Lucas Bergvall – 20-letni reprezentant Szwecji – nie ukrywał radości po triumfie nad Polską w meczu o awans na mistrzostwa świata. Zawodnik Tottenhamu Hotspur przyznał nawet, że warto było przyjąć jeden ze strzałów na krocze, skoro Szwecja dostała się finalnie na mundial.
Bergvall pojawił się na murawie w 69. minucie rywalizacji z Biało-Czerwonymi. Szwedzcy dziennikarze doceniają fakt, że młody zawodnik zrobił wszystko, by być gotowym do zmagań w barażach. Miał bowiem wcześniej problemy zdrowotne, które – jak się zdawało – mogły go wykluczyć z udziału w meczach z Ukrainą i Polską. Gracz Tottenhamu doszedł jednak do pełni sił w nadzwyczaj szybkim tempie, no i Graham Potter mógł skorzystać z jego usług.
– Miałem szczęście, że operacja przebiegła pomyślnie. Ciężko pracowałem i wszystko dobrze się skończyło – mówi Bergvall na łamach Aftonbladet.
Bergvall rozradowany po pokonaniu Polski. Chociaż oberwał w czuły punkt
20-latek ucierpiał też solidnie w meczu z Polską, blokując klejnotami strzał Sebastiana Szymańskiego.
– Nie było to zabawne ani przyjemne, ale było warto – zaznaczył Bergvall, dodając, że dla wyjazdu na mundial był gotów na wszelkie poświęcenia.
– Bardzo się cieszę, że mogłem świętować zwycięstwo z dziewczyną i rodziną. Miałem gęsią skórkę, popłynęło kilka łez. To marzenie, które miałem od dziecka – awansować z reprezentacją Szwecji na mistrzostwa świata. I zrobić to na własnym terenie, przy wypełnionych trybunach. Trudno wymarzyć sobie coś lepszego.
Ekscytacją podzielił się z mediami także ojciec zawodnika, Andreas Bergvall.
– Nikt nie wierzył, że Szwecja pojedzie na turniej ani że Lucas weźmie udział w barażach. Po prostu: wow – skwitował Szwed.
W fazie grupowej mistrzostw świata reprezentacja Szwecji zmierzy się z Holandią, Japonią oraz Tunezją.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Urban uciął temat przyszłości Lewandowskiego. „To nie jest moment”
- Jaka piękna katastrofa…
- Sędzia okradł Polskę z karnego? Lyczmański komentuje
- Lewandowski na Instagramie: „Time to say goodbye”
- Urban ocenił mecz ze Szwecją. „Nasza gra zaskoczyła rywali”
- Mundial bez nas. Świetna gra, głupie błędy i mecz paradoksów [OCENY]
fot. NewsPix.pl