Ter Stegen zabrał głos po kontuzji. „To dla mnie wyjątkowo trudne”

Mikołaj Duda

05 lutego 2026, 12:29 • 3 min czytania 0

Ter Stegen zabrał głos po kontuzji. „To dla mnie wyjątkowo trudne”

Marc-Andre ter Stegen zdecydowanie nie ma za sobą najbardziej udanych miesięcy. Gdy już wydawało się, że uporał się z problemami zdrowotnymi, to przytrafiła mu się kolejna kontuzja. Niemiec za pośrednictwem mediów społecznościowych podzielił się swoją sytuacją i przekazał, że zdecydował się na przejście operacji. To było w zasadzie wiadomo, ale wcześniej nie on o tym informował. Teraz napisał, że to dla niego wyjątkowo trudne przeżycie. 

Reklama

Ter Stegen przez całą jesień zmagał się z kontuzją pleców i nawet gdy się już wrócił do pełni zdrowia, to nie miał szans na występy w Barcelonie, bo ta kupiła Joana Garcię, który jest zdecydowanym numerem jeden. No a dwójką jest Wojciech Szczęsny… Z tego powodu ter Stegen udał się na wypożyczenie do Girony, gdzie po zaledwie dwóch meczach został wyeliminowany z gry. Najbliższe miesiące spędzi na leczeniu kolejnego urazu. Tym razem dopadły go problemy ze ścięgnem udowym. Za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych przekazał najnowsze informacje.

Jestem osobą pozytywnie nastawioną. Zawsze miałem takie podejście i niosłem je ze sobą przez każde wyzwanie, z jakim przyszło mi się mierzyć, ale to jest dla mnie wyjątkowo trudne. W zeszły weekend wydarzyło się najgorsze: doznałem kontuzji podczas meczu. Dopiero co przyjechałem do Girony, gdzie od pierwszej chwili spotkałem się z ogromną życzliwością i bliskością. Naprawdę bardzo czekałem na to, by stać się częścią zespołu i pomóc w realizacji naszego wspólnego celu.

Reklama

U ter Stegena konieczna będzie operacja

I dodał: – Teraz moja rola musiała się całkowicie zmienić, ale moje wsparcie dla drużyny nie. To nie jest tylko świetna grupa zawodników i sztabu szkoleniowego — to jest jak rodzina, a od samego początku czułem ich wsparcie i bliskość. Dla sportowców największą radością jest rywalizacja: treningi i gra. Muszę jednak zawiesić to wszystko na kilka miesięcy, ponieważ zdecydowałem się na operację.

Piłkarz Barcelony złożył obietnicę „Wrócę”

Wcześniej do sytuacji ter Stegena odniósł się selekcjoner reprezentacji Niemiec Julian Nagelsmann, który stwierdził, że bardzo czekał na powrót doświadczonego bramkarza i teraz będzie go wspierał w walce z kolejnym urazem. Jest to na tyle istotne, że w najbliższych miesiącach będzie się rozstrzygała kwestia wyjazdu na zbliżające się mistrzostwa świata w Ameryce Północnej. Piłkarz Barcelony wkrótce przejdzie operację i po niej będzie więcej wiadomo o jego stanie zdrowia.

33-latkowi kontuzja przytrafiła się już w drugim meczu po przenosinach do Girony. Jego debiut przypadł na zremisowany mecz z Getafe, a zaledwie kilka dni później w przegranym starciu z Realem Oviedo nabawił się urazu ścięgna udowego. Wiele wskazuje na to, że jego licznik spotkań w barwach 12. drużyny La Liga zatrzyma się właśnie na tych dwóch występach.

Wrócę – zwieńczył obietnicą swój wpis Marc-Andre ter Stegen.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Marc ter Stegen (@mterstegen1)

CZYTAJ WIĘCEJ O HISZPAŃSKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:

Fot. Newspix

0 komentarzy

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

La Liga

La Liga

Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski

Jakub Radomski
57
Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski
La Liga

Zdążył się już pożegnać. Real zablokował jego transfer

Braian Wilma
0
Zdążył się już pożegnać. Real zablokował jego transfer
Reklama
Reklama