Nowy napastnik w ekstraklasowym klubie. Transfer na ostatniej prostej

Szymon Janczyk

15 stycznia 2026, 14:33 • 2 min czytania 0

W zimowym oknie transferowym do Polski trafi chorwacki napastnik. Walczący o utrzymanie w Ekstraklasie beniaminek ligi postanowił poszukać wzmocnień w Słowenii. Jak wynika z ustaleń Weszło, piłkarz finalizuje przenosiny do Polski.

Nowy napastnik w ekstraklasowym klubie. Transfer na ostatniej prostej
Reklama

Napastnik i najlepszy strzelec NK Olimpiji Lublana – Ivan Durdov – zostanie piłkarzem Bruk-Bet Termaliki Nieciecza. Według naszych informacji transfer autora siedmiu goli w obecnym sezonie ligi słoweńskiej jest na ostatniej prostej.

Ekstraklasa. Ivan Durdov finalizuje transfer do Bruk-Bet Termaliki Nieciecza

Sprowadzenie nowego napastnika to dla Bruk-Bet Termaliki Nieciecza priorytet na zimowe okno transferowe. Beniaminek Ekstraklasy interesował się wypożyczeniem Yousuffa Sylli, ale ostatecznie postawi na inne nazwisko. Nowym piłkarzem BBT zostanie Ivan Durdov. O zainteresowaniu tym zawodnikiem pisał Piotr Koźmiński z Goal.pl. Jak udało się ustalić Weszło – temat jest właśnie finalizowany.

Reklama

Chorwat przechodzi testy medyczne, po których zaliczeniu ogłoszony zostanie jego transfer do Bruk-Bet Termaliki Nieciecza. Beniaminek Ekstraklasy będzie musiał za niego zapłacić. Według informacji Weszło cena za Durdova wyniesie ok. 100 tysięcy euro. Olimpija Lublana zapewniła sobie także bonus finansowy w przypadku utrzymania Bruk-Bet Termaliki w lidze.

Ivan Durdov ma na koncie występy w młodzieżowej reprezentacji Chorwacji oraz nieudane epizody w Belgii czy Hiszpanii. Dwudziestopięcioletni napastnik poza siedmioma trafieniami w lidze ma na koncie trzy gole oraz dwie asysty w eliminacjach europejskich pucharów.

*Superbet to jeden z liderów zakładów sportowych w Polsce. Sprawdź Superbet opinie i jego miejsce w naszym rankingu bukmacherów.

WIĘCEJ O TRANSFERACH NA WESZŁO:

SZYMON JANCZYK

fot. Newspix

0 komentarzy

Nie wszystko w futbolu da się wytłumaczyć liczbami, ale spróbować zawsze można. Żeby lepiej zrozumieć boisko zagląda do zaawansowanych danych i szuka ciekawostek za kulisami. Śledzi ruchy transferowe w Polsce, a dobrych historii szuka na całym świecie - od koła podbiegunowego przez Barcelonę aż po Rijad. Od lat śledzi piłkę nożną we Włoszech z nadzieją, że wyprodukuje następcę Andrei Pirlo, oraz zaplecze polskiej Ekstraklasy (tu żadnych nadziei nie odnotowano). Kibic nowoczesnej myśli szkoleniowej i wszystkiego, co popycha nasz futbol w stronę lepszych czasów. Naoczny świadek wszystkich największych sportowych sukcesów w Radomiu (obydwu). W wolnych chwilach odgrywa rolę drzew numer jeden w B Klasie.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Reklama