Urban wskazał nazwiska. Oni otarli się o powołanie

Marcin Ziółkowski

21 marca 2026, 14:16 • 3 min czytania 20

Reklama
Urban wskazał nazwiska. Oni otarli się o powołanie

Jan Urban w piątek ogłosił kadrę na mecz z Albanią i ewentualny finał baraży przeciwko Ukrainie lub Szwecji. Najlepsza z czterech wymienionych drużyn pojedzie na mistrzostwa świata do Ameryki Północnej za niecałe trzy miesiące. Polski selekcjoner po raz pierwszy zdecydował się powołać Oskara Pietuszewskiego, którego forma w FC Porto po styczniowym transferze jest na bardzo wysokim poziomie. Urban, jak przyznał w TVP Sport, zastanawiał się jeszcze nad powołaniem dwóch piłkarzy. Finalnie ich nie wybrał, ale wiadomo już, że chodzi o zawodników z Ekstraklasy.

Urban rozważał powołanie duetu z Ekstraklasy

Paweł Wszołek, odkąd Jan Urban jest selekcjonerem, regularnie jest powoływany do drużyny narodowej. W listopadowym spotkaniu z Maltą na wyjeździe, prawie 34-letni wahadłowy trafił na listę strzelców. Urban rozważał powołanie legionisty, choć ma on na koncie jedynie 30 minut w meczach o stawkę w 2026 roku.

Były dyskusje czy Paweł Wszołek jest nam w stanie pomóc w jakimś sensie. Po tak długiej kontuzji grał bardzo mało, wrócił na boisko, szybko kontuzja mu się odnowiła. Teraz znów zaczyna grać, ale jednak mimo wszystko nie będzie w takiej dyspozycji, nie tyle fizycznej, co meczowej – przyznał Urban w rozmowie z TVP Sport.

Reklama

Nie mogło też zabraknąć wątku Bartosza Nowaka. Piłkarz GKS-u Katowice jest niewątpliwie jednym z kandydatów do nagrody dla piłkarza sezonu w Ekstraklasie. Jego forma jest wprost wybitna. 12 goli i 12 asyst we wszystkich rozgrywkach to coś, wobec czego trudno przejść obojętnie. W marcu powołania dla Nowaka zabrakło, ale kto wie jak potoczy się przyszłość. Urban sugeruje, że 32-latek ma być jednym z kandydatów w przypadku ewentualnych kontuzji pośród powołanych.

Kolejna postać to na pewno Bartosz Nowak. Nie ulega wątpliwości, że i ubiegły sezon, i ten sezon ma naprawdę bardzo dobry. Natomiast trzeba było wybrać między tymi, którzy są powołani i Bartkiem. Zdecydowaliśmy się jednak mimo wszystko na tych, którzy są powołani, chociaż gdyby coś się przytrafiło, odpukać w niemalowane drzewo,  to oni na pewno są blisko w kontekście dowołania. Na innych pozycjach wydaje mi się, że te decyzje były mimo wszystko zdecydowanie prostsze – podsumował swoje reprezentacyjne rozważania Urban.

Urban powołaniami nigdy nie zadowoli wszystkich, to zwyczajnie niemożliwe. Sporo krytyki zebrały kolejne zaproszenia dla Kamila Grosickiego czy Bartosza Bereszyńskiego z drugoligowego Palermo. Internauci, poza „niedocenieniem” Nowaka, zwracają uwagę na brak powołania Kacpra Potulskiego. Stoper FSV Mainz, który w aktualnych rozgrywkach strzelił Bayernowi Monachium, ponownie otrzymał wezwanie od Jerzego Brzęczka do kadry U-21.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

20 komentarzy
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Brak Papszuna na treningach Legii. „Spokojnie, i tak wszystko zobaczy”

Wojciech Piela
7
Brak Papszuna na treningach Legii. „Spokojnie, i tak wszystko zobaczy”