Graham Potter odkrył karty. Szwecja osłabiona przed barażami

Maciej Piętak

18 marca 2026, 19:10 • 3 min czytania 2

Reklama
Graham Potter odkrył karty. Szwecja osłabiona przed barażami

Graham Potter ogłosił 26-osobową kadrę na nadchodzące, marcowe mecze barażowe o awans na tegoroczny mundial. Choć Szwecja przystąpi do spotkań poważnie osłabiona, zespół ten wciąż ma w swoich szeregach sporo ciekawych nazwisk. 

Szwecja potencjalnym rywalem Polski. Oto ich kadra

Najważniejszą informacją z ogłoszenia powołań jest ostateczne potwierdzenie absencji dwóch kluczowych, ofensywnych graczy. Alexander Isak z Liverpoolu oraz Dejan Kulusevski z Tottenhamu wciąż nie są w pełni gotowi, by pomóc czy to klubowi, czy reprezentacji.

Graham Potter na konferencji prasowej nie ukrywał, że sztab musiał podjąć trudną decyzję.

– To przyszło dla nich za wcześnie. Alexander zrobił duże postępy i wrócił już na boisko, ale to zgrupowanie to dla niego zbyt szybki termin. Dejan również idzie do przodu, ale nie tak błyskawicznie, jakbyśmy sobie tego życzyli – powiedział selekcjoner reprezentacji Szwecji.

Reklama

Światełkiem w tunelu dla fanów jest za to obecność Lucasa Bergvalla. Powołanie do kadry pomocnika Spurs do ostatniej chwili stało pod znakiem zapytania z powodu kontuzji, jednak ostatecznie znalazł się na liście. Selekcjoner zaznaczył, że zawodnik wznowił treningi, jednak nie wiadomo, na jak dużo minut może liczyć w barażowych meczach.

Brak Isaka oznacza, że ciężar zdobywania bramek spadnie na Viktora Gyokeresa. Napastnik Arsenalu to obecnie największa gwiazda szwedzkiej kadry. W kadrze znaleźli się także Roony Bardghji z Barcelony czy Anthony Elanga z Newcastle.

Reklama

Potter nie bał się również sięgnąć po nowe twarze. W kadrze po raz pierwszy pojawił się Elliot Stroud – lewy wahadłowy rewelacji ligi szwedzkiej, Mjallby. Do reprezentacji wrócił także Williot Swedberg, który ma zwyżkę formy w Celcie. Również w zestawieniu pojawiło się nazwisko Jespera Karlstroma – byłego gracza Lecha Poznań, a obecnie pomocnika włoskiego Udinese.

Droga na mundial wiedzie przez Hiszpanię i Szwecję

Szwedzi mają za sobą fatalne eliminacje, w których nie wygrali ani jednego spotkania (dwa remisy i cztery porażki) i zajęli ostatnie miejsce w czterozespołowej grupie. Szansę na grę na mistrzostwach świata zawdzięczają wyłącznie dobrym występom w Lidze Narodów.

Pierwszą przeszkodą na drodze do awansu na turniej w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie będzie reprezentacja Ukrainy. Półfinałowe spotkanie odbędzie się 26 marca w hiszpańskiej Walencji. Zwycięzca tego meczu zmierzy się pięć dni później z lepszym z pary Polska – Albania, a spotkanie odbędzie się albo w Solnej, albo w Walencji.

Graham Potter pełni funkcję selekcjonera reprezentacji Szwecji od października minionego roku. Poprowadził kadrę w dwóch meczach eliminacji mistrzostw świata – w przegranym 1:4 spotkaniu ze Szwajcarią i w zremisowanym 1:1 starciu ze Słowenią.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ O ZAGRANICZNEJ PIŁCE NA WESZŁO:

Fot. Newspix

2 komentarze
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Mistrzostwa Świata 2026