Image and video hosting by TinyPic
Sagan wyrzucony z Tour de France. Jaroński: Słowak nie zasłużył na tę karę
Inne sporty

Sagan wyrzucony z Tour de France. Jaroński: Słowak nie zasłużył na tę karę

Plan drużny Bora–Hansgrohe na Tour de France był prosty: na początkowych etapach ma szaleć Peter Sagan, a na tych górskich Rafał Majka. Wydawało się, że niemiecki team jest na idealnej drodze, by zrealizować swój cel – wczoraj Słowak w efektowny sposób wygrał przecież finisz, zresztą przy wydatnym udziale Polaka. Dziś mistrza świata nie ma już jednak w Wielkiej Pętli! Dlaczego? Popatrzcie:

Sagan został wyrzucony z wyścigu za zepchnięcie na barierki Marka Cavendisha. W wyniku kraksy Brytyjczyk mocno się poturbował, ale ponoć niczego jednak nie złamał, co zważywszy na szybkość z jaką jechali kolarze jest niesamowitym wręcz fartem. Oczywiście po obejrzeniu tego filmiku pierwsze wrażenie przeciętnego kibica sportu jest takie, że Peter oszalał i z premedytacją doprowadził rywala do upadku. Z tą interpretacją zdarzeń nie zgadza się jednak Tomasz Jaroński z Eurosportu, będący najlepszym komentatorem kolarstwa w Polsce:

– Moim zdaniem finisz był wariacki i chociaż dyskwalifikacja dotknęła Sagana, to nie uważam, że to, co się wydarzyło, było winą Słowaka. Po wyjściu ze studia obejrzałem tę sytuacją dokładnie, klatka po klatce. I powiem panu jedno: moim zdaniem przyczyną całego zamieszania była zmiana toru jazdy przez Francuza Arnauda Demare’a, który przejechał przed kołem Nacera Bouhanniego, a tym samym wytrącił go z równowagi. Facet się zachwiał, jadący obok Peter dostrzegł to i odruchowo odbił lekko w prawo trafiając Cavendisha. To się działo przy dużej prędkości, około 60 km/h, więc nie uważam, że Słowak zrobił coś celowo, z premedytacją. Moim zdaniem należała mu się dyskwalifikacja, ale nie wykluczenie z wyścigu. Tak samo ukarałbym Demare’a, zwycięzcą tego etapu powinien być Alexander Kirstoff.

Bardzo podobne zdanie do Jarońskiego ma Jens Voigt. Będący przez lata ważną postacią w światowym peletonie Niemiec tak interpretował na Twitterze dzisiejsze zdarzenie:

VoigtTwitter111

VoigtTwitter222

Jeśli nie przekonują was do końca słowa dwóch kolarskich autorytetów, warto jeszcze zerknąć na ten filmik:

W slow motion raczej nie wygląda na to, żeby Sagan chciał zrobić krzywdę Cavendishowi. Niezależnie od tego Petera nie ma już w wyścigu, co nie jest dobrą informacją dla fanów… Majki. Rodzi się bowiem pytanie: czy po dyskwalifikacji mistrza świata atmosfera w zespole Bora–Hansgrohe nie siądzie? Przecież to właśnie Słowak jest liderem drużyny, który poza wyścigami „napędzał” kolarzy – w teamie pełnił funkcję pierwszego żartownisia, a także DJ-a, którego muzyczny gust wszyscy uwielbiali. Brak takiej osobowości na pewno będzie odczuwalny, pozostaje nam mieć nadzieję, że mimo to Rafał da radę skutecznie walczyć o czołowe miejsca w Wielkiej Pętli.

KG

KOMENTARZE (25)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
werseo

nikogo

eneene5

Faktycznie jak puścić to zdarzenie klatka po klatce z wymownym komentarzem, to Sagan jest niewinny. Nawet nie wiem czy w 25 sekundzie nie slychac strzalow… W rzeczywistości zajechał drogę i wyjebał Cavendisha – kara słuszna.

Stop Kolesiostwu

Je**e mnie ten debilny sport (kolesie pedałują w rowery, wow, cóż za emocje i widowiskowość), ale komentarz boski. Jakbym mógł, dałbym Ci i sto lajków.

duuchu

to po co się włączasz w dyskusję?

duuchu

Januszu wszelkich sportów! Obejrzyj slow moton. Cavendish już padał na ryj, zanim miał jakikolwiek kontakt z Saganem. Żabojady wyrzucili Sagana by oszczędzić swojego zawodnika, który wygrał etap. Inaczej jego też trzeba by było ukarać i Francuzik nie stałby na podium, tym bardziej, że to Mistrz Francji.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

duuchu

tak, ale wtedy Cavendish już leciał, bo stracił równowagę i nie miał szansy się utrzymać na rowerze! To był zwykły odruch obronny, aby Mark nie pociągnął Sagana ze sobą. Zresztą warto poczytać i zapoznać się z opiniami fachowców, którzy wszyscy jednoznacznie podważyli decyzję sędziów. Choć wiadomo, Polak – odwieczny malkontent i maruda zawsze będzie się cieszył, gdy innemu się dojebie…

el_fenomeno

na pierwszym filmiku bez slow-motion ewidentnie widać ruch łokciem Sagana co spowodowało upadek Cavendisha. Moim zdaniem wykluczenie jak najbardziej uzasadnione za takie zachowanie.

pep pep

,,, co nie jest dobrą informacją dla fanów… Majki”

Otóż jest to bardzo dobra informacja dla Majki. Nawet jak się jedzie na dwóch liderów lub ,,liderów różnych specjalności” to tak naprawdę prawdziwy lider zawsze jest tylko jeden.
Teraz będzie nim zapewne Majka, który będzie miał większą ochronę , a pomocnicy nie stracą mnóstwa sił na Sagana.
O ile Buchmann nie ma super formy i nie będzie miał forów z tego powodu, że jest Niemcem, a etapowiec to młody i bardzo utalentowany

pep

Tylko,  że liderem do generalki miał być i jest od początku Majka. Sagan sobie zbierał punkty do zielonej koszulki. Tak jak Majka jeszcze w Tinkoff’ie gdy nie był liderem zespołu zbierał górską.

pep pep

Sagan nie sobie punkty zbierał, tylko był absolutnym priorytetem dla tej grupy.
Buchmann natomiast może dostać tzw wolną rękę zamiast od początku ostro pomagać, a w takich okolicznościach nr 2 niekiedy przejmuje status lidera
Ponadto mam wrażenie , że odpowiadam sam sobie, już wiem dlaczego nie mogłem się zarejestrować pod wieloletnim starym nickiem…

pep

Nie chce mi się kopać z koniem: http://naszosie.pl/2016/12/12/rafal-majka-liderem-bora-hansgrohe-na-tour-de-france/
Sagan NIE był liderem dla Bora na TdF
Co do nicku-nie płacz, kto pierwszy ten lepszy 😉

kotkameleon

Pamiętam kiedy w poprzednim roku debatowano nad tym, że powstaje nowa grupa do której trafią i Sagan i Majka. Założenie było: Majka liderem. Nie wiem jak jest teraz, niestety nie śledzę na bieżąco. A może taktyką zespołu miało być dwóch liderów? Trudniej ogarnąć którego gonić. Jakkolwiek szkoda Sagana, w górach też by się przydał, a do tego sympatyczny człowiek,. Teraz wszystko jasne – to Majka jest liderem, ciekawe jak będzie w górach.

pep

Przeczytaj co jest napisane w linku, który wkleiłem. Te same informacje znajdziesz w PS, na profilu Majki i w wielu innych miejscach. od początku Majka jest liderem na TdF.

pep pep

Słowo lider jest używane w różnych znaczeniach- jedno z nich to lider na klasyfikacje generalną. Nikt nie kwestionuje, że w założeniach przed startem Majka był liderem w tym wąskim znaczeniu- więc żadne cytaty z oczywistościami nic nie wnoszą w sprawie. Ale to nie znaczy, że Majka był najważniejszym kolarzem w składzie. Przecież tylko dla niektórych grup priorytetem jest jak najwyższa pozycja w klas generalnej- przykładowo dla Bory ważniejsze od tego czy Majka będzie 7 czy 11 w generalne , było to czy Sagan wygra jeden etap więcej , czy mniej, czy zdobędzie znów koszulkę itp…Każdy kto ma pojecie o kolarstwie wie, że priorytetowym kolarzem (liderem w znaczeniu szerszym) był Sagan, Zazwyczaj taki kolarz ma też zwyczajowo najniższy numer z 1 na końcu.

duuchu

napisał człowiek, który ze sportem zespołowym ma tyle wspólnego co Duda z prezydenturą…

Wacław Grzdyl

szkoda, ale wiadomo, że Słowaka wypierdolą, Polaka też by wyjebali, Włocha, Francuza czy Brytyjczyka niekoniecznie, może trochę spiskowe, ale takie mam doświadczenia

pep

Masz takie doświadczenia :)? Noga podaje ;)?

Wacław Grzdyl

podaje, podaje, właśnie jem spagetti przed kolejnym etapem

duuchu

musieli tak zrobić, bo w obiektywnym wyroku musieliby również ukarać Francuzika, który wygrał.

adrian92

Takie zajechania zdarzają się na finiszu często, ale reakcja Sagana w tym wypadku wygląda na chamską, może nie chciał wywalić Cavendisha, ale też raczej nie zrobił tego przypadkowo, przynajmniej moim zdaniem

blasphemer93
FC Lahti / Stoke City

Gapciu skąd ta twoja sympatia do pedałowania nakokszonych facetów?

Stop Kolesiostwu

To pewnie kwestia zbilansowania tej jego niesamowitej homo metroseksualności, której nie może się przecież oprzeć żadna kobieta.

Murphy

Cóż klatka po klatce faktycznie wygląda to trochę inaczej.
Ale analiza Jarońskiego to też chyba z jakiegoś innego etapu bo jeśli Francuz przejechał komuś przed kołem, to Saganowi właśnie.

mccat

Dwie rzeczy kłują w oczy.
1. Jaroński jest jednym z najlepszych komentatorów kolarstwa, nie najlepszym. Kto opróćz niego? Choćby Wyrzykowski, o wiele większy staż i na pewno nie mniejsza wiedza.
2. Majka nie będzie miał trudniej, tylko łatwiej. Nie będzie musiał rozprowadzać Sagana na finiszach, jak to miało miejsce wcześniej.

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY

Tie Domi beats on Boston Bruin, Dan LaCouture in the first period of last night's game between the Maple Leafs and the Boston Bruins at the ACC. Lucas Oleniuk-Toronto Star14/3/6
22 listopada, 14:30