Graham Potter ogłosił 26-osobową kadrę na nadchodzące, marcowe mecze barażowe o awans na tegoroczny mundial. Choć Szwecja przystąpi do spotkań poważnie osłabiona, zespół ten wciąż ma w swoich szeregach sporo ciekawych nazwisk.
Szwecja potencjalnym rywalem Polski. Oto ich kadra
Najważniejszą informacją z ogłoszenia powołań jest ostateczne potwierdzenie absencji dwóch kluczowych, ofensywnych graczy. Alexander Isak z Liverpoolu oraz Dejan Kulusevski z Tottenhamu wciąż nie są w pełni gotowi, by pomóc czy to klubowi, czy reprezentacji.
Graham Potter na konferencji prasowej nie ukrywał, że sztab musiał podjąć trudną decyzję.
– To przyszło dla nich za wcześnie. Alexander zrobił duże postępy i wrócił już na boisko, ale to zgrupowanie to dla niego zbyt szybki termin. Dejan również idzie do przodu, ale nie tak błyskawicznie, jakbyśmy sobie tego życzyli – powiedział selekcjoner reprezentacji Szwecji.
Światełkiem w tunelu dla fanów jest za to obecność Lucasa Bergvalla. Powołanie do kadry pomocnika Spurs do ostatniej chwili stało pod znakiem zapytania z powodu kontuzji, jednak ostatecznie znalazł się na liście. Selekcjoner zaznaczył, że zawodnik wznowił treningi, jednak nie wiadomo, na jak dużo minut może liczyć w barażowych meczach.
Brak Isaka oznacza, że ciężar zdobywania bramek spadnie na Viktora Gyokeresa. Napastnik Arsenalu to obecnie największa gwiazda szwedzkiej kadry. W kadrze znaleźli się także Roony Bardghji z Barcelony czy Anthony Elanga z Newcastle.
VM-playoff väntar – här är truppen 🇸🇪 pic.twitter.com/nvwa5bE9wm
— Svensk Fotboll (@svenskfotboll) March 18, 2026
Potter nie bał się również sięgnąć po nowe twarze. W kadrze po raz pierwszy pojawił się Elliot Stroud – lewy wahadłowy rewelacji ligi szwedzkiej, Mjallby. Do reprezentacji wrócił także Williot Swedberg, który ma zwyżkę formy w Celcie. Również w zestawieniu pojawiło się nazwisko Jespera Karlstroma – byłego gracza Lecha Poznań, a obecnie pomocnika włoskiego Udinese.
Droga na mundial wiedzie przez Hiszpanię i Szwecję
Szwedzi mają za sobą fatalne eliminacje, w których nie wygrali ani jednego spotkania (dwa remisy i cztery porażki) i zajęli ostatnie miejsce w czterozespołowej grupie. Szansę na grę na mistrzostwach świata zawdzięczają wyłącznie dobrym występom w Lidze Narodów.
Pierwszą przeszkodą na drodze do awansu na turniej w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie będzie reprezentacja Ukrainy. Półfinałowe spotkanie odbędzie się 26 marca w hiszpańskiej Walencji. Zwycięzca tego meczu zmierzy się pięć dni później z lepszym z pary Polska – Albania, a spotkanie odbędzie się albo w Solnej, albo w Walencji.
Graham Potter pełni funkcję selekcjonera reprezentacji Szwecji od października minionego roku. Poprowadził kadrę w dwóch meczach eliminacji mistrzostw świata – w przegranym 1:4 spotkaniu ze Szwajcarią i w zremisowanym 1:1 starciu ze Słowenią.
CZYTAJ WIĘCEJ O ZAGRANICZNEJ PIŁCE NA WESZŁO:
- Laporta wygrał wybory w Barcelonie na boisku. Przesądził sukces Flicka
- W meczu z Bayernem napisze historię. Wyrówna klubowy rekord
- Poważna kontuzja Schmeichela. „To może być koniec”
Fot. Newspix