Zapomniany wychowanek Manchesteru United, Brandon Williams, znów został na lodzie. Roczny kontrakt, który na początku sezonu 2025/26 podpisał z klubem Championship, został rozwiązany kilka miesięcy przed jego wygaśnięciem. W tym czasie na boisku spędził raptem pięć minut. To jedyne minuty, które rozegrał od początku 2024 roku.
Brandon Williams znów nie ma klubu
W sierpniu 2025 roku Hull City wyciągnęło pomocną dłoń do niespełnionego talentu Manchesteru United, Brandona Williamsa. Anglik w tamtym momencie od ponad roku nie miał klubu. Po sezonie 2023/24 Czerwone Diabły poinformowały, że nie przedłużą wygasającej wraz z końcem czerwca umowy wychowanka. Zatrzymać nie chciało go również Ipswich, gdzie na wypożyczeniu spędził sezon 2023/24 i z którym awansował do Premier League. Ostatni raz dla The Tractor Boys zagrał 29 grudnia, a 1 stycznia po raz ostatni znalazł się w kadrze meczowej.
Z Hull Williams podpisał kontrakt do czerwca 2026 roku, ale już trzy miesiące przed końcem sezonu Tygrysy ogłosiły rozstanie z 25-latkiem za porozumieniem stron. W pierwszym zespole Hull rozegrał raptem pięć minut i to kilka dni po transferze. Później jeszcze cztery mecze przesiedział na ławce, a od końcówki listopada był już poza kadrą. W międzyczasie rozegrał jeszcze dwa mecze w rezerwach, ale jego występy w drużynie U21 nie przekonały trenera seniorskiej drużyny, Sergeja Jakirović. Bośniak mówił w grudniu:
– W meczach U21 coś pokazywał, ale nie wiem, czy to wystarczy na poziom Championship. To jest także zagadka dla wszystkich klubów.
Brandon Williams has left the club by mutual agreement.
We’d like to thank Brandon for his efforts. 🧡#hcafc
— Hull City (@HullCity) February 3, 2026
Problemy z prawem i depresja
W momencie dołączenia do Hull Williams był niecałe trzy miesiące po wyroku skazującym go za niebezpieczną jazdę. W sierpniu 2023 roku zderzył się swoim Audi A3 z Fordem Fiesta, po czym uderzył w pas oddzielający jezdnię. Zanim doszło do zderzenia osiągnął prędkość 161 km/h. W marcu 2025 roku piłkarz przyznał się do winy, a dwa miesiące później usłyszał wyrok. Sąd skazał go na 14 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata, trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych i nakaz wykonania 180 godzin prac społecznych.
Wypadku nie spowodował jednak pod wpływem środka odurzającego w postaci gazu rozweselającego, co początkowo usłyszał sąd. Okazało się, że nie miał w ustach balonu z uznawaną w Wielkiej Brytanii za narkotyk substancją, a „tylko” pomagał obsługiwać balon pasażerce jego samochodu. Williams był zresztą w tamtym okresie uzależniony od gazu rozweselającego i dopiero na początku 2024 roku udał się na odwyk. Terapię rozpoczął kilka miesięcy po zatrzymaniu przez policję samochodu i znalezieniu w nim dziesiątek kanistrów do napełniania balonów, które zawierają odurzającą substancję. Dodajmy, że występujący już wtedy w Ipswich Williams był pasażerem zatrzymanego pojazdu.
Brandon Williams has been videoed appearing to inhale nitrous oxide from a balloon near Carrington. [@SunSport] #mufc pic.twitter.com/zOkb0oQ2Bi
— The United Stand (@UnitedStandMUFC) March 27, 2023
Nie była to jedyna terapia, którą Williams rozpoczął. Na rozprawie dotyczącej wypadku sędzia stwierdził, że podczas zderzenia piłkarz cierpiał na depresję, a jednym z jej skutków było izolowanie się. Anglik podjął jednak kroki mające na celu poprawić swoje zdrowie psychiczne. Te ponoć zaczęło szwankować w trakcie pierwszego lockdownu spowodowanego pandemią COVID-19. Podczas zdalnych sesji treningowych, które odbywały się na kamerkach, czuł się przytłoczony tym, że mieszka z rodzicami, a jego koledzy z zespołu mają wypasione posiadłości.
W kwietniu 2025 roku w podcaście Bena Fostera Williams mówił, że brak aktywności związanych z byciem członkiem drużyny go przytłacza. Będący wówczas od niemal roku bez pracodawcy zawodnik powiedział, że nie mając klubu „boli go oglądanie piłki nożnej”. Dodał, że bliscy cały czas namawiali go do powrotu do futbolu, ale on przestał czuć pasję do tego sportu. „Mam taki przełącznik, że nie obchodzi mnie, co się stanie” – wymownie stwierdził.
Football, pressure, and what’s next for Brandon Williams.
The former Manchester United defender opens up on why he fell out of love with football, the best players he’s played with, and the challenges of life at Man United.
An honest, powerful episode.
Out tomorrow on Spotify pic.twitter.com/HqV7y5ScFi
— Ben Foster (@BenFoster) April 2, 2025
CZYTAJ WIĘCEJ O ANGIELSKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:
- „Milczenie nie jest rozwiązaniem”. Mocne słowa Guardioli
- Morishita z asystą przy zwycięskim golu. Zepchnął Polaka do strefy spadkowej
- Arsenal w finale Carabao Cup! Kai Havertz dobił Chelsea
fot. Newspix