Image and video hosting by TinyPic
Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI
Blogi i felietony

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Czy Lech słabnie, bo traci Bednarka?

A czy Southampton osłabił się na stracie Luke’a Shawa?

Przypomina mi się sezon, kiedy Soton według wielu miało spaść z ligi i to – mniej więcej – bez zrobienia punktu, bez strzelenia bramki, w pucharze dostając od pasterzy w sandałach. Powód? Z St. Mary’s odeszło kilku kluczowych graczy.

Ale przecież nie odeszli dlatego, że prezes przegrał ich w karty, nie odeszli dlatego, że odkryli powołanie w prowadzeniu cukierni w Pabianicach, tylko za każdym razem Southampton ubijał doskonały interes.

Lech lepszego na Bednarku ubić po prostu nie mógł. To jest tak mistrzowski deal, jak w Eurobiznesie wymiana Wodociągów na Wiedeń. Bednarek to dobry piłkarz, jeden z lepszych stoperów zeszłego sezonu. Ale Bednarek przede wszystkim jest dobry jak na swój wiek. Co kiedyś oznaczałoby, że starszyzna pogratulowałaby, że nie przegrał im meczu, a potem odesłała do pompowania piłek. W dzisiejszych realiach oznacza to grube miliony euro. Ale nie miejmy złudzeń: gdyby Bednarek grał to samo, ale miał niewłaściwy PESEL, trafiłby do Premier League tylko w FM-ie, a i to na sejwie taty.

Czy Bednarek to piłkarz dla Lecha tak niezastąpiony, że Bułgarska spłynie łzami tęsknoty od pierwszego meczu? To ważny element układanki zwanej pierwszą jedenastką, ale na przykład pod względem not w zeszłym sezonie wypadł słabiej od Arajuuriego. To kolejny dowód pokazujący dobitnie, że Bednarek bije rekord, bo jest dobrym materiałem na piłkarza, a nie dlatego, że dziś samotnie robi napastnikom Stalingrad. Lech może trochę poczekać zanim trafi się kolejny stoper o takim potencjale sprzedażowym, ale czysto piłkarsko, na teraz, to człowiek do zastąpienia po prostu kimś starszym, bardziej doświadczonym, kto jest za stary by trafić do notesu skautów wielkich klubów, ale kto jest w stanie grać to samo.

Lech za jednego wychowanka wzmocnił finansowo cały kręgosłup klubu. To o wiele więcej niż mógłby dać na boisku Bednarek, choćby i w przyszłym sezonie był co tydzień piłkarzem meczu. Jeśli sprzedaż Bednarka osłabia Lecha, to tylko w takim wąskim rozumieniu, w którym Ruch osłabiałby się sprzedając Urbańczyka za sto milionów, rękę księżniczki i pół królestwa.

Jakim osłabieniem będzie strata Kownackiego? Należy mu się szacunek trybun, bo tyle meczów i bramek powinno budzić respekt, ale nie jest to napastnik, który ciągnął zespół za uszy. Jest to napastnik, który miał dobre mecze, miał bardzo dobre, ale też w niektórych był wystawiany w jedenastce przez to, że interesuje skautów, a Robak nie. PESEL wpychał go do pierwszej jedenastki, czysta patologia, z którą pewnie będziemy mieli do czynienia coraz częściej, ale co też pokazuje, że jak wartość Kownackiego na rynku jest potężna, tak wcale nie musi oznaczać potężnej pozycji w szatni czy na boisku.

Ani jeden ani drugi nie marzyli o tym, by zostać przy Bułgarskiej przez następne piętnaście lat. Trzeba ich sprzedać, bo, będąc brutalnym, z każdym rokiem tracą na wartości. Wiele bardziej – jeśli w ogóle – już tu się nie wybiją, a za chwilę PESEL przestanie być ich najlepszym kumplem, dobrym wujkiem i prywatnym Mino Raiolą w jednym. Ich strata była wliczona, wiedziano o tym doskonale, dlatego między innymi Lech tak wcześnie zrobił sześć transferów.

Zgadzam się, że w okienku transferowym ważna jest cierpliwość, szczególnie dla polskich klubów. Niejeden kozak będzie w czerwcu czekał na ofertę z mocnej ligi, a dopiero pod koniec okienka uzna, że jednak Ekstraklasa to fajna opcja. Najlepsze nazwiska, najlepsze oferty, mogą się trafić dopiero za parę tygodni, co notabene powinni zrozumieć kibice Legii, gorączkujący się brakiem ogłoszenia Messiego przy Łazienkowskiej. Ale jeśli jak Lech startujesz w pierwszej rundzie eliminacji LE i marzysz o awansie do fazy grupowej, to spieszyć się musisz. Lech to właśnie zrobił, a każdy z jego transferów na papierze wygląda solidnie, choć to też rewolucja w składzie, która jest obarczona ryzykiem chaosu. Ale przecież nawet jakby wszyscy mieli okazać się patałachami, to czy powiemy zimą: nie no, Lech zrobił błąd, powinien zatrzymać Bednarka, Kownackiego, ew. Kędziorę?

Zastanawia mnie natomiast tak duża liczba obcokrajowców przy Bułgarskiej – zupełnie niewykluczone, że zdarzy się mecz, w którym Kolejorz będzie przypominał wariację Pogoni Antoniego Ptaka. Ale co ci powie każdy działacz: obcokrajowcy są tańsi. Za tej samej klasy Polaka będziesz musiał wszystkim wokół zapłacić więcej. A przecież po coś Lech inwestuje tak mocno w akademię. Może planuje model: obcokrajowcy plus wychowankowie? To nie brzmi jak recepta pod katastrofę, ale zaznaczam – tylko spekuluję.

Spekuluję, ale przecież właśnie za sprzedaż wychowanków może zarobić niemal tyle samo, ile za wejście do Ligi Mistrzów. Tyle lat żyliśmy mitem garnca złota, który otrzyma polski klub po wyważeniu wrót do Champions League. Ta forsa miała na zawsze odmienić klub i ligowy układ sił. Tymczasem Lech tego lata może zarobić podobnie nawet, jeśli przegra z Pelister.

I jest to przykład, który idzie w Polskę, a trafia się w najlepszym możliwym momencie – gdy jak kraj długi i szeroki, kluby inwestują w szkolenie młodzieży. Kolejorz pokazał jak może to być dochodowe. Zbrojenia, armia zaciężna, co ma zrekompensować awans do Champions League? Jest inna droga, znacznie stabilniejsza, a przy okazji bardzo pożyteczna dla całego polskiego futbolu.

Przypomnijmy sobie dla kontrastu z jakiego założenia wychodził Cupiał, gdy Wisła była wizytówką nasze piłki. Wypowiedź dla Rzeczpospolitej:

– Wisła też kiedyś słynęła ze zdolnej młodzieży. I Ajax Amsterdam też. Ale czasy się zmieniły. Wyszkolenie młodego zawodnika kosztuje. A ostatecznie i tak pojawi się agent, który zamąci w głowach temu chłopcu, jego rodzicom, trenerowi i prezesowi. To ja wolę postawić na zawodnika z zagranicy, który bywa tańszy i mniej z nim kłopotu.

Cupiał zna się na robieniu pieniędzy, ale nie poprzez piłkę. Nie rozpoznał nadejścia czasów, w których jeden dobrze rokujący wychowanek jest wart na rynku więcej, niż Kosowski, Szymkowiak, Żurawski i Frankowski razem wzięci.

Tyle lat mówiło się: ciekawe co by było, gdyby Wisła weszła do LM choć raz? Co by było, gdyby sędzia nie był idiotą i uznał bramkę Penksy?

Może i tak niewiele inaczej, komet w Champions League też było sporo. Natomiast jestem przekonany, że gdyby wtedy, dwadzieścia lat temu, Cupiał rozumiał że szkolenie młodych to nie smutny obowiązek, ale potencjalna żyła złota, Wisła dzisiaj byłaby hegemonem.

***

Bardzo spodobał mi się fragment rozmowy Kuby Białka z Przemkiem Trytką.

Gdy oglądałem w pokoju polską Ekstraklasę, zawodnicy przychodzili do mnie i nie wierzyli, że to tak wygląda. Mieli przekonanie, że stadiony są podobne jak u nich.

Czasem mówili: – Załatwiaj mi transfer, pojadę tam pograć skoro jest taka otoczka!

Za chwilę zadawali jednak następne pytanie: – A ile tam można zarobić?

I gdy padała odpowiedź twierdzili, że wolą pooglądać sobie to w telewizji i zostają grać u siebie. 

Choć wydaje się to mało prawdopodobne, może nawet obrazoburcze, tak nie wszyscy w Europie odliczają dni, godziny i minuty do otwierającego ligowy sezon 17/18 Wisła Płock – Lechia Gdańsk. Nie każdy Miguel z Andaluzji sprawdza na telegazecie nowinki transferowe z Nowego Sącza, a w konsekwencji wciąż nie jest powszechną wiedzą, że średnią frekwencji dobijamy do coraz mocniejszych lig europejskich, że na czwartym poziomie rozgrywkowym potrafi tydzień w tydzień zapełnić się osiemnastotysięcznik, że za parę lat pierwsza liga może mieć niemal same stadiony wysokiej jakości. Wciąż niejednemu Stefano z Neapolu będzie się chciało śmiać, gdy powiesz, że w Polsce mamy nowsze stadiony, podczas gdy to po prawda.

Ale gdy udowodnisz czarno na białym, baranieją. Co widać po przykładzie kumpli Trytki, to że ta otoczka jest ważna. Każdy piłkarz chce grać na wielkim stadionie dla tysięcy fanów, czując, że to całe jego kopanie ma sens. Nie zawsze ma, jeśli piątą kolejkę z rzędu jesteś w stanie policzyć kibiców na trybunach.

Oczywiście znacznie więcej lig przewyższamy infrastrukturą stadionów, niż oferowanymi pieniędzmi, i w tej drugiej kwestii do pierwszej dziesiątki raczej prędko nie będziemy należeć. W ostatecznym rozrachunku niejeden – może nawet większość – powie, że fajnie byłoby  zagrać dla dwudziestu tysięcy widzów, ale jeszcze fajniej mieć lepsze pieniądze, nawet jeśli odbierane za grę na arenie pamiętającej uroczystości związane ze śmiercią Stalina. Niemniej atutu infrastruktury nie można lekceważyć, co pokazują sami piłkarze z innych krajów.

To tak jak to, co słyszałem o zatrudnieniu Bjelicy. Podobno w pierwszej chwili myślał: polska liga? Nie no, słaba. Raczej nie. A potem przyjechał, zobaczył stadion na własne oczy, zobaczył jaką w regonie firmą jest Lech, jak opakowana jest Ekstraklasa.

I wiedział, że Polska, Poznań, to miejsce, w którym warto być.

Leszek Milewski

Napisz autorowi „Milewski słabnie”

KOMENTARZE

Dodaj komentarz

68 komentarzy do "Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI"

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
leftt

Milewski nie słabnie, wręcz przeciwnie. Myślę, że powiedzenie „zrobić napastnikowi Staliningrad” ma przed sobą zawrotną karierę.

zbanowany_banan

Czekamy teraz, aż wymyśli adekwatne porównanie do bitwy na łuku kurskim – najlepiej w odniesieniu do TVP.

Rogacz73

Panie Milewski, jest Pan naprawdę znawcą pióra i to nie tylko dlatego, że tak ładnie Pan napisał o Lechu. Paradoksalnie cała Polska potrzebuje sukcesu Lecha bo jak się okaże, że ta droga jest słuszna to wszystkie polskie kluby rzucą się na szkolenie zamiast przepieprzania budżetu na parodystów, postawią na skauting … stabilne kluby, dobre szkolenie, dobre wyszukiwanie graczy, rewelacyjne stadiony i otoczka. Legia została właśnie szumnie kolejny raz mistrzem juniorów starszych, hegemon tylko trzeba podkreślić wyraźnie, że rywalizowali z Lechitami o rok-dwa młodszymi, pierwsza klasa liceum a maturzyści to jednak różnica.
Nie powiem bo rozmach Legii z ostatnich lat ma swój urok ale postawa Lecha jest pożyteczniejsza bo rozpasaniem się jeszcze zdążymy pocieszyć a na dzisiaj przyda nam się więcej pracy organicznej tak po …
I pozdrowienia dla Miłosza Kozaka co to uciekł z Lecha ze strachu przed maturą.

facemob

tak jest pozdro dla Miłosza 😀

blazej przybylowicz

ekhm… powinno być „Stalingrad”.
ale poza tym to sama prawda.

AndrzejeK

chiba nie zrozumiales specjalnej zabawy tym slowem / nazwa wlasna, ale to nic.

blazej przybylowicz

poprawione, więc chyba jednak nie, choć faktycznie gdy pisałem to się zastanawiałem, czy zasugerował się pisownią podobnego w gruncie rzeczy Kaliningradu, czy może specjanie przekręcił. Niemniej autor ma ewidentnie lekkie pióro.

zamocny

dlatego polskie kluby powinny się za wszelką cenę piąć w rankingu uefa. nasze miejsce jest w pierwszej 15 abyśmy mogli wystawiać 2 ekipy w eliminacjach i mieć jedną z gwarancją w fazie grupowej ligi europy. szkoda wypuszczać tych młodych chłopaczków tak szybko, lepiej ich potrzymać aż będą warci 2 razy tyle i się bardziej ograją z lepszymi przeciwnikami. dlatego ten awans jest tak istotny moim zdaniem.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Miszcz Joda

Herbata nie robi się słodsza od samego mieszania. Eklapa nie zrobi się lepsza przez sam fakt, że 2-3 ekipy będą grały w Europie. Popatrz na Holendrów jak im liga oklapła.

Myślisz, że Lewy mógł się dalej rozwijać w Polsce grając przeciwko jakimś Wiluszom czy grając z Trałkami?

Polska liga była, jest i będzie zawsze ligą 2.sortu (czasowo nawet 3.sortu). Do top 8 nie ma startu. Jak ktoś ma talent i głowę na karku to po max 3 sezonach powinien wyjechać. Nawet w 2.Bundeslidze łatwiej się rozwijać niż u nas (lepsi przeciwnicy, lepsi partnerzy, a trenerzy to niebo a ziemia).

AndrzejeK

niestety racja Miszczu, dopuki polski portfel jest okolo 3/4 mniejszy od zachodniego to nie przeskoczymy pewnego pulapu.
Pozostalo narazie isc droga Chorwatow czy Serbow, lacha na puchary, mlodych promowac i trzepac hajs. Ale moze sie myle, moze klubom uda sie cos osiagnac na obu polach sportowym i biznesowym.

WhiteStarPower

Skad dziwny pomysl ze Chorwaci klada lache na puchary?? A Serbowie sa po prostu slabiutcy i tyle, oni chca bardzo w tych pucharach istniec

Lechia

A taki chuj, nie tylko portfel jest problemem. Norwegowie mają gruby i gówno z tego mają

zamocny

holendrom oklapla, bo sie ze szkoleniem troche zapuscili. chociaz i tak sa do przodu w stosunku do nas. ale za pare lat jak zaczeli reformowac to wroca na dawne tory, tak jak belgowie, ktorzy mieli swoja dekade wstydu.
generalnie nie chodzi mi o to zeby za wszelka cene trzymac super talenciakow do 22-24 lat, bo niektorzy sa na tyle ogarnieci sportowo i mentalnie, ze moga majac 18 lat wyjechac i sobie poradza. wlasnie chodzi o to, zeby polska ekstraklasa weszla na poziom ligi 2 sortu i byla nie dosc, ze atrakcyjna trampolina dalej to jeszcze stanowila alternatywe dla mlodych do ogrywania sie zamiast siedzenia na lawce w topowych ligach. a teraz chociazby wielu woli jechac tam i nie grac, bo jak sami mowia treningi im duzo wiecej daja. chodzi mi o pilkarzy dobrych, ale nie perelki.

Lechia

A

bogart1981

Skoro takie podniecenie transferem J.B to może kurcze kilka zdań o dzisiejszym meczu Lecha w LE? Żeby nie było,mieszkaniec stolicy,ale trzymam kciuki za Lecha i Jagę. Opierdzielcie tych pasterzy,rybaków,studentów itp.

Janko Buszewska

Pasterzy… rybaków, 100dentów?…
Nosz q****, za kogo wy sie tam macie?!! 😀
PS
to zdjęcie stadionu i okolic chyba sprzed 5ciu lat….

bogart1981

Wow! Celebryta weszlo odpisuje na mój post-będę pić przez tydzień:) Ja naprawdę trzymam kciuki za Lecha i Jagę a,że mam „w poważaniu”ich przeciwników to chyba dobrze…

AndrzejeK

zazdrosny jestem

facemob

Buszewskiej nie słuchaj bo to pajac. JA Poznaniak dziękuję i za LEgię też w LM trzymam kciuki! Trzeba nabić punktów ile wlezie

Gino Lettieri vel. Wunderwaffe

Ja z przyjemnością także odpiszę na Twój post. BTW. jest transmisja?

Pradella

Bardzo dobry felieton

tajner

Jedyne co mi się nie podoba w tym tekście, to powielanie bzdury o „wciskaniu Kownackiego do składu, bo skauci go oglądają”. Leszek, następnym razem proszę się dokładniej przygotować, zamiast powtarzać głupoty. Ogólny obraz tekstu jak najbardziej pozytywny, ciekawe spostrzeżenia.

Olisabebe

Ta, Kownacki ma 3 czy 4 najwyzsza pensje w zespole, zapewne dlatego, ze jest slaby xD

piotrz

Hmm. Cały felieton na potwierdzenie wpisu na twitterze Stanowskiego o wieku i cenie piłkarza.

Janko Buszewska

I dlatego felietony autora ukazują sie regularnie na łamach portalu Pana Stanowskiego 😉

Janko Buszewska

Dokładnie podobne przemyślenia miałam wczoraj.
Lech, nie brudząc sobie zanadto rąk, na czysto wyrabia 12+ milionów euro na wychowankach.
Można rzec, więcej niż Legia na Pucharach, LM (+kradzież Bielika), ale jednak bez tego…
kompromitującego lania, żenady i rekordowych popisów strzeleckich jej przeciwników, które do dziś
bywa (i przez dekady będzie) przedmiotem wstydu i kpin polskich i zagranicznych kibiców.
Przy okazji, ostatecznie wyjaśnia sie sprawa najlepszego piłkarza ekstraklasy.
Potwierdza: CENA zawodnika, czyli… jego wartość!
To dzis najlepszy piłkarz ligi, i szkoda, ze… Grec… tzn.Anglia nam go podbiera!
Oczywiście, VOO nie powinien tego zanadto brać do… siebie
Nie ta kasa! 😀

Zdzichu.Mroczkowski

Sufit ci się znów na łeb spierdolił, prawda? Wszyscy we Wronkach wylizalibyście jaja tabunowi zarzyganych meneli, żeby tylko dostać wpierdol od Realu, czy Borussii i wygrać ze Sportingiem mecz o wyjście z grupy z 3. miejsca, a nie tłuc się bezskutecznie z owczarzami z Islandii. Zaprzeczysz, wiem. Napiszesz kolejny, za chuj niezrozumiały tekst, ale w głębi kuchenkowego palnika będziesz czuć, że to prawda.

Frenk

Zapomniałes o paru meczach.. Z pewnoscią przez roztargnienie zakładam ..Wylizałbym zwłaszcza za rekordowy w historii polskiej piłki oklep połaczony z targaniem wora w meczu z Dortmundem z u siebie
0-6 mieciu !!! Piekny wynik !! Wodogrzmoty Mickiewicza na własnym stadionie

Krzysiek111

Tyle możecie dostać co najwyżej od pasterzy lub mieszkańców islandzkiej wioski rybackiej której nazwy nie pamiętam.

Zawisza Czarnecki

Lubisz lizać, brawo – ale nie sądź innych po sobie.

Grandal

Dobra, przestań się silić i wypisywać wyd|_|mane głupoty i napisz zwięźle jak bardzo odjechaliście Legii. Jak bardzo?

Zawisza Czarnecki

Ale tej jedenastce na mistrza czy wicemistrza?

Krzysiek111

Warto dodać , że wcześniej ukradliście Bielika Górnikowi Konin hahaha ale ty jesteś pojebana :)

Przemysław Kow.

W Wlkp Kolejorz jest święty i niemal naturalne jest, że mniejsze kluby są jak dostarczający tlenu Lechowi.

AndrzejeK

sila tej lechowskiej akademii i jej prezencja moze troche ucierpiec, jesli dzis bedzie slabo.
Poza tym wole kase z LM niz z tranfseru mlodego na lawke w PL. Kasa ta sama, ale jednak w pilce chiba nie chodzi o to tylko.
Ja wiem, Janeczko, ze ty tylko spiski, kretactwa i waleczki lubisz najbardziej, ale meczyk obejrzyc sobie w fazie grupowej LM lub LE, to jednak jest przyjemnosc. Wiem, wiem, (OB)Lech nie daje za czesto, trzeba szukac ekscytacji gdzie indziej.

Nie mniej powodzenia dzis, oby udalo sie wypromocac chocby Gumnego na LE i przytulic sianka zima :)

Janko Buszewska

AK: I sie w pelni zgadzam, a nawet poszerze.
Podejrzewam, ze dzisiejsze 3:0 nie będzie wyjatkiem, i tym razem, Lech przytuli nie tylko za kolejnych młodych, ale i za wygrane w fazie grupowej > pucharowej LE.
Jakbyśmy to teraz zsumowali, to może byc dobrze, a może i dużo lepiej 😉
To taki nowy, jeszcze sekretny plan Rutków – dumy naszego miasta!!!
(od niedawna 😀 )

Belser

Budżet Legii na dzień dzisiejszy oscyluje w granicach 70 mln Euro. Budżet ten został zbudowany głównie na sukcesach ostatnich lat, transferach oraz regularnej grze w Europejskich pucharach. Budżet lecha na dzień dzisiejszy po transferach młodych piłkarzy będzie wynosić około 27-35 mln Euro. Lech w tym czasie zdołał dostać w cymbał od Islandczyków, Litwinów, drużyny z 1 i 2 ligi Polskiej,. Zdołał także regularnie przegrywać walkę o mistrzostwo poza jednym wyjątkiem oraz walkę o Puchar Polski. Bilans od 2012 roku (od czasu kiedy fundusze Legii znacząco zaczęły wzrastać) to 4>1 Mistrzostwa Polski. 4>0 Puchar Polski. Udział w fazie grupowej LE 4>1. Udział w fazie grupowej LM 1>0. 1/16 LE 3>0. Legia w tym czasie na transferach zarobiła 36.14 mln Euro. Lech w tym czasie na transferach zarobił (w przypadku sprzedaży bednarka za 6.5 mln jurków) 24.71 mln Euro. Reasumując 36.14 mln Euro > 24.71 mln Euro. Lech nie brudząc sobie zanadto rąk co roku dostaje od Legii w cymbał na każdym szczeblu, czy to sportowym, czy też finansowym kończąc na organizacyjnym. Zakompleksione pyry z poznania niech teraz dadzą głos wobec tego. :)

Frenk

Piłes -Nie pisz.HOOY z 7egłą

Belser

Mocny argument jak na zakompleksioną amebę umysłową. :)

Janko Buszewska

Bel: Niemniej. Moja wypowiedz koncertowała sie głownie i jedynie na Lechu.
Ty odczules potrzebe podzielenia sie, jak to sobie Legia dobrze sobie radzila
( w stosunku do Lecha), w polowie dzieki sedziom.
Niemniej, fakty i liczby (o ile prawdziwe) przyjmuje z pokorą na klatę.

Belser

Sumy transferów wziąłem z transfermarkt’u. Jeżeli potrafisz dodawać to sama możesz sobie to sprawdzić i nie musisz „wierzyć mi na słowo”. Oczywiście sędziowie pomagają tylko Legii a 15 klubów w ekstraklasie jest świętych. Z mentalnością wiecznie pokrzywdzonego reszta klubów z naszej ligi nigdy nic nie osiągnie w Europie. Nie mówiąc nic już o lidze która została zdominowana przez Legię. 😀

areq

Zobaczymy jak wyp…lą HGW, która „kupuje”sobie głosy kibiców…w Poznaniu też był swego czasu Grobelny z kumplami, któru myślał że jest wieczny bo sprzyjał kibolom.Gościu znikł i od tego czasu kasa z miasta ciut ograniczona:)W związku z tym, iż w Wawie znajduje sie 70% siedzib dużych zagranicznych korporacji,czytaj-potencjalnych sponsorów-ten klub nie powinien się bać takiego Lecha czy Jagi , a jak pokazał finisz ligi Prezes Mioduski musiał prawie pampersa.zmieniać po przedłużeniu czasu w Białymstoku:)Tacy w gębie mocni jesteście.a ch..ja bez Przesmyckiego byście ugrali.Cała piłkarska Polska o tym wie, co pokazał sondaż na ostaniej gali nc+

Belser

Idąc tym tokiem rozumowania nie byłoby skompromitowania się w finale PP, gdyż lechuś odpadłby już z wisłą. :) Legia jako jedyny klub w ekstraklasie co sezon walczy na każdym froncie i nie podkłada się (Liga, Puchar Polski, Europejskie Puchary). Gdyby tak tylko skupić się na lidze, to nie byłoby żadnych emocji dla fanbojów z innych miast. :) Zamiast przyznać się, że jest się słabszym to doszukujecie się spisków. Tak robią tylko ludzie słabi. :) Zresztą niektórzy już chyba zapomnieli zielonego stolika z 93, a tak wyrywają się mocno. :)

ElTomas

No to teraz nie pozostaje nic innego jak pokazać tę piękną otoczkę, pełne stadiony i infrastrukturę na najwyższym poziomie jakiemuś poważnemu, zagranicznemu inwestorowi… Wtedy kasa na pensje też się znajdzie.

Miszcz Joda

Panie Leszku krótko: Świetny artykuł!

Tylko cholera apetytu narobiłeś na więcej 😉

Habanero

te stadiony faktycznie mamy super tylko moim zdaniem są za duże i nawet przy sporej frekwencji świecą pustkami co widać chociażby na Lechii gdzie nawet 20tys na meczu robi kiepskie wrażenie. Moim zdaniem tak to powinno wyglądać;
-Legia stadion akuratni
-Jagiellonia 17tys
-Górnik Zabrze 19tys
-Korona 12tys
-Piast 5tys
-Śląsk 17tys
-Wisła Płock 7tys
-Pogoń 17tys
-Sandecja 8tys
-Wisła 22tys
-Arka akuratni
-Lech 32tys
-Zagłębie 8tys
-Cracovia akuratni
-Brukbet akuratni
-Lechia22tys
Wydaję mi się że gdyby stadiony były pełne co kolejkę to jeszcze lepiej postrzegano by Ekstraklasę, towar deficytowy jest zawsze bardziej pożądany, a ile kasy zaoszczędzono by na budowie i utrzymaniu tych obiektów to już w ogóle nie mówię, ale niestety to tylko takie moje fantasmagorie. Wrzucajcie swoje typy

AndrzejeK

spadl Gornik Leczna, weszla Sandecja, frekfencja srednia raczej nie wzrosnie.
Spadl Ruch, wszedl Gornik Z. tu raczej bedzie poprawa. ale przesadnie na jakies wielkie wzrosty bym nie liczyl,

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Habanero

Pogoń ma obecnie stary stadion ale jest to duże miasto w dodatku nic tam innego w regionie nie ma. Pamiętam nie takie dawne czasy kiedy była tam prawie najwyższa frekwencja w lidze, po zastanowieniu może zjechałbym do 14tys

GeeN

Kompletnie nie konsekwentne te twoje wyliczenia i liczby, powiem dosadniej, z dupy:

Frekwencja Lechii jest większa o prawie 3 500 niż ta z Reymonta a stadiony proponujesz o tym samym gabarycie. Wychodzi, średnio prawie 10 000 wolnych krzesełek na stadionie w Krakowie, jak to ma się do twojej tezy?
Na Lecha przychodzi średnio ok. 2000 więcej niż w Gdańsku ale już stadion proponujesz im o 10 000 miejsc większy. Na Legię przychodzi o 1000 ludzi więcej niż w Poznaniu ale co to dla Ciebie, w stolicy mają stadion „akuratny”.

I jeszcze parę kwiatków:
-Pogoń 17tys – 5 800 ich średnia w tym sezonie – po co według Ciebie tam potrzebny 3 razy większy stadion?
-Sandecja 8tys – hmm – jak uzbierają średnią w okolicach 3 000 będzie sukces ale stadion proponujesz pokaźny
-Arka akuratni – srednia 7 700 – tu akceptujesz wypełnienie trybu w 50%
-Śląsk 17tys – tu też mieści Ci się w ramach swojej tezy wypełnienie stadionu w granicach 50% ?

Habanero

do Pogoni się odniosłem z Sandecją faktycznie przesadziłem myślałem, że to większe miasto 4tys byłoby ok Arka myślałem że ma mniejszy stadion ale widze że 15 tys to faktycznie za dużo 10 byłaby ok, ale tezy o stadionie Śląska będę bronił, oczywiście biorąc pod uwagę ostatni sezon to adekwatny byłby pewnie dla nich stadion w Niecieczy, ale miasto,oraz klub o takim potencjale myślę że spokojnie stać na wypełnianie 17 tys. Wiadomo jakby brać pod uwagę tylko ostatni sezon to wystarczyłoby jedynie spojrzeć na frekwencję jaką miały kluby w poprzednich rozgrywkach, ale stadiony buduje się na lata i trzeba oceniać potencjał kibicowski. Co do Lechii i Lecha może w tym sezonie frekwencja była zbliżona, ale trzeba pamiętać, że Lechia (klub z niewielką liczbą sukcesów w skali kraju) nigdy nie była tak blisko mistrzostwa Polski, co za tym idzie frekwencja musiała być wysoka, uważam jednak, że potencjał kibicowski w Poznaniu jest większy

Yakupsky

Zidanes y Kędziores

szuwarek

A dziś w Łodzi taka sytuacja
Rano Kuba wstaje z łóżka obowiązkowo prawą nogą… patrzy!!!! nie dowierza… przeciera oczy ze zdumienia!!!!! szypie się w nogę… nie to nie sen…a tam stoi nowiuśka NOWA TRYBUNA na stadionie w Łodzi przy ul Al Unii!!!
Myśli sobie: A Chuj!!!! głosuję w następnych wyborach na panią Hankę

Olisabebe

Gdyby nie ten transfer, to bys w zyciu nie mowil, ze Bednarek jest dobry

bastion79

Myślę, że Mioduski podążą tą drogą. Trafnie zdiagdnozował, że piłka w europie podzieliła się na dwie prędkości, jak nie trzy albo cztery. To nie tylko problem polskich klubów ale też holederskich, portugalskich, belgijskich itd. Nie ma szans rywalizować z machinami marketigowo-finansowymi typu Real, Barca, Bayern. Bez szans. Szkolić, produkować piłkarzy, sprzedawać, to jest optymalny plan na zdrowe funkcjonowanie klubu w otaczających realiach. Mioduski mówi: akademia, akademia i jeszcze raz akademia. Boguś tego nie widzi, więc nic dziwnego, że nie jest im po drodze. Boguś kupi, zrobi majstra i wszyscy go kochają. A kogo sprzedać z tych mistrzów? Malarza, Pazdana, Dzidzie, Hlouska? Lepiej Bednarka…

Użytkownik usunięty

nie zapomnij, ze Bogus dodatkowo odjebie zajebista impreze w The View, i wszyscy go kochaja jeszcze bardziej

bastion79

Nie wypada napisać: dziwki, koks, tajski boks. Wszyscy szczęśliwi. Menago, agencję, fundusze, zawodnicy, tylko klubu nie stać żeby zapłacić bańkę albo dwie za transfer.

Użytkownik usunięty

z tym koksem to sie nie zagalopowuj, bo juz jeden uzytkownik (niejaki Histerix) dostal bana za SKANDALICZNE pomawianie prezesa, milosnika sportow zimowych, o zamilowanie do innych rodzajow sniegu

xrue213

Z ekstraklasą trochę jak z dzisiejszym artykułem Milewskiego – ładna otoczka, ale treści mało.

Janusz Ekspert

Co do Bednarka pełna zgoda, bo gra obrońcy tak bardzo nie rzuca się w oczy – Lech musiałby w przyszłym sezonie zanotować 25 czystych kont, żeby Janek poszedł za jeszcze większą kwotę. Natomiast z teorią odnośnie Kownackiego nie do końca się zgodzę – ma duży potencjał, co jeśli nabrałby masy mięśniowej i w przyszłym sezonie zostałby królem strzelców, pomagając Lechowi zdetronizować Legię? W przypadku takiego scenariusza nie dość, że jego sprzedaż teraz okazałaby się osłabieniem, to w dodatku na pewno po tak dobrym sezonie mógłby być wart dwa razy więcej. Z punktu widzenia felietonisty Weszło łatwo napisać „a chuj, sprzedawać ich”, jednak z gabinetu prezesa czy dyrektora sportowego optyka się trochę zmienia i nie wszystko jest wyłącznie czarne lub białe.

bastion79

Odważna teoria. Sprzedawałbym. Obiecuję dziesięć bramek – kończy na dwóch i pół. Zagra dwa dobre mecze i zjazd do gabinetu leczyć kontuzję. Głowa nie pracuję, mówią, że sodówka. Nie rokuje.

areq

Oj Panie Leszku.Sam bym lepiej tego nie ujął:)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

pep pep

Można się zgodzić i zarazem nie zgodzić. Oczywiście, że sam czynnik wieku z każdym okienkiem tracił by na wadze przy wycenie Bednarka i Kownackiego.
Jednak o ile wartość Bednarka w polskiej lidze dobiła do ściany na 99 % nawet gdyby stal sie potem nr 1 całej ligi (kwestia pozycji, rok starszy od Kownackiego, a ten jeden procent to byłby ewentualny mało realny błysk w podstawowej ,,11″ kadry A na Mś), to u Kownackiego nie można by tego przesądzać. Można sobie wyobrazić, że on akurat przy swoim potencjale doznał w nowym sezonie takiego radykalnego progresu formy i zdrowia, że mógłby np zdobyć 30 goli w Lechu w sezonie, zadebiutować i pograć w kadrze choć z ławki i wartość mogła jego realnie mogłaby się nawet zwielokrotnić pomimo ,,zestarzenia” o rok (pomijam tu czynnik długości kontraktu). Błędne jest bowiem założenie wyjściowe, że 20 letni zawodnik w następnym sezonie zagra na poziom ie zbliżonym do tego z poprzedniego. To jest ten wiek, w którym radykalne progresy formy się zdarzają najczęściej
A poza tym- Kownacki w ostatnim sezonie wcale nie był słabszy od Robaka, a przynajmniej potrzebował mniej od niego minut do strzelenia gola z gry. Oczywiście każdy ma inne walory i wady , ale dla mniej raczej dziwne było to, że Robak odzyskał miejsce w 11 na wiosnę.

Jarek Konieczny

Panie Milewski,kolejny,ba poraz enty kiepski artykul.Jednak potrafi Pan podpisac sie pod swoimi artykulami .Szczerze malo tu wiedzy,bardziej swoje interpetacje,tego nikt Panu nie broni,ale metorytycznie strasznie slabo.Jednak,poczytam Pana teksty bo szanuje ludzi ktorzy potrafia sie podpisac i bronic swoich racji.

zuy_pan

Pamiętam jak Boruc pojechał w Włoch (grał we Fiorentinie) i później w wywiadzie mówił w ten deseń „No jechałem do Serie A, wielka liga, ale to od wewnątrz wygląda już inaczej, bo owszem są wielkie stadiony, ale mniejsze kluby mają obiekty wyglądające jak polska 3 liga, stare, nieduże i zaniedbane, to mnie najbardziej zdziwiło we Włoszech” a to było koło 2011, teraz nasza infrastruktura jest jeszcze lepsza.

Lechia

Jakby Bednarek nie był dobrym materiałem na piłkarza, a ukształtowanym zajebistym piłkarzem to nie kosztowałby 6mln tylko 60-proste

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY