Thomas Tuchel zachwycony debiutantem. „Mini Valverde”

Maciej Piętak

28 marca 2026, 23:10 • 3 min czytania 0

Reklama
Thomas Tuchel zachwycony debiutantem. „Mini Valverde”

Reprezentacja Anglii zremisowała na Wembley 1:1 z Urugwajem w pierwszym meczu towarzyskim podczas trwającego zgrupowania. Choć wynik nie był w pełni satysfakcjonujący, starcie z kadrą z Ameryki Południowej dało „Trzem Lwom” sporo pozytywnych informacji. Jednym z objawień tego meczu był debiutujący w narodowych barwach James Garner, którego po spotkaniu mocno chwalił Thomas Tuchel.

Tuchel o Garnerze: To nasz mini Valverde

Dla 25-letniego wychowanka Manchesteru United, który rozegrał w macierzystym klubie zaledwie siedem meczów, by ostatecznie trafić do Evertonu za jedyne 10 milionów funtów, był to pierwszy występ w seniorskiej reprezentacji. Garner znalazł się w wyjściowym składzie, tworząc duet środkowych pomocników z Jordanem Hendersonem.

Thomas Tuchel wykorzystał mecz z Urugwajem, by przetestować nowych zawodników. Niemiec dokonał aż jedenastu zmian względem ostatniego spotkania eliminacyjnego z Albanią.

Garner przebywał na boisku przez 69 minut, kiedy zmienił go Kobbie Mainoo. Jego liczby mogą imponować. Wykreował aż cztery szanse, zanotował 59 kontaktów z piłką i miał 93% skuteczności podań. Ponadto miał najwięcej zagrań w ofensywnej tercji boiska. Wygrał także sześć z dziewięciu pojedynków oraz zanotował trzy udane odbiory. Ostatecznie został wybrany piłkarzem meczu.

Reklama

To może robić wrażenie, zważywszy na to, że musiał rywalizować w środku pola m.in. z Federico Valverde. Gwiazda Realu Madryt wykorzystała w samej końcówce rzut karny, dzięki czemu Urugwaj ostatecznie zremisował 1:1. Wcześniej bramkę dla Anglików zdobył powracający do kadry Ben White.

Po spotkaniu Tuchel pochwalił Garnera, nawiązując do pomocnika Królewskich.

– Jestem z niego bardzo zadowolony. To nasz mini Valverde. Zagrał bardzo, bardzo dobrze. Byłem pewien, że tak będzie, ponieważ ma w sobie tę naturalną pewność siebie i świetne warunki fizyczne. Wygrał dla nas mnóstwo piłek – przyznał Niemiec.

Selekcjoner „Trzech Lwów” zauważył jednak, że w niektórych sytuacjach Garner mógł odważniej napędzać ataki środkiem pola. Zwrócił też uwagę na straty z końcówki pierwszej połowy. Ostatecznie podsumował, że jest pod wielkim wrażeniem tego, jak pomocnik Evertonu zachowywał się na boisku.

Reklama

Będzie powołanie na mundial?

Zatem na osiem tygodni przed ogłoszeniem kadry na mistrzostwa świata szanse Jamesa Garnera wzrosły. Tuchel zaprosił na zgrupowanie 35 zawodników, a starcie z Urugwajem dało mu odpowiedzi na kilka pytań. Przed Anglikami teraz mecz towarzyski z Japonią, a do gry wróci 11 czołowych piłkarzy – wśród nich będzie m.in. Harry Kane.

Spotkanie z Japonią odbędzie się we wtorek na Wembley.

Reklama

W bieżącym sezonie Garner rozegrał 34 mecze we wszystkich rozgrywkach w barwach Evertonu. 25-letni pomocnik zdobył w nich trzy bramki i zanotował sześć asyst.

CZYTAJ WIĘCEJ O NA WESZŁO:

Fot. Newspix

0 komentarzy
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Inne reprezentacje