Dobre wiadomości dla Wisły. Młoda gwiazda zostaje na dłużej

Jan Broda

Autor:Jan Broda

24 września 2026, 22:58 • 2 min czytania 3

Reklama
Dobre wiadomości dla Wisły. Młoda gwiazda zostaje na dłużej

Wszystko wskazuje na to, że przy Reymonta, po suchych latach, wreszcie nadeszły czasy prosperity. Wisła tanecznym krokiem powróciła do Ekstraklasy i znajduje się w ligowej czołówce, a na dodatek kolejni ważni piłkarze wiążą swoją przyszłość na dłużej z Białą Gwiazdą. Najpierw umowę prolongował Frederico Duarte, a teraz podpis na nowym kontrakcie złożył Jakub Krzyżanowski. 

Reklama

Nic dziwnego, że przy Reymonta tę informację przyjęto z szerokim entuzjazmem, bo Krzyżanowski to – obok Kacpra Dudy – najlepszy wychowanek Wisły. Tylko w tym sezonie młodzieżowy reprezentant Polski wystąpił we wszystkich dziewięciu meczach Ekstraklasy, będąc kluczową postacią na lewej stronie bloku obronnego. Podobnie było w poprzedniej kampanii, gdy rozegrał 30 spotkań w I lidze i z dorobkiem jednego gola oraz pięciu asyst walnie przyczynił się do powrotu na najwyższy szczebel rozgrywkowy.

Wisła poszła za ciosem. Wychowanek zostaje na dłużej

20-latek jest od dłuższego czasu jest przymierzany do wyjazdu na Zachód i obserwowany przez zagraniczne kluby. Sezon 2024-25 spędził na wypożyczeniu w Torino, które ostatecznie nie zdecydowało się na jego wykup. Teraz Wisła zabezpieczyła swój interes w przypadku potencjalnej sprzedaży. Biała Gwiazda ogłosiła, że Krzyżanowski przedłużył swój powoli wygasający kontrakt do czerwca 2030 roku.

Wysokość klauzuli odstępnego nie została ujawniona.

Reklama

Nowy kontrakt dla Krzyżanowskiego wpisuje się w strategię Wisły, która chce utrzymać trzon zespołu. Kilka dni temu umowę prolongował Frederico Duarte. Portugalczyk związał się z Białą Gwiazdą do połowy 2029 roku. To dopiero początek. Dość powiedzieć, że do końca bieżącego sezonu aż 18 piłkarzom krakowskiego beniaminka kończą się umowy. W tym gronie znajdują się m.in. kapitan Alan Uryga, Julius Ertlthaler, Marko Bozic, Darijo Grujcic, Julius Lelieved, James Igbekeme, Rafał Mikulec, Marc Carbo i Kacper Duda.

Wisła po dziewięciu kolejkach zajmuje 4. miejsce w Ekstraklasie. Po przerwie na reprezentację podopieczni Mariusza Jopa zmierzą się z Legią przy Łazienkowskiej w ramach długo wyczekiwanego klasyku.

Reklama

Fot. Newspix

3 komentarze
Jan Broda

Pasją do futbolu zaraził go tata, za co jest mu dozgonnie wdzięczny - głównie dlatego, że pierwszym meczem, jaki zaliczył z trybun, był bezbramkowy paździerz Wisły ze Śląskiem jesienią 2010 roku. Skoro przetrwał tamto 0:0, przetrwa już wszystko. Dumny wychowanek Bronowianki Kraków, którego nieuchronny marsz po Złotą Piłkę brutalnie zweryfikował chroniczny brak talentu i drewniane nogi. Zamiast więc w piłkę grać, zaczął o niej pisać. Z wykształcenia politolog, którego bardziej niż cyrk odbywający się w Sejmie interesuje wpływ rządów Nicolae Ceaușescu na sukcesy Steauy Bukareszt w latach 80. XX wieku. Kręci go piłkarski plankton, outsiderskie historie spoza mainstreamu i wersy Kaza Bałagane. Baczny obserwator zjawisk na styku świata sportu i brudnej dyplomacji. Z ciekawości nauczył się kilku języków, w tym rumuńskiego, ale najwięcej do powiedzenia ma chyba po polsku. W przeszłości związany m.in. z Tygodnikiem „Piłka Nożna".

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Wisła Kraków i jej „Moneyball”. Kto zrobił najlepsze transfery? [VLOG]

Jakub Radomski
5
Wisła Kraków i jej „Moneyball”. Kto zrobił najlepsze transfery? [VLOG]