Felietony i blogi
02.12.2015

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Zaczęło się już w czwartej kolejce w meczu z Legią Warszawa, gdy Wisła Kraków nie otrzymała rzutu karnego za zagranie ręką Jakuba Rzeźniczaka. Wtedy i tak udało im się wyrównać, ale już dwa tygodnie później sędzia zwyczajnie obrabował „Białą Gwiazdę” z punktów dyktując rzut karny po czystym starciu Burligi z Przybeckim. Dziesiąta kolejka. Osiemdziesiąta dziewiąta minuta. Małkowski fauluje Marszalika w „szesnastce”, sędzia puszcza grę. Jedenasta kolejka, Martin Nespor z żółtą […]
02.12.2015