziadek Pique to Barcelonista do szpiku kości, zakochany w klubie na całego. Nie było więc mowy, żeby jego wnuczek zboczył z drogi i nie przesiąknął miłością do katalońskiego klubu.

pique i dziadek

„Jestem bardzo dumny – pomijając fakt, że to nie ja podejmowałem decyzję o zostaniu socio, ponieważ, kiedy to się stało, miałem zaledwie kilka dni, ale prawda jest taka, że mój dziadek, a potem również moi rodzice, uświadomili mi, co to znaczy być kibicem tego klubu, jak być Barcelonistą, jestem z tego powodu bardzo dumny” – powiedział Pique odbierając srebrne insygnia socio, które dostaje się za 25 lat członkostwa w klubie.

W młodzieńczych latach Pique nie wiedział czy chce zostać piłkarzem. Dopiero wyjazd do Manchesteru uświadomił go w tym, że właśnie tak chce zarabiać na życie. Pod okiem Fergusona dorósł i zmężniał, ale jego marzeniem był powrót do Barcelony. Stało się tak dzięki Guardioli, który ściągnął go w 2008 roku. Oczywiście była to też świetna wiadomość dla całej rodziny stopera Barcelony.

Wszyscy jesteśmy bardzo dumni. To było marzenie jego i całej rodziny, by któregoś dnia mógł wrócić do swojego domu jakim jest Barça – powiedział dziadek piłkarza, Amador Bernabeu.

Wrócił i to w jakim stylu. Szturmem wszedł do pierwszego składu i wygrał z Barceloną, po kilka razy, wszystko co możliwe. Szybko znudził się futbolem i miał nawet w planach skończyć karierę po mundialu w Brazylii. Miałby wtedy jedynie 27 lat, ale do pozostania w grze przekonał go Luis Enrique. Pytany wówczas, co by robił, gdyby faktycznie skończył? Odpowiadał zawsze tak samo: – Poświęcałbym jeszcze więcej czasu na biznes. No, a na pewno byłoby czym się zajmować, ponieważ stoper Barcelony już w wieku 24 lat raczkował na scenie biznesowej. O jego początkach w roli przedsiębiorcy pisaliśmy już jakiś czas temu. [KLIK] Poniżej fragment o tym, jak Pique zaczynał w biznesie i jakim jest szefem.

W 2011 roku założył spółkę Kerad Games, w którą zainwestował niespełna dwa miliony euro. Stoper Barcelony jest osobą decyzyjną w firmie, bowiem posiada aż 80 procent udziałów. Łącznie w Kerad Games, która tworzy gry na smartfony, pracuje około trzydziestu osób. W budynku, gdzie mieści się siedziba firmy, Pique posiada swoje biuro, w którym spędza całkiem sporo czasu. Bez dwóch zdań nie mówimy więc o gościu, który sypnął trochę kasy, napompował nią interes, a sam interesuje się nim z doskoku. Kerad Games to bowiem na swój sposób dziecko Pique, które jest jego oczkiem w głowie. W oczach pracowników jest idealnym szefem, ponieważ bardzo dba o swoją załogę i często podchodzi do nich indywidualnie. Przed ubiegłorocznymi świętami Bożego Narodzenia długi czas spędził przed komputerem przeszukując profile swoich pracowników na Facebooku, aby sprawdzić czym się interesują. Na tej podstawie zrobił odpowiednią listę prezentów i dopiero wtedy udał się na zakupy.

1

2

Dzisiaj już jako 30-latek, Pique na koncie ma kilka projektów biznesowych, które nie są związane tylko z jedną branżą, ponieważ wielokrotny mistrz Hiszpanii działa w segmencie spożywczym, multimedialnym, czy optycznym. Jak wiadomo, aby być dobrym przedsiębiorcą, trzeba mieć też kontakty, a Pique obraca się w naprawdę doborowym towarzystwie, bo jak inaczej nazwać bliskie kontakty z Markiem Zuckerbergiem i Hiroshim Mikitanim? Tego pierwszego nie trzeba nikomu przedstawiać, a ten drugi do szef i założycie Rakutena, który jest głównym sponsorem Barcelony. Oczywiście wszystko dzięki Pique, który miał bardzo duży udział przy podpisaniu bardzo korzystnej umowy z tą potężną japońską firmą. Bo to on był inicjatorem pierwszych rozmów między Japończykiem a klubem. Zresztą nikt nie ukrywał ogromnego wkładu Pique przy podpisaniu tej umowy.

Pique i Shakira to bliscy przyjaciele prezesa „Rakutena”, Hiroshiego Mikitaniego. Gerard zorganizował nam kolację podczas tournee po Stanach Zjednoczonych latem 2015 roku. Pique bardzo nam pomógł i jesteśmy mu bardzo wdzięczni – powiedział prezydent Josepa Maria Bartomeu tuż po podpisaniu umowy sponsorskiej.

duo

uno

Cóż, gość załatwia umowę sponsorską, na mocy której jego klub, przez cztery lata, zarobi minimum 220 milionów euro. Żeby było tego mało, to Pique postanowił wziąć też sprawy w swoje ręce w związku z Neymarem, który kuszony jest przez petrodolary z PSG. Sprawa niezwykle poważna i istotna, bo zarząd Barcelony stanął pod ścianą i kompletnie nie wiedział co zrobić. [KLIK] Tak więc, to był już najwyższy czas, aby do akcji wkroczył Pique i jego kumpel Mikitani. Chwila moment i na portalach społecznościowych 30-latka możemy przeczytać, że Neymar zostaje.

pique piqueee

Trudno powiedzieć, jaką rolę odegrał tutaj właściciel Rakutena, ale coś na rzeczy musiało być. Wystarczy jednak połączyć fakty, aby dojść do wniosku, że Pique po raz kolejny odegrał kluczową rolę przy rozwiązaniu ogromnego problemu, którym notabene powinien zająć się zarząd, a nie piłkarz.

Działania to jedno, a sympatia, bez której nie ma szans wygrać demokratycznych wyborów, to druga sprawa. W wyborach na prezydenta Barcelony głosują zrzeszeni kibice, którzy co roku odprowadzają składki. Ale oczywistym jest, że poparcie zasłużonych osób w klubie również będzie kluczowe do wygrania. W tym aspekcie Pique także ma się całkiem dobrze, bo co prawda nie jest jednym z kapitanów drużyny, ale jego głos w szatni jest niezwykle ważny. Zresztą tam już nazywają go Panem prezydentem.

Chciałem strzelać, ale Piqué powiedział mi, bym odstąpił rzut karny Mascherano. Miał rację, trzeba słuchać prezydenta. Spodobał mi się ten pomysł – powiedział Rakitić po meczu, w którym swoją debiutancką bramkę z rzutu karnego strzelił Mascherano.

Poza tym, jeśli kogoś słuchać, to na pewno też takich postaci jak Xavi, Luis Enrique, Sergio Busquets, Pep Guardiola, czy Joan Laporta, którzy nie mają wątpliwości, że Pique będzie świetnym prezydentem w przyszłości.

Xavi – Postrzegam Piqué jako człowieka z umiejętnościami dowódczymi. On osiąga wszystko, co sobie założy. Czy chciałbym trenować Barçę, której prezydentem byłby Piqué? Byłoby wspaniale. To pomysł, który od jakiegoś czasu krąży mi po głowie. 

Luis Enrique – Jest dobry w kontaktach i może być kim zechce w Barcelonie. Kiedy skończy grać, może zostać trenerem, prezydentem, kimkolwiek, ponieważ jest fanem Barçy całym sobą, a poza tym to inteligentny facet.

Serigo Busquets – Piqué jako prezydent, Xavi jako dyrektor sportowy, Puyol zajmujący się kontaktami międzynarodowymi i Busquets jako trener? Nie jest to zły pomysł.

Pep Guardiola – Na pewno nie będę prezydentem Barcelony, od tego jest Piqué. Ma mój głos.

Joan Laporta –  Ja bym na niego zagłosował. Ma osobowość, kocha Barcę, jest odważny. Ma wszystko co potrzebne, żeby być świetnym prezydentem.

No dobra, chyba już nie ma sensu głowić się nad tym, czy Pique zostanie kiedyś prezydentem Barcelony, ale kiedy do tego dojdzie? Obecnie jego kontrakt obowiązuje do 2019 roku i zapewne niebawem stoper podpisze nową umowę, która raczej będzie jego ostatnią. Bardzo możliwe, że nowa oferta zagwarantuje mu jeszcze trzy, cztery lat gry, co byłoby dość standardowym posunięciem. W momencie jej wygaśnięcia(2022/2023) miałby wtedy około 35/36 lat. Idealny moment na koniec kariery, bo o grze w MLS czy Chinach Pique nie myśli. Tak więc prezydentem mógłby zostać w okolicach 2025-2026 roku (w zależności jak wypadną wybory), ponieważ po zawieszeniu butów na kołek piłkarz będzie musiał przeczekać jeszcze dwa lata, gdyż według statutu Barcelony: każdy były pracownik klubu musi poczekać przynajmniej dwa lata, zanim wystartuje w wyborach prezydenckich. 

BARTOSZ BURZYŃSKI

 

 

Opublikowane 24.07.2017 18:33 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 34
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
kolor100
kolor100

Wojciech Kowalczyk nie lubi tego goscia, o Szakire chyba pan Wojciech zazdrosny.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Kowal ma zdolności przy wódce większe niż sam Kaczafii!

Tomasz Szczygieł
Tomasz Szczygieł

Dwukrotne rozpoczęcie akapitu od „no dobra” – nie wygląda zbyt dobrze.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Tomasz Szczygieł
Tomasz Szczygieł

Drobna uwaga po prostu, nikt nie jest idealny.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

No dobra, umówmy się, że masz rację i nie jest to daremne!

dbnpk
dbnpk

Umówmy się, pozostanie Neymara w Barcelonie to sytuacja win-win

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Hodowca Cebuli
Hodowca Cebuli

Ja pierdole kurwa nie zesrajcie się z tym Pikejem weszlaki.
Mes que un club ale do wojenek z białymi to pierwszy.

Zwykły cham (i frajer, gdyby nie to że stuka wiadomo kogo)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Hodowca Cebuli
Hodowca Cebuli

Chuja o mnie wiesz parobku

Don Pedro
Don Pedro

wiadomo, że jesteś głąbem nad głąbami hodowco cebuli hahaha skąd się biorą takie patafiany to nie wiem

Hodowca Cebuli
Hodowca Cebuli

i się nie dowiesz, bowiem to nie wiedza dla pedałów

Don Pedro
Don Pedro

pedał to ty

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

W swoje nie może, bo kał ma na wardze.

Janusz Kibol
Janusz Kibol

W Płocku mają grającego trenera, w Barcelonie grającego prezydenta…

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Na dodatek ma ten trener charyzmę, posłuch i wpływy. Zawodnicy Lecha tak się przestraszyli, że ich pozwalnia, jak Kaczmarka, że bali się go atakować, gdy prowadził piłkę. Tetteh bał się tak bardzo, że wolał wylecieć z czerwoną kartką, Robak w ogóle odszedł z Lecha, żeby później Dominika na boisku spotkać.

jelop
jelop

Jeden z niewielu gości w futbolu który działa mi na nerwy. Jest dobrym piłkarzem ale to co wypisuje w internecie to wyższy poziom spierdolenia.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Piłkarz dobry (bądź bardzo dobry – w zależności od aktualnej dyspozycji), ale człowiek głupi. Jeżeli sport ma łączyć, to on jest dokładnym zaprzeczeniem tej pięknej (wiem wiem i nieco utopijnej) idei. Zastanawiam się tylko, czy on naprawdę ma tak mały rozumek, jak się może zdawać, czy jego zachowania mają charakter marketingowy.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Dokładnie to miałem na myśli w ostatnim zdaniu.

Siwy z Łęcznej
Siwy z Łęcznej

A ja szanuję takich ludzi, w piłce osiągnął wszystko co było do osiągnięcia, dzieci mu rodzi dupeczka, na widok której miliony waliło gruszkę pod biurkiem, firmy zakłada i trzepie kapustę na kilku frontach. No jak kurwa takich ludzi nie szanować…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Marlowe
Marlowe

Wreszcie jakiś dłuższy artykuł na Weszło. Dzięki. Ostatnio było z tym krucho. Zrobił się z was taki Przegląd Sportowy. Mnóstwo artykułów niezwiązanych z piłką. O wszystkim po trochu, czyli na żaden temat wyczerpująco.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Przemysław Kow.
Przemysław Kow.

Czy Pique lubi oszukiwać?
To chyba niezbędna cecha do bycia prezesem Barcelony.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Berserker
Berserker

Największy burak współczesnego futbolu. Jeszcze niejedno odpierdoli na tym swoim tłiterku.

estebaneiro
estebaneiro

Problem z Pique jest taki, że wydaje się być mentalnie ograniczony przez swoją nienawiść do Madrytu i czasem zachowuje się jak człowiek niezrównoważony psychicznie, a na eksponowanych stanowiskach w biznesie to może nie być mile widziane. Nawet biorąc pod uwagę specyfikę futbolu i rywalizacji z Realem.

Weszło
21.09.2020

PRASA. Michniewicz bliski poprowadzenia Legii

W poniedziałkowej prasie: Czesław Michniewicz blisko Legii Warszawa, historia Mateusza Klicha prowadząca go do goli w Premier League, pochwały dla Górnika Zabrze, krytyka dla Legii, echa konfliktu Kucharski-Lewandowski. Zapraszamy na prasówkę. PRZEGLĄD SPORTOWY Po 22 latach Górnik Zabrze wygrał na Legii, którą może przejąć trener Czesław Michniewicz. Czarne chmury zbierały się nad Vukoviciem od jakiegoś […]
21.09.2020
Weszło
20.09.2020

Pewna wygrana Juventusu w debiucie Pirlo, koszmarny kiks Bereszyńskiego

Andrea Pirlo może nie wszedł do środowiska trenerskiego razem z drzwiami i futryną, ale na pewno nie zasiał ziarna wątpliwości, czy nadaje się do tego zawodu. Udanie zadebiutował jako szkoleniowiec Juventusu, który nie miał najmniejszych problemów z pokonaniem Sampdorii. Niestety, swoją cegiełkę do tej porażki dołożył Bartosz Bereszyński. Polski obrońca długo – w porównaniu do […]
20.09.2020
Hiszpania
20.09.2020

Ligowy falstart Realu Madryt

Widzieliśmy już tyle meczów tego typu… Jedna drużyna, murowany faworyt, od pierwszej minuty bawi się piłeczką. Tu jakiś drybling, tam jakaś klepka, po stracie zazwyczaj od razu pressing i odzyskanie kontroli. Ale czy piłkarze tworzą jakiekolwiek groźne sytuacje? No nie, minuty mijają, blok defensywny rywali się przesuwa, w poczynania faworyta zaczyna się wdawać pośpiech oraz […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Ręka Trałki nie była ręką Boga. Lech wyszarpał wygraną w derbach

25 lat czekania na derby Poznania i jeśli mamy być szczerzy, po dzisiejszym meczu nie poczuliśmy żalu, że ta przerwa była tak długa. Od starcia Lecha z Wartą oczekiwaliśmy znacznie więcej, oczywiście głównie ze strony gospodarzy. „Kolejorz” zaliczył najmniej jakościowy występ w tym sezonie, ale paradoksalnie właśnie w nim zgarnął pierwszy ligowy komplet punktów. Wartę […]
20.09.2020
Anglia
20.09.2020

Wydaj miliony na nowych napastników, trzymaj w bramce Kepę

Żeby wyliczyć wszystkich błyskotliwych zawodników ofensywnych Chelsea, musielibyśmy zaangażować obie dłonie, a i tak mogłoby to nie wystarczyć. Już w okresie transferowej smuty klub zdołał dostarczyć paru ciekawych piłkarzy, głównie ze swojej słynnej Loan Army. Tammy Abraham, Mason Mount czy Christian Pulisic ciągnęli wózek w ciężkich czasach, więc w nagrodę w minionym okienku otrzymali pierwszorzędne […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

LIGA MINUS: Górnik miażdży Legię, Vuko na wylocie?

Jak co kolejkę zapraszamy was na szaloną podróż wraz z szalonymi podróżnikami. Tym razem w świat Ekstraklasy zabiorą was Wojciech Kowalczyk, Leszek Milewski, Jakub Białek i Paweł Paczul. Jest o czym gadać! Legia dostała w trąbę, mówi się, że Vuković może wylecieć, Lech wygrał derby. No to wio! 
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Pożegnanie Bohara w meczu do kotleta

Jeśli chodzi o pierwszą połowę meczu Zagłębia z Cracovią, to chcemy wam powiedzieć, że to było całkiem udane lato, może nie tak ciepłe jak dwa lata temu, ale też dużo nie padało i można było korzystać z pogody. Pojeździć na rowerze, popływać, zjeść loda czy pograć w cymbergaja w nadmorskim kurorcie, zapijając kolejne punkty piwkiem […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

„Wsiadłem w karetkę i wyjechałem ze stadionu”. Patologia w Olimpii Elbląg

Dzieje się, dzieje w II lidze i nie dzieje się dobrze. W Olimpii Elbląg doszło do niezłej patologii. Zaczęło się od tego, że pseudokibice przeprowadzili rozmowę motywacyjną z piłkarzami klubu po przegranym meczu z Bytovią, którą łagodzić próbował trener Łukasz Kowalski. I niestety – za kolejny cel pseudofani obrali sobie jego. W konsekwencji kolejny mecz […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Korona grała, Górnik strzelał. Beniaminek lepszy od spadkowicza

Strzały na bramkę? 20:3 dla Korony. Bramki? 2:0 dla Górnika. Kielczanie zostali kolejną ofiarą beniaminka z Łęcznej, który do ligi wchodzi w kapitalnym stylu. Owszem, ekipa Macieja Bartoszka była najpoważniejszym rywalem Górnika, jednak nie zmienia to faktu, że bilans: trzy mecze, dziewięć punktów i zero straconych bramek, wygląda lepiej niż solidnie. Nie byłoby tego sukcesu, […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

LIVE: Derby Poznania. Na papierze pogrom. Na boisku wyrównany mecz!

Siemanko! Niedziela, popołudnie, Ekstraklasa, a więc także nasza relacja LIVE. Dziś Ekstraklasa serwuje nam dwa mecze. Na start – Zagłębie Lubin kontra Cracovia. Na papierze to spotkanie ma wszystko, by było ciekawe. Zwłaszcza, że Cracovia jest podrażniona po dwóch wpadkach z beniaminkami i chce zdobyć wreszcie jakieś punkty na plus (bo ujemne już nadrobiła). Później […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Andrea Pirlo z wymarzonym debiutem? Juventus zaczyna sezon

Sampdoria Genua. Co przeciętny polski kibic wie o tym klubie? Ach, grali kiedyś z Legią. No i to ci od Linetty’ego i Bereszyńskiego. A właściwie już jednego z tej dwójki, bo były pomocnika Lecha zameldował się już w Torino. Między innymi dlatego Juventus nie powinien mieć dzisiaj problemów ze spraniem rywala. Przed Andreą Pirlo okazja […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Czy Warta Poznań strzeli kiedyś gola w Ekstraklasie?

Warta Poznań nie tylko nie strzela goli, ona nawet nie tworzy sobie zbyt wielu okazji bramkowych. I co więcej – nie jest to stan, który nas jakoś wyjątkowo zaskoczył. O ile w pierwszym meczu z Lechią Gdańsk udawało im się jeszcze coś wykreować, o tyle w dwóch kolejnych spotkaniach Zieloni ewidentnie grali na bezbramkowy remis. […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Timo Werner poprowadzi Chelsea do zwycięstwa z Liverpoolem?

„The Blues” kontra „The Reds” czyli ligowy klasyk w Premier League. Na takie spotkania długo się czeka, choć akurat w tym sezonie niekoniecznie znalazło to swoje zastosowanie, bo przecież mamy dopiero drugą ligą kolejkę. Niemniej szykuje nam się ciekawe starcie, bo wzmocniona Chelsea potrzebuje trampoliny, żeby lepiej wejść w sezon. Zresztą przekonujące zwycięstwo przyda się […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Turysta Remy, leniuch Stolarski, czyli krótka rzecz o kompromitacji

To będzie opowieść o dwóch takich, co skompromitowali się z Górnikiem Zabrze. Pierwszy bohater maczał palce przy trzech bramkach przyjezdnych z Zabrza, prezentując całą gamę niekompetencji. Od złego ustawienia, przez krycie na radar, po pilnowanie pustej przestrzeni. Dosłownie wszystko, co tylko najgorsze może zrobić obrońca, wyłączając samobója. Drugi bohater zaś pokazał, że jest niezwykle konsekwentny […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Z Wojciechowskim do Barcelony, trałkowanie i pirania Leo. Sceny z kariery Łukasza Trałki

Ojciec zabierał go na mecze Stali Mielec, Józef Wojciechowski zabierał go prywatnym samolotem na El Clasico. Razem z Paulinho pokonywali w Pucharze Polski zawsze groźny Start Otwock. Poznał od środka szalony świat Antoniego Ptaka, zapisał się w ligowym kolorycie trałkowaniem, w Lechu poznał rozegrał więcej meczów niż Czesław Jakółcewicz czy Teodor Anioła. Łukasz Trałka od […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Lech rozbije Wartę w derbach Poznania? Atrakcyjne kursy na pewną wygraną „Kolejorza”

Derby miasta, na których kibice siedzą na trybunach obok siebie? W Poznaniu to możliwe. Ekstraklasa serwuje nam dziś pierwsze od lat spotkanie dwóch największych, wielkopolskich klubów – Lecha oraz Warty. Czy Poznaniacy, którzy będą chcieli odpocząć po boju z Hammarby, zaliczą wreszcie pierwsze w sezonie zwycięstwo? A może Warta powtórzy niespodziankę sprzed lat? Typujemy ten […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Zagłębie Lubin i napastnicy. Status związku: to skomplikowane

Napastnicy w Zagłębiu Lubin? Bolesny temat. No, chyba że jesteś obrońcą czy bramkarzem przeciwnej drużyny. Wtedy temat staje się przyjemny. Rozumiemy, że nie jest wcale łatwo zastąpić Bartosza Białka. To nie był tylko młodziak z potencjałem. Ładował sporo goli, grał świetnie, przyciągał uwagę i pochwały kibiców. Wysoko zawiesił poprzeczkę. Jednak nie w tym rzecz. Bo […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Derby Poznania są unikalne na skalę europejską

Jaka ma wspomnienia z derbów Poznania? Dlaczego jego marzeniem były bramki na wszystkich poznańskim stadionach i czy udało mu się to zrealizować? Kto kibicuje Warcie, a kto Lechowi i jakie są relacje między fanami obu tych klubów? Dlaczego jako legenda Lecha mógł zagrać w Warcie? Jaką rzeczywistość zastał w Warcie? Jakie jest jego jedno najpiękniejsze […]
20.09.2020