Vinicius znów zatańczył. Real Madryt pokonał Benficę po raz drugi
Był to mecz po części dla koneserów. Bo Real Madryt grał, jak często w tym sezonie – bez wielkiego planu, oparty na indywidualnościach i licząc, że nawet jak coś zepsuje z tyłu, to albo poratuje Thibaut Courtois, albo straty się odrobi. Dziś padło… na obie te wersje. Bo Belg miał nieco roboty, a i tak trzeba było remontady. Ta się udała, a Vinicius mógł potańczyć przy chorągiewce. Z tą różnicą, że tym razem jego taniec został nagrodzony oklaskami. […]