U ter Stegena konieczna będzie operacja

Marcin Ziółkowski

04 lutego 2026, 20:09 • 3 min czytania 2

Reklama
U ter Stegena konieczna będzie operacja

Przez wiele lat Marc-Andre ter Stegen był filarem bramki FC Barcelony. Ostatni czas to jednak pasmo niepowodzeń i urazów. W ostatnich dniach zimowego okienka transferowego Niemiec został wypożyczony do pobliskiej Girony, w barwach której miał uchwycić rytm meczowy przed mistrzostwami świata. Niestety – bramkarz bardzo szybko złapał uraz i konieczna będzie operacja. Długość pauzy nie jest jeszcze znana.

Reklama

Koszmar ter Stegena trwa

Niemiec został zarejestrowany przez nowy klub do rozgrywek ligowych 25 stycznia i od tej pory zagrał dwa spotkania. Niestety, podczas starcia z Realem Oviedo, ter Stegen doznał kontuzji ścięgna udowego. Jego przygoda w barwach niedawnego uczestnika Ligi Mistrzów może więc zakończyć się równie błyskawicznie, co zaczęła. Pojawiały się już plotki o skróceniu wypożyczenia, ale zostały one zdementowane.

Pierwotnie mówiło się o dwumiesięcznej przerwie, ale niewykluczone, że skończy się na dłuższej pauzie. Niemiec przejdzie operację 6 lutego i dopiero po niej będzie wiadomo, na jak długo pozostanie poza grą.

Reklama

Jeżeli ter Stegen marzy o wyjeździe na mundial, prawdopodobnie będzie musiał dojść do zdrowia w ekspresowym tempie. Selekcjoner niemieckiej kadry jednak uspokaja. Julian Nagelsmann publicznie wypowiedział się (dla Sport-Informations-Dienst) o sytuacji bramkarza:

– To niezwykle gorzkie. Marc właśnie wrócił i był na naprawdę dobrej drodze – bardzo czekaliśmy na jego powrót do reprezentacji. Teraz liczy się tylko powrót do zdrowia, spokój i brak presji. Wszyscy go wspieramy.

Warto tutaj przypomnieć, że 33-letni bramkarz stracił praktycznie całą rundę jesienną z powodu urazu pleców. Wywiązał się z tego niemały cyrk, bowiem wydawało się, że Niemiec celowo podał do wiadomości czas pauzy, tylko po to, aby Barcelona nie mogła w jego miejsce nikogo zarejestrować. Wywołało to duże napięcie wśród kibiców Dumy Katalonii.

Sezon 2024/25 to z kolei zerwane ścięgno rzepki – w związku z tym zatrudniono Wojciecha Szczęsnego, który kilka tygodni wcześniej zakończył karierę piłkarską. Polak był jednym z architektów potrójnej korony na krajowym podwórku.

Reklama

Gwiazdy walczą z czasem przed MŚ

W przypadku długiej pauzy można przypuszczać, że nie zobaczymy ter Stegena na mundialu. Walka z czasem czeka już dwóch uznanych piłkarzy z Premier League. W niedawnym spotkaniu z Manchesterem United, poważnego urazu stopy doznał Mikel Merino. Arsenal uspokaja, że ma być on gotowy na ostatnią fazę sezonu. Wiadomo jednak, że w procesach rehabilitacyjnych dochodzi czasem do niechcianych poślizgów.

Jean-Philippe Mateta z kolei nie zdecydował się jeszcze na operację, ale istnieje duże prawdopodobieństwo, że u Francuza do zabiegu dojdzie w ciągu najbliższych dni. Napastnik Crystal Palace przechodził w ostatnim czasie dodatkowe badania medyczne przed transferem do Milanu. Włosi z niego niestety zrezygnowali. Kością niezgody okazały się problemy z chrząstką. Operacja to bardzo poważnie rozważany temat przez klubowych lekarzy oraz samego zawodnika.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ O LA LIGA NA WESZŁO:

Fot. Newspix

2 komentarze
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

La Liga

Reklama
La Liga

Vinicius Junior podjął decyzję. „To klub moich marzeń”

Maciej Piętak
1
Vinicius Junior podjął decyzję. „To klub moich marzeń”
La Liga

Anulowana czerwona kartka piłkarza Barcelony. Wiemy, dlaczego

Jakub Radomski
11
Anulowana czerwona kartka piłkarza Barcelony. Wiemy, dlaczego
La Liga

Problemów Barcy ciąg dalszy? Urazy dwóch zawodników

Braian Wilma
2
Problemów Barcy ciąg dalszy? Urazy dwóch zawodników