Kowal ma dość. „Obrona powinna zostać zdemolowana. Bednarek – out”

Michał Kołkowski

Opracowanie:Michał Kołkowski

01 kwietnia 2026, 02:58 • 2 min czytania 17

Reklama
Kowal ma dość. „Obrona powinna zostać zdemolowana. Bednarek – out”

Wojciech Kowalczyk nie miał litości dla obrońców reprezentacji Polski po porażce 2:3 ze Szwecją. Zdaniem naszego eksperta, formacja defensywna Biało-Czerwonych wymaga gruntownej przebudowy i to w trybie natychmiastowym.

„Kowal” jest zdania, że Jan Bednarek i Jakub Kiwior nie mogą dłużej występować obok siebie w formacji z trójką stoperów.

– Ja uważam, że ta obrona powinna być już dawno zdemolowana. To nie ulega wątpliwości – przekonuje srebrny medalista olimpijski.

Kowal nie pozostawił suchej nitki na Bednarku. „Nie jest szefem”

Dobre występy Bednarka i Kiwiora w Porto nie robią na „Kowalu” wrażenia po błędach, jakie polscy defensorzy popełnili w barażowych potyczkach z Albanią i Szwecją.

Reklama

– Kiwior na lewą obronę. A jeżeli nie chce grać na ten pozycji, to nie będzie grał w reprezentacji – zawyrokował Kowalczyk.

– Natomiast Bednarek – out. Trzeba powtórzyć to, co zrobił Czesław Michniewicz podczas mistrzostw świata w Katarze. Out całkowity. I szukamy dwóch następnych. […] Jak ja bym zagrał z Paweł Paczulem, Wojtkiem Pielą i Kubą Białkiem w obronie, to wyglądalibyśmy podobnie jak nasza kadra. Jeżeli kontrolujemy od początku mecz na wyjeździe, co rzadko nam się zdarza, to chciałbym, żeby rywale nie strzelali nam dwóch goli po dwóch przypadkowych wizytach w naszym polu karnym. Koniec etapu dla naszych obrońców, bo nie potrafią razem grać. Jan Bednarek od 2018 roku ma być szefem obrony. Nie jest żadnym szefem. Nikogo nie potrafi ustawić. Z Albanią to on zawalił, tu co chwila mamy problem. Każde wejście słabych rywali w naszej pole karne powoduje gola. 

Statystyki meczowe dostarczone przez Superscore

– Jak potrwa to dziesięć lat, to trudno. Ale będziemy przynajmniej żyli nadzieją, że pojawi się coś lepszego, a nie, że komuś się uda strzelić. No w meczu ze Szwecją się nie udało ani Zielińskiemu, ani Lewandowskiemu. I teraz co będziemy o czwartej rano oglądać w wakacje? – zapytał z goryczą „Kowal”.

Reklama

Triumf nad Polską zapewnił Szwedom przepustkę na mistrzostwa świata w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. Nasi wtorkowi przeciwnicy w fazie grupowej mundialu zmierzą się z Holandią, Tunezją oraz Japonią.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. NewsPix.pl

17 komentarzy
Michał Kołkowski

Za cel obrał sobie sportretowanie wszystkich kultowych zawodników przełomu XX i XXI wieku i z każdym tygodniem jest coraz bliżej wykonania tej monumentalnej misji. Jego twórczość przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy preferują obszerniejsze, kompleksowe lektury i nie odstraszają ich liczne dygresje. Wiele materiałów poświęconych angielskiemu i włoskiemu futbolowi, kilka gigantycznych rankingów, a okazjonalnie także opowieści ze świata NBA. Najchętniej snuje te opowiastki, w ramach których wątki czysto sportowe nieustannie plączą się z rozważaniami na temat historii czy rozmaitych kwestii społeczno-politycznych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Mistrzostwa Świata 2026