Weszło
25.06.2015

Król Twittera i Painta przypomina się z bezrobocia. Chyba czas się przebadać.

Angel Perez Garcia nie daje o sobie zapomnieć. Ci, którzy jeszcze go śledzą na Twitterze, niezrażeni lawiną SPAM-u, wiedzą, o co chodzi. Wesoły Hiszpan codziennie atakuje dziesiątki popularnych kont z prośbą, by te… zaczęły go śledzić. Nachalnie i nieustannie. Tak, wiemy, że brzmi to wręcz niewiarygodnie, ale były szkoleniowiec Piasta klęczy przed NFL, Huffington Post czy innymi milionowymi portalami pozdrawiając je w imieniu Realu Madryt, by te kliknęły mu „follow”. Wtedy czuje się spełniony.  Dziś niezmordowany […]
25.06.2015