Thomasberg o dymisji Grzegorczyka: „Nie chciałem, by odchodził”

Jan Broda

Autor:Jan Broda

23 kwietnia 2026, 20:25 • 3 min czytania 7

Reklama
Thomasberg o dymisji Grzegorczyka: „Nie chciałem, by odchodził”

Thomas Thomasberg ujawnił kulisy odejścia Tomasza Grzegorczyka ze sztabu szkoleniowego Pogoni. Trener Portowców skomentował odejście swojego asystenta. 

Reklama

Przypomnijmy, w Szczecinie po porażce 1:2 z Lechem Poznań zrobiło gorąco do tego stopnia, że pomeczowa konferencja trenera Thomasberga została odwołana. Powód? Nocne spotkanie z zarządem. Ostatecznie Duńczyk zachował posadę, jednak ze sztabu szkoleniowego odszedł jego dotychczasowy asystent, Tomasz Grzegorczyk.

Thomasberg skomentował odejście asystenta. Tajemnicze słowa

Choć strony rozstały się w dobrych relacjach, czego najlepszym dowodem jest fakt, że Pogoń otwarcie zapowiedziała pełne uhonorowanie kontraktu Grzegorczyka, to sam Thomasberg nie był zwolennikiem odsunięcia swojego współpracownika.

Reklama

– To był ciężki wieczór. Mieliśmy długie spotkanie z zarządem i w związku z tym nie wziąłem udziału w pomeczowej konferencji. To było konstruktywne spotkanie. Chcieliśmy sobie wyjaśnić pewne kwestie i ustalić, jak widzimy końcówkę sezonu. Zgodziliśmy się, że w ostatnich pięciu meczach musimy być gotowi do walki. Wprowadziliśmy też drobne zmiany. Nie chciałem, by ktokolwiek odchodził ze sztabu, ale takie były konkluzje zarządu i sztabu podczas rozmowy, że musimy coś zmienić. Tomkowi życzę wszystkiego najlepszego – przyznał 52-letni szkoleniowiec.

Dopytywany o powody odejścia, nie chciał zabierać głosu. – Nie będę rozmawiał o tym, o czym szczegółowo rozmawialiśmy i o powodach tej decyzji. Została podjęta przez zarząd i zaakceptowana przeze mnie. Chcemy być w przyszłości tak mocni, jak to możliwe. Nie chcę też komentować plotek dotyczących tego, kto dołączy do sztabu – uciął temat.

Thomasberg ujawnił natomiast formę pożegnania Grzegorczyka z drużyną, choć i w tym temacie zasiał nutkę tajemnicy. – Fizycznie nie było go w szatni po tej sytuacji. Pożegnał się z nami i piłkarzami, ale jakąś inną drogą – zdradził.

Jak ustalił portal Weszło nowym asystentem trenera Thomasa Thomasberga zostanie Patryk Czubak. Trener Pogoni w tej sprawie również jednak pozostał małomówny. – Nie chcę komentować pojawiających się plotek. Oczywiście ciągle chcemy wzmacniać sztab. Jeśli to się stanie, to się dowiecie o tym przez nasze oficjalne kanały. Teraz naszym zadaniem jest to, aby nie znaleźć się wśród trzech spadających ekip – podsumował.

Reklama

Pierwszy krok w kierunku utrzymania Pogoń ma szansę postawić już w piątek 24 kwietnia. Portowcy zmierzą się wówczas na wyjeździe z Cracovią. Po 29. kolejkach, Szczecinianie zajmują dopiero 14. miejsce w tabeli Ekstraklasy z przewagą trzech punktów nad strefą spadkową.

CZYTAJ WIĘCEJ O POGONI NA WESZŁO:

Fot. Newspix

7 komentarzy
Jan Broda

Pasją do futbolu zaraził go tata, za co jest mu dozgonnie wdzięczny - głównie dlatego, że pierwszym meczem, jaki zaliczył z trybun, był bezbramkowy paździerz Wisły ze Śląskiem jesienią 2010 roku. Skoro przetrwał tamto 0:0, przetrwa już wszystko. Dumny wychowanek Bronowianki Kraków, którego nieuchronny marsz po Złotą Piłkę brutalnie zweryfikował chroniczny brak talentu i drewniane nogi. Zamiast więc w piłkę grać, zaczął o niej pisać. Z wykształcenia politolog, którego bardziej niż cyrk odbywający się w Sejmie interesuje wpływ rządów Nicolae Ceaușescu na sukcesy Steauy Bukareszt w latach 80. XX wieku. Kręci go piłkarski plankton, outsiderskie historie spoza mainstreamu i wersy Kaza Bałagane. Baczny obserwator zjawisk na styku świata sportu i brudnej dyplomacji. Z ciekawości nauczył się kilku języków, w tym rumuńskiego, ale najwięcej do powiedzenia ma chyba po polsku. W przeszłości związany m.in. z Tygodnikiem „Piłka Nożna".

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Inne sporty

Polacy przez własną głupotę giną w Tatrach. „Została z niego smuga krwi”

Jakub Radomski
5
Polacy przez własną głupotę giną w Tatrach. „Została z niego smuga krwi”
MLS

Suarez pogratulował Messiemu. Wdzięczny, że grał w jego czasach

Maciej Bartkowiak
4
Suarez pogratulował Messiemu. Wdzięczny, że grał w jego czasach

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Lakoniczny komunikat Legii na temat sektora gości. Zielone światło na remont

Adrian Mańko
23
Lakoniczny komunikat Legii na temat sektora gości. Zielone światło na remont