Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama
Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama

fioletowe Martini

Weszło

Odnalazł się The Social One. Ołomuńska szajka wraca do Albanii

Martwiliśmy się o herszta ołomuńskiej ośmiornicy. Po pożegnaniu Wrocławia miał wylądować w Omonii, potem w Slavii, ale nic z tego nie wyszło i słuch o nim zaginął. Z troską rozesłaliśmy swoich skautów po lokalach socjalnych, rozpytywaliśmy na mieście o zaimprowizowane wytwórnie wywaru z myszy. Pytaliśmy, czy gdzie kto nie widział jego charakterystycznego roweru marki Wigry 3 ze scentrowanym kołem i przyczepką jednoosiową na wyposażeniu, ale wszystko jak fioletowa ambrozja w piach. Wreszcie jednak Staszek Levy wypłynął. […]
redakcja
2