post Avatar

Opublikowane 21.04.2016 16:01 przez

redakcja

Kibice mają dziś wolne, piłkarze też odpoczywają, trenerzy rysują diagramy, słońce świeci, psując metafory trenera Szatałowa, kwestia tytułu mistrzowskiego wciąż jest otwarta, za to kwestia spadku skomplikowała się jeszcze bardziej. Chyba tylko dwie drużyny mogą spać spokojnie – Wisła Kraków musiałaby odstawić w ostatnich nieziemską manianę, żeby spaść, a Ruch Chorzów wie, że nigdzie nie awansuje, więc może sobie pozwolić na taką grę, jaką pokazał w meczu z Legią. Ponieważ jednak „może”, a nie „musi” – pokazał ją tylko w jednej połowie.

Cracovia – Zagłębie Lubin 1:0

Bardzo żałuję… – zaczął po meczu Paweł Jaroszyński.

No, ja myślę! Wjechał przeciwnikowi w piszczel, mógł go posłać na parę tygodni w gips – powinien żałować.

…bo przez żółtą kartkę nie będę mógł pojechać do Warszawy.

Och-żeż ty w życiu… Czyli w nosie obywatel ma swoje boiskowy wyczyn i fakt, że mógł koledze załatwić rentę, tylko, och-jejku, nie zagram w Warszawie, menadżerowie mnie nie obejrzą, w Warsie jajecznicy nie wchłonę i metrem się nie przejadę?… No to ja panu, panie Pawle, serdecznie życzę, żeby pan jednak pojechał do Warszawy. Na wezwanie Komisji Ligi, która poinformuje pana o zawieszeniu na parę kolejnych spotkań – będzie pan miał czas na metro, jajecznicę i wizytę na tarasie widokowym. Bo czynny.

Lech Poznań – Piast Gliwice 2:2

Jestem strasznie wkurzony – trener Urban był strasznie wkurzony.

Kamil Vacek nie był wkurzony – złapał się za głowę i nic nie rozumiał. Zrozumiał w autokarze i wtedy chwycił się za głowę jeszcze raz. Podobno wtedy trzymał za nią, wysiadając z autokaru i też ma posiniaczone łokcie.

Mecz za gatunku „e tam, drugi monitor i won mi z tą słuchawką – obejrzę z odtworzenia, nie, nie chcę herbaty, kawy też nie chcę, nie mów do mnie teraz…yyy… do kogo ja wrzeszczę, skoro jestem w domu sam?”

Jak jest po czesku „jestem bardzo wkurzony”?

Jsem opravdu naštvaný – usłużnie podsunął Głos Wewnętrzny, który potrafił posługiwać się Google Translatorem.

No to trener Latal też pewnie był. Bardzo.

Ruch Chorzów – Legia Warszawa 0:0

Siekiera, Moneta, piłka, Malarz! – drugą połowę Głos Wewnętrzny oglądał na stojąco, a Opinia Publiczna wyśpiewywała wojenne szlagiery. Tę drugą połowę Ruch Chorzów powinien sobie oprawić w monitor i nosić na posiedzenia rady miasta – jeszcze w tym tygodniu wyhaczyłby na jej konto dodatkowe wielozerowe sałato>/i>. Za to mina trenera Czerczesowa w jej trakcie… oj, nie wróżyła dobrze piłkarzom Legii, nie wróżyła, patamu szto Stanisław Sałamowicz razozliłsa deistwitielna.

Lechia Gdańsk – Pogoń Szczecin 2:0

Wszystko odbyło się zgodnie z zasadami ligowej i boiskowej logiki: Lechia u siebie zagrała jak zwykle u siebie, jej środek wyłączył środek Pogoni, Pogoń nie miała przodu, Lechia miała przewagę w tyłach (na jednego Dawida Kudłę przypadali Milinkovic i Savić), Miloš Krasić gra coraz lepiej i szkoda, że Lechia nie ściągnęła go wcześniej, bo teraz pewnie sam wygrywałby co drugi mecz, Sławomir Peszko grał sinusoidę i gdybym był Adamem Nawałką, to byłbym strasznie wkurzony, w końcu gospodarze zrobili Pogoni guddżab, potem zrobili jej guddżab po raz drugi i Pogoń nie wygrała szesnastego z rzędu meczu w grupie mistrzowskiej.

View post on imgur.com

Termalica Bruk-Bet Nieciecza – Korona Kielce 0:0

Patryk Fryc, groszkowa kreacja pani prezes Witkowskiej, różowy żakiet Soni Śledź – tyle zapamiętałem z tego meczu.

Ale nic, punktujemy – westchnął po meczu Jakub Biskup.

Szanowna Komisjo Ligi, zwracam się z uprzejmą prośbą o dodatkowe dzielenie punktów po takich meczach. To, co obejrzałem warte było mniej niż weksle firmy Wasserman i Spółka, a ony akurat warte są cały grosz.

Górnik Łęczna – Wisła Kraków 0:3

Licznik minut bez gola Górnika Łęczna kręci się jak licznik długu publicznego, ale jak tu gole strzelać, jeśli nie oddaje się celnego strzału na bramkę przeciwnika? I jak tu oddawać celne strzały, kiedy zawszy, gdy napastnik Górnika przedostawał się z piłką w okolice „szesnastki”, okazywało się, że jest tam sam, a stojący na własnej połowie koledzy, klaszczą mu, pokazują uniesione w górę kciuki i pokrzykują bandylengłidżem: „Tak jest, Bartek! Tak trzymaj! Nie pękaj! Jesteśmy z tobą!… myślami.”

Idzie nam jak… ekhm… tego… – podsumował trener Szatałow, który wylądował na trybunach, co może sugerować, że w czasie meczu nie chrząkał cenzuralnie, tylko leciał do sędziów otwartym tekstem.

Górnik Zabrze – Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:0

Dancz… Dancz… Mojca… – Eurosport po rumuńsku ma swój urok – Japonskij internacjonalec na stadionu Pochla…

Sziuczupaniak… – Eurosport po angielsku uroku nie miał.

Pogięło cię? Nie mogłeś oglądać z polskim komentarzem? – zdziwiła się Opinia Pubiczna.

Mogłem, ale po kwadransie mi się znudziło i uważam, że każdy powinien mieć prawo zmiany komentarza w trakcie nudnego meczu. A to sobie znany już język podszkoli, a to pozna nowy, a to przełączy się na czeski… a to na węgierski… Czas leci, szczęki od ziewania nie bolą, na alkoholu oszczędzimy…

Naści, naści wam, sokoły nasze… – po meczu kibice Górnika zdzierali z siebie bluzy, t-shirty, siatkowe podkoszulki i wpychali je piłkarzom w dłonie.

Naści jeszcze! – onkel Ewald szarpał się z troczkami kalesonów – Zwycięstwo! Zwycięstwo!

Śląsk Wrocław – Jagiellonia Białystok 3:1

Gramy bez bramkarza – jęczał Ostrów Tumski po kiksie Mateusza Abramowicza.

Wpuścić Pawełka? – dopytywał się Ołbin.

Nie, wtedy gralibyśmy bez dwóch bramkarzy…

Zbierz ekipę na mecz! Zdobywaj punkty! – dopingowały bandy reklamowe.

Trener Rumak zebrał ekipę, Mateusz Abramowicz zebrał się w sobie, obecni na trybunach Japończycy robili dwuosobową falę, trener Pawłowski pobłogosławił wszystko uśmiechem radosnym jak polonistka na łące i Śląsk dogonił Jagiellonię, a jeśli oba zespoły będą grały tak, jak w ostatnich kolejkach, to w sobotę ją przegoni.

Wyznawcy dolnośląskiego władcy – przedstawiły się transparenty, nie precyzując, czy chodziło im o Henryka IV Probusa, Henryka V Brzuchatego, Przemysła Ottokara II…

Sądząc po polityce finansowej klubu, transparentom chodziło o Bolesława III Rozrzutnego – uznał Profdyrhab.

View post on imgur.com

Bramka kolejki

Patrik Mraz czy Sasza Żivec? Sasza Żivec czy Patrik Mraz?

A może Morioka?

Panie Zenku, pan wyprowadzi tego pana, bo najwyraźniej zabłądził! Mraz czy Żivec, Żivec czy Mraz… Żivec. Sasza.

Kiks kolejki

Z formalnego punktu widzenie to, co zrobił co zdarzyło się Adamowi Mójcie jest kiksem w formie czystej, ale tu jest „Poligon”, tu się nie szuka podręcznikowych przykładów, tylko błysku, fantazji, czegoś, co się wspomina przynajmniej przez trzy dni. Dlatego wygrywa Mateusz Abramowicz.

Asysta kolejki

Asysta Flavio była przypadkowa, podanie Filipa Starzyńskiego piętą było świetne, ale koledzy je zmarnowali, asystujący Tomasz Foszmańczyk… nie, to nie brzmi… Zostaje więc Bence Mervó podający tyłem głowy i Kamil Vacek dorzucający piłkę przy 2:1. I właśnie podanie Vacka wygrywa.

Interwencja kolejki

Było tego, że ojacie: Grzegorz Sandomierski, Dariusz Trela, Matuš Putnocky w duecie z Mateuszem Cichockim, Bartłomiej Drągowski dwukrotnie w jednej akcji, Sergiusz Prusak, ba! nawet Mateusz Abramowicz zaliczył dwie świetne obrony. Wygrywa jednak Arkadiusz Malarz za obrony z 76-80 minuty meczu, a wyróżnienie za instynkt, fuksa i mięśnie klatki piersiowej otrzymuje Jasmin Burić za instynkt, fuksa i bohatersko pracujące pectoralisy.

View post on imgur.com

Ranking sędziowsko-okulistyczny

Pan sędzia Stefański (C-ZL) nie wyrzucił Pawła Jaroszyńskiego, ale zagwizdał rzut karny w sytuacji, w której zawodnik odkręcał się od piłki, przyciągając równocześnie ręce do ciała. Pogratulować. Minus osiem dioptrii.

Pan sędzia Frankowski (LP-PG) nieodgwizdany faul na Murawskim zakończył się bramką dla Lecha, czerwona kartka dla Vacka zakończyła emocje w meczu. IMHO kartka słuszna – atak od tyłu, w kostkę i nie ma, że lekko, bo gdyby coś się kopniętemu stało, to byśmy pisali o „boiskowych rzeźnikach”. Zatem tylko minus cztery dioptrie.

Pan sędzia Krasny (RCh-LG) pierwszą połowę meczu w Chorzowie miał tra-gicz-ną łamane przez bez-na-dziej-ną, na szczęście w drugiej doszedł do siebie, a piłkarze Ruchu byli za szybcy dla legionistów, fauli było mniej… Minus pięć dioptrii.

Pan sędzia Gil (LG-PSz) parę drobiazgów i jedna ciekawa sytuacja, gdy piłka została w boisku, ale walczący o nią zawodnicy wylecieli za linię końcową i jeden zatrzymał próbę powrotu i przejęcia piłki przez drugiego chwytem za koszulkę i ramię. Co byście gwizdnęli? Bo za cały mecz to ja panu sędziemu gwiżdże tylko minus jedną dioptrię.

Pan sędzia Kwiatkowski (TBBN-KK) gwizdał w swoim stylu, więc można by się przyczepić, że tu powinien być rzut wolny, tam Kamil Sylwestrzak powinien dostać żółtą kartkę, ale kamaan… w takim meczu? Piłkarzom się nie chciało, a sędzia ma się wysilać? Minus jedna dioptra tops.

Pan sędzia Wajda (GŁ-WK) minus trzy dioptrie za zezwolenie na niepotrzebną kopaninę, karnych się nie czepiam, bo oba słuszne, nawet jeśli miękkie, a sytuacja z trenerem Szatałowem… Nie wiem, o co poszło i jak bardzo odjechał trener, ale chyba dołożę panu sędziemu jedna dioptrię za to, że trochę się przyczynił do powstania atmosfery wzajemnego niezrozumienia.

Pan sędzia Złotek (GZ-PBB) był irytujący i niekonsekwentny. Irytujący był bardzo, a niekonsekwentny był ciągle. Minus trzy dioptrie.

Pan sędzia Lasyk (ŚW-JB) minus jedna dioptria w kolorze żółtym.

View post on imgur.com

Cytat kolejki

Kazimierz Węgrzyn: „To, co jest proste często bywa skuteczne”

O czym wnioskujemy na przykładzie gazrurki.

Krzysztof Przytuła: „Profil piłkarza też jest ważny”

…żeby po komendzie „Równaj” nie wystawał z szeregu nosem, brzuchem, ani… ani niczym innym.

Marcin Brosz: „Patrzyliśmy na to, co wyprawia Leiceseter – to nie jest dla koneserów”

Pewnie, to typowa komercha pod publisię.

Radosław Murawski: „Wyjdziemy, będziemy bardziej mieli jaja”

„Wieczorem cud spuchł i zsiniał”

Krzysztof Przytuła: „U mnie Pich by grał”

Ciekawe, czy u Roberta Picha Krzysztof Przytuła byłby trenerem?

Waldemar Fornalik: „Na pewno każdy zawodnik jest kimś”

Na przykład Mariusz Stępiński jest napastnikiem, a Michał Efir jest Michałem Efirem.

Grzegorz Mielcarski: „Nie możesz mówić, że ktoś jest bez formy, jeśli w niej nigdy nie był”

„Opisz Ekstraklasę jednym zdaniem”, odcinek 1797.

Krzysztof Przytuła: „Nie wiem, czy Mervo nie pobiegł teraz do Darka Dudki”

Uwaga, wszystkie patrole! Niezidentyfikowany obiekt biegający na drodze 434 w okolicy Śremu!

Kamil Jóźwiak „Wszystko wygląda dobrze tak, że wszystko dobrze wygląda”

I jest nam tak dobrze, że dobrze nam tak.

Daria Kabała-Malarz: „Obejrzyjmy sytuacje, które zobaczyliśmy”

…bo nie wiemy, czy warto oglądać sytuacje, których nie widzieliśmy.

Krzysztof Przytuła: „Podobała mi się wypowiedź drugiego trenera, bo widać, że tam jest chemia”

Biolochia, proszpana, szyssta biolochia…

View post on imgur.com

„Poligon” w „Ustaw Ligę”

Szfak! – rozległo się we wtorek o 18:00 – Szfakszfakszfak!

Oho, prezes znowu zapomniał o transferach – domyśliła się przechodząca przez klubowy parking pani Jadzia z księgowości.

Prezes w istocie zapomniał, wobec czego LZS Poligon i jego rezerwy przystąpiły do 32 kolejki w niezmienionym składzie. Efekt – całkiem udany: Ondrašek – 16 punktów, Centarski – 12, , Wolski – 11, Morioka – 9, Dwali i Malarz po osiem… Ogółem LZS Poligon ugrał 79 punktów.

Punkty w ostatniej kolejce: 37 – sprostował panel boczny.

Żekurdenibyjak? – wrzasnął prezes wściekły na algorytmy, którym się wydaje.

A jak tam z rezerwami? Paluszki i kalkulator mówią, że ugrały 53 punkty.

Punkty w ostatniej kolejce: 35 – powiedział panel boczny.

Prezes LZS Poligon nic nie powiedział. Pokazał panelowi bocznemu soczystego faka…

Sam jesteś to, co powiedziałeś – odpyskował panel boczny – Ja tu tylko wyświetlam.

… i żeby się nie denerwować, postanowił nawet nie sprawdzać, co tam z ligą „poligonową” (kod: 453322109), na którym miejscu znalazła się w klasyfikacji lig prywatnych i kto jest jej nowym liderem. Po jakie licho tracić czas, skoro na dwie godziny wynik może być inny, a za cztery – jeszcze inny. Pogadamy jutro – przed kolejką 33. – może do tej pory punkty automagicznie się podliczą.

Andrzej Kałwa

Fot. AJK, FotoPyk

Opublikowane 21.04.2016 16:01 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
11.07.2020

Ileż można oszukiwać przeznaczenie?

Kapitalny pomysł na thriller „Oszukać przeznaczenie” przyniósł taki sukces sprzedażowy, że nakręcono aż pięć części, a nie wykluczamy, że to jeszcze nie koniec. Polskim odpowiednikiem tego filmu były od lat losy Korony Kielce – klubu skazywanego co kilkanaście miesięcy na murowany spadek do I ligi, a następnie ratującego się, często w cudowny sposób. Dziś już […]
11.07.2020
Weszło
11.07.2020

„Lechowi jako drużynie brakuje doświadczenia, bo rzadko wygrywa ważne mecze”

Sobotnia prasa to rozmowa z Mariuszem Rumakiem o Lechu Poznań i Jakubie Moderze, sylwetka nowego piłkarza Piasta Gliwice, pogawędka z Markiem Koniarkiem przed GKS Katowice – Widzew Łódź i kilka ciekawych tekstów z lig zagranicznych.  PRZEGLĄD SPORTOWY Pucharowa porażka z Cracovią odebrała Legii Warszawa spokój. Teraz gra idzie nie tylko o przypieczętowanie mistrzostwa. Sobotnia konfrontacja […]
11.07.2020
Weszło
11.07.2020

Arce i ŁKS-owi został już tylko mecz o honor

Co prawda pandemia sprawiła, że międzynarodowej imprezy w to lato nie zobaczymy, ale spotkanie Arki z ŁKS-em pozwoli nam poczuć się, jak za starych – niekoniecznie dobrych – lat. Wtedy, gdy na mundiale czy Euro jeździliśmy w wiadomym celu. Mecz otwarcia, mecz o wszystko, mecz o honor. Gdynianie i łodzianie dwa pierwsze mają już za […]
11.07.2020
Weszło
11.07.2020

Krok nadal niespieszny, ale mistrzostwo coraz bliżej!

Niezależnie od tego, jak zakończy się trwający sezon La Liga – dzisiejszy mecz z Deportivo Alaves będzie jeszcze przywoływany przez ekspertów zajmujących się ligą hiszpańską. Katalończycy będą rozpamiętywać, co by się stało, gdyby Joselu był odrobinę dokładniejszy, gdyby Varane miał odrobinę słabszą koordynację. Kastylia będzie z kolei wskazywać – tutaj Real pokazał, że da się […]
11.07.2020
Weszło
10.07.2020

Pan Piłkarz Igor Angulo załatwił Raków

Czy można czasem było mieć jakieś „ale” do Igora Angulo? Oczywiście. Ale nie można mu odmówić: to w polskich warunkach Pan Piłkarz, który ma rzadką umiejętność: potrafi uprawiać dyscyplinę zwaną piłkę nożną. Hiszpan właśnie zanotował trzeci kolejny sezon ESA, w którym strzelił ponad piętnaście bramek. Dzisiaj miał bezpośredni udział przy CZTERECH golach Górnika Zabrze. MIŁE […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Warta znów z nadziejami na bezpośredni awans. Bohaterem odkurzony Spławski

Piątek na zapleczu Ekstraklasy sprawił, że I liga znów będzie ciekawa. Albo inaczej – będzie jeszcze ciekawsza. Warta wykorzystała porażkę Stali i zbliżyła się do wicelidera na dwa punkty. Z kolei Zagłębie Sosnowiec po raz pierwszy od sierpnia znalazło się w strefie spadkowej. Dziś nieoczywistym bohaterem przełamania warciarzy był napastnik, który w pewnym momencie był […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Panu Sirkowi to już chyba podziękujemy

Pamiętacie, jak Cezary Kulesza nie chciał za wszelką cenę przyznać, że wtopił sporo siana na sprowadzeniu Ognjena Mudrinskiego, więc wymyślił sobie śmiałą teorię, iż w ten sposób wypromował Patryka Klimalę? Prezes Jagiellonii w wywiadzie wił się jak piskorz, w końcu palnął coś bez większego ładu, ale na potrzeby tego tekstu uznajmy może, że coś w […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Sandecja odbija się od dna i… idzie po baraże!

Uwielbiamy w tym sezonie relacje z meczów I ligi. Każda porażka właściwie dowolnej drużyny spoza podium to „niebezpieczne zbliżenie się do strefy spadkowej”, każde zwycięstwo – nawiązanie walki o baraże. Nie inaczej jest w przypadku Sandecji, która po dzisiejszym zwycięstwie Odry Opole nad Wigrami Suwałki znalazła się w czerwonej części tabeli. Sęk w tym, że […]
10.07.2020
Inne sporty
10.07.2020

Powrót Kubicy i podładowany kalendarz F1

Nowe wyścigi w kalendarzu, niepewność co do jutrzejszych kwalifikacji, zaskakujące wyniki treningów, a przede wszystkim widok Roberta Kubicy w bolidzie Alfy Romeo Racing Orlen. Najwięcej emocji dostarczają nam zazwyczaj niedzielne zmagania, ale i dzisiaj w świecie Formuły 1 nudno nie było, a wręcz przeciwnie. Podsumowujemy dla was ostatnie wydarzenia wokół najlepszej serii wyścigowej świata. Już […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Dlaczego teza o tym, że ktoś nie chce awansować do Ekstraklasy, jest bzdurą?

Wśród osób węszących teorie spiskowe często na finiszu sezonu w I lidze pojawia się teza, że „klub X przegrywa, bo nie chce awansować do Ekstraklasy”. Poszukiwacze drugiego dna twierdzą, że danego zespołu nie stać na wejście do polskiej elity, dlatego manewrując wynikami starają się wypisać z walki o awans. Tym razem podobne hasła padają pod […]
10.07.2020
Blogi i felietony
10.07.2020

Lech dostarcza piłkarzy do reprezentacji i trofea innym klubom

Mówi się o Lechu, że jest dostarczycielem piłkarzy do lepszych europejskich lig, bo rzeczywiście sporo zarabia z transferów. Mówi się też, że dostarcza zawodników do reprezentacji Polski, bo rzeczywiście w ostatnich latach sporo wychowanków zadebiutowało w kadrze. Natomiast rzadko się mówi o tym, co najważniejsze. Lech jest też dostarczycielem pucharów dla innych drużyn. Od czasu […]
10.07.2020
Kanał Sportowy
10.07.2020

STANOWISKO #16 – KTO ZNISZCZYŁ KORONĘ KIELCE?

W swoim najnowszym „Stanowisku” Krzysztof Stanowski bierze na tapet działalność Krzysztofa Zająca. Człowieka, który rozmontował Koronę Kielce i – co gorsza – nie ma zamiaru kończyć swojej destrukcyjnej działalności. „Tam nie ma nic. Tam jest gruzowisko, tam jest ściernisko. Żal mi kibiców Korony. Panie Krzysztofie Zającu – jedyne, co pan ma w miarę fajne to […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Ścieżka po Ligę Mistrzów znana. Lewandowski w ćwierćfinale z Barcą lub Napoli

Robert Lewandowski zakończył Bundesligę mistrzostwem, nastrzelał przez cały sezon pół setki bramek, ale czeka go jeszcze granie kluczowe: Liga Mistrzów. Trzeba powiedzieć szczerze: jeśli Bayernowi powiodłoby się w tych rozgrywkach, Lewy byłby faworytem w grze o Złotą Piłkę. Dziś poznaliśmy dalszą ścieżkę Champions League – Lewandowski, po spodziewanym domknięciu dwumeczu z Chelsea, wpadnie na zwycięzcę […]
10.07.2020
Bukmacherka
10.07.2020

Combo Dnia w eWinner – wygrane faworytów w sobotę po kursie 4.75!

Kapitalną, weekendową promocję przygotował nam legalny polski bukmacher eWinner! W ramach jednego zakładu możemy postawić to, co zwykle wpadłoby na „taśmę”. Wygrane faworytów w trzech topowych ligach – angielskiej, hiszpańskiej oraz włoskiej, mogą dać nam solidny zastrzyk gotówki. Dlatego też wybieramy „Combo Dnia” na nasz sobotni typ na czołowego europejskie rozgrywki. Combo Dnia w eWinner […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Górnik Zabrze – pierwszy polski klub, dla którego Grecy są wzmocnieniami

W ostatnich latach nie brakowało greckich zawodników na polskiej ziemi. Kolejne kluby decydowały się na piłkarzy z tego kraju, mimo że ci konsekwentnie się nie sprawdzali, każdy był mniejszym lub większym niewypałem. Mogło się wydawać, że latem tę klątwę zdjęła wreszcie Pogoń Szczecin, bo dobry początek miał Kostas Triantafyllopoulos. Szybko jednak zaczął ujawniać swoje gorsze […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Czy Legia i Lech powinny rzucić bańkę za Bohara?

– Jeśli na stole pojawi się kwota w granicach miliona euro netto, to wtedy Damjan będzie mógł kontynuować karierę gdzie indziej. Choć w zasadzie powinienem powiedzieć „co najmniej” milion euro – powiedział ostatnio „Super Expressowi” Artur Jankowski, prezes Zagłębia Lubin. Jak na polskie warunki to oczywiście duża suma, ale jeśli kiedykolwiek chcemy gonić poważniejszą piłkę, […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Szlakiem Podstawskiego. Pogoń ściąga kapitana rezerw Porto

Tomas Podstawski przed transferem do Pogoni Szczecin: bimbalion meczów w juniorskich kadrach Portugalii, wieloletnia podpora rezerw Porto, ale nie przebił się w jedynce. Teraz z tego samego klucza w Szczecinie pojawia się Luis Mata, 23-letni lewy obrońca, który rozegrał ponad pięćdziesiąt meczów w kadrach Portugalii od U15 do U21, a w Porto B po paru […]
10.07.2020
Weszło Extra
10.07.2020

Nawet fus może coś pokazać

W Zagłębiu przebił się dopiero w wieku 22 lat. U Mariusza Lewandowskiego zaczynał jako czwarty bramkarz. Dominik Hładun długo się przebijał. Ale gdy już się przebił, został w bramce Zagłębia na dłużej. Dziś budzi zainteresowanie innych klubów, mówi się o możliwych przenosinach do Legii. Czy bramkarz może być spokojny? Czego uczy Grzegorz Szamotulski? Ile daje […]
10.07.2020