Xabi Alonso bezpieczny? Władze klubu mają cierpliwość

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

11 grudnia 2025, 08:47 • 2 min czytania 0

Przed meczem Królewskich z Manchesterem City aż huczało od plotek o możliwym rychłym zwolnieniu Hiszpana. Wszystko wskazuje jednak na to, że Xabi Alonso pozostanie trenerem Realu Madryt mimo porażki na Santiago Bernabeu (1:2) i tragicznego, jak na oczekiwania kibiców i włodarzy, bilansu ostatnich spotkań.

Xabi Alonso bezpieczny? Władze klubu mają cierpliwość
Reklama

Zacznijmy od tego, że porażka ekipy Alonso z The Citizens jest jedynie małym piwem w porównaniu z resztą niepowodzeń. Tę, nawet na własnym terenie, można zrozumieć i jakoś usprawiedliwić. Gorzej z innymi wtopami, których w ostatnim czasie namnożyło się Królewskim całkiem sporo.

Real przegrał na własne życzenie [RELACJA]

Reklama

Xabi Alonso jeszcze dostanie szansę

W ostatnich pięciu ligowych meczach Real Madryt wygrał tylko raz. To dla takiego zespołu wręcz nie do pomyślenia, tym bardziej, że rywale nie byli z najwyższej półki. A tego najlepszego akurat udało się ograć.

Ostatnich pięć spotkań ligowych Realu Madryt:

  • 0:0 z Rayo Vallecano,
  • 2:2 z Elche,
  • 1:1 z Gironą,
  • 3:0 z Athletikiem,
  • 0:2 z Celtą.

Cóż, z taką formą trudno marzyć o utrzymaniu się na fotelu lidera La Liga. Dobrze o tyle, że strata do Barcelony nie jest jeszcze ogromna, to na ten moment tylko cztery punkty. Gorzej, że w międzyczasie od początku listopada Real zaliczył też dwie porażki w Lidze Mistrzów – z Liverpoolem (0:1) i wczoraj z Manchesterem City – a po drodze męczył się też z greckim Olympiakosem (4:3).

Forma drużyny dostarczony przez Superscore

 

Porażka bez konsekwencji. Przynajmniej na razie

Hiszpańskie media – dzienniki „Marca” i „As” – podają, że teraz nie nastąpi zwolnienie Xabiego Alonso, choć wcześniej można było przypuszczać, że kolejny kiepski mecz jego podopiecznych przeleje czarę goryczy. Wygląda jednak na to, że wiara w projekt Hiszpana została odrobinę zachwiana i na razie opiera się ją na całkiem niezłej sytuacji Realu w najważniejszych rozgrywkach.

W Lidze Mistrzów Królewscy nadal utrzymują się w czołowej ósemce, więc można zakładać, że wszystko idzie zgodnie z planem. W rozgrywkach krajowych, jak już wspomnieliśmy wyżej, mają prawo myśleć o dogonieniu Barcelony.

Dlatego też, na razie, Xabi Alonso ma spać spokojnie. Przegląd hiszpańskiej prasy może go jednak nieco zmartwić – nagłówki biją na alarm. Myślicie, że Real pod wodzą swojego trenera jest w stanie wyjść z dołka?

CZYTAJ WIĘCEJ O LIDZE MISTRZÓW NA WESZŁO:

Przeczytaj również inne aktualności o Realu Madryt.

Fot. Newspix.pl

0 komentarzy

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Hiszpania

Hiszpania

To on ma pomóc z plagą kontuzji. Szykuje się powrót do Realu

Maciej Piętak
1
To on ma pomóc z plagą kontuzji. Szykuje się powrót do Realu
Reklama
Reklama