Znany napastnik rzucił rywalem o ziemię… w piątej minucie debiutu [WIDEO]

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

18 lutego 2026, 10:57 • 3 min czytania 3

Znany napastnik rzucił rywalem o ziemię… w piątej minucie debiutu [WIDEO]

Jhon Duran jeszcze w styczniu 2025 roku był zawodnikiem Aston Villi. Od tego czasu zdążył już zagrać w Turcji i Arabii Saudyjskiej, a za chwilę zadebiutuje w Rosji. Niedawno zaliczył nieoficjalny debiut w nowych barwach i już w 5. minucie wpisał się do protokołu meczowego. Jednak nie za sprawą gola, a… powalenia rywala na ziemię.

Reklama

Piłkarski obieżyświat

Zaledwie od początku 2025 roku Jhon Duran założył koszulki czterech klubów. 2025 rok zaczynał jeszcze w barwach Aston Villi, która dwa lata wcześniej sprowadziła go z Chicago Fire. Pod koniec stycznia Kolumbijczyk za 64 miliony funtów przeniósł się do saudyjskiego Al-Nassr. Był to najdrożej sprzedany przez Aston Villę obcokrajowiec i zarazem drugi największy transfer wychodzący w historii klubu. Duran podpisał z Al-Nassr aż 5,5-letni kontrakt, ale w Rijadzie widzieli go tylko przez pół roku. Już latem 2025 roku został wypożyczony do Fenerbahce.

W Fener miał spędzić cały sezon 2025/26, ale już w lutym wypożyczenie skrócono. Jak informowało Foot Mercato, napastnikowi trudno było odnaleźć się w Turcji. Zanotował tylko pięć trafień i trzy asysty w 21 występach. Do tego opuścił kilkanaście meczów z powodu kontuzji. W pierwszym składzie znalazł się 12 razy, z czego pięć razy za kadencji pożegnano już w sierpniu Jose Mourinho, który ściągał go do Turcji. Do Al-Nassr Duran jednak nie wrócił, a przeniósł się do Rosji. Został wypożyczony do końca bieżącego sezonu przez Zenit Sankt Petersburg.

Reklama

Przywitał się z przytupem

W wieku ledwie 22 lat Duran dopisał więc szósty klub do swojego CV. Przed Chicago Fire, gdzie trafił na początku 2022 roku, po skończeniu 18. roku życia, grał jeszcze w macierzystym Envigado FC. Oficjalny debiut w nowych barwach Kolumbijczyk zaliczy pod koniec lutego, ale już miał okazję zagrać w koszulce Zenitu. Nieformalny pierwszy występ dla wicemistrza Rosji zaliczył w sparingu z mistrzem kraju, Krasnodarem. Oba kluby tym meczem kończyły swoje zimowe przygotowania. Duran zaczął w podstawie i już w 5. minucie wpisał się do protokołu.

Nie strzelił jednak gola, a obejrzał żółtą kartkę za… rzucenie rywalem o ziemię. Potraktowany w ten sposób został Vitor Tormena, który chwilę wcześniej sprzątnął Duranowi piłkę sprzed nosa. Obrońca Krasnodaru następnie przeszkadzał rywalowi w próbie pressingu na bramkarzu, za co został powalony na murawę. Tormena szybko wstał i doskoczył do Kolumbijczyka, ale stanęło na słownej przepychance. Z pewnością gdyby do takiej sytuacji doszło w meczu o stawkę, Duran spotkałby się z poważniejszymi konsekwencjami niż tylko żółta kartka.

Duran jeszcze 11 kwietnia spotka się z Tormeną. Tym razem już nie w Dubaju, a u siebie Zenit zmierzy się z Krasnodarem. I nie w sparingu, a w lidze. Klub z Sankt Petersburga walczy o odzyskanie tytułu mistrza Rosji po jednym sezonie przerwy. Po rundzie jesiennej Zenit zajmuje drugie miejsce w tabeli Premier Ligi i ma punkt straty do Krasnodaru.

CZYTAJ WIĘCEJ O ZAGRANICZNEJ PIŁCE NA WESZŁO:

fot. Newspix

3 komentarze
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama
Reklama