Bracia Rodriguez. Formuła 1 była ich przeznaczeniem… i końcem
Pedro i Ricardo. Dwaj bracia, którzy przed laty rozpalili meksykańskie nadzieje na wielkie sukcesy na torze. Obaj niezwykle utalentowani, ten młodszy może nawet bardziej. On jednak szybciej odszedł. Bo wyścigi ostatecznie pochłonęły ich obu – nie tylko kariery, ale i życia. To historia z gruntu meksykańska – sny o wielkości, chwile euforii, a na końcu tragedia i pamięć. Imię obu braci nosi tor – ten sam, na którym obecnie jeżdżą najlepsi kierowcy świata. Możliwe, […]