Ukrainiec stracił kapitańską opaskę. Przyłapano go, jak mówi po rosyjsku

Michał Kołkowski

Opracowanie:Michał Kołkowski

08 lutego 2026, 23:48 • 3 min czytania 3

Ukrainiec stracił kapitańską opaskę. Przyłapano go, jak mówi po rosyjsku

Denys Miroszniczenko – doświadczony ukraiński obrońca – nie jest już kapitanem Karpat Lwów. 31-latek stracił opaskę po tym, jak przyłapano go na porozumiewaniu się z kolegami z drużyny w języku rosyjskim.

Reklama

Od kilku lat – z oczywistych przyczyn – używanie języka rosyjskiego przez osoby publiczne jest na Ukrainie źle widziane. Krytykowany był za to choćby Andrij Szewczenko, który w marcu 2021 roku został wręcz zmuszony przez opinię publiczną do złożenia deklaracji, że nadrobi zaległości i nauczy się ukraińskiego.

Z badań przeprowadzonych na początku XXI wieku wynikało, że aż 1/3 obywateli Ukrainy jako podstawowym językiem władała wtedy właśnie rosyjskim.

Reklama

Ukrainiec stracił opaskę kapitańską w klubie. Mówił „językiem okupanta”

Im dłużej trwa krwawa rosyjska inwazja na Ukrainę, tym większe emocje budzi to zagadnienie. Przekonał się o tym Denys Miroszniczenko. Podczas transmisji na żywo jednego ze sparingów Karpat Lwów, widzowie mogli usłyszeć, jak kapitan zwraca się do swoich kolegów z drużyny po rosyjsku. Wywołało to lawinę głosów oburzenia w mediach społecznościowych. W efekcie zawodnik mówiący „językiem okupanta” – jak to ujmują media naszych wschodnich sąsiadów – został pozbawiony kapitańskiej opaski. Otrzymał ją Władysław Babohło.

„Nasi ultrasi poszli do wojska”. Działacz Karpat Lwów o wojnie i odbudowie klubu

Klub wystosował już oficjalny komunikat w tej sprawie.

Z oświadczenia dowiadujemy się, że nowego kapitana w trybie głosowania wybrali sami piłkarze Karpat.

Reakcję klubu pochwalił Myron Markewycz, były trener lwowskiego klubu i były selekcjoner reprezentacji Ukrainy. – Nie do końca rozumiem tę sytuację, to dziwne. Co on, nie zna ukraińskiego? Gdyby rzeczywiście nie znał języka, to co innego, ale… Miroszniczenko gra w tym klubie od wielu lat. On mówi po ukraińsku. Jest zawodnikiem Karpat. I nie chodzi tylko o to, że to drużyna ze Lwowa. Problem języka jest teraz bardzo bolesny dla wszystkich – ocenił Markewycz, cytowany przez portal UKRFootball.ua. – Są ludzie, którzy całe życie mówili tylko po rosyjsku i trudno im się przestawić. Ale on zna ukraiński. 

– Ja bym sobie na coś takiego nie pozwolił. No ale wątpię, by w mojej obecności mówił po rosyjsku – skwitował 75-letni szkoleniowiec.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. NewsPix.pl

3 komentarze

Za cel obrał sobie sportretowanie wszystkich kultowych zawodników przełomu XX i XXI wieku i z każdym tygodniem jest coraz bliżej wykonania tej monumentalnej misji. Jego twórczość przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy preferują obszerniejsze, kompleksowe lektury i nie odstraszają ich liczne dygresje. Wiele materiałów poświęconych angielskiemu i włoskiemu futbolowi, kilka gigantycznych rankingów, a okazjonalnie także opowieści ze świata NBA. Najchętniej snuje te opowiastki, w ramach których wątki czysto sportowe nieustannie plączą się z rozważaniami na temat historii czy rozmaitych kwestii społeczno-politycznych.

Rozwiń

Najnowsze

Ekstraklasa

Kowal wydał wyrok na trenera Widzewa. „Właściciel nie będzie się patyczkował”

Braian Wilma
18
Kowal wydał wyrok na trenera Widzewa. „Właściciel nie będzie się patyczkował”
Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama
Reklama